10.08.07, 14:17
chciałabym dowiedzieć się jakie są wskazania, z medycznego pkt widzenia, do
nacięcia krocza. Czy może mi jakaś położna udzielić takiej informacji?

Z góry dzięki
Obserwuj wątek
    • nero-ego Re: nacięcie 10.08.07, 20:28
      Wskazania do nacięcia krocza mogą być róznorakie, zabieg episiotomii
      (nacięcia krocza) wykonuje się zwykle podczas pierwszego porodu,
      obniżając tym samym możliwość pęknięcia lub rozerwania narządu
      rodnego pod naporem częsci przodującej płodu. Oczywiscie nie jest to
      regułą. Zalezy od wysokosci i elastycznosci krocza. Zawsze
      wskazaniem do naciecia jest polozenie miednicowe plodu, duzy plod
      lub wczesniactwo. Pozdrawiam..nero
      • misia2012 Re: nacięcie 11.08.07, 16:50
        Nieprawda duży płód wcale nie jest wskazaniem do nacięcia krocza- to tylko
        wymysł leniwych i wygodnych połoznych-nieżyczyłam sobie być nacinaną i musieli
        to uwzględnić, a dziecko urodziłam bardzo ,bardzo duże - jest to moje pierwsze
        dziecko i ani na milimetr nie pękłam.
        • gooochab Re: nacięcie 16.08.07, 10:23
          Witaj, proszę powiedz czy rodzziłaś w szpitalu państwowym i czy miałaś opłaconą
          położną?
    • sloneczko_02 Przeciwskazania do nacięcia 13.08.07, 15:01
      Ich jest więcej.W zasadzie teraz się już nie nacina. Tylko w wyjątkowych
      sytuacjach. No i w Polsce.
      Wskazaniem jest, kiedy dziecko utknie w kanale rodnym, a kobieta już nie jest w
      stanie dziecka "wypchnąć", i grozi uduszenie maleństwa.
      • lily.f Re: Przeciwskazania do nacięcia 16.08.07, 10:25
        Albo duża waga dziecka, generalnie nacinać się "powinno" powyżej 4 kg, ale
        niektóre kobiety i duże dziecko rodzą bez takich ingerencji...
        Polska i tak jest specyficzna, tutaj niechęć do nacięcia to fanaberia pacjentek,
        które się naczytały na różnych forach :P
        • gooochab Re: Przeciwskazania do nacięcia 16.08.07, 10:29
          jak z tym "walczyć"? czy jeśli nie zgodzę się na cięcie, to lekarz może mi to
          zrobić bez mojej zgody?
          • lily.f Re: Przeciwskazania do nacięcia 16.08.07, 13:23
            Czytałam gdzieś, że najlepiej przygotować sobie oświadczenia (wcześniej), że na
            nacięcie rutynowe się nie zgadzasz, a jedyne na takie, które jest niezbędne ze
            wskazań zdrowotnych. Aczkolwiek oni potrafią wmówić, ze jak nie natną to dziecko
            się udusi i wtedy się kobiety szybko zgadzają, no bo przecież tego nie chcą. W
            każdym razie trzeba jasno i wyraźnie prosić o ochronę krocza, i najlepiej, żeby
            to robiła też osoba będąca przy porodzie (np. mąż), bo kobieta rodząca często
            nie jest dość przytomna i asertywna.
    • magdulka26 Re: nacięcie 16.08.07, 13:01
      Nie jestem pewna na 100%, ale według mnie jak pacjentka nie wyrazi zgody na
      nacinanie krocza to położna nie ma prawa tego zrobić.Ale jak popękasz to nie
      będzie już wina położnej.
      • gooochab Re: nacięcie 16.08.07, 13:13
        nie boję się pękania. Jeśli pęknę, to wzdłuż włókna mięśniowego, a nie w poprzek
        jak to jest przy nacięciu, poza tym można przygotować się do porodu, by nie
        popękać. Cały czas zastanawiam się, czy nie lepiej będzie opłacić położną. Mam
        zamiar rodzić w pozycji pionowej, a u mnie w szpitalu jakoś tego nie bardzo
        praktykują. Nie wiem też, czy będę miała siłę na sprzeciw i stąd moje pytania.
        • lily.f Re: nacięcie 16.08.07, 13:25
          Upieraj się przy swoim. Położne wolą jak leżysz na plecach, bo się nie muszą
          schylać, ale siłą Cię raczej na łóżku nie położą, inna sprawa, że kobieta
          rodząca nie ma sił walczyć z otoczeniem...
          Nacięcie czasem jest konieczne, ale na pewno nie w takiej ilości, jak to w
          Polsce robią.
          • gooochab Re: nacięcie 16.08.07, 13:49
            wiem, że za dużo nacinają. Dlatego właśnie chciałam dowiedzieć się wskazań do
            nacięcia, ale niewiele się chyba dowiedziałam. W każdym razie poszukam dalej. I
            chyba zdecyduję się na położną...
          • gooochab Re: nacięcie 16.08.07, 13:52
            No i jak prosić o ochronę krocza? Czyli konkretnie o co?
            • lily.f Re: nacięcie 16.08.07, 21:37
              Wskazania do wykonania nacięcia krocza:

              * zaawansowany wiek matki rodzącej pierwsze dziecko
              * słabną tony serca dziecka
              * dziecko jest w położeniu pośladkowym
              * poród przedwczesny wówczas napięcie tkanek krocza na miękką główkę dziecka
              powinno zostać zmniejszone
              * tkanka w obrębie pochwy i krocza nie jest wystarczająco elastyczna
              * główka dziecka jest wyjątkowo duża
              * blizny i zmiany po innych zabiegach



              Ochrona krocza - położne wiedzą, co to znaczy.
              Polecam stronę:
              www.rodzicpoludzku.pl/wartowiedziec/artykul.php?warto_wiedziec_id=13
              • lily.f Re: nacięcie 16.08.07, 21:38
                i tu: www.rodzicpoludzku.pl/publikacje/publikacja.php?publikacja_id=10
              • gooochab Re: nacięcie 19.08.07, 15:06
                wielkie dzięki za jasną i rzeczową odpowiedź, właśnie o taki konkret mi chodziło.
                pozdrawiam.
    • ewa_janiuk Re: nacięcie 19.08.07, 20:50
      Nacięcie krocza nie jest zabiegiem, który powinien być wykonywany rutynowo.
      Niestety według wszystkich dostępnych danych w Polsce jest wykonywane
      najczęściej rutynowo (warto spojrzeć na dane Fundacji Rodzić po Ludzku).
      Faktyczną ochroną krocza jest bardzo powolne rodzenie się główki, nie powodujące
      zbędnych napięć mięśni krocza w pozycji ułatwiającej jak najskuteczniejsze ich
      rozluźnienie np.kolankowo-łokciowa, stojąca, leżenia na boku. Najmniej dogodną
      jest pozycja leżąca z przywiedzionymi nogami do brzucha rodzącej. Ponadto tzw.
      parcie kontrolowane, wymuszone ("nabierz powietrza i pociśnij")zwiększa
      zagrożenie pęknięcia i wymusza konieczność nacięcia krocza. Jakakolwiek ochrona
      krocza poprzez wyhamowanie siły napierającej główki przypomina jazdę na hamulcu
      i gazie jednocześnie. Jeżeli główka ma możliwość obniżania się poprzez naturalną
      siłę parcia, gdy rodząca w tym czasie oddycha ułatwiając rozluźnianie mięśni dna
      miednicy schodzi powoli, ma czas na cofanie się. Mięśnie dostosowują się z
      każdym skurczem coraz bardziej a dziecko ma czas na powolne, bezpieczne
      przystosowanie się do nowych warunków przy jednoczesnym najwłaściwszym jego
      dotlenieniu.
      • gooochab Re: nacięcie 20.08.07, 09:34
        Bardzo dziękuję za odpowiedź. Czyli przeć można dopiero po urodzeniu się główki?
        Tak zrozumiałam.
        • marzena604 Re: nacięcie 07.09.07, 22:45
          Czytałam gdzieś takie cyniczne stwierdzenie,że procent wykonywanych w Polsce
          cięć krocza świadczy chyba o jakiejś wrodzonej wadzie układu rodnego kobiet.
          Ciężko spotkać cywilizowany kraj,gdzie byłoby to wykonywane tak często jak w
          Polsce. A co to pozycji na plecach, to tak jakbyś rodziła pod górkę-dziecko musi
          pokonać siłę grawitacji oprócz siły naporu twoich mięśni i ciasnoty w kanale
          rodnym.Ja dopóki rodziłam stojąc to dosłownie czułam jak dziecko się obniża. Jak
          kazali mi się położyć,to wychodził dużo wolniej.Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka