katisza
20.05.10, 22:09
Witam
Zacznę , ze jeszcze nie jestem w ciązy ciągle myślę , zastanawiam się i boję
... ale :)
porody wcześniejsze były szpitalne ( oksytocyna , przebicie pęcherza ,
nacięcie 2 razy , uciskanie brzucha , kleszce przy 1porodzie problem z
wyparciem syna 4200 , przy drugim złamany obojczyk - zaklinował się barkami
4500.Porody oczywiście na plecach :)
Czy jest szansa na poród domowy .Spokojny w pozycji innej niz leząca , bez
oksytocyny , przywiązania do ktg?
Byłam w 3 ciązach - druga zakończona w 10 hbd łyzeczkowaniem- obumarcie
W szpitalu w moim miesie nie ma oddziału na którym można rodzić w innej
pozycji niz na .
Czy rozsądnie jest rodzenie w domu w ojej sytuacji?
Pozdrawiam