jolka444
21.02.08, 11:58
Po mojej ostatniej wizycie u lekarza (15 luty) dostałam skierowanie
do szpitala w celu dobycia porodu. Odeszedł mi czop i miałam 2 cm
rozwarcia, miałam też twardy brzuch i moja lekarka z obawy przed tym
co moze się stać z moja blizna po poprzedniej ciąży po cesarce
skierowała mnie na oddział położniczy. W szpitalu z uwagi na 36
tydzień ciąży zahamowali mi poród do 37 tygodnia (do dzisiaj miałam
brać leki) lekami przeciwskurczowymi. Chciała bym wiedzieć ile czasu
po dostawieniu leków moga pojawić sie skurcze i co z tym rozwarciem?
W szpitalu miałam robione usg i według usg wyszedł 39 tydzień ciąży
a dziecko ma ponad 3 i pół kilo i jest bardzo nisko. Dziękuje za
odpowiedz