Dodaj do ulubionych

skurcze i (nie)skrócona szyjka

02.11.10, 19:50
Witam. Jestem w 25 tyg. ciąży bliźniaczej i bardzo mi zależy żeby ją donosić, a bardzo się martwię. Kilka dni temu wieczorem złapały mnie skurcze - najpierw twardniał mi brzuch od góry, potem zaczęło się to przenosić również na podbrzusze. No-spa forte nie pomogła. Wszystko trwało ok. 2 godzin, łącznie ok. 15 skurczy. Raz macica skurczyła się tak mocno, że dzieciaczki przez nią "wylazły" i wszystko było widać, a ja się czułam jakby ktoś zalał mi brzuch betonem. Właściwie już miałam jechać na IP, ale skurcze nagle przeszły. Od tamtej pory mam co wieczór kilka lekkich skurczy macicy. Dzisiaj poszłam do przychodni, tam lekarz zbadał mnie i powiedział że skróciła mi się szyjka i natychmiast wysłał do szpitala "bo zaraz nam dziewczyna urodzi". Mąż odwiózł mnie do szpitala 2 godziny później, a tam zrobiono mi usg, zbadano kolejny raz po czym lekarz stwierdził że... szyjka jest cała, zamknięta, wszystko w porządku, zalecił leżenie, dał luteinę do stosowania dopochwowego, zalecił no-spę i odesłał mnie do domu.
Jestem skołowana, przyszedł kolejny wieczór a mnie znowu męczą skurcze, niemocne, mimo że zastosowałam luteinę i no-spę i NIC już nie robię tylko leżę. Nie wiem któremu lekarzowi wierzyć, a Panią Ekspert chciałabym poprosić o radę - czy można jakoś samemu sprawdzić stan szyjki? Palcami czy coś? Raczej nie ale niepokoję się i nic innego nie przychodzi mi do głowy.
Czy jeździć jutro do prywatnych lekarzy i za prawdziwą u znać wypadkową ich wypowiedzi?
Obserwuj wątek
    • boo-boo Że co ??!!! 02.11.10, 20:32
      "...że dzieciaczki przez nią "wylazły" i wszystko było widać,..."
      Jakie dzieciaczki, gdzie wylazły i co było widać?
      Pisz,że po ludzku kobieto................
      • i_ja_tez Re: Że co ??!!! 02.11.10, 20:42
        Kurcze, ja mam ciążę zagrożoną, leżę od kilku miesięcy, dużo czytam na temat ciąży i macierzyństwa ale czegoś takiego jeszcze nie słyszałam.....
      • czarna.czajka Re: Że co ??!!! 02.11.10, 20:57
        Przez skórę na brzuchu było widać dzieci.
        • kar01cia Re: Że co ??!!! 02.11.10, 22:18
          Dziękuję, dokładnie o to chodziło
          • boo-boo Re: Że co ??!!! 03.11.10, 11:43
            No i co w tym dziwnego? Ciążę pojedynczą można tak sobie poobserwować-widać poszczególne części ciała dziecka przez powłoki brzuszne-kształty jeśli chodzi o sprecyzowanie-ale nigdzie dziecko/ci nie wychodzą....... W ciąży bliźniaczej chyba nawet łatwiej o takie efekty wizualne bo jednak co dwójka w jednym brzuchu to nie jedno-ciaśniej im jest to też jak się rozpychają to lepiej te kształty widać.
            • kar01cia Re: Że co ??!!! 03.11.10, 12:59
              To jest coś dziwnego bo ja swoich na co dzień nie widzę tylko widziałam w czasie okropnego skurczu, który opisałam a który nie powinien się zdarzyć szczególnie w tak wczesnym etapie ciąży. Mój mąż też się wtedy wystraszył, powiedział że mi obcy z brzucha wyłazi. Jakby Ci tak skamieniała macica też byś uznała to za coś dziwnego, wierz mi. I wierz że doskonale odróżniam ruchy od skurczów.

              A najbardziej mnie denerwuje że lekarze nie mają jednego zdania w tak trywialnej sprawie jak skrócenie szyjki! To nie jest temat do rozważań filozoficznych tylko fizyczna faktyczna część ciała - i ona jest albo nie jest skrócona, a co za tym idzie ciąża jest albo nie jest zagrożona przedwczesnym porodem, a tu jeden mi mówi że zaraz urodzę, drugi mówi że jest ok... Jadę dziś prywatnie zobaczę co tam mi powiedzą :(
              • kar01cia a jednak szpital :\ 03.11.10, 20:25
                Ale chociaż wiem dlaczego. Na usg wyszło, że szyjka jest minimalnie rozwarta (ale nie mocno skrócona), sama widziałam to na ekranie i chociaż jestem spokojna bo wiem co się dzieje. Lekarz mówił że w ok. 5 dni da się to farmakologicznie zamknąć, więc rodzić jeszcze nie będę :) Proszę oto porównanie opieki publicznej i prywatnej.
    • kotkowa Re: skurcze i (nie)skrócona szyjka 03.11.10, 20:16
      Miałam podobną sytuację - szyjka na fotelu wydawała się skrócona, ale na USG okazywało się, że jest długa i zamknięta. szyjka ma swoją część zewnętrzną i wewnętrzną, dlatego należy ją też dokładnie zmierzyć przez usg. Jeśli skrócona wydaje się tylko część zewnętrzna, ale wewnętrzna jest ok, to wszystko w porządku. Samemu nie da sie zbadać szyjki, ani wyczuć skracania. Nie rób tego, bo możesz tylko pogorszyć sprawę, wywołać skurcze. Skurcze przepowiadające mają prawo występować (takie twardnienia macicy), ale nie mogą być bolesne, nie powinny być regularne, nie częściej niż co pół godziny i max 10-12 na dobę. U mnie się zdarzały zwłaszcza w nocy. Dostawałam na to lek Cordafen, luteinę i musiałam się oszczędzać, byłam na zwolnieniu. Leżeć nie musiałam, ale z ostrożności większość czasu byczyłam się na kanapie w domu. Szyjka się nie skróciła, nic się nie stało, szczęśliwie donosiłam do 39 tc.
      • kar01cia Re: skurcze i (nie)skrócona szyjka 03.11.10, 20:39
        Dzięki za odpowiedź :) Oj te moje skurcze nie miały prawa występować i co do tego wszyscy lekarze byli zgodni (a było ich czterech). Zresztą jak było hardkorowo to były i co 5 minut. W sumie nie miałam zamiaru sama tam przy tej szyjce grzebać ale tak zapytałam czy można bo już byłam zdesperowana. U mnie jest troszkę rozwarta ta wewnętrzna ale jak już przed chwilą wyżej pisałam da się zamknąć idę jutro do szpitala.
        Wow fajnie że udało Ci się tak długo donosić może i mi się uda.... Baardzo na to liczę. W sumie pierwsza moja ciąża była super nic ani skurczu, ani nic z szyjką nawet w 35 tyg. miałam badanie że zamknięta, że brzuch nie opada i co z tego jak nagle 5 dni później wody chlusnęły i urodziłam wcześniaka. Może tym razem jak będę na lekach i lepiej monitorowana to posiedzą w brzuszku trochę dłużej...
        • katarzynaoles Re: skurcze i (nie)skrócona szyjka 07.11.10, 20:20
          Cieszę się, że nic poważnego się nie wydarzyło - myślę, że na przyszłość od razu lepiej sprawdzić sytuację w gabinecie zaufanego położnika - na forum nie da się rozstrzygać podobnych dylematów. Trzymam kciuki za Panią i maluchy:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka