Dodaj do ulubionych

problem z szyjka macicy

10.08.13, 13:25
Jestem w 6 tyg ciazy, to moja 3 ciaza. W pierwszej mialam problem z szyjka macicy. Od 5 miesiaca zaczela sie skracac prawdopodobnie przez twardniejacy brzuch, rozwarcie zaczelo sie okolo 8 miesiaca. Druga ciaza poroniona w 11 tyg.
Szyjka to wrecz moja obsesja. Przy kazdej wizycie w toalecie sprawdzam na jakiej jest wysokosci i zauwazylam, ze jest bardzo ruchoma. Praktycznie za kazdym razem na innej wysokosci, zwykle wg mnie pomiedzy srednia a niska wysokoscia. Zauwazylam, ze przed oddaniem moczu jest wyzej, a po obniza sie. A czasem jest tak wysoko, ze nie moge jej w ogole dosiegnac. Czasem tez zakluje mnie w szyjce i czuje ja po prostu, dziwne uczucie trudne do opisania. Czy to jest normalne? Wizyte mam 20 sierpnia, wiec powiem o wszystkim mojej poloznej, ale prosze mi objasnic o co z ta szyjka chodzi, jaka jest prawidlowa wysokosc i jak to sie ma do mojego przypadku? Dodam, ze nawet w cyklach nieciazowych moja szyjka wedruje i za kazdym razem jest na innej wysokosci.
Obserwuj wątek
    • mama.rozy Re: problem z szyjka macicy 10.08.13, 14:20
      a prowadziłaś wcześniej,nie w ciąży,obserwacje szyjki?
      bo to normalne i fizjologiczne,że w ciągu dnia zmienia połozenie,grubość i wilgotnośc
      na tym polega jej urok;)
      i raczej,w razie zagrozenia ciązy,nie badałabym jej tyle razy dziennie,po pierwsze-możesz wprowadzic zakażenie,po drugie-podrazniając,możesz doprowadzic do przedwczesnych skurczy
      raczej dużo poleguj i nie dźwigaj
      a w razie wątpliwości-do osoby prpwadzącej ciążę
    • katarzynaoles Re: problem z szyjka macicy 10.08.13, 21:47
      Rozumiem Pani obawy związane ze stanem szyjki - niewątpliwie Pani poprzednie przeżycia miały na to wpływ. To, co Pani opisuje odnośnie "zachowania się" szyjki to całkiem normalny stan. Moim zdaniem nie ma sensu badanie szyjki przy każdej sposobności. Radziłabym robić to najczęściej raz na kilka dni, najlepiej o tej samej porze dnia, chyba, że będzie Pani miała jakiś konkretny powód, żeby zrobić to dodatkowo. Takim powodem byłyby mocno odczuwalne skurcze.
      Zastanawiam się także nad tym, co nazywa Pani "obsesją na punkcie szyjki". Dlatego w rozmowie z osobą prowadzącą ciążę na pewno omówiłabym to, czy Pani obsesja ma realne podstawy? Czy poronienie spowodowane było niewydolnością szyjkową? W którym tygodniu urodziła Pani pierwsze dziecko? Być może taka rozmowa pomoże Pani spojrzeć na wszystko z większym dystansem - czego serdecznie życzę. Pozdrawiam :)
    • 1mzeta Re: problem z szyjka macicy 11.08.13, 22:14
      No szyjka nie jest nieruchoma i niezmienna.
      Ja na twoim miejscu przestałabym przy niej grzebać, żeby nie narobić sobie kłopotów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka