tuttigwiazdka
19.04.14, 15:21
Witam,
Czytałam kilka wątków na temat spania w 3 trymestrze(34 tydzień),ale mam kilka pytań.
1. Czy to normalne, że czasem w ciągu dnia, jak siedzę, nawet czasem jak chodzę,albo leżę na tym "najlepsiejszym" z boków czyli lewym, mam problem ze złapaniem głębokiego oddechu? Czy to nacisk dziecka na przeponę czy coś związanego ze złym leżeniem, może powinnam leżeć na lewym boku,ale na podniesieniu, czy wystarczy sam lewy bok mimo płytkiego oddechu? narazie lezę sobie na lewym na płasko, bo przyznam nie lubię spać wysoko i zastanawiam się czy powinnam to zmieniać?
2. Mam taką fajna poduszkę rogala i mimo spania na niej i tak w nocy zmieniam pozycję na plecy, nie przejmuje się tym zbytnio, bo czytałam we wczesniejszych wątkach, że natura sama da znak jak coś będzie nie tak i zmienię pozycję nawet we snie, tylko tk się zastanawiam teraz czy ja dobrze robię,że spię z tym rogalem, może lepiej bez, bo z jednej strony jest mi wygodnie i rzadko się przekręcm na wznak,a zdrugiej może to głupie,ale martwię się czy przez tę poduszkę za plecami nie blokuje sobie moziwości przekręcania się na prawy bok zamiast na plecy.Wiadomo prawy bok jest lepszy niz na wznak i wbiłam sobie do głowy ,że skoro w nocy jak spię przekręcam się pomimo poduchy na plecy, to znaczy ze lewy bok zaczyna być niewygodny, a może gdyby nie ta poduszka dla ciężarnyh to mój organizm przekręcał by ciało na prawy bok zamiast na wznak? Czy skoro mój organizm daje rade we snie obrócić mnie na plecy mimo poduchy to dałby radę i na prawy bok lub po prostu mnie obudzi jesli lewy bok i plecy będą niesprzyjające, a nie da rady przekręcić mnie na prawy bok? Sma juz nie wiem czy chcąc dobrze nie robię sobie krzywdy spąc z tą poduchą w pozycji na lewym boku utrudniając sobie tym samym nieświadome przyjmowanie innych pozycji we snie?
Pozdrawiam i zyczę Wesołych Świąt Pani i dziewczynom!!!!