Dodaj do ulubionych

pytanie o szwy po sn

21.07.09, 13:29
urodziłam 3 tygodnie temu, pękłam lekko, sama śluzówka, założono 2 szwy,
problem w tym, że jeden jeszcze siedzi, wystaje kawałek takiej niteczki,
próbowałam wyciągnąć ale nie idzie, nic mnie tam nie boli i nie czuję tego
szwu. Położna podczas próby wyciągania szwów tydzień po porodzie stwierdziła,
że lepiej jak same wyjdą. Chyba nie są rozpuszczalne. Do gin idę 10 sierpnia.
Czy może mi jakoś wrosnąć ta nitka? Może trochę głupie pytanie bo po pierwszym
porodzie też długo mi te niteczki wychodziły ale te z wewnątrz, zewnętrzne
szwy ściągnęli w szpitalu: a teraz mi taka nitka wisi :-(
Obserwuj wątek
    • wakacyjna_iguana Re: pytanie o szwy po sn 22.07.09, 14:00
      Ja miałam tak, że przy pierwszym porodzie to miałam kilka szwów po nacięciu,
      przy wyciąganiu ginka piminęła 1 i mam go do dziś ale w srodku, takie
      zgrubienie, czasem mnie tam kłuje:( Parz korę dębu i pluskaj tam sobie - powinno
      pomóc i ta nitka powinna wyjść, spytaj jeszcze ginekologa.
    • szampanna Re: pytanie o szwy po sn 22.07.09, 14:59
      Mnie szwy ściągała położna w domu (środowiskowa). Sama na to
      nalegałam, bo po wycięciu wyrostka właśnie mi się to zdarzyło, że
      szwy wrosły - szybko się goję - i trzeba było lekko naciąć skórę,
      żeby sterczące żyłki i pętelki usunąć :( Dlatego może umów się z
      położną środowiskową i niech rzuci okiem?
      • miriam801 Re: pytanie o szwy po sn 22.07.09, 17:12
        dziewczyny, dzięki za rady. Położna środowiskowa będzie w przyszłym tygodniu, to
        ona mi mówiła, że same wyjdą i na pewno nie wrosną:-( Ogólnie spoko babka, mam
        nadzieję, że mi to wyciągnie.
    • wakacyjna_iguana Re: pytanie o szwy po sn 22.07.09, 20:57
      A z tą Korą dębu to sama ginka mi radziła, że szew powinien wyjść.
      • miriam801 Re: pytanie o szwy po sn 24.07.09, 22:55
        położna była wczoraj, stwierdziła, że nic się nie dzieje, to zgrubienie to od
        tego, że szew wychodzi. Wyciągnęła mi tą nitkę, nic nie bolało. Oczywiście
        przyszła bo zadzwoniłam z samego rana i narobiłam paniki ;-)
        • martekle Re: pytanie o szwy po sn 02.08.09, 23:21
          tez przezylam taka sama panike,
          jak w koncu wzielam lusterko i odwazylam sie zerknac sobie w tylek i zobaczylam
          wystajace czarne nitki
          nikt mi w szpitalu nie powiedzial ze one same wychodza
          do tej pory wypadaja mi te nitki i supełki
          6 tygodni po porodzie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka