Dodaj do ulubionych

masaz szyjki a GBS

25.10.14, 13:08
Dzien dobry!
Jestem obecnie w tyg 40+6. W czasie ostatniej wizyty kontrolnej 2 dni temu (tydz 40+4) polozna przy okazji badania rozwarcia wykonala masaz szyjki macicy albo odklejenia dolnego bieguna pecherza plodowego (niestety nie jestem pewna na 100% ktory, mieszkam w Szwecji). Cala "procedura" trwala chwile, moze 30-40 sekund i byla dla mnie bardzo bolesna. Okazalo sie, ze mam 2-3cm rozwarcia a glowka dziecka jest juz bardzo nisko. Po badaniu mialam lekkie krwawienie, mija wlasnie 48 godzin od tej wizyty, ale poki co nic nie zapowiada nadchodzacego porodu wiec chyba nie bylo warto. Ale teraz do sedna. W 35 tygodniu badanie moczu wykazalo u mnie obecnosc bakterii GBS, dostalam wtedy antybiotyk przez 5 dni oraz zalecenie podania kroplowki z antybiotykiem w czasie porodu. Zastanawiam sie teraz czy manipulacje przy szyjce/pecherzu plodowym sa wskazane przy obecnosci GBS? Jakie jest ryzyko przenikniecia bakterii przez pecherz plodowy i zarazenia dziecka?
Zakladam ze moja polozna nie wykonalaby tego jesli ryzyko byloby duze, natomiast byc moze w tamtym momencie zapomnala o mojej infekcji. Jest teraz weekend wiec nie bardzo mam jak sie jej o to zapytac, zreszta jest juz po fakcie. Napiszcie prosze czy jest sie czym martwic? :(
Obserwuj wątek
    • katarzynaoles Re: masaz szyjki a GBS 25.10.14, 22:04
      Jest Pani po leczeniu antybiotykiem, więc nie sądzę, żeby w tej chwili było jakieś zagrożenie. Unika się manipulacji jeśli w pochwie jest aktywna infekcja. Radziłabym podjąć jeszcze inne działania prowokujące akcję skurczową - na przykład intensywny masaż brodawek sutkowych albo współżycie. Życzę pięknego porodu :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka