Dodaj do ulubionych

Straszny Strach Przed Porodem

06.12.12, 16:12
To moje pierwsze dziecko:)) dziś mija termin porodu ;/ w poniedziałek mam się zgłosić na oddział. Rzecz w tym że tak się boję że strach mnie paraliżuję, myślę sobie że, nie wytrzymam tego bólu że, nie dam rady urodzić naturalnie, przy bólach miesiączkowych traciłam przytomność a przecież bóle porodowe są o 100 razy silniejsze . . .. . Przeraża mnie że "tędy" ma wyjść coś tak dużego . . . ;( i te wszystkie opowieści o porodzie których się nasłuchałam . . . . nie mogę spać po nocach . . . .śnią mi się koszmary . . . budzę się i płaczę;((( staram się tłumaczyć to sobie że skoro tyle kobiet rodzi to ja też dam radę . . . ale takie wpieranie sobie DASZ RADE mi nie pomaga . . .
Obserwuj wątek
    • gemmi18 Re: Straszny Strach Przed Porodem 06.12.12, 16:46
      Tu nic więcej, niż 'dasz radę' nie usłyszysz :). Nie słucha się opowieści o porodach i bólu w ciąży, to podstawa. Ja napiszę coś zaskakującego: uwielbiam rodzić! Miałam tę przyjemność 3 razy. Boli - no jasne! Przychodzi moment, w którym myślę, że albo zaraz urodzę albo wyskakuję przez najbliższe okno... a zaraz po nim położna kładzie mi na brzuchu moje dzieciątko, które łapie mnie mocno za palec. I to jest dla mnie jedyny cel, dla którego jestem w stanie tyle znieść i chcę to zrobić. Ten moment pamięta się całe życie. I dlatego też nie wyobrażam sobie cesarskiego cięcia - miałaby mnie ominąć najpiękniejsza meta tych niełatwych 9 miesięcy? I Ty musisz się tak nastawić i o tym tylko myśleć. Ból nie jest przyjemny, ale ma swój sens.

      Z drugiej strony - jeżeli kogoś stać na operację w prywatnej klinice, to w sytuacji, gdy strach przed porodem go paralizuje - dlaczego ma nie skorzystać. Ja jednak boję się wszelkich operacji i komplikacji po i nie zdecydowałabym się na to z własnej woli.
    • princesswhitewolf Re: Straszny Strach Przed Porodem 06.12.12, 17:07
      nie wytrzymam tego bólu

      to zaplac za znieczulenie jak bedzie trzeba

      że, nie dam rady urodzić naturalnie,

      no to bedzie cesarka i co z tego? Miliony kobiet to przechodzi

      budzę się i płaczę

      hormony

      Nie martw sie. Bedzie ok<glask>
      • lisia312 Re: Straszny Strach Przed Porodem 06.12.12, 20:01
        wiesz, ja rodziłam dawno ( ostatnio 21 lat temu ) i jestem zadowolona, że wtedy nie było internetu- nie byłam taka wystraszona, bo nie wiedziałam, co złego MOŻE na mnie czyhać. Może, bo w 99% przypadków wszystko jest ok, to czemu się nastawiać na złe? Myślę, że tu działa wyobraźnia, coś może pójść źle, to pewnie trafi na mnie... :( Całą ciążę jak mnie coś bolało, to myślałam to nic, poród będzie bardziej bolał.
        I muszę powiedzieć, że nie było tak strasznie, bolało mniej niż to sobie wyobrażałam.
        Życzę Ci spokoju i radości z małej kruszyny. Pomyśl, że to od Ciebie zależy jak maluszek przez to przejdzie, zdaj się na instynkt, będzie dobrze.
        • klarci Re: Straszny Strach Przed Porodem 11.12.12, 00:18

          > wiesz, ja rodziłam dawno ( ostatnio 21 lat temu ) i jestem zadowolona, że wtedy
          > nie było internetu- nie byłam taka wystraszona, bo nie wiedziałam, co złego MO
          > ŻE na mnie czyhać. Może, bo w 99% przypadków wszystko jest ok, to czemu się nas
          > tawiać na złe? Myślę, że tu działa wyobraźnia, coś może pójść źle, to pewnie tr
          > afi na mnie... :(

          coś w tym jest
    • fasolina Re: Straszny Strach Przed Porodem 06.12.12, 22:57
      Takie myśli to norma! Boże nie dam rady, pewnie z bólu zemdleję albo będę się rzucać po sali jak psychiczna, malutka dziurka zrobi się wielka i obrzydliwa itp itd Ja też jeszcze nie rodziłam, ta przyjemność przede mną za ok 2 miesiące. No i co?! przecież się nie wycofam, przecież nic nie zrobię, nie mam wpływu.. poddaję się wszystkiemu co mi Położna/Lekarz zaproponują. Znieczulenie - bardzo prosze, nacięcie krocza-bardzo proszę, parcie do utraty tchu-bardzo proszę. No kurcze, kobiety rodzą od tylu lat. Ja też urodzę bo NIE MAM WYJŚCIA I JUŻ. A jak nie mam wyjścia to szkoda nerwów na panikę... nic mi to nie da niestety :( Jak mi w zębie borują, że aż mi świszczy w mózgu to co?! siedzę, jęczę, łzy ciekną, boli ale nie mam wyjścia, nie ucieknę z wiertłem w zębie..
    • miacasa Re: Straszny Strach Przed Porodem 07.12.12, 10:22
      Skup się na oddechu i relaksacji, jeśli oddasz się we władanie strachowi to ból będzie bardziej odczuwany a tak to Ty będziesz "rządzić" swoim porodem. Poród to tylko najwyżej jeden trudny dzień w życiu, początek jest mało bolesny, masz czas na wejście w poród i odnalezienie się w tej sytuacji. Nie będzie tak, jak w telewizji, że pojawi się mega skurcz i zaczniesz krzyczeć z bólu. Poród jest jak morze, skurcze to takie fale przypływają i odpływają byś mogła odpocząć, napić się, uśmiechnąć do męża i do własnych myśli o dziecku bo przecież poród to droga, po przemierzeniu której czeka na Ciebie nagroda. Odpędź strach, jak zaczniesz rodzić spokojnie dopakuj torbę, umyj włosy by dzidziuś zobaczył piękną mamę i z uśmiechem jedź urodzić swoje własne dziecko. Będzie dobrze.
    • brown_aurelia Re: Straszny Strach Przed Porodem 07.12.12, 11:16
      mnie też czeka pierwszy poród w życiu, trochę się boję, ale paradoksalnie - nie bólu, lecz samej "otoczki": szpitala, atmosfery w nim, tego, że nie zdążę dojechać i masy innych pierdół, które nie dają mi spać.
      Ja mam termin na początek stycznia, chociaż - kto wie? - może się zacznie wcześniej...

      nie bój się bólu, ja stawiam sprawę tak: "nie mogę pozwolić, aby ból mną zawładnął"

      będzie dobrze :)
      • justcam Re: Straszny Strach Przed Porodem 07.12.12, 13:34
        moim zdaniem aby zapobiec takiemu strachu trzeba przygotowac sobie ludzi ktorym bedziesz mogla ufac ktorzy pomoga Ci dobrze urodzic , to jedyna konkretna i sensowna rzecz jaka mozna zrobic w celu zapewnienia sobie dobrego porodu i lepiej to zrobic niz liczyc na szczesliwy traf bo to moze stresowac. Do tego tez dobrze wybrac szpital , ktory ma duzo dobrych opini sa dotego odp stronki na internecie bo to ma tez duze znaczenie. Jak Kobieta sobie zapewni taka pomoc w szpitalu w ktorym staraja sie o dobra opinie poloznic, wtedy moze odetchnac i zaufac ze bedzie dobrze ....
    • lilka69 Re: Straszny Strach Przed Porodem 07.12.12, 13:32
      i dopiero teraz sie nad tym zastanawiasz??? przeciez to juz prawie musztarda po obiedzie!

      ja tez majac obecnie dwoje dzieci nie wyobrazalam sobie porodu naturalnego ( a wlasne dzieci chcialam miec, poza tym ciaza to taki cudowany stan ) zatem zawczasu poszlam do prywatnej kliniki , umowilam sie , zaplacilam za cc i czekalam na termin. wspomnienia mam bardzo dobre.
      • lilka69 Re: Straszny Strach Przed Porodem 07.12.12, 13:32
        a w kwestii DASZ RADE to NIE MA innego wyjscia. po prostu.
    • sharzan-ka Re: Straszny Strach Przed Porodem 07.12.12, 23:36
      Ale co Ci powiedzieć?
      Tylko "dasz radę" - bo musisz... No nie ma innego wyjścia - musisz urodzić w ten czy inny sposób...
      JA miałam o tyle łatwiej, że tak źle mi było w ciąży (mimo, że wystarana), że modliłam się o te bóle i o poród :) Może też sie tak nastaw :)
    • milamala Re: Straszny Strach Przed Porodem 08.12.12, 20:16
      Talo jesli masz mozliwosc poprosic o znieczulenie zewnatrzoponowe to nei boj sie. Nie wierz w glupoty ktore niedouczeni o nim opowiadaja. Niedawno kolezanka, ktorej oceniono miednice zbyt mala w stosunku do dziecka bardzo chciala urodzic mimo to naturalnie, lekarka zaproponowala zzo, dzieki ktoremu jak twierdzila wszystko sie na tyle rozluzni, ze urodzi bez problemow. Tak tez sie stalo. Urodzila z usmiechem na ustach.
      • klarci Re: Straszny Strach Przed Porodem 11.12.12, 00:14
        Mila, nie wiem o jakich opowieściach tu wspominasz, ale to sformowanie "Nie wierz w glupoty ktore niedouczeni o nim opowiadaja." to chyba już nie tylko wymądrzanie i ignorancja, ale i obrażanie wielu osób, które, mogę się założyć, 'douczone' od Ciebie są znacznie bardziej ;)
        chyba, że jesteś nowym ekspertem na tym forum, tylko my jeszcze o tym nie wiemy :)
        co do koleżanki jako grupy reprezentatywnej nawet nie wspomnę :D
        do tematu zzo się nie odniosę - klepany wielokrotnie :P
        co do strachu przed porodem - jestem pewna, że w większej części jest on budowany (piszę o lęku destrukcyjnym) właśnie przez frakcję - bez medycyny nie dasz rady, możesz umrzeć, to tak okropny ból, że nie wytrzymasz, nie męcz się kobieto.
        nie straszmy, wspierajmy, czy z zzo czy bez, czy sn, czy cc - póki odbywają się i są stosowane z głową.
        • klarci Re: Straszny Strach Przed Porodem 11.12.12, 00:16
          > co do strachu przed porodem - jestem pewna, że w większej części jest on budowa
          > ny (piszę o lęku destrukcyjnym) właśnie przez frakcję - bez medycyny nie dasz r
          > ady, możesz umrzeć, to tak okropny ból, że nie wytrzymasz, nie męcz się kobieto
          ach i zapomniałam o standardowym, że sn jest niebezpieczne dla dziecka ...., bo przecież nie wiadomo jak się skończy
    • klarci Re: Straszny Strach Przed Porodem 11.12.12, 00:32
      pewnie już jesteś na oddziale, może już nawet z maluszkiem po tej stronie :)

      dość szybko kładli CIę na oddział.

      z tym straszeniem to okropne :( mnie akurat nie straszono, poza tym co przeczytałam w necie, ale też unikałam dołujących opisów.
      jednak wystraszyłam się historią koleżanki i urodziłam następnego dnia. akurat nie chodziło o poród. chciałam zobaczyć dziecko jak najszybciej. więc poród się zaczął. mimo, że w środku chyba nie byłam na to gotowa.
      przed drugim porodem olałam wszelkie okropne opowieści. ale szczerze irytuje mnie przedstawianie porodu jako do czegoś strasznego, niebezpiecznego itp. nie dla każdej kobiety musi to być cudowne przeżycie, rozumiem to, ale czasami mam wrażenie, że niektórzy projektują swoje doświadczenia na innych: ja źle wspominam swój poród, to i Ty w ramach sprawiedliwości musisz się bać swojego; ja nie dałam rady urodzić naturalnie, to i Ty nie masz prawa dać rady, a już tym bardziej twierdzić, że mimo bólu było to cudowne przeżycie.

      lęk jest normalny, póki nie paraliżuje, dopóki zagłuszany jest oczekiwaniem i radością.
      dodam jeszcze, że jak weźmiesz świadomie zzo, czy zakończy się cc, ale Ty będziesz miała poczucie, że to było najlepsze wyjście w tej sytuacji, to ok. uczucie porażki jest wtedy kiedy karmi się nas lękiem, bombarduje oczekiwaniami lub odbiera wolę. i przed tym warto się chronić. bo bardzo silny lęk przez porodem niestety go komplikuje :(
    • katarzynaoles Re: Straszny Strach Przed Porodem 15.12.12, 23:06
      Czy jest Pani już po porodzie? Proszę napisać kilka słów. Pozdrawiam serdecznie :)
      • 19.tala.19 Re: Straszny Strach Przed Porodem 19.12.12, 16:57
        Witam :) Jestem już po porodzie. Mój Maluszek urodziła sie 8 grudnia. Kilka słów hm. . ... mój strach wcale nie był jakąś paniką ;/ dla mnie to było traumatyczne przeżycie :( do teraz wspominam to ze strachem ;/. Pewnie chce pani się dowiedziec jak to wygląda mniej więcej. proszę się nie sugerować gazetkami . . . . tam to jest wszytsko opisane jak z bajki . . .. proszę sie nastawić na ogromny wysiłek fizyczny jak i psychiczny. Mój poród trwał 8 godzin, został wywołany kroplówką, bóle zaczeły się już po godzinie, na początku co 4 minuty na 30 sek. potem co 2 min na 30 sek. myślałam że umrę ;/ krzyczałam wyklinałam ból przerażający po 5h zaczełam tracić siły i słabnąć poród skończył się cesarskim cięciem, ale nie ze względu na jakieś powikłania tylko dlatego że lekarz sie zlitował (bo błagałam go o cesarkę) i po 8 h zrobili cesarkę. Jak dostała znieczulenie w kręgosłup (wkłucia nie czuć) to dziękowała wszystkim lekarzą za to. Ale kobiety rodzące ze mną wcalę tak nie panikowały więc sądzę że po prostu każda kobieta przechodzi poród inaczej. pewnie panią nieźle nastraszyłam;/ ale jak nastęnego dnia zobaczyłam swojego zdrowego ślicznego synka to się rozpłakałam ze szczęścia warto było cierpieć,chociaż na drugie dziecko nie zdecyduję się już nigdy. Proszę być dobrej myśli że Pani poród będzie łagodny.


        Natalia :)

        ps. Życzę łagodnego i szybkiego porodu.
        • klarci Re: Straszny Strach Przed Porodem 19.12.12, 17:58
          szkoda, ze tak się to zakończyło :(
          i, że lekarz dopiero po 8 godzinach wychwycił, że jesteś aż tak spanikowana, że ciężko będzie walczyć o sn.
          z drugim dzieckiem - miałam podobnie, a jednak mam ;) :)

          (mimo wszystko) gratulacje :)
        • katarzynaoles Re: Straszny Strach Przed Porodem 21.12.12, 09:26
          Bardzo mi przykro z powodu Pani przeżyć porodowych, ale też gratuluję narodzin. Mam nadzieję, że te złe wspomnienia zbledną niedługo i że będzie się Pani mogła bez przeszkód cieszyć swoim dzieckiem. Pozdrawiam serdecznie :)
    • dmuchawcelatawce Re: Straszny Strach Przed Porodem 19.12.12, 22:38
      Dobrze, ze jestescie cali i zdrowi. Gratuluje.
      Szkoda, ze odrazu nie skierowano Cie na cc. Tak to sie konczy jak lekcewazy sie uczucia kobiet. Kobieta mowi: jestem w panicznym strachu. Dostaje odpowiedz: alez bedzie dobrze, to tylko strach, prosze sie rozliznic i tym podobne bzdety. A potem trauma.
      Kazda kobieta powinna rodzic jak uwaza, jak jej serce i dusza podpowiada.
      • rozalka81 Re: Straszny Strach Przed Porodem 21.12.12, 20:16
        Też gratuluję! Wiem co to znaczy strach przed porodem, ale taki naprawdę mega strach. Dobrze, że trafiłas na ludzkiego lekarza, który zrobił Ci cesarkę, z drugiej strony - może mógł wcześniej... dmuchawcelatawce - zgadzam się - pocieszanie, że będzie dobrze to BZDETY, nie bedzie dobrze z takim nastawieniem i tyle. Kobieta sama wie co jest dla niej najlepsze, anwet jeśli lekarze straszą możliwymi powikłaniami po cesarkach. Gdyby mi nie zrobili cesarki (wskazania od psychiatry - tokofobia) to bym albo zmarła na zawał albo z powodu wysokiego ciśnienia, które dostałam ze strachu jak trafiłam ze skurczami do szpitala. Niewykluczone, że mogłabym wyskoczyć przez okno w panice. Możecie się śmiać, ale każda kobieta jest inna. To, że przede mną rodziły miliony naprawde g... mnie obchodzi. Ja to ja.
    • agami81 Re: Straszny Strach Przed Porodem 20.12.12, 19:16
      Ja urodziłam córeczkę osiem tygodni temu. Też byłam przerażona opowieściami o porodach.. Mój poród był wywoływany 10 dni po terminie, miałam założony cewnik Foleya - ale się o tym naczytałam strasznych historii! Nie bolało wcale - ani zakładanie cewnika, ani 'chodzenie' z nim. Poród zaczął się w nocy bólami krzyżowymi, które wcale nie były takie straszne. Przechodziłam całą noc po szpitalnym pokoju, a rano okazało się, że mam rozwarcie na 9 cm :)
      Na sali porodowej spędziłam półtorej godziny. Żałuję, że tak mocno się negatywnie nakręciłam, bo dla mnie poród był ciekawym i niepowtarzalnym doświadczeniem :) Każda historia jest inna, a większość kobiet lubi robić z siebie cierpiętnice i opowiadać niestworzone historie. Pozdrawiam i trzymam kciuki :))
      • drzewachmuryziemia Re: Straszny Strach Przed Porodem 20.12.12, 23:09
        ale miałas szczescie. lezalam dzisiaj podpieta pod ktg a za parawanem zakładali dziewczynie cewnik foleya - płakała z bólu, mówiła, ze nie wytrzyma tego bólu, strasznie mi jej bylo zal. mówila, ze woli juz cc, powiedziała to 2 razy ale jej nie słuchano
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka