parsley0
06.06.08, 13:55
W trakcie ciązy mierzono mi miednicę dwa razy. Wyszły dwie inne
wersje. Na początku ciąży 23, 26, 28, 15. Pod koniec ciąży nie wiem
jak pozostałe wymiary ale ten ostatni już 20. Mam wątpliwości czy
zarówno za pierwszym jak i drugim razem zostałam prawidłowo
zmierzona. Za dwa dni upływają dwa tyg. od terminu porodu i nadal
nic się nie dzieje (nie gotowa szyjka), więc mam skierowanie na
indukcję farmakologiczną. Boję się, że oksytocyna spowoduje skurcze
i dziecko się zaklinuje w miednicy... Powinni mnie zmierzyć chyba
jeszcze raz zanim podadzą kroplówkę, prawda?
Poza tym chcę zapytać czy istnieje taka mozliwość, że dziecko jest
juz gotowe do przyjścia na świat ale poród się nie rozpoczyna z
powodu tej ścieśnionej miednicy?