Dodaj do ulubionych

Staphylococcus aureus - :(

31.03.09, 12:29
Pani Kasiu bardzo proszę o opinię:)

17 dni temu miałam CC.
Po tygodniu zdjęto mi szwu i lekarz stwierdził lekkie zakażenie.. więc
dostałam augmentin.
Następnego dnia zgłosiłam się ponownie do niego bo rana po CC zaczęła mi się
sączyć.. a właściwie to zaczęło mi się z niej lać:)
Lekarz stwierdził, iż jest to płyn surowiczny (surowiczy?), pobrał próbkę na
posiew i tyle:)

Wczoraj (16 dzień od CC) odebrałam wynik i okazało się, że jest to
Staphylococcus aureus odporny na penicylinę (wzrost bardzo obfity).

Rana po CC przestała cieć koło dnia 10 po CC.

Moje pytania są następujące:
1. Czy w związku z tym "prezentem" powinnam zrobić jeszcze jakieś dodatkowe
badania? Czy opiekując się dziecku nie zaraziłam córki?
2. Nad raną po CC jest taki hmm "nawis". Byłam przekonana, że to mój tłuszczyk
;) ale teraz trochę panikuję.. Przypomina to trochę opuchliznę.. i jest tylko
na szerokości szwu. Czy to hmm mieści się w granicach normy czy jednak
wypadałoby się skontaktować z lekarzem?
Obserwuj wątek
    • katarzynaoles Re: Staphylococcus aureus - :( 01.04.09, 01:14
      Po pierwsze proszę się nie martwić o malucha - około 30% z nas jest
      nosicielami gronkowca złocistego i wcale nie oznacza to, że od razu
      się choruje. Wystarczy zachowywać zwykłe zasady higieny przy
      pielęgnacji dziecka. Na okolice rany proponuję - jak zwykle :)-
      Octenisept i naświetlanie lampą na podczerwień. To zgrubienie jest
      pozostałością po stanie zapalnym i jeszcze trochę potrwa, zanim
      zniknie. Jeśli nie będzie Pani czuła dużej tkliwości w okolicy
      blizny, a naciek nie będzie się powiększał ani nie zrobi się ciepły
      i zaczerwieniony to można poczekać z wizytą u lekarza. Pozdrawiam :)
      • fabiolalast Re: Staphylococcus aureus - :( 01.04.09, 13:57
        Dziękuję pięknie:)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka