04.03.08, 12:03
Witam, Zaczęłam właśnie 39 tydzień i dzisiaj byłam na kontroli u
gin. No i okazało się, że szyjka już bardzo skrócona, po czopie
śluzowym ani śladu i rozwarcie na 2 palce. Lekarka stwierdziła, że w
ciągu tygodnia urodzę. A ja zaczynam się bać, czy zdąże do
szpitala. Do tej pory nie miałam żadnych skurczy, czułam tylko takie
rozpieranie w pachwinach i ból w plecach. No i kłucie bardzo nisko w
kroczu, ale to od 2-3 miesięcy- podobno dlatego, że główka jest
bardzo nisko i uciska na nerwy. Czy powinnam jechać do szpitala przy
jakichkolwiek skurczach, czy czekac na jakies bardziej regularne,
ale co jak nie zdąże? To już moj 2poród.
Obserwuj wątek
    • katarzynaoles Re: pytanie 04.03.08, 12:12
      Zależy, jaki był ten pierwszy poród. Naprawdę rzadko zdażają się
      takie porody, żeby uzasadniony był niepokój, że się nie zdąży
      zorientować, co się dzieje, bo jednak skurcze porodowe raczej nie
      pozostawią miejsca na domysły. A tak trochę żartem, ale zgodnie z
      prawdą, powiem, że jeśli poród postępuje tak sprawnie, że do
      szpitala się nie zdąży - to najczęściej wszystko jest w idealnym
      porządku:). pozdrawiam serdecznie:)
      • samaramida Re: pytanie 04.03.08, 12:41
        Pierwszy poród był koszmarny.Odeszły mi wody i przez dobę prawie nic
        się nie działo, zero jakiegokolwiek skurczu, rozawrcia. Dostałam 3
        kroplówki z oksytocyną i dopiero po tej trzeciej coś zaczęło się
        dziać. Ale byłam tak zmęczona, że poprosiłam o znieczulenie i to był
        chyba błąd - nie czułam w ogóle prawie nic, nie wiedziałam kiedy mam
        przeć. Lekarz i położna kładli mi się na brzuch i wyciskali dziecko
        siłą. I biedaczek urodził sie strasznie wymęczony, siny, musieli mu
        podać tlen, 6p Apgar. Teraz strasznie boję się bólu, ale chyba nie
        zdecyduję się świadomie na znieczulenie.Tak więc pierwszy poród był
        bardzo wolny, ale... Moja mama pierwszy poród miała podobny do
        mojego, z drugim ledwo zdążyła dojechać do szpitala, dziecko
        urodziło się po 15 minutach:) Dlatego się boję, w dodatku przez
        ostatni czas mam ciągle sny, że dziecko rodzi sie w samochodzie, na
        korytarzu, itp:) A to mi nie pomaga
        • katarzynaoles Re: pytanie 04.03.08, 13:06
          Proszę się nie bać. Jeśli będzie Pani czuła, że poród postępuje
          błyskawicznie, to lepiej nigdzie się nie wybierać, tylko zostać na
          miejscu. W takim wypadku należy zupełnie zdać się na naturę -
          przybrać wygodną pozycję (na czworakach, w kucki - jak pasuje)i
          starać się nie przeć - tylko oddychać. Jeśli poród postępuje
          błyskawicznie, to parcie i tak samo "się zrobi". Dziecko można
          ochronić własnymi dłońmi przed upadkiem i nie bać się, jeśli urodzi
          się sinawe - taki mają w zasadzie wszystkie noworodki (różowe - to
          dość umowne określenie). Potem kładzie się go na brzuchu, na gołej
          skórze tak, żeby buzia była niżej niż pupa (w ten sposób wypluwa
          wody, jeśli ma je w buzi) i dobrze okryć. Wyziębienie jest dla
          dziecka groźne. Pępowiny nie trzeba przecinać, sama przestanie tęnić
          a potem urodzi się łożysko. Dalej nie trzeba nic robić - mozna
          wezwać pomoc. I tyle :). Ale to instrukcja, ktróej pewnie nie będzie
          Pani musiała stosować - piszę, żeby poczuła się Pani pewniej.
          POzdrawiam i życzę takiego porodu, żeby go pani mile wspominała:)
          • samaramida Re: pytanie 04.03.08, 20:06
            Dziękuje Pani za odpowiedź. Mam nadzieję, że ten poród chociaż
            odrobinę będzie lepszy.
        • 987ania Re: pytanie 04.03.08, 15:10
          Samaramida Ty się boisz, że urodzisz nie w szpitalu a ja boję się, że nie będę
          mogła rodzić w domu.
          Pozdrawiam i życzę żebyś zdążyła i lekko urodziła śliczną dzidzie!
          • samaramida Re: pytanie 04.03.08, 20:09
            Wiesz, jeżeli byłabym pewna że wszystko będzie w porządku, to mogę
            urodzić nawet w domu. A boję się dlatego, że mam złe doświadczenia.
            Plus moje sny "prorocze" :))))) Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka