maman3
26.06.11, 13:44
Mam problem, który mnie nurtuje od b. długiego czasu-a ginekologa zawsze zapominm o to zapytać. Otóż na wardze sromowej mniejszej mam coś w rodzaju syfka-znika zawsze w trakcie porodu, prawem "wyciskania", po jakimś czasie znowu się pojawia. Nie boli. Swoją drogą ginekolog przy kazdym badaniu musiał to widzieć i ani razu nic nie powiedział. Co to może być? Jak się tego pozbyć?