03.03.09, 11:33
Pani Kasiu. Wczoraj byłam u lekarza do kontroli w dwa tygodnie po
porodzie. Z badania i usg wszystko było w porządku, jedynie jeszcze
niewielka ilość krwi w macicy, która schodzi. W nocy miałam ojawy
jak przy grypie- temperatura, ból mięśni rąk i nóg, ból głowy,
zimnica. W związku z tym chciałam zapytać czy w ciągu kilku godzin
mój stan w połogu mógł się tak zmienić czy raczej to wygląda na
grypę? Dodam, że po pierwszym porodzie też miałam temperaturę, wtedy
ponad 39 stopni i związane było to też z zalegającą krwią w macicy,
tylko wtedy nie schodziła.
Obserwuj wątek
    • katarzynaoles Re: połóg 03.03.09, 22:16
      Owszem, stan w połogu może zmienić się dość szybko, w ciągu kilku
      godzin. Nie sądzę jednak, żeby było tak właśnie w Pani przypadku -
      była Pani badana bezpośrednio przed pojawieniem się objawów. Typuję
      grypę albo zastój pokarmu i stan zapalny piersi - objawy na początku
      bardzo przypominają przeziębienie. Pozdrawiam i życzę zdrowia :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka