abetyna
23.02.07, 15:55
Pani Ewo, czy moge prosić o odpowiedz na pytanie dotyczace
połozenia dziecka. Wg OM jestem w 39 tc , wg USG w 38 (termin z OM
to 8 marca, a z USg miedzy 14-16 marca) - dziecko
wazy 2700 (waga z USG z dn 20.II)) i dziecko zanjduje sie w
połozeniu pośaldkowym - główka znajduje sie pod prawymi zebrami,
prawie wyraznie ja czuc i widac, lewy bok wtym miejscu jest wrecz
jakby zapadniety, ruchy te zodczuwam raczej w dole brzucha,
kopanko w pecherz i gdy leze na bokach to ruchy z tego boku, na
którym leze, jakby raczka. To tyle o moich odczuciach, zaś o
wizycie u lekarza dowiedziałąm sie ze raczej czeka mnie cc, bo
lekarz juz nie daje nadzieji na odwrócenie sie dziecka główka w
dół. Chciałam zaznaczyc,ze jest to moja druga ciaza, pierwsza
była zakonczona porodem SN, syn wazył 3100, mierzył 53cm. Mimo ze
jestem wysoka i dość "postawna" tym razem tez waga dziecka nie
jest duza co moim zdaniem powinno rokowac mozliwosc jesli nie
obrotu jeszcze przed porodem to moznosć urodzenia SN mimo poł
pośaldkowego - weim ze u wieloródek mozna taki poród zaryzykowac.
Prosze mi napisac jaka jest Pani opinia co do mozności obrotu,
jakie sa ewentualne zagrozenia płynace z porodu SN przy ułozeniu
pośl. dla dziecka. Szczerze mówiac bardzo nie chce CC a niestety
szpital, w którym mam rodzic znany jest z "lubosci" do ciec w
kazdym najmniejszym przypadku zagrozenia itp, czasem na wyrost,
niestety.
Licze na Pani odpowiedz
Pozdrawiam
Beata