Dodaj do ulubionych

cesarka w 36 tc

02.09.09, 09:17
Czy dziecko urodzone w okolicach 36 tc trafia do inkubatora? Istnieje obawa,
że urodzę w tym właśnie okresie bo mam już skurcze mimo tego że tydzień temu
dostałam kaprogast na ich powstrzymanie. I jeszcze jedno pytanie ile trwa
cesarskie cięcie, bo pewnie ono mnie czeka jeśli mała się nie obróci.
Obserwuj wątek
    • dragica Re: cesarka w 36 tc 02.09.09, 13:54
      Mialam cc w 36tc-polowa 37tc.Mloda miala 3180gr,9/10 Apg.,nie byla w
      inkubatorze.Czasem dziecko urodzone o czasie ma cechy wczesniacze,a niekiedy
      dziecko z 35-36tc jest jak doniesiony noworodek.
      Ciecie trwa jakies 30 min,kilka mninut trwa wyciagnie dziecka,pozostaly czas to
      rewizja macicy i zszywanie .
      • igionly Re: cesarka w 36 tc 02.09.09, 14:49
        Miałam cesarkę w 35 tygodniu, dziecko 10 pkt apgar, nie było w
        inkubatorze. Całoyśc trwała ok. 20 minut, najdłuzej znieczulenie bo
        trzeba dobrze wygiac plecy, by anestazjolog sie wkuł w kregoslup
    • katarzynaoles Re: cesarka w 36 tc 02.09.09, 23:12
      To już koleżanki odpowiedziały - nie wsadza się dzieci do
      inkubatora, bo urodziły się przed terminem, tylko dlatego, że ma im
      to w czymś pomóc. Więc jeśli maluch urodzony wcześniej ma dobrą wagę
      (to ma znaczenie min. dla termoregulacji), nie ma kłopotów z
      oddychaniem to nie umieszcza się go w cieplarce. CC średnio trwa 30-
      40 minut. Pozdrawiam :)
      • telimenus Re: cesarka w 36 tc 03.09.09, 08:44
        Dziękuję za wszystkie odpowiedzi - jestem teraz spokojniejsza!
    • k2moni Re: cesarka w 36 tc 15.09.09, 16:34
      Ja urodziłam w 1. dniu 36 tygodnia bliźniaki, ważyły 2400 i 2700 i
      nie były ani sekundy w inkubatorze!
      cesarka moment, sekunda, jedno dziecko minuta po drugim, wkłucie
      niewyczuwalne i skuteczne przeciwbólowo wbrew horrorowym opowieściom.
      Z moich obserwacji-po naturalnym chyba szybciej dochodziły do
      siebie, ale to też nie reguła.
      I nie podnoś głowy zaraz po zabiegu, chyba około 12 godzin, bo
      ryzyko powikłania migreny, chociaż ja nie podnosiłam, a miałam przez
      3 dni, koszmar.
      Generalnie jestem półtora roku po, i wspominam bezproblemowo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka