konflikt grup głownych

06.04.10, 14:59
witam, w pierwszej ciązy po porodzie okazało się, że miałam konflikt
grup głownych (ja "0", dziecko "A"). Dziecko było bardzo słabe, z
wysoką anemią, od razu wymagało transfuzji krwi. Szczęściem rodziłam
przez cc i lekarze wprost mówili że temu zawdzięczam to,że
dziecku "nic" się nie stało.Po porodzie wszyscy lekarze mówili mi,
że przy tego rodzaju konflikcie nie podaje się żadnych leków, tak
jak robi się to rutynowo przy konflikcie "RH+/RH-".
Jestem teraz w drugiej ciąży i martwię się, żeby sytuacja się nie
powtórzyła. Wszyscy lekarze, z którymi miałam do tej pory kontakt
mówią że tego konfliktu się nie bada w ciąży i nie jest to również
wskazanie do cc.
Moje pytanie jest takie: co będzie jeśli konflikt teraz również
wystąpi i moje dziecko znowu będzie zbyt słabe żeby urodzić się sn?
Przecież to jest ogromne ryzyko niedotlenienia i innych urazów. Czy
ktoś miał podobną sytuację?
Będę wdzieczna za wszystkie odpowiedzi.
    • j.ostopinka Re: konflikt grup głownych 06.04.10, 15:38
      Owszem może lekarze nie badają konfliktu w zakresie grup głównych i
      konflikt serologiczny nie jest wskazaniem do cc, ale jeśli dziecko
      podczas ciąązy ma oznaki takiego konfliktu i istenieje ryzyko że w
      ostatich tygodniach ciąży jego stan może się pogorszyć to robione
      jest cc. Nie wiem dokładnie jak to jest z konfliktem w zakresie grup
      głównych ja mam konflitk serologicznych w zakresie czynnyka Rh (po
      pierwszym cc stwierdzone przeciwciała) teraz jestem też w drugiej
      ciąży (sytuacja zatem troche podobna). Napisze tyle ile wiem na
      temat badania stanu dziecka przy konflikcie Rh, poza badaniem
      przeciwciał które u Ciebie akurat się nie przyda, to wykonyje się
      tzw. usg z przepływami które bardziej oddaje stan dziecka jeśli
      chodzi o stopień jego anemizacji. Wydaje mi się że w twoim
      przypadaku jak najbardziej zasadne byłoby zrobienie takiego usg
      zwłaszcza pod koniec ciąży. Jeśli usg wskazuje na słabe wyniki a do
      porodu jeszcze sporo czasu, to robi się dziecku transfujze
      wewnątrzmaciczne. Nie wiem skąd jesteś ale w Warszawie i w
      największych miastach są specjaliści którzy wykonyją usg z
      przepływami i wykonują transfujze. Mam nadzije że trochę pomogłam, w
      razie wątpliwości zapraszam na forum ciąża i poród do wątku konflikt
      serologiczny postaramy się z dziewczynami pomóc. Pozdrawaiam
      • miche.lle Re: konflikt grup głownych 06.04.10, 15:58
        dziekuję za odpowiedź, najważniejsze jest chyba to, że na tym etapie
        (12 tydz.) nic się nie robi, trzeba czekać czy się konflikt
        rozwinie. Zastanawiałam sie tylko czy to nie oznacza że
        automatycznie będzie konflikt również w drugiej ciąży. Jestem z
        Warszawy, więc dostęp do lekarzy b. dobry ale niestety wielu z nich
        nie ma żadnych doświadczeń z tym związanych. Zajrzę też na podane
        przez Ciebie forum. Dziękuję!
    • katarzynaoles Re: konflikt grup głownych 06.04.10, 16:28
      Koleżanka już udzieliła odpowiednich informacji, ja dodam jeszcze,
      że konflikt nie musi się rozwinąć, bo to zależy przede wszystkim od
      tego, jaką grupę krwi ma dziecko - jeśli "0", tak jak Pani, to nic
      niepokojącego nie powinno się dziać. W Warszawie są specjaliści
      zajmujący się konfliktowymi ciążami i warto poszukać kogoś takiego
      żeby zapewnić maluchowi jak najlepszą opiekę. Pozdrawiam :)
      • j.ostopinka Re: konflikt grup głownych 07.04.10, 08:35
        Miche.lle generelnie wszystko zależy od tego jaką grupę krwi będzie
        miało dziecko, optymalna sytuacja to jeśli miałoby 0 wtedy nic by
        sie nie działo, ale w sumie jeżli twój mąż i jego rodzice znają
        swoje grupy krwi można chociaż spróbować przewidzieć jaką będzie
        mogło mieć grupę krwi dziecko. W Warszawie w szpitalu na
        Starynkiewicza mieści się Stołeczny Ośrodek Konfliktów
        Serologicznych gdzie pracują wspaniali specjaliści od konfliktów i
        współpracują z Instytutem Hematologii w którym też się zajumją
        konflikatami od strony Hematologii. Pozdrawiam
    • miche.lle Re: konflikt grup głownych 07.04.10, 11:59
      bardzo dziekuję za wszystkie odpowiedzi, bardzo mi pomogły.
      Zadzwoniłam do Stołecznego Osrodka Konfliktów Serologicznych, i
      dowiedziałam się, że przyjmują pacjentki w ciąży do konsultacji na
      podstawie skierowania od lekarza prowadzącego w kazdą środę i od
      ręki można porozmawiać z lekarzem. Jestem pod wrażeniem, ze tak
      szybko można sie skonsultować:)
      • j.ostopinka Re: konflikt grup głownych 07.04.10, 12:13
        Ciesze się że pomogłam i daj koniecznie znać co powiedzieli Ci w
        Ośrodku, bo sama jestem ciekawa jak postępują w przypadku konfliktu
        w grupach głównych. Pozdrawiam
        • eeeee31 Re: konflikt grup głownych 07.04.10, 13:19
          Hmm. Ja właściwie już po, ale od czasu do czasu tu zaglądam i czegoś nowego się
          dowiem.
          Mnie zastanowiło dlaczego mojemu dziecku określili grupę krwi po porodzie i od
          lekarki usłyszałam, że jak matka ma grupę 0 to dziecku muszą tez określić grupę
          krwi. Moja córka ma A. Tylko nie zapytałam się wtedy po co to robią. No i faktem
          jest też, że urodziła się z dość niską wagą 2920. I tak właściwie zastanawiałam
          się dlaczego ta waga jest niska skoro w 33 tyg ważyła 2240.
          Tak poza tą wagą to nic niepokojącego się nie działo :)
          • sabrina_30 Re: konflikt grup głownych 07.04.10, 13:27
            Moja 2 dzieci ma grupę A a ja 0. Przy 1 dziecu nie było żadnych problemów, przy
            2 mała miała anemię i ostrą zółtaczke, dostał tylko imunoglobiny. Tak jak już
            wspominały forumowiczki, że jeżeli dziecko bedzie mieć twoją grupe wszystko
            będzie ok, jeśli grupę A trzeba się liczyć, że może mieć anemie, itd. ,ale nie
            znaczy, że musi sie skończyc transfuzją krwi. Po za tym trzeba myśleć pozytywnie
            ;). Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja