Dodaj do ulubionych

nadżerka w ciąży

17.08.05, 11:34
czy to jest szkodliwe dla dziecka? jestem w 2 miesiącu ciąży i mam nadżerkę,
czy to żle dla dziecka? Nie wiem co mam myśleć...Proszę o porady. Czy któraś
z was też może tak miała? Z góry serdecznie dziękuję za wszystkie opinie!
Obserwuj wątek
    • agula82 Re: nadżerka w ciąży 17.08.05, 12:24
      absolutnie nie jest grozna dla dziecka.jestem 4miesiace po porodzie i dopiero za
      jakis miesiac bede ja unicestwiac:)/aga
      • dariaza Re: nadżerka w ciąży 17.08.05, 13:27
        myślę, że to może zależeć od skali tej nadżerki. Ja też mam nadżerkę,która mi
        się pojawiła okolo 6mca, ale lekarz powiedział, ze nie ma się czym przejmować i
        zrobimy z tym porządek po porodzie. Jeśli lekarz Ci nic nie mówi tzn że nie ma
        się czym przejmować.
    • sunny12 Re: nadżerka w ciąży 17.08.05, 14:24
      dziewczyny serdecznie Wam dziękuję, bo już zaczęłam się martwić...Lekarz
      zleciła mi zrobienie cytologii i wtedy się okaże wszystko. Dzięki Wam mniej się
      już martwię :-). P.S. Czy Wy też na początku ciąży, albo i nadal miałyście lub
      macie jakieś obawy o dziecko (czy wszystko w porządku), bo ja to zaraz o
      wszystko się matrwię :-). Pozdrawiam wszystkie mamusie i te obecne i te które
      już mają swoje maleństwa!
      • dariaza Re: nadżerka w ciąży 18.08.05, 11:38
        twoje zmartwienia sa normalne! ja robie masę nikomu nie potrzebnych badań, tak
        tylko, zeby sie uspokoić. Ogólnie mam bardzo dobre nastawienie i staram sie nie
        zamartwiać bez powodu, ale wychodze z załozenia, że strzeżonego Pan Bóg strzeże
        i wolę 10 razy sprawdzić niz sobie potem coś wyrzucać. Lekarza czy innych
        zawsze zapytać można. A poza tym sama mam takie niezbyt miłe doświadczenie z
        początku ciąży kiedy to zignorowałam lekkie brązowe plamienia. Jak juz do mnie
        dotarło, ze trzeba sie z tym do lekarza udać to zamknęli mnie w szpitalu na 10
        dni i wszystko się cofnęło, ale nie wiadomo co by było gdybym tak sobie z tym
        dalej bezmyślnie chodzila. A wydawało mi się, ze tego jest tak mało, ze nie ma
        się czym przejmować.
        Trzeba mocno wierzyć, ze wszystko będzie dobrze, ale dmuchać na zimne.
        Pozdrawiam
      • agula82 Re: nadżerka w ciąży 28.08.05, 12:53
        nasz rozrabiaka ma juz 4miesiace i powiem,ze teraz czasem bardziej sie o niego
        martwie niz gdy bylam w ciazy. z kazdym kichnieciem,kaszlnieciem juz bym biegla
        do lekarza:)naszczescie moj maz szybko mnie uspokaja.
        Jak bylam w ciazy to regularnie kilka razy w miesiacu dzwonilam do swojego
        lekarza i pytala,czy cos,co mi w danek chwili dolegalo jest ok,i np. czy nie
        zaszkodzi dziecku,a na kazda wizyte przychodzilam z zestawem pytan w notesie.co
        on sie ze mna mial,ten moj gin...7swiatow:)pozdrawiam/aga

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka