nik.men
10.08.13, 13:25
Jestem w 6 tyg ciazy, to moja 3 ciaza. W pierwszej mialam problem z szyjka macicy. Od 5 miesiaca zaczela sie skracac prawdopodobnie przez twardniejacy brzuch, rozwarcie zaczelo sie okolo 8 miesiaca. Druga ciaza poroniona w 11 tyg.
Szyjka to wrecz moja obsesja. Przy kazdej wizycie w toalecie sprawdzam na jakiej jest wysokosci i zauwazylam, ze jest bardzo ruchoma. Praktycznie za kazdym razem na innej wysokosci, zwykle wg mnie pomiedzy srednia a niska wysokoscia. Zauwazylam, ze przed oddaniem moczu jest wyzej, a po obniza sie. A czasem jest tak wysoko, ze nie moge jej w ogole dosiegnac. Czasem tez zakluje mnie w szyjce i czuje ja po prostu, dziwne uczucie trudne do opisania. Czy to jest normalne? Wizyte mam 20 sierpnia, wiec powiem o wszystkim mojej poloznej, ale prosze mi objasnic o co z ta szyjka chodzi, jaka jest prawidlowa wysokosc i jak to sie ma do mojego przypadku? Dodam, ze nawet w cyklach nieciazowych moja szyjka wedruje i za kazdym razem jest na innej wysokosci.