ridetanta
23.08.14, 01:45
Witam i proszę o poradę.
Jestem na początku trzeciej ciąży (12 tydzień) i zastanawiam się nad sposobem rozwiązania. Pierwszy poród sn - szybki (5h), bezproblemowy, choć z nacięciem i oxytocyną, do dzisiaj nie wiem czy potrzebnymi. Drugi jeszcze szybszy (4h), ale niestety po 1,5 h parcia zakończony cc z powodu ułożenia odgięciowego. Na szczęście synek zdrowy.
Teraz czeka mnie 3 poród i chiałabym sn, ale boję się, że nie zdążę do szpitala, bo przy drugim porodzie po 2,5h skurczy miałam już parte i gdyby smyk był dobrze ułożony, to pewnie uwinęłabym się w 3h.
Miałam pomysł, żeby położyć się do szpitala w 38tc i czekać tam na poród, ale szkoda mi dzieci, no i szpital to jednak nie jest fajne miejsce. A może jednak cc na zimno? A może zaryzykować poród w samochodzie w drodze do szpitala?
Czy naprawdę każdy następny poród jest szybszy?