Dodaj do ulubionych

Mało wód płodowych - czy to problem?

29.07.05, 13:20
Proszę o odpowiedź - nie chcę martwić się niepotrzebnie. Przy usg (25 tyg.)
stwierdzono małą ilość wód płodowych. Czy to może zagrażać dziecku? I co na to
poradzić? Dodam (choć może to bez związku), że 3 lata temu miałam cesarskie
cięcie.
Obserwuj wątek
    • renata20 Re: Mało wód płodowych - czy to problem? 02.08.05, 10:56
      u mnie podobną przypadłość stwierdzono w 27 tygodniu ciąży. Wystraszyłam się
      nieziemsko, tym bardziej, że nie chcieli mnie wypuscić ze szpitala. Jak już
      wyszłam na przepustkę to naczytałam się ile tylko mogłam na ten temat i zrobiło
      mi się jeszcze bardziej słabo, na tyle, że posłusznie nie podskakiwałam więcej
      lekarzom i grzecznie leżałam w szpitalu. Ignaś urodził się w 38 tygodniu ciąży,
      za pomocą cesarskiego cięcia. Powodu małowodzia nie stwierdzono i obyło sie bez
      doszczykiwania wód. Piłam niestworzone ilości wody, bo niby miało pomóc, ale
      nie pomagało. Zyczę powodzenia
      • plavusa Re: Mało wód płodowych - czy to problem? 02.08.05, 12:47
        buuuuuuuu..........
        ja piję i piję, niedobrze mi się robi na myśl o piciu, ale piję.....
        do szpitala mam się zgłosić w przyszłym tygodniu:-(
        Czy cesarskie cięcie miało związek z ilością wód? I czy synek był może
        niedotleniony?
        • renata20 Re: Mało wód płodowych - czy to problem? 05.08.05, 07:40
          decyzję o cesarce podjęto ze względu na małą ilość wód, pośladkowe ułożenie i
          moją wadę wzroku. lekarz stwierdził, że może nawet bym urodziła naturalnie, ale
          może dojść do niedotlenienia dziecka i dlatego lepiej cesarka, bo bezpieczniej.
          W sumie wszystko działo się bardzo szybko, bo w nocy odeszły mi wody w kolorze
          zielonym i decyzje podejmowali bardzo szybko. Ignaś dostał 10 punktów Apgar i
          rozwija się rewelacyjnie. Tobie też na pewno się uda! Trzeba tylko uwierzyć!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka