theagnex
30.05.12, 10:24
Jestem w 39 tygodniu ciąży i czekam na rozwiązanie...podczas wizyty kontrolnej (ok. 2 miesiące temu) mój gin powiedział, że ze względu na wiek (37 lat) oraz fakt ,ze to moja pierwsza ciaza a dzidziuś raczej będzie duży, to wszystko skonczy się cesarką. Wczoraj po badaniu stwierdził, ze dziecko jest świetnie wstawione, główka ładnie się wypycha, szyjka zgładzona, więc czekamy na naturalne rozpoczęcie akcji porodowej i spróbujemy urodzić sn, a jak się nie da to wtedy mnie ''pokroją''. Nie wiem co o tym myśleć... czy czekać czy jednak ''uprzeć'' się na cesarkę ''na zimno''.