Dodaj do ulubionych

USG w 30tym tygodniu

05.07.05, 16:55
Pani Doktor mam taki idiotyczny problem. Czytałam w różnych art. napisanych
przez ginekologów m.in. Dudarewicza i takie "wytyczne" Polskiego Towarzystwa
Ginekologicznego co do USG. Zalecane jest USG około 30 tygonia. Tak też
informowała mnie lekarka pani Dorota Wyrwas ( może ją pani zna ) - niestety
moja lekarka prowadząca nie wiedzieć czemu odmówiła mi już raz skierowania na
to USG. Poprzednie mialam w 21 tygodniu. Moja ciąża nie przebiega specjalnie
gładko - obecnie zagrożenie przedwczesnym porodem i Fenoterol. Na poczatku
ciąży mialam 2 razy więcej wód płodowych niż powinnam itp. Czy Pani zdaniem
to USG jest istotne i powinnam je zrobić?
Obserwuj wątek
    • koala.mb Re: USG w 30tym tygodniu 05.07.05, 17:38
      Nie wiem czemu odmówiono Ci takiego skierowania. Może to znowu ograniczenia
      wynikające z działania NFZ? Rzeczywiście wg wytycznych PTG powinno byc wykonane
      USG w 30 tygodniu ciąży i zdecydowanie warto to zrobić.
      • justin301 Re: USG w 30tym tygodniu 05.07.05, 20:45
        Pani Doktor, najdziwniejsze jest to, że ja chodzę do prywatnej przychodni, za
        którą płaci mój pracodawca i to w niej mam taki problem. Nie potrafie tego
        zrozumieć. Byłam też niemiło zaskoczona, bo porównano potrzebę zrobienia tego
        badania do mierzenia ciśnienia przez emeryta 3 razy dziennie w celu ustalenia
        czy warto pić kawę. Zamurowało mnie z wrażenia. idę tę sprawę załatwić w tym
        tygodniu i nie dam się już wypuścić bez skierowania. dziękuję bardzo.
        • mart44 Re: USG - Dziewczyno uciekaj! 06.07.05, 22:58
          Uciekaj póki jeszcze nie jest za późno.! 3 USG w ciąży to absolutna podstawa i
          NORMA od dobrych paru lat. Lepiej zmienić lekarza w 30tygodniu, niż później
          żałować...Zwłaszcza jeśli - jak piszesz masz jakieś kłopoty.
          • justin301 Re: USG - Dziewczyno uciekaj! do mart 07.07.05, 16:23
            Ja już się uspokoiłam. Idę jutro, mam te wytyczne Polskiego Towarzystwa
            Ginekologicznego i zamierzam przeprowadzić poważną rozmowę na ten temat. Jak
            nie to i tak pójdę na to USG do drugiej lekarki z tej przychodni, bo mam do
            niej zaufanie. Niestety, będę musiała zapąłcić. Ale jak już będzie po wszystkim
            tzn. urodzi mi się już dziecko to napiszę do kieorwnika przychodni i będą mi
            musieli oddać pieniądze. Nie chodzi mi tu o kasę. Ale o to, że płacę na NFZ a
            to jest prywatna opieka medyczna, za którą jak już pisałam płaci mój
            pracodawca. I jest to bardzo droga przychodnia i jestem w szoku, że tam też
            człowiek nie dostaje tego, co powinien. To jakiś obłęd.
            • justin301 Re: USG 08.07.05, 14:24
              Dostałam moje skierowanie i dzisiaj wieczorem idę!!! Chyba moja Pani Doktor
              miala ostatnio chyba po prostu kiepski dzień a dzisiaj tylko zaczęłam mówić, co
              bym chciala i od razu dostałam. Bardzo się cieszę. Sama załatwiła mi termin na
              dzisiaj. Super.
              • mart44 Re: USG :) 11.07.05, 12:59
                Cieszę się bardzo. Z czego wiem, niestety w Polsce jest niewielu specjalistów od
                USG, co może powoduje pewien "dystans" do tego badania wśród tych mniej
                douczonych. (Osobiście,polecam mojego lekarza - Kraków, dr Osmański) To nie
                zmienia faktu, że trzy badania to absolutna podstawa. Ja idę w środę, właśnie na
                trzecie badanie(jestem w 32tc) i nie mogę się już doczekać, żeby się dowiedzieć
                jak się mój synek ułożył i przede wszytkim ile już mierzy:). Pozdrawiam,
                pomachaj ode mnie swojemu Maleństwu!
                Sabina
                • justin301 Re: USG :) do mart 11.07.05, 20:24
                  Byłam, wszystko jest super, małe ma głowę na dole ( nie wrodził się jeżeli o to
                  chodzi do mamy swojej:) ) u sporo waży 1690 gramów - ja jak się urodziłam
                  ważyalm 2,5 kg. Oglądaliśmy nawet dziurki w nosie i mierzyliśmy stopę, żeby mój
                  mąż wiedział jaki rozmiar butów ma kupić:))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka