Dodaj do ulubionych

Kilka pytań

06.10.08, 15:44
Pani Kasiu mam kilka pytan związanych ze zbliżającym się porodem.
Zacznę od tego, że dziś byłam u położnej, jestem w 35tc i dodam, że
mieszkam w UK. Dwa lata temu urodziłam synka przez nieplanowane cc
wykonane przy skurczach partych z powodu spadku tętna i nie
obniżania się małego(ułożony twarzą do góry). Poród rozpoczął się 10
dni po terminie. Teraz mam wybór cc lub sn. Chciałabym sn, aby
szybciej dojść do siebie, jednak w trakcie ciąży brałam antybiotyk,
miałam minimalne plamienia, wszystkio zaczęło się po 30tc. W tej
chwili jest dobrze, choć pobolewają mnie plecy i brzuch, ale myślę,
że na tym etapie to już normalne. Nikt tutaj nie bada
ginekologicznie aż do rozpoczęcia porodu. Więc moje pytanie brzmi
czy niedoleczone infekcje mogą być niebezpieczne dla dziecka w
czasie porodu sn? I czy skoro malutka już teraz jest nisko to jest
szansa na poród w terminie lub przed? Bardzo nie chciałabym znów
przenosić, w razie przenoszenia dowiedziałam się, że będziemy czekać
do 10 dni po terminie. Czy jest to bezpieczne dla dziecka i dla mnie
(blizna)? czy poród sn po 2 latach od cc jest dobrym pomysłem. Acha
data porodu jest na pewno dobrze wyliczona. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • katarzynaoles Re: Kilka pytań 07.10.08, 23:11
      Witam. Zacznijmy od tego, że z postu nie wynika, dlaczego obawia się
      Pani, że infekcja jest niedoleczona? Jeśli ma Pani takie
      podejrzenia, to zdecydowanie lepiej byłoby wyleczyć się do końca.
      Wybór sn czy cc - w tej sytuacji wydaje się, że ma Pani duże szanse
      na udany poród sn, bo dwa lata to okres uznawany za bezpieczny
      (można dodatkowo sprawdzić grubość blizny w USG), a złe ułożenie
      dziecka prawdopodobnie się nie powtórzy. To, że córeczka jest nisko
      ułożona może oznaczać, że szyjka już przygotowuje się do porodu i
      urodzi Pani o czasie. Pozdrawiam serdecznie :)
      • dot22 Re: Kilka pytań 08.10.08, 14:13
        No właśnie nie jest tak łatwo to tutaj sprawdzić bo tutaj badają
        tylko jak się coś dzieje raz byłam w szpitalu z powodu bólu brzucha
        i pleców i wówczas okazało się, że jest infekcja, na którą dostałam
        antybiotyk i potem clotrimazol jedną tabletkę dopochwową, następnie
        znów z powodu minimalnych plamień położna radziła pojechać do
        szpitala i tam powtórzyli badanie którego wynik był znów nie
        najlepszy znów dostałam clotrimazol, ale w sumie przez to plamienie
        przypadkiem dowiedziałam się, że tamta infekcja nie została
        doleczona teraz niestety nie będę już miała robionego badania chyba,
        że znów coś się wydarzy. Więc nie wiem czy tym razem już jest
        doleczona czy nadal nie. Stąd moje obawy. Co do usg to niestety nie
        mam na nie szans już się pytałam. Bardzo dziękuję za odpowiedź.
        Pozdrawiam :).
        • ewunia_uk Re: Kilka pytań 10.10.08, 15:37
          Ja tez mieszkam w UK, mam za soba dwa porody tutaj. To nie jest
          tak, ze sie w ogole nie bada - jak ciezarna ma jakies niepokojace
          objawy, wskazujace np na zakazenie drozdzakami, to robi sie
          odpowiednie badania - mocz, wymaz itp. Jesli powiesz poloznej, ze
          masz uczucie dyskonfortu i obawiasz sie, ze masz infekcje, to na
          pewno nie odmowi badania w tym kierunku.
          • ewunia_uk Re: Kilka pytań 10.10.08, 15:40
            Zapomnialam dodac, to prawda, ze badan wewnetrznych nie robi sie w
            ciazy RUTYNOWO, tzn. jesli ciaza prawidlowo przebiega i nie ma
            niepokojacych objawow, to ciezarnej nie bada sie wewnetrznie - ale
            to nie jest tylko specyfika UK, w zadnym kraju tzw "zachodnim" nie
            badaja rutynowo wewnetrznie w ciazy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka