Dodaj do ulubionych

Pytanie o nacięcie

27.08.09, 13:43
Mam takie pytanie. Przy pierwszym porodzie zostałam nacięta, moim zdaniem bardziej z rutyny niż potrzeby, bo dziecko nieduże, nacięcie małe (3 albo 4 szwy), nie pękłam dalej.
Przy drugim porodzie poprosiłam położną o ochronę krocza i spisała się świetnie. Lekarz obejrzał mnie potem dokładnie i nie trzeba było nic szyć :) mimo, iż główka była troszkę większa niż pierwszej córci.
Czy teraz za trzecim razem MOŻE zaistnieć konieczność nacięcia? Wolałabym tego uniknąć, bo po drugim porodzie czułam sie super, mogłam bez problemu siadać, nic mnie nie bolało (no, może poza kością ogonową ;) ) i nie chciałabym, aby znudzona albo spiesząca się położna (nie wykupuję indywidualnej opieki) ciachnęła mi krocze, bo tak jej łatwiej a mi wmówi, że to z konieczności.
Dodam, że oba porody były szybkie, parcie to tylko kilka minut.
Obserwuj wątek
    • oldzinka Re: Pytanie o nacięcie 27.08.09, 22:18
      Może zaistnieć konieczność nacięcie, ale masz bardzo duże sznase, że
      tak się nie stanie. Trzeba tylko trafić na dobrą położną.
    • katarzynaoles Re: Pytanie o nacięcie 27.08.09, 22:31
      Małe prawdopodobieństwo, że byłaby potrzeba nacięcia. Musiałyby
      naprawdę pojawić się jakieś szczególne okoliczności. Pozdrawiam i
      życzę udanego porodu i całego krocza :)
      • viewiorka Re: Pytanie o nacięcie 28.08.09, 08:04
        Dziękuję za odpowiedzi. Będę teraz spokojniejsza :)
        • amika02 Re: Pytanie o nacięcie 02.09.09, 22:45
          też rodziłam trzeci raz. Pierwszy poród - oczywiście nacięcie, drugi
          bez nacinania i komfort po porodzie. teraz urodziłam synka i w
          czasie porodu poprosiłam położną by mnie nie nacinała. Miałam super
          opiekę, super położną i myślę, że nawet gdybym jej o to nie prosiła
          to i tak nie byłabym nacinana, bo nic złego się nie działo.
    • krystyna0304 Re: Pytanie o nacięcie 08.09.09, 20:02
      Przy przyjmowaniu do szpitala zaznacz , że nie zgadzasz się na nacięcie krocza.
      Rodziłam 3x - podczas pierwszego byłam nacięta(koszmar) , przy następnych nie
      wyraziłam na to zgody i.... było super . Teraz jestem w ciąży i nie zgodzę się
      na nacięcie. Dzieci były spore , prawie 3500 a ja jestem drobnej budowy .
      • sroka75 Re: Pytanie o nacięcie 09.09.09, 16:30
        >Dzieci były spore , prawie 3500 a ja jestem drobnej budowy .
        o 3500kg to raczej standardowy "tonaż";)) z tego co widać na forum to 4kg staje
        się "normą";))
        a poza tym drobna budowa to raczej odniesienie do miednicy a nie elastyczności
        krocza;))idąc tym tropem to z kobitek dużych i "przy kości" dzieci by prawie
        "wypadały"..;))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka