myzoriona 04.10.09, 04:52 a co sadzicie kochane internauty o aferze hazardowej? to juz kolejna afera cwaniactwa kolejnej partii. już nie ma na kogo głosowac. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dyziek_o Re: AFERA hazardowa 04.10.09, 07:13 A cóż Ci odpowiedzieć, przecież naiwnością było sądzić, że coś się zmieni, gdy zmienimy opcję /kolor/ tych na świeczniku. Albowiem nie od koloru zależy postępowanie wybrańców lecz od prawa jakie wypracujemy by podobnym zdarzeniom przeciwdziałać. Oraz od mentalności społeczeństwa. Zgadzamy sie na taki stan rzeczy lub nie. Tym czasem prawo działa mniej więcej tak - jak przepis o ruchu drogowym: za przekroczenie prędkości o / tu cyfra / mandat wynosi 50pln. Kto przy zdrowych zmysłach uwierzy, że taka kara cokolwiek zmieni. Gdyby natomiast taki Chlebowski poszedł siedzieć na 15lat a majątek zdobyty tą drogą przepadł / np.na rzecz skarbu państwa/ podejrzewam, a podejrzenia moje graniczą z pewnością, że drugi miglanc pięć razy by się zastanowił nim coś " skręcił". Z harcerskim pozdrowieniem, Dyzio. ps. Dawno, dawno, dawno temu, pewien bardzo mądry człowiek, gdy mu w trakcie popołudniowej sjesty w cieniu oliwek - muchy gębę obsiadły, a któryś z jego uczniów usiłował je odpędzać, rzekł mu; - zostaw, one już się najadły a gdy je odpędzisz, przylecą nowe,głodne. Ale to dawno było........ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bonzo1 Re: AFERA hazardowa IP: *.adsl.inetia.pl 05.10.09, 01:56 brak frekwencji w tym watku dowdzi ze na tym forum wypisuja tylko platfusy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: micha Re: AFERA hazardowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.09, 07:55 PSL PiS SLD PO Banda czworga. * Masz wybór. * Głosuj!:-) Odpowiedz Link Zgłoś
ricardo53 Re: AFERA hazardowa 08.10.09, 15:05 Gość portalu: micha napisał(a): > PSL PiS SLD PO > Banda czworga. > Masz wybór. > * > Głosuj!:-) PO, PSL, SLD szukają czwartego do brydża, by go obegrać i puścić z torbami. Wciąż grają z Dziakiem, ale PiS im kibicuje. Kibicuje i też przegrywa. Jak to możliwe ? Gracze grają hazardowo znaczonymi kartami !!! Czy to uczciwe ? Odpowiedz Link Zgłoś
pluto37 Re: AFERA hazardowa 05.10.09, 10:29 Dyzku! Spokojniej. Sprobuj choc przez chwile zastanowic sie za co dzis moznaby skazac Chlebowskiego az na 15 lat? Narazie same przeciekniete tasmy swiadcza, ze byly checi pokombinowania przy ustawie. A to nie jest jeszcze powod na 15 letnia odsiadke. Nie jest wykluczone, ze Kaminski znowu sie pospieszyl z puszczenie farby. Sprawa jest narazie medialna i fajnie wyglada w gazetach i tv. Ale ta ustawa jeszcze nie weszla w takie stadium jak ta o mediach za Millera, a i zadne sumy jeszcze sie nie pokazaly i..kwity. Nie da sie ukryc, ze obaj PO..litycy powinni zniknac z rzadu, bo zadawali sie z niewlasciwym elementem a prokurator robic swoje. W hazardzie i przy okazji Kaminskiego, bo za duzo dziwnych numerow i przeciekow do zaprzyjaznionych mediow splywa z tej firmy. Jak narazie wyczyny Kaminskiego w moim przekonaniu sa grozniejsze niz te numery w okolicach ustawy o hazardzie. Odpowiedz Link Zgłoś
ricardo53 Re: AFERA hazardowa 08.10.09, 15:13 pluto37 napisał: > Dyzku! Spokojniej. Sprobuj choc przez chwile zastanowic sie za co > dzis moznaby skazac Chlebowskiego az na 15 lat? ... Dyziowi pewnie się marzy kurna chata, czyli powrót czasów, w których już za sam handel mięsem z nielegalnego uboju czy przewóz bibuły "S" dostawało się kilka latek do odsiadki. Teraz wszystkie "dziady powychodziły zza krat, powchodziły na rządowe stołki i obracają KOŁO FORTUNY, w której zawsze wygrywa prowadzący grę. Odpowiedz Link Zgłoś
pluto37 Re: AFERA hazardowa 08.10.09, 20:20 ricardo53 napisał: > > Dyziowi pewnie się marzy kurna chata, czyli powrót czasów, w których już za sam handel mięsem z nielegalnego uboju czy przewóz bibuły "S" dostawało się kilka latek do odsiadki. Bywaly lepsze numery. Swiniobojstwa w koncu byly karane od zarania RP tzw ludowej. Ale wsadzenie wiejskiego gluptasa do pierdla za to ze dymal 5 km rowerem do piekarni po bulki dla robotnikow z PGR-u i dostawal za to 5 gr wiecej od sztuki to juz byla najwyzsza szkola antykorupcyjnej jazdy:)))) > Teraz wszystkie "dziady powychodziły zza krat, powchodziły na rządowe stołki i obracają KOŁO FORTUNY, w której zawsze wygrywa prowadzący grę. Tez! I to w jakiejs mierze ci zza krat i ci co za te kraty wsadzali. Lex Glapinski jest tu calkiem niezlym przykladem, ale i "i czasopisma" tez nie gorzej sie kojarza. Teraz wyraznie spletli sie w uscisku w medialnym tancu:))) A tance wokol hazardu tez sa niekiepskim przykladem. Tu obok Chlebowskiego z Drzewieckim jest i Gosiewski i Zyta co ja skleroza dopadla i Jaskiernia, czyli calkiem niezle trio. Z tym, ze Jaskiernia z Gosiewskim przy ustawach i projektach grzebali na wyzszym poziomie, niz te dwa gledzace POwniki. Ciekawie to probowal tlumaczyc J Kaczynski wczoraj kiedy wciskal ciemnote, ze Gosiewski wycofal projekt rzadowy, bo MUSIAL go podzielic na dwie czesci bo byl ZBYT OBSZERNY:))) 6 stron uzgodnionych przepisow bylo zbyt obszerne i trzeba bylo je skrocic do polowy strony:)))) Toz nawet angrusz w takie bzdety nie jest chyba w stanie uwierzyc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz1 Głosować trzeba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.09, 09:39 i wybierać też , no może bardziej rozważnie . Ale wcale to nie oznacza, że nie znajdą się w kolejnych rządach , koledzy Mira i Grzesia . To jest raczej powszechne i to nie tylko w Polsce, że wokół osób u władzy mogą i krążą osoby chcące coś zarobić . Tak było jak świat światem . To że i w PO tak się przydarzyło nie jest zaskoczeniem , no może nawet bardziej - było spodziewane . Wszak wyborcy PO to także przedsiębiorcy , no i także " przedsiębiorcy ' . Przecież KLD pokazał , jakich ma wyborców , a nawet członków ( przypomnijmy sobie tego , który wysiadł , by zrobić siusiu ). Ale przestrzegałbym przed takim świętym oburzeniem i krytyką z pozycji człowieka czystego jak łza . Bo i takiemu "oburzonemu " może to się przydarzyć . A podpisywanie pism bez czytania to raczej jest dość powszechne . Szef , jakikolwiek , by nic nie robił , tylko czytał i podpisywał . Swoją drogą , bardzo nie lubiałem szefów, ludzi, którzy z byle powodu kazali przepisywać pismo , które już było omówione , wydrukowane - wtedy kiedy nie było komputerów , taka poprawka była problemem . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b g Re: Głosować trzeba IP: *.adsl.inetia.pl 06.10.09, 00:30 słuchałem Palikota w Teraz My. zgroza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz1 Spójrzymy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.09, 09:30 na sprawę z punktu widzenia tzw adwokata diabła . To po to ,aby jak się idzie we mgle , nie tracić orientacji , gdzie się jest . We mgle ,jeśli mamy jakieś punkty stałe widoczne , to możemy czuć się bezpieczniej i nie narażać się na nadmierne ryzyko niebezpieczeństwa . Są zarzuty wobec polityków , że pozwalają na siebie wpływać przez byznesmenów , by zmienić prawo . I to jest naganne . No nie dajmy się zwariować . Każdy ma prawo wpływać na posłów, żeby prawo było dla niego korzystne . Ja też . A nie pamiętacie jak to kierowcy zawodowi blokowali ulice w Warszawie, kiedy to rząd coś tam majstrował, może próbował podnieść akcyzę na paliwo lub wprowadzić winiety ? A górnicy , przecież jechali do Warszawy z kilofami i petardami by wymusić wczesne emerytury dla siebie , tylko dla nich . Wtedy oprócz potępiania zniszczeń ( i to nie zawsze ) nie potępiano samej zasady - chęci wymuszenia korzystnego dla siebie prawa . Czy branża przemysłu ( tak neutralnie to określę )- hazardu - jest jakąś wyklętą , nielegalną ? Nie jest. A więc skoro nie jest nielegalną , to ludzie tym zajmujący się mają prawo chcieć mieć prawo dla siebie korzystne . Rozmowy na cmentarzu !! No właśnie , gdzie prowadzić poufne rozmowy . Poseł ma oficjalne miejsce do spotkań z wyborcami - biuro poselskie. Ale ..., ale wiemy , że nowoczesne środki podsłuchu mogą spowodować, że rozmowy poufne, wcale nie będą poufne . Naprzeciwko takiego biura w prywatnym mieszkaniu mogą być umieszczone środki do podsłuchu i rejestracji rozmów . Ba, nawet w samym biurze gość X ( wszedł i zapytał się o suchy chleb dla konia ) ale zostawił "pluskwę" i już wiemy, co się dzieje w biurze . A my nie chcemy , by wszyscy wiedzieli . Czy to złe ? Nie . Jako nauczyciel , także nie omawiam spraw ucznia ( nie zawsze ) z rodzicem przy całej klasie, ba nawet czasem nie na korytarzu ( bo są bezczelni uczniowie , którzy stoją blisko i słuchają ) ale w pokoju nauczycielskim , ba!! , nawet i nie tam ale w jakiejś kanciapie - zapleczu , bo i rodzic nie chce, by wszyscy nauczyciele wiedzieli o jego/jej problemach rodzinnych . Cmentarz wydał się miejscem spokojnym dla tego typu omówienia spraw - kształt ustawy . W budynkach rządowych też są specjalne miejsca do prowadzenia poufnych rozmów , ba wyglądają te miejsca dość dziwnie ponoć . Ale to technika i źli ludzie to wymuszają . Takie czasy . No ale jednak branża hazardowa nie jest tak czysta ? Nie jest . Kto jest bez grzechu niech rzuci ... itd. Jednak ... Podobnie i Cyganami . Czy wszyscy są złodziejami ? Nie. Ale ja jednak chwytam się za kieszenie , kiedy widzę Cygana . Czy nagannie się zachowuję ? Czy w ten sposób wykazuję nietolerancję ? Może . Ale ja wolę , by moje pieniądze były w mojej kieszeni . Podobnie i z oceną branży hazardowej . Prawnie musi być traktowana tak jak każda legalna działalność gospodarcza . Ale ... Ale jak słyszę hazard , to reaguję tak jak na widok Cygana . Bo ... bo wielokrotnie - udowodniono - były przypadki działalności mafijnej w tej branży . Też więc i tu nie dajmy się zwariować . Zachować zdrowy rozsądek , bo zabrniemy w ślepą uliczkę - do absurdu . Odpowiedz Link Zgłoś
pluto37 Re: Spójrzymy 06.10.09, 10:25 angruszu! Nie musisz sie bawic w adwokata diabla, bo to przestarzala instytucja. Wystarczy, ze na podstawie dotychczasowych doniesien zaczniesz dochodzic donastepujacych wnioskow: generalnie przy grach kombinuja politycy od ladnych paru lat i co rusz wybuchaja przy tym afery. Albo pseudoafery. Ta ostatnia poczecie miala za PiSu i tez Karpiniuk wyciagnal jakies dziwne tance wokol niej. Tylko wtedy nikt piany nie bil i Kaminski przeciekow nie robil do zaprzyjaznionych gazet i nie topil kolezenstwa z PiSu. angruszu! Ta cala dmuchana nibyafera to drobny pryszcz przy aferze pt CBA, ktora to firma operuje na zywca ludzi bez zadnej kontroli. Sluzba, ktora moze podsluchiwac, falszowac dokumenty, widowiskowo aresztowac, prowokowac obywateli do popelniania przestepstw, urzadzac polowania na politykow i obywateli z pobocza polityki bez najmniejszych poszlak i tylko po to, zeby skompromitowac przeciwnikow politycznych sponsorow jest grozna dla panstwa i dla obywateli. Powinno ci dac do myslenia kiedy Kaminski zmienil rzad dokonujac prowokacji z Lepperem. To w koncu twoi partyjni towarzysze te numery robili. A te numery z CBA to nic innego jak wprawki do panstwa policyjnego gdzie kazdy szpeguje kazdego i donosicielstwo jest uznawane za cnote. Odpowiedz Link Zgłoś
ricardo53 Re: Spójrzymy 08.10.09, 15:25 pluto37 napisał: ... > Ta cala dmuchana nibyafera to drobny pryszcz przy aferze pt CBA, > ktora to firma operuje na zywca ludzi bez zadnej kontroli. > Sluzba, ktora moze podsluchiwac, falszowac dokumenty, widowiskowo > aresztowac, prowokowac obywateli do popelniania przestepstw, > urzadzac polowania na politykow i obywateli z pobocza polityki bez > najmniejszych poszlak i tylko po to, zeby skompromitowac > przeciwnikow politycznych sponsorow jest grozna dla panstwa i dla > obywateli. ... Czyli wniosek z tego taki, że działania Ubecji i SB to legalne działania na rzecz wzmacniania danej państwowości. To po co były te zmiany i transformacja w państwie. To tylko zasada CEL UŚWIĘCA ŚRODKI. Odpowiedz Link Zgłoś
pluto37 Re: Spójrzymy 08.10.09, 19:51 ricardo53 napisał: > ... > Czyli wniosek z tego taki, że działania Ubecji i SB to legalne działania na rzecz wzmacniania danej państwowości. Danej tak i dobrze, ze owa "dana" jest juz w duzej mierze wspomnieniem. Ale jak widac chlopaki z PiSu dalej marza o czyms podobnym skoro szybciutko weszli w buty z "danej" epoki. I co ciekawe, to ten drobiazg, ze tak samo jak tamci szanuja wlasne ustawy:))) > To po co były te zmiany i transformacja w państwie. > To tylko zasada CEL UŚWIĘCA ŚRODKI. A po to, zebysmy po przekonaniu sie na wlasnej skorze czym pachnie niekontrolowane "Prawo i Sprawiedliwosc" mogli dokonac zmian w demokratyczny i w miare cywilizowany sposob. Tak, zeby jakis kumpel z sitwy Kaminskiego nie przyszedl do ciebie i nie dal ci do lapy walizki ze znaczona mamona tylko tak dla jaj, bo mu zostaly wolne miejsca w areszcie, a koledzy nie maja co robic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czosnek Dobry pretekst na przydługawy wywód IP: *.116.81.93.tvksmp.pl 06.10.09, 20:44 Moi drodzy, zanim zaczniecie cokolwiek nazywać aferą, proponuję kilka refleksji oraz krótką podróż w przeszłość naszej III Pomrocznej RP, która niejedną aferę oraz "aferę" widziała. Zacznijmy więc od tego, co wiadomo na temat afery ostatniej, czyli hazardowej. Wiadomo, że pan Chlebowski zna się dobrze z lobbystami hazardowymi. Wiadomo, że toczył z nimi rozmowy i co poniektórym coś obiecał, ale nic nie zdziałał. To jest czyn naganny, ale tylko wizerunkowo lub politycznie. Zastanówmy się teraz nad Mirem Drzewieckim. Z ujawnionych bowiem przez RZ rozmów, jasno wynika, iż Chlebowski nic nie był w stanie załatwić, gdyż Drzewiecki wraz ze Schetyną mieli zupełnie inny pogląd na sprawę dopłat niż osławieni już biznesmeni. Tutaj akurat Drzewiecki ma alibi pewne jak w banku, ale chooj z tym. Szambo się już rozlało. Gazety podały już jego nazwisko, więc niezależnie od tego, czy chłop ma czyste ręce, czy nie, jest pogrążony. Generalnie przeczytałem wszystko chyba co na temat tej "afery" co napisano, i jedyne co do tej pory udało mi się stwierdzić to to, że Chlebowski hest zwykłym idiotą, który nie potrafi odmówić wsparcia swoim kolegom biznesmenom i udaje, że coś w ich sprawie załatwia. Jeżeli to ma być afera, to stuknijcie się w czółka moi drodzy. Póki co, nikt nikomu nie udowodnił, ani nie ma żadnych przesłanek ku temu, że ktoś wziął łapówkę, coś faktycznie załatwił, lub w wyniku czyichś starań wszedł w życie jakiś przepis, który spowodował straty skarbu państwa. Jeżeli ktokolwiek ma jakiekolwiek rzeczowe argumenty podważająceo to, o czym piszę, zapraszam do rzeczowej dyskusji. Drugą kwestią całej sprawy jest oczywiste polityczne zabarwienie całej tej akcji. Czy na prawdę nikogo z was nie zastanawia, dlaczego tajne materiały dowodowe dotarły do gazety, a nie dotarły do Min. Sprawiedliwości, ani do prokuratury? Czy nikt nie zadaje sobie pytania dlaczego materiały te ujawniono akurat wtedy, gdy Kamińskiemu stawiane są zarzuty przekroczenia uprawnień? Trzecia kwestia natomiast to wiarygodność całego CBA oraz to, co faktycznie pozostaje z afer przez nich "odkrytych". Ciekawe czy ktoś zastanawia się, dlaczego proces Sawickiej odbywa się dopiero po 2 latach od odkrycia rzekomego spisku. Tym, co się zastanawiają, wyjaśniam - przez te 2 lata prokuratura zastanawiała się jak sklecić akt oskarżenia wobec byłej posłanki PO z popłuczyn, które wypociło CBA i na czym ten akt oskarzenia miałby się opierać. Nasuwają się również wspomnienia związane z aferą gruntową oraz aferą przeszczepową. Pomimo upłynięcia 2 lat, nikt nikomu nic nie udowodnił oraz za kratki nie wsadził. Oczywiście można zrzucać winę na to, że teraz rządzi PO, więc prokuratura nie kwapi się do zamykania "swoich". Wątpię w to jednak, jeżeli prześledzimy sobie afery związane z politykami SLD (ach, ileż ich było)- od razu nasuną się niepokojące refleksje. Przez 3 lata rządów SLD, bylismy karmieni przez ówczesną opozycję aferami: paliwowymi, węglowymi, kont szwajcarskich, fabryki osocza, medialnymi. Później przyszły czasy panów Kaczyńskich i pana Zero. I co? Rządzili przez dwa lata, nie potrafili w żaden sposób udowodnić, że okarżenia, które rzucali pod adresem całej lewicy są cokolwiek warte, nie mówiąc o wszczynaniu faktycznych działań prokuratorskich. Dla ciekawskich proponuję prześledzenie losów afery orlenowskiej i co się z nią aktualnie dzieje. Pozwolę sobie przypomnieć również "aferę" związaną z akcjami Orlenu należącymi do Cimoszewicza. Pamiętacie czasy ostatnich wyborów prezyednckich i jak Cimosza umoczyli? Pomimo tego, że od razu było wiadomo, że gość nie miał nic na sumieniu, od razu został zezarty. Pomimo tego, że ówczesny dowód koronny, czyli zeznania pani Sawickiej zostały rok później podważone na drodze sądowej, a ona sama skazana. Ale kogo to dziś obchodzi... Po czwarte, frazesy rzucane dzisiaj przez oburzoną opozycję, zwłaszcza PiS uznaję za skandaliczne. Jako jedni z największych grzeszników, są pierwszymi, którzy rzucają kamieniami. A ja pytam: czym "afera" hazardowa różni się od słynnej ustawy o sklepach wielkopowierzchniowych napisanej i przegłosowanej (!) pod dyktando posła-koalicjanta z Samoobrony, który był właścicielem sieci dyskontów spożywczych? Sczęście, że te przepisy zakwestionował TK, ale za czasów premiera Kaczyńskiego, pisanie ustawy chroniącej interesów koalicyjnego posła nie było niczym niegodnym. Na koniec, dla tych, którym udało dobrnąć do końca. Wcale nie bronię PO. Postępowanie Chlebowskiego uznaję za co najmniej nieetyczne. I nic ponad to, chyba że na światło dzienne wyjdą inne fakty zmieniające obraz sytuacji. Cała ta afera jak na razie nie nosi żadnych znamion tragedii narodowej, co chciałby wmówić ludziom PiS oraz Kamiński. Tym bardziej, że panowie Kaczyńscy mają co najmniej tyle samo brudu za paznokciami. Tyle że za ich czasów, cała władza, łącznie z CBA pochodziła z tego samego podwórka, więc rzeczy, które dzisiaj nazywane są aferami, wtedy nazywane były ochroną interesu narodowego. Na sam koniec proponuję wstrzymać się z osądami i zaczekać do wyjaśnienia sprawy. Nie raz i nie dwa bowiem zdarzało się, że żadnej afery nie było, były tylko "afery". Ale komu chce się dzisiaj o takich rzeczach pamiętać... Wszakże, cytując Nietschego, w co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże dowodami można obalić. Prześpijcie się z tym kochani pieniacze. Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz1 Dymisja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.09, 08:39 ministra Kamińskiego zawsze, no prawie zawsze, będzie rozumiana jako akt polityczny , chęć pozbycia się niewygodnego człowieka, który walczy z korupcją . Pan Kamiński musiałby chodzić pijany, kraść itp , aby można go zdymisjonować bez podejrzeń o polityczne działanie . Zarzuty , jakiekolwiek, ale nieznane wyborcom , będą niewiarygodne a działania prokuratury postrzegane jako działania odwetowe ,na zamówienie polityczne . Taka jest logika rozumowania publicznego . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz1 Pamiętacie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.09, 11:52 Scenę z filmu " Pół żartem pół serio " , zebrania " Towarzystwa Miłośników Pieśni Włoskiej " ? Teraz to można nazwać " Towarzystwo Fanów Gry w Golfa ". A tak przy okazji , czy jest jakieś pole golfowe koło Częstochowy ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ko Re: Pamiętacie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.09, 22:37 jest w konopiskach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz1 Czy można IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.09, 10:37 skalą przedłużania okresu uchwalania prawa na temat hazardu mierzyć także wpływy mafii w Polsce ? A przy okazji , miało być tanie państwo , a więc i sprawna administracja . Zobaczmy jak się politycy - teraz już na stanowsikach urzędowych - zabawiają w biurokratyczną grę - po informacji min. Boniego w Sejmie na temat procedury uzgadniania projektu uchwały na temat hazardu . Jak to słowa i deklaracje mijają się z rzeczywistością . Nie tylko cudów irlandzkich nie będzie ale i taniego państwa . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz1 biją jak w bęben IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.09, 12:34 ciekawe jak długo wytrzyma . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1917 Kto przy korycie, ten kiche kręci IP: *.apus-net.pl 08.10.09, 20:12 Kto przy korycie, ten kiche kręci. a że w warszawie koryto największe, to i największe przekręty. każdy chce się dopchać do koryta, więc rozpycha się jak może. byle tylko się dorwać. a potem wybory, znowu kolejny cwaniak naiwnemu ludowi narobi wody z mózgu, i tak wkółko aż do.... wejścia bolszewików. a wtedy nastąpi cisza i spokój.... cmentarny. Odpowiedz Link Zgłoś
pluto37 Re: Kto przy korycie, ten kiche kręci 08.10.09, 20:27 Gość portalu: 1917 napisał(a): > Kto przy korycie, ten kiche kręci. a że w warszawie koryto > największe, to i największe przekręty. każdy chce się dopchać do > koryta, więc rozpycha się jak może. byle tylko się dorwać. > a potem wybory, znowu kolejny cwaniak naiwnemu ludowi narobi wody z mózgu, i tak wkółko aż do.... wejścia bolszewików. a wtedy nastąpi > cisza i spokój.... cmentarny. > Niby mozna byloby sie z toba zgodzic, ale ...to calkiem powszechna choroba z tym kreceniem lodow przez politykow i zaprzyjaznionych biznesmenow. Nie ma takiego panstwa gdzie takich, czy podobnych numerow nie klepaliby zainteresowani. W Chinach strzelaja pod murem i nie pomaga. W Ameryce wsadzaja na 200 lat, kanadyjskie afery moglyby zapelnic ksiazke, Wlochy lodziarnia stoja od dziesiecioleci itd.. Juz w starozytnym Rzymie... a u Zydow za Chrystusa tez jeden celnik byl brzydalem:))) Odpowiedz Link Zgłoś