ricardo53
16.04.10, 11:33
Jeszcze tydzień przed tą tragedią rozważałem w myśli i słowach, czy nie zostać
bezpaństwowcem, by nie być zniewolonym człowiekiem w tym obłudnym kraju, gdzie
prawo jest łamane na "każdym" kroku, i to w sytuacjach, gdzie ja sam widziałem
możliwość postępowania według innych norm prawnych, choć nie jestem prawnikiem.
Obecnie poczułem wokół siebie przestrzeń, co pewnie stało się za pomocą
nadprzyrodzonych sił.
Zauważyłem ogromną więź międzyludzką, związaną z tą tragedią, lecz chciałbym
mieć pewność, że Polacy podtrzymają te więzi, gdyż w niej jest siła, która
jest w stanie pokonać nawet te nadprzyrodzone siły.
Czuję spokój i chciałbym, by trwał on dłużej, dłużej niż sen na jawie.
Polacy to dumny naród !!!
Choć tu w Polsce mam wrogów, to mam wrogów swoich, wrogów wyhodowanych na
własnej piersi. Nie chcę ich zmieniać. Pragnąłbym by nastał między nami pokój.
Nie będzie to pewnie łatwe w realizacji.