25.03.05, 19:20
Witam Panią Doktor i wszystkie mamusie.W tak uroczystym i
światecznym czasie zyczę dużo,dużo zdrówka i radości oraz szczerego i
wielkiego zająca.Mam pytanie ..dostałam od męża bilet na wycieczkę
oczywiście razem z nim do Turcji jakie jest Pani zdanie na wylot i
zmianę klimatu .Jestem w 7 m-cu ciąży czuję się wyśmienicie i mam
przeogromną ochotę na zmianę klimatu.Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • koala.mb Re: SAMOLOT 25.03.05, 22:57
      Moje zdanie na ten temat? Cóż, moje pacjentki uważają mnie za osobe dosyć
      tolerancyjną w stosunku do ich zachcianek. Rzeczywiscie, uważam, że jak
      ciężarna ma na coś nieprzeparta ochotę, to większym stresem dla niej może
      okazać się zabronienie jej tego niż łagodne przyzwolenie. Tym niemniej powinnaś
      sobie zdawać sprawę z ewentualnych zagrożeń jakie niesie ze sobą przelot
      samolotem w ciąży. Po pierwsze zmiana ciśnienia moze spowodować odpłynięcie
      płynu owodniowego czy też przedwczesne oddzielenie łożyska .Zwiększa się ryzyko
      zakrzepowego zapalenia żył wskutek unieruchomienia i odwodnienia. Pozostaje
      mieć nadzieję, że nic takiego Cię nie spotka. Nie powiem Ci - możesz lecieć,
      nie powiem też nie. Tę decyzję musisz podjąć wspólnie ze swoim lekarzem. Tak
      czy inaczej Wesołych Świąt.
      • ksanta Re: SAMOLOT 11.04.05, 14:54
        Witam Panią.jestem już w domu po świetnym urlopie .Wyjazd przeszedł bez
        zkłóceń,w samolocie stewardesy narobiły troszkę zamieszania w zwiazku z
        moja ciążą ale obeszło się bez sensacji.Bardzo dobrze,że zdecydowalam
        się jechać i takiej ciąży życzę wszystkim mamusiom.Pozdrawiam Ksanta
        • gosi24 Re: SAMOLOT 25.04.05, 22:44
          podzielam zdanie ksanty i zachęcam do wypoczynku w czasie ciąży gdyż później
          można długo nie mieć okazji do tak beztroskich chwil lenistwa. jestem mamą 2
          letniego olusia i wiem to z własnego doświadczenia. w 7 miesiącu ciąży leciałam
          samolotem na wypoczynek na kretę i również wszystko skończyło się pomyślnie.
          dodałlo mi to tylko pozytywnej energii i sprawiło że byłam psychicznie
          wypoczęta, szczęśliwa i gotowa do wstąpienia w następny etap życia jakim
          niewątpliwie jest narodzenie się dziecka. pozdrawiam i zachęcam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka