Gość: Zen Kartowel sympatyk PO? IP: *.jasnogorska.trustnet.pl 30.05.10, 22:01 Czy tak wygląda wykształciuch popierający PO :))))))) nie mój poziom :)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
taniarada Re: Kartowel sympatyk PO? 18.10.16, 20:36 Gość portalu: Zen napisał(a): > Czy tak wygląda wykształciuch popierający PO :))))))) nie mój > poziom :)))))))))))) Mój też nie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dakota Re: Smoleńsk IP: *.net.stream.pl 30.05.10, 23:11 Moi drodzy, apeluję o przedstawianie nowych informacji i hipotez dot. katastrofy zwłaszcza tych budzących wątpliwości i ukazujących błędy śledcze, a nie przepychanki forumowe :) Ps. W ostatnim czasie przez media przetoczyła się informacja o rzekomej obecności gen. Błasika w kokpicie, podczas gdy na konferencji prasowej komisja potwierdziła, że drzwi były otwarte, czyli generał mógł tak samo przebywać w kabinie pasażerskiej i tam rozmawiać. Komisja nie potwierdziła ponadto raczej pewniaka, że drugim obcym głosem (kobiecym) był głos stewardessy. Zbyła ponadto istotne dla sprawy pytanie dziennikarza TVN24, czy wieża kontrolna podała właściwe dane odnośnie ciśnienia. Ps.2 Historia lubi się powtarzać? 19 października 1986 r. na terytorium RPA rozbił się Tu-134 z prokomunistycznym prezydentem Mozambiku na pokładzie (oprócz niego w samolocie znajdowały się 43 osoby, w tym kilkunastu ministrów i innych ważnych urzędników tego państwa). Podobnie jak w przypadku katastrofy pod Smoleńskiem, maszyna roztrzaskała się, odchyliwszy się wcześniej o 37 stopni od właściwego toru lotu, a piloci obniżali samolot, zachowując się tak, jakby nie mieli świadomości, na jakiej wysokości się znajdują. Zignorowali też – tak jak polska załoga – sygnał ostrzegawczy GWPS, który włączył się 32 sekundy przed upadkiem. Po katastrofie południowoafrykańska policja zabrała wszystkie czarne skrzynki, odmawiając poddania ich niezależnemu badaniu. Oficjalny raport przygotowany przez śledczych RPA do złudzenia przypominał ustalenia Rosjan ws. katastrofy pod Smoleńskiem. Jego tezy były następujące: 1) samolot prezydenta Mozambiku był w pełni sprawny, 2) wykluczono akt terroru lub sabotażu, 3) załoga nie przestrzegała procedur obowiązujących przy lądowaniu, 4) załoga zignorowała ostrzeżenia GWPS. Rosjanie, którzy w katastrofie stracili wiernego sojusznika, gwałtownie oprotestowali raport komisji południowoafrykańskiej. Oskarżyli władze RPA o zamach polegający na... zakłóceniu sygnału satelitarnego samolotu. Wskazywały na to okoliczności wypadku, bardzo przypominające zresztą – jak już wspomnieliśmy – to, co wydarzyło się 10 kwietnia 2010 r. pod Smoleńskiem. Po kilkunastu latach okazało się, że w tym akurat przypadku rację mieli komuniści. W styczniu 2003 r. Hans Louw, były agent służb specjalnych rasistowskiego reżimu RPA, przyznał, że samolot został strącony wskutek celowego zakłócenia sygnału satelitarnego przez południowoafrykańskich agentów. Dodał, że w wypadku niepowodzenia ataku maszyna miała zostać zestrzelona przez jedną z dwóch specjalnych ekip. autorzygazetypolskiej.salon24.pl/186740,to-byl-zamach-mowia-eksperci-polski-i-niemiecki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katon <a href="http://wirtualnapolonia.com/2010/06/05/gruppenfuhr" targe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.10, 09:25 Kurs na prawdziwe lotnisko przebiegał nad dwoma radiolatarniami (linia łącząca obie radiolatarnie jest linią kursu do lądowania): dalszą w odległości 6,1 km od progu pasa i bliższą w odległości 1,1 km od progu pasa. Zamachowcy wyłączyli owe dwie radiolatarnie, a w ich miejsce rozłożyli (są takie - rozkładane z wojskowej ciężarówki; używa się ich przy organizowaniu lotnisk polowych) dwie fałszywe radiolatarnie w odległości: dalsza 7,1 km i bliższa 2,1 km od progu pasa. Bliższą, tę decydującą ,ustawiono po drugiej stronie jaru. Dodatkowo przesunęli je o 40 m w lewo od prawdziwego kursu. Samolot leciał zgodnie z linią fałszywych radiolatarni. Dowódca samolotu minął bliższą fałszywą radiolatarnię i rozpoczął manewr lądowania. Słowa ze stenogramu "odchodzimy" są sfałszowane tak jak wiele innych miejsc w tym stenogramie (można te nieścisłości wyłowić i ich fałszerstwo udowodnić ze 100% matematyczną pewnością). Prawdziwa komenda pilota brzmiała "Podchodzimy". W tym momencie samolot obniżał się do przyziemienia, a nawigator spokojnym głosem (spokojnym(!) - to bardzo ważne, bo świadczy właśnie o lądowaniu!) odliczał kolejne wysokości 80, 60, 40, 30, 20 m. Piloci spodziewali się, że w każdej chwili zobaczą pas lotniska i posadzą maszynę. Niestety ku swojemu przerażeniu widzą pole pokryte chaszczami i drzewami - nie ma pasa! W ułamku sekundy doznają olśnienia (OTO WYPROWADZONO NAS NA WIRTUALNY, NIEISTNIEJĄCY PAS LOTNISKA) i rozpoczynają heroiczne zmagania, by uniknąć katastrofy. Są krzaki, jest brzoza, jest walka pilotów z uszkodzoną maszyną (ułamane skrzydło), lot ze skrętem po okręgu dla zbilansowania brakującej z lewej strony siły nośnej, i upadek samolotu, po czym prawdopodobnie kapotaż (fikołek samolotu), który doprowadził do tak tragicznych skutków (bez kapotażu wiele osób by przeżyło). Gdyby ktoś chciał powiedzieć, że piloci nie minęli radiolatarni przed obniżaniem się do przyziemienia, odpowiadam: GDYBY PILOCI NIE USŁYSZELI SYGNAŁU RADIOLATARNI (tej fałszywej, której sygnału nie ma w stenogramie) NIE MOGLIBY, NIE ROZPOCZĘLIBY, W ŻADNYM RAZIE, NIGDY PRZENIGDY, PRZYZIEMIENIA!!! - O TYM WIE I POWIE KAŻDY PILOT!!! Major Protasiuk był pilotem o najwyższych kwalifikacjach. Fachowym, opanowanym, zdyscyplinowanym. Mówienie o winie pilotów bądź o naciskach na nich jest nikczemne, gdyż nie to jest przyczyną katastrofy. PRZYCZYNĄ KATASTROFY JEST ZAMACH, ZASADZKA POLEGAJĄCA NA USTAWIENIU DWÓCH FAŁSZYWYCH RADIOLATARNI. PILOCI PRZELATUJĄC NAD BLIŻSZĄ SĄDZĄ, ŻE SĄ W ODLEGŁOŚCI 1,1 KM OD PROGU PASA. W RZECZYWISTOŚCI SĄ PRZESUNIĘCI O 40 M W LEWO OD PROGU PASA I W ODLEGŁOŚCI 2,1 KM. I TRAGICZNIE LĄDUJĄ NA NIEISTNIEJĄCYM PASIE LOTNISKA. To tyle. W tej chwili istnieje ogromna ilość śladów i poszlak potwierdzających powyższą analizę. Jeżeli śledztwo będzie prowadzone rzetelnie i uczciwie, taka będzie końcowa konkluzja. Miejmy ufność, że ci, którzy teraz mataczą w śledztwie, nie unikną odpowiedzialności, i że ostatecznie prawda wyjdzie na jaw, a zamachowcy-zbrodniarze zostaną ukarani. A na koniec mała spekulacja: KOMU W ROSJI ZALEŻAŁO NA PRZEPROWADZENIU ZAMACHU? W Rosji aktualnie ścierają się dwie siły: FSB (następczyni KGB) z premierem Putinem kontra prezydent Miedwiediew z armią. Dla tych pierwszych nieoczekiwanie prezydent Miedwiediew stał się niezależny, urwał się z paska Putina, i ma coraz większe szanse na reelekcję. Wydaje się, że zamach jest częścią rozgrywki między FSB a armią. wirtualnapolonia.com/2010/06/05/gruppenfuhre r-kat/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Re: <a href="<a href="http://wirtualnapolonia.com/2010" target IP: *.wip.pcz.pl 07.06.10, 10:13 Taaaaaaaaaaaaaa........... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: <a href="<a href="http://wirtualnapolonia.com/2010" target IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.10, 11:00 Dziennik Gazeta Prawna, PG/09:41 Katastrofa w Smoleńsku; zawinił rosyjski radar podejścia? może masz rację Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maska PE-Gaz Rewelacja w filmie z katastrofy IP: *.adsl.inetia.pl 09.06.10, 20:47 Władimir Iwanow (27 l.) mechanik spod Smoleńska wszystko to nagrał telefonem komórkowym i opublikował w internecie. Nie spodziewał się, że jego film wywoła taką sensację. I tyle spekulacji. Dziś przedstawiamy jego relację o tym, co naprawdę działo się wokół wraku prezydenckiego samolotu tuż po tragedii. Do Władimira Iwanowa, autora filmu, który jako jeden z pierwszych pojawił się na miejscu katastrofy, dotarli rosyjscy dziennikarze. Filmu, na podstawie którego polscy śledczy starali dowiedzieć się, co działo się chwilę po tym, gdy maszyna z 96 osobami na pokładzie, w tym z polską Parą Prezydencką spadła na ziemię. Wokół nagrania Rosjanina narosło wiele spekulacji. Skąd słychać huk wystrzeliwanej amunicji? Czy na nagraniu słychać, jak ktoś krzyczy po polsku? Czy choć przez ułamek sekundy było widać na filmie człowieka? Władimir Iwanow teraz wszystko wyjaśnia. Widziałem tę tragedię z bliska Była sobota 10 kwietnia. Akurat pracowałem w swoim warsztacie samochodowym. Jest on oddalony nie więcej jak 200 metrów od wojskowego lotniska „Siewiernyj”. Byłem pochłonięty pracą, gdy moją uwagę zwrócił huk podchodzącego do lądowania samolotu. Podniosłem głowę. Nagle, nie dalej jak 65 metrów od mojego warsztatu, zobaczyłem błysk i drzewa łamiące się jak zapałki. Od razu pobiegłem w tamtym kierunku. Nikt nie wzywał pomocy Na miejsce katastrofy mógł się dostać każdy, ja byłem jedną z pierwszych osób. Chwyciłem za telefon komórkowy i postanowiłem nagrać to, co miałem przed oczami... Próbowałem podejść jak najbliżej wraku, prawie mi się udało. Jednak poczułem w powietrzu smród paliwa i uświadomiłem sobie, że za chwilę to wszystko może wybuchnąć. Zdziwiło mnie, że w palącym się wraku, wśród porozrzucanych rzeczy, połamanych drzew nie widać w ogóle ludzi. Pomyślałem nawet, że to rozbiła się maszyna transportowa lub wojskowa, a nie pasażerska. Żadnych ciał, żadnych rannych i nie słychać, by ktokolwiek wzywał pomocy. Byłem wystarczająco blisko i proszę mi wierzyć, że gdybym usłyszał wołanie o pomoc, nie wahałbym się ani sekundy. Słyszałem wybuchy amunicji Od strony lotniska razu zaczęli podbiegać milicjanci. Nie mogli nad tym wszystkim zapanować. Słyszałem tylko ich krzyki po rosyjsku. Nikt nie powiedział ani słowa po polsku, przecież bym rozpoznał. Na pewno nikt nie mówił, ani nie krzyczał po polsku. Na miejscu katastrofy panował straszny chaos, nagle ciszę przeszył huk. To było głośniejsze od wystrzału z pistoletu, jestem tego pewien. Kiedyś mieszkałem blisko poligonu i znam odgłos wystrzałów, więc nie może być tu mowy o żadnej pomyłce. Teraz, gdy o tym myślę, to jestem pewien, że to musiała być amunicja z broni, która należała do prezydenckiej ochrony. Wybuchała w ogniu i stąd ten huk. Milicjanci biegali i przeganiali gapiów Kiedy na miejscu katastrofy pojawili się milicjanci, próbowali przepędzić gromadzących się gapiów i zabronili dotykania jakichkolwiek rzeczy pochodzących z rozbitego samolotu. Widać było jednak, że funkcjonariusze nie panują nad sytuacją. Byli zdenerwowani i nie wiedzieli co mają robić. Widziałem starszego mężczyznę, który szedł leśną ścieżką. Możecie go zobaczyć go na filmie, który nakręciłem komórką. Nagle podbiegł do niego milicjant i krzyknął: – Odejdź stąd starcze! Skierowałem wtedy obiektyw kamery w telefonie w stronę ziemi, nie chciałem nagrywać twarzy milicjanta. Dlatego słychać tylko jego głos. Nie zorientował się, że nagrywam film. Wyglądał na spanikowanego i przerażonego. Nie odezwał się do mnie ani słowem, pobiegł tylko w stronę samolotu. Relacja była zmanipulowana Władimir Iwanow może być jednym z najważniejszych świadków, tego co działo się tuż po katastrofie. Film, który trafił do internetu wzbudził wielką sensację. Czy huk to strzały Rosjan dobijających Polaków? Czy na nagraniu słychać, jak ktoś krzyczy po polsku? Dopytywali się internauci. – Jestem zaszokowany, jak to wszystko zostało zmanipulowane. Byłem tam i nie słyszałem niczego w rodzaju: „Nie zabijajcie nas”. Mam nadzieje, że teraz, mówiąc prawdę ukrócę rozpowiadanie tych wszystkich plotek – kończy Władimir Iwanow. >>> Eksperci od nawigacji: Piloci tupolewa zostali celowo zmyleni [Bartłomiej Łęczek] Na podastawie gazety Fakt nr 117 z dnia 21 maja 2010 roku Wywiad z autorem filmu z katastrofy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak Wiedza która zabija IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.10, 14:23 wiadomosci.onet.pl/1612223,2677,3,wiedza_ktora_zabija,kioskart.html W niewyjaśnionych okolicznościach giną osoby, które mają choćby szczątkową wiedzę o głośnych zbrodniach politycznych Grozi im tym większe niebezpieczeństwo, jeśli wiedza dotyczy udziału w tych zbrodniach osób związanych ze służbami specjalnymi....... W Polsce rządzi KGB i MOSAD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zen ale jaja IP: *.jasnogorska.trustnet.pl 15.06.10, 21:12 Polscy archeolodzy jak na razie nie wyjadą do Smoleńska, aby zbadać teren po katastrofie prezydenckiego samolotu - poinformowało Radio ZET. Polski rząd jeszcze nie podpisał umowy z naukowcami w tej sprawie. mamy 15 czerwca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zen Re: ale jaja IP: *.jasnogorska.trustnet.pl 15.06.10, 21:16 www.niezalezna.pl/article/show/id/35417 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oszolom Re: ale jaja IP: *.adsl.inetia.pl 15.06.10, 21:33 tyle czasu mineło i wiemy czyli nic nie wiemy.A pokręcone to jak rogi barana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zyga nieścisłości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.10, 08:31 Nasz Dziennik": W stenogramie rozmów zarejestrowanych na urządzeniu MARS-BM z prezydenckiego tupolewa sporządzonym przez moskiewski Międzypaństwowy Komitet Lotniczy (MAK) roi się od błędów - twierdzi gazeta. "Nasz Dziennik" powołuje się na obecnych i byłych pilotów tupolewów, których nazwiska zachowuje jednak do własnej wiadomości. Według nich w transkrypcji brakuje kluczowych fragmentów rozmów i komend, które powinny padać w kabinie. Całość nagrania trwa aż 38 minut. Przekracza to możliwości techniczne taśmy magnetycznej 70A-11 umieszczonej w rejestratorze CVR znajdującym się w pomarańczowym zasobniku OL4. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zyga Re: nieścisłości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.10, 08:56 Po każdej katastrofie samolotu Tu-154M z fabrycznym rejestratorem CVR typu MARS-BM odtwarzanie nagrania trwa 30 minut. Pojemność zasobnika OL4 praktycznie wyklucza możliwość przedłużenia taśmy. Długość nagrania na taśmie magnetycznej w powyższym rejestratorze jest równa 30 minut. Głowica kasuje poprzednie treści, nagrywając kolejne, a taśma obraca się w zamkniętym obwodzie. Jeden obrót trwa dokładnie 30 minut. Długość taśmy nie powinna trwać 38:16,8 minuty. Początek zapisu: 10:02:48,6 czasu rosyjskiego, koniec zapisu: 10:41:05,4 czasu rosyjskiego. Czas o prawie jedną trzecią dłuższy niż możliwości techniczne taśmy stawia pod znakiem zapytania wiarygodność dokumentu. Kolejny problem: ze stenogramu Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego (MAK) wynika, że nawigator Artur Ziętek mówi dwie kwestie jednocześnie. Chodzi o końcową fazę lotu, gdy o godz. 10:40:53,1 nawigator kończy mówić "50" (chodzi o wysokość, na której znajduje się obecnie maszyna), a już o 10:40:53,0 zaczyna mówić "40". Wynika z tego, że kiedy zaczął podawać kolejną wartość, był jeszcze w trakcie kończenia poprzedniej. Mówił dwie rzeczy naraz. To niemożliwe z technicznego punktu widzenia - zauważają piloci. Lotnicy zwracają uwagę na jeszcze jeden fakt: oznaczenie "niezrozumiałość tekstu" i "niezidentyfikowanie autora wypowiedzi" pojawia się niemal zawsze w momencie, gdy mówić powinien kapitan Arkadiusz Protasiuk. Co dziwne, czytelne są zaś wszystkie wypowiedzi nawigatora, który - jak wynika z zapisów - musiał mówić niezwykle szybko, gdyż na każdą podawaną wartość wysokości ma jedynie około 0,5 sekundy. Choć mówi ekstremalnie szybko, jego wypowiedzi są zrozumiałe, w przeciwieństwie do najpewniej spokojnych wypowiedzi kapitana - podkreślają osoby analizujące stenogram. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zyga Tłumaczenie akt przekazanych z Rosji - około miesi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.10, 09:37 Tłumaczenie akt przekazanych z Rosji - około miesiąca Około miesiąca potrwa tłumaczenie akt ze śledztwa w sprawie katastrofy prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem, które w poniedziałek trafiły do Polski - poinformował rzecznik Naczelnej Prokuratury Wojskowej płk Zbigniew Rzepa. Na początku tygodnia pocztą dyplomatyczną dotarło z Rosji do polskiej Prokuratury Generalnej sześć tomów akt, czyli około 1300 kart, rosyjskiego śledztwa. Wśród przekazanych dokumentów, jak informowano, znajdują się zeznania świadków, protokoły i dokumentacja fotograficzna z oględzin miejsca katastrofy oraz protokoły z identyfikacji ciał ofiar. - Jaka jest szczegółowa zawartość przekazanych dokumentów, okaże się dopiero po ich przetłumaczeniu - powiedział Rzepa. a zrozumienie tego zajmie 10 lat śmiechu warte. Przecież tam zginął prezydent i wybitni Polacy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Metal Zrozumienie? IP: *.wip.pcz.pl 23.06.10, 09:57 zrozumienie tego zajmie 10 lat Ty Zyga nigdy nie zrozumiesz, bo to cię przerasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: status lotniska Re: Smoleńsk IP: *.54.169.172.tvksmp.pl 28.09.10, 21:58 Wiadomo, jaki status ma smoleńskie lotnisko - wiadomosci.onet.pl/swiat/wiadomo-jaki-status-ma-smolenskie-lotnisko,1,3704829,wiadomosc.html Lotnisko Siewiernyj jest lotniskiem wojskowym. Wszelako na mocy rozporządzenia rządu Rosji nr 1034-r z 10 sierpnia 2007 roku ma status lotniska wspólnego bazowania. Zgodnie z Kodeksem Powietrznym Federacji Rosyjskiej, lotnisko wspólnego bazowania to lotnisko, na którym wspólnie bazują cywilne statki powietrzne, państwowe statki powietrzne i (lub) statki powietrzne lotnictwa doświadczalnego. W wypadku lotniska Siewiernyj są to państwowe statki powietrzne i statki powietrzne lotnictwa doświadczalnego. Te drugie należą do zakładów lotniczych w Smoleńsku. Zgodnie z konwencją chicagowską statki powietrzne w służbie wojskowej, policyjnej lub celnej są państwowymi statkami powietrznymi. Z wykazu lotnisk wspólnego bazowania, stanowiącego załącznik do wspomnianego rozporządzenia rządu, wynika, że Siewiernyj jest lotniskiem państwowym zarządzanym przez Ministerstwo Obrony, ale na którym mają prawo bazować również statki powietrzne zawiadywane przez Ministerstwo Przemysłu i Energetyki. To ostatnie w maju 2008 roku zostało rozwiązane. Zamiast niego utworzono dwa resorty: Ministerstwo Energetyki oraz Ministerstwo Przemysłu i Handlu. To drugie - na mocy rozporządzenia rządu nr 488 z 30 czerwca 2010 roku - zastąpiło Ministerstwo Przemysłu i Energetyki jako resort zawiadujący statkami powietrznymi, mającymi prawo bazować na lotnisku Siewiernyj. Zasady korzystania z lotnisk wspólnego bazowania określa regulamin Federalnej Służby Aeronawigacyjnej z 15 maja 2008 roku. Stanowi on m.in., że przepisy regulujące loty na takie lotniska określa instrukcja, opracowana na podstawie federalnych przepisów korzystania z obszaru powietrznego Rosji zatwierdzonych uchwałą rządu Federacji Rosyjskiej nr 1084 z 22 września 1999 roku. Lotnisko Siewiernyj jest usytuowane 4 km na północ od Smoleńska. Zostało zbudowane w latach 20. zeszłego wieku. Dysponuje betonowym pasem startów i lądowań o rozmiarach 2500 na 49 metrów. Jest przystosowane do obsługi samolotów o masie do 75 ton i rozpiętości skrzydeł do 65 metrów. (W wypadku Tu-154M to - odpowiednio - 55,3 t i 37,55 m). W latach 1946-2009 stacjonował tam 103. gwardyjski pułk lotnictwa transportowego, który dysponował samolotami Ił-76M i Ił-76MD. W 2009 roku pułk rozformowano. Od 1951 do 1998 roku bazowały tam również maszyny 401. i 871. pułku lotnictwa myśliwskiego, m.in. MiG-23, Su-27 i MiG-29. Autor: MK Źródła: PAP WNIOSEK: Nawet jak się nielubi Kaczyńskiego to należy się zastanowić nad znaczeniem prawnym: Smoleńsk to lotnisko wojskowe - odpowiedzialność za bezpieczne lądowanie samolotów ponoszą służby lotniska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Smoleńsk IP: *.icis.pcz.pl 28.09.10, 22:16 Przy tym stanie pogody i pzry takim wyposazeniu tego lotniska - obojetnie jaki byl jego status prawny - na tym lotnisku nie powinno sie ladowac. I na tym pewnie polega wina kontrolerow - ze nie zmusili polskiego samolotu do odwrotu i wyladowania na innym lotnisku. Ale watpie czy ktokolwiek bylby w stanie z rosyjskiej strony zmusic polski samolot do rezygnacji z ladowania - na pokladzie zadecydowano ze ladujemy, chociaz nie bylo warunkow do ladowania. Jak w Mieroslawcu - tez nie powinni ladowac, a probowali - z wiadomym skutkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zyga ten samolot nie lądował IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.10, 09:58 ten samolot nie lądował tylko podchodził do lądowania. Zeznania kontrolerów zaraz po wypadku były takie , że czterokrotnie podchodził do lądowania KŁAMSTWO, Został wpuszczony w maliny celowo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zyga Re: ten samolot nie lądował IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.10, 09:59 nawet godzina katastrofy była błędnie podana Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a piloci na to... Re: ten samolot nie lądował IP: *.54.169.172.tvksmp.pl 01.10.10, 20:47 "Katalog zaniedbań w śledztwie" czyli "Śledztwo we mgle" - www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20101001&typ=po&id=po01.txt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: driver Re: ten samolot nie lądował IP: *.dip.t-dialin.net 06.11.10, 00:30 Wracam do tego tragicznego tematu, w ktorym coraz wiecej niejasnosc. Przed momentem przeczytalem, ze pan Deptula telefonowal do swojej malzonki wolajac "Asia, Asia". Dlaczego dowiadujemy sie dopiero o tym teraz? Po drugie, zastanawiam sie w ktorym momencie telefonowal do zony pan Deptula. Podobno pasazerowie i zaloga zdali sobie sprawe z zagrozenia jakies 10-12 sekund przed smiercia? Jezeli tak, to jak mozliwe jest ze pan Deptula zdazyl osiagnac polaczenie. Bralem nawet pod uwage, ze mial komorke w rece i sie nia "bawil"(moze esemesowal?). Ale testowalem ta opcje i np ja potrzebowalem na cala operacja zakonczona wymowieniem dwoch slow-15 sekund. Cos sie tutaj nie zgadza? No i wreszcie wracam do pytania czy to prawda ze pan Surowka telefonowal po katastrofie do mamy i wykrzykiwal" tu sie dzieja straszne rzeczy i mam ciezko poturbowane nogi" No i jeszcze jedno,dlaczego media nie pisza wiecej o dzialkowiczu Losiewie-swiadku( czy to tylko przypadek, ze to emerytowany pracownik sowieckich sluzb specjalnych?) Co o tym sadzic? Czym wiecej czasu uplywa, tym wiecej znakow zapytania? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: ten samolot nie lądował IP: *.icis.pcz.pl 06.11.10, 13:29 Im dalej od katastrofy, tym wiecej mitow i klamstw - tak jak z tym telefonem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: driver Re: ten samolot nie lądował IP: *.dip.t-dialin.net 07.11.10, 01:48 Gość portalu: xx napisał(a): > Im dalej od katastrofy, tym wiecej mitow i klamstw - tak jak z tym telefonem. Na jakiej podstawie wysuwasz ten wniosek? Zwroc uwage, ze nie zgadzaja sie np informacje dotyczace jakoby crew i pasazerowie samolotu zorientowali sie w grozie sytuacji na 10-12 sekund przed tragicznym zderzeniem samolotu z ziemia. To dlaczego pan Deptula telefonowal co najmniej kilka sekund wczesniej, jesli nie kilkanascie? Zauwaz, ze malzonka nie odebrala telefonu,tylko pan Deptula nagral sie; czyli wlasciwie potrzebowalby okolo 20 sekund. I jeszcze jedno co z tym piekielnymi billingami ofiar? Dlaczego sluzby specjalne "polozyly na tym lape"? I wreszcie dlaczego telefon pana Krajewskiego byl aktywny jeszcze miesiacami po tragedii? Jakim cudem pan Surowka ciezko ranny po wypadku telefonujac do mamy relacjonuje makabryczne przebieg wydarzen? No i dlaczego media nie sa zainteresowane interview z Losiewem-czy pan Tomasz Lis nie moglby go zaprosic? Czy naprawde zaden z dziennikarzy, i zaden program tv nie jest zainteresowany relacjami Losiewa. A moze Losiew juz nie mieszka w Smolensku tylko poluje na "biale niedzwiedzie"? Nie zdziwilbym sie. Odpowiedz Link Zgłoś
kzet69 Re: ten samolot nie lądował 07.11.10, 08:49 > No i dlaczego media nie sa zainteresowane interview z Losiewem-czy pan Tomasz L > is nie moglby go zaprosic? Czy naprawde zaden z dziennikarzy, i zaden program t > v nie jest zainteresowany relacjami Losiewa. A moze Losiew juz nie mieszka w Sm > olensku tylko poluje na "biale niedzwiedzie"? Hiiihihihiii, równie dobrze mógłby porozmawiac z Jasiem Fasolą albo z panem Sułkiem, dowiedz się najpierw kim w popkulturze rosyjskiej jest "Łosiew", to że prawicowi dziennikarze dają się jak dzieci robic w bambuko to ich sprawa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: driver Re: ten samolot nie lądował IP: *.dip.t-dialin.net 08.11.10, 00:13 > > No i dlaczego media nie sa zainteresowane interview z Losiewem-czy pan To > masz L > > is nie moglby go zaprosic? Czy naprawde zaden z dziennikarzy, i zaden pro > gram t > > v nie jest zainteresowany relacjami Losiewa. A moze Losiew juz nie mieszk > a w Sm > > olensku tylko poluje na "biale niedzwiedzie"? > > > Hiiihihihiii, równie dobrze mógłby porozmawiac z Jasiem Fasolą albo z panem Suł > kiem, dowiedz się najpierw kim w popkulturze rosyjskiej jest "Łosiew", to że pr > awicowi dziennikarze dają się jak dzieci robic w bambuko to ich sprawa... No to "gratuluje" poczucia humoru. Dla mnie nawet potencjalny swiadek, a kims takim jest wlasnie pan Losiew, takiej katastrofy nie jest porownywalny z komikiem Mr Bean. Mnie interesuje co Losiew ma widzom polskim do powiedzenia. I niepokoi mnie jego los. Nie wykluczam, takze ze mogl byc podstawiony przez sluzby sowieckie, o czym zreszta pisalem. Wszystko jest mozliwe, ale jego wizyta w polskich mediach, jest moim zdaniem jak najbardziej pozadana. Odpowiedz Link Zgłoś
kzet69 Re: ten samolot nie lądował 08.11.10, 01:02 Dla mnie nawet potencjalny swiadek, a kims t > akim jest wlasnie pan Losiew, takiej katastrofy nie jest porownywalny z komikie > m Mr Bean. a z Misiem Uszatkiem? > Mnie interesuje co Losiew ma widzom polskim do powiedzenia. I niepokoi mnie jeg > o los. Na dobranoc dobry wieczór miś pluszowy śpiewa wam... Wszystko jest mozliwe, ale jego wizyta w polskich mediach, jest m > oim zdaniem jak najbardziej pozadana. Najpierw trzeba od Rosjan wykupic licencję... Człowieku pojmij wreszcie że żaden Łosiew nie istnieje, to jest imię rosyjskiej postaci literackiej, i jakiś Rosjanin plotąc bzdury przedstawił sie jako Łosiew polskiemu naiwnemu dziennikarzowi, litości jak mam ci to bardziej łopatologicznie przedstawic... Odpowiedz Link Zgłoś
dabrowska.czestochowa Re: Smoleńsk 06.11.10, 15:32 Fragment postu ze strony: www.forum.michalkiewicz.pl/viewtopic.php?f=4&t=19891 "W Polsce bomby termobaryczne są produkowane od 1988 roku, gdyż Polska jest jednym z nielicznych krajów, który również posiada technologię ich budowy. Znana jest polska bomba o kryptonimie “Tejsy” - oficjalnie zademonstrowana po raz pierwszy publicznie na Targach przemysłu obronnego w Polsce w roku 1988. Bomba izowolumetryczna (termobaryczna - jak kto woli) umieszczona w samolocie może mieć kształt małej gaśnicy, umieszczonej np. w pobliżu kabiny pilotów. Technika nie zna innego wytłumaczenia przyczyny, dla której z potężnego kadłuba samolotu dosłownie nic nie zostało. Tu muszą Państwo wiedzieć, że “izowolumetryczna” oznacza, Że wybucha cała powierzchnia (dokładniej całą objętość). Wybuch punktowy konwencjonalnego ładunku zostawia zawsze duże zniszczenia blisko ładunku, a im dalej – tym mniejsze. I zachowane tym większe fragmenty kadłuba, im dalej było od miejsca wybuchu. Tylko bomba izowolumetryczna rozniesie dosłownie cały kadłub w drobny mak! Dowody.To, o czym mówimy powyżej - to nie są żadne hipotezy. To są rzeczy pewne. Istnieje niepodważalnych kilka niepodważalnych dowodów, Że tak było. Tu musimy stwierdzić, że wybuch bomby izowolumetrycznej pozostawi charakterystyczne ślady tworzących ją substancji na szczątkach wewnętrznej blachy tworzącej kadłub samolotu. Są one do wykrycia poprzez najdokładniejszą metodę rozpoznawania śladowych ilości substancji – analizę spektrofotometryczną. Składnikiem wielu takich bomb jest np. sproszkowane aluminium. Nadto z niczym nieporównywalne są ślady pozostawione na zwłokach ofiar. Z powodu bardzo wysokiej temperatury ubrania i odsłoniętą skóra będą po prostu zwęglone. W dodatku w płucach powstanie charakterystyczny obraz. Mówiąc najkrócej - płuca zamienią się w dwie powietrzne jamy. Taki obraz, zwany przez radiologów wojskowych “powietrznym motylem” (płuca posiada człowiek dwa) powstaje tylko i wyłącznie wskutek wybuchu bomby izowolumetrycznej. Wystarczy zrobię zdjęcie rentgenowskie choć jednych zwłok z jako tako zachowaną klatką piersiową. Stąd tak ważna dla materiału dowodowego jest sekcja zwłok. Tu mówimy o dowodach eksperckich. Ale to nie wszystko. Wybuch takiej bomby i tylko takiej, doszczętnie rozkawałkuje kadłub - i to na bardzo drobne kawałki. Siła wybuchu odrzuci też skrzydła i ogon samolotu - i te fragmenty “przekoziołkują” do góry nogami. Zostaną też odrzucone na odległość kilkudziesięciu metrów od kadłuba. To samo stanie się z kabiną pilotów, chyba że bomba była umieszczona blisko kabiny - wtedy z kabiny nic nie zostanie. W dodatku siła wybuchu rozniesie szczątki na powierzchni o niespotykanej w katastrofach lotniczych szerokości i na obszarze o powierzchni zbliżonej do kwadrat. I dokładnie tak jest. No i oczywiście - w samolocie praktycznie nikt nie ma szansy przeżyć. Obiektywnie nikłą szansę mają jedynie osoby w części kadłuba najbliżej ogona, i to tylko w takim samolocie Jak prezydencki Tu-154M. Salon prezydenta znajdował się, bowiem tuż przy ogonie i wchodziło się do niego przez odrębny salon ministrów. To są jakieś przeszkody dla rozprzestrzeniania się gazu, ale jest to obiektywnie szansa bardzo nikła. Nie ma też dużej szansy na pożar benzyny w zbiornikach w skrzydłach samolotu, bo ciśnienie wybuchu “wypchnie” benzynę na zewnątrz, a samą główną kulę ognia ciśnienie wybuchu zaraz zgniecie. Ot, gdzieś tam w trawie jakieś małe poletka skropione rozbryzganą benzyną mogą się tlić... Wybuch będzie też doskonale widoczny na zdjęciach wykonanych przez satelitę amerykańskiego monitorującego ten region zgodnie z porozumieniami podpisanymi przez USA a Sowietami, a potem Rosją, o satelitarnej kontroli porozumień o ograniczeniu zbrojeń... Nie obserwowałem tej wizyty, ale miałem sygnały, Że Radkowi Sikorskiemu Amerykanie zaproponowali te zdjęcia, pytając, czemu Polska nie poprosiła o pomoc NATO w sprawie Śledztwa odnośnie przyczyn “katastrofy”. Ten ostatni zaperzył się, Że Polska żadnych zdjęć nie chce (tak mi powiadano) - bo był to błąd pilota. (Oczywiście wszelkie media, w tym polonijne, gdzie ubole i razwiedka mają wpływy, teraz publikują artykuły, jak to zmęczeni piloci się mylą, i to na całym świecie. I jacy są przepracowani... Sam widziałem taki tekst w chicagowskim “Monitorze”). And last but not least. Tylko bomba izowolumetryczna wybucha w takim specyficznym “dwutakcie”. Są to akustycznie dwa oddzielne wybuchy - bo gwałtownie rozprężający się gaz powoduje pierwsze “boom”, po którym zaraz następuje właściwy, następny wybuch. I to dokładnie słyszał Świadek Sławomir Wiśniewski, montażysta TVP, który akurat jechał samochodem na lotnisko nagrywać lądowanie Prezydenta i towarzyszącej mu “ekipy”. Dwa wybuchy, niezbyt głośne, po czym niewielką, zaraz stłumioną kulę ognia... I dokładnie to do kamery “na gorąco” powiedział... Wnioski Oni zginęli straszną śmiercią. I tylko ten, kto wiedział, że na pokładzie jest bomba i jaka mógł zamieścić wpis na stronach internetowych Gazety Wyborczej o godzinie 8:38:00, Że prezydencki samolot miał “wypadek” i że nikt nie przeżył. Przypomnijmy, Że dokładna godzina “katastrofy” to 8:39:54 sek. (Wszystko w przeliczeniu na czas polski, czyli środkowoeuropejski.) A taką bombę można było zamontować w tym samolocie tylko w Warszawie... I ktoś, kto wiedział, co wybuchnie i z jakim skutkiem, mógł robię taki wpis, gdy ten samolot jeszcze prawie 2 minuty leciał... A dowód, na godzinę “katastrofy” jest również niezbity, nasz Tu-154M ściął skrzydłem linię energetyczną i dokładnie o godz. 8:39:50 sek. Na osiedlu mieszkaniowym przyległym do lotniska zgasło światło... Cóż, Michnika zgubiła tu pycha - chciał być koniecznie pierwszy, który “puści newsa” w świat! Bombę musiano umieścić w Warszawie... Ale co z tego wynika - z tym, że chłodno i bez emocji, ale z poprawną logiką - w następnym odcinku p,.t. „Komu bije dzwon?” A wynika wiele i ważnego... Rafał Klimuszko" Odpowiedz Link Zgłoś
kzet69 Re: Smoleńsk 06.11.10, 16:31 ave maria radio maria i michałkiewicz, zanim znów zaczytujesz takie bzdety to polecz sobie ... nogi bo na głowę to już za późno, spiskomania z torunia kacza jego twarz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do kzet69 Re: Smoleńsk IP: *.adsl.inetia.pl 07.11.10, 03:35 Jesteś typowym gownojadem bo pod takim nickiem się zalogowałeś knurze .Przez takich cymbałów ludzie giną prowokatorze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Halina Dąbrowska Re: kzet69 IP: *.54.169.172.tvksmp.pl 07.11.10, 09:45 Panie kzet69, przed chwilą odpowiedziałam Panu na inny post. Teraz przeczytałam ten Pana wpis. "Zamurowało" mnie! Panie kzet69, uszanuj się Pan!... nie pisz Pan więcej takich postów. Sądzę, że nie jesteś pan IDIOTA lecz myślący człowiek, ponadto młody, mający przed sobą całe życie. Nie skompromitowałeś Pan, Panie kzet69, osobę do której kierowałeś swój post, lecz skompromitowałeś ponownie Pan sam siebie, Panie kzet69. Panie kzet69, poświęciłam swój czas pisząc te dwa posty, kierowane do Pana. Zrobiłam to z odruchu serca, kierowana nadzieją, że w ten sposób pomogę Panu zrozumieć pewne sprawy, ułatwię prawidłowe funkcjonowanie w społeczeństwie. Jednakże nie może Pan oczekiwać, iż uczestnicy forum - w tym ja - będą odpowiadać na Pana posty nie wnoszące nic merytorycznego do prowadzonych dyskusji na forum. Dziecinadę proszę zostawić. Krzykiem i tupaniem, obrażeniem ludzi, nic Pan nie osiągniesz. Zostaniesz Pan sam z sobą. A to byłoby najgorsze, co mogłoby pana spotkać w życiu. Tego Panu nie życzę. Natomiast prawdziwych przyjaciół nie zdobywa się takim postępowaniem, które Pan, Panie kzet69 obecnie reprezentujesz. Życzę rozwagi, rozsądku i pomyślności w życiu. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Halina Dąbrowska Re: kzet69 IP: *.54.169.172.tvksmp.pl 07.11.10, 09:23 Witam Pana, Panie kzet69, zaskoczył mnie Pan swoim wpisem. SZOK, tego nie ukrywam. A teraz pozwolę sobie skomentować Pana wpis. FORUM ze swoje założenia jest miejscem gdzie mamy - i możemy - wymieniać swoje poglądy na dany temat, przekazywać informacje. Natomiast Pana post jest niczym innym jak swoistą "wycieczką" pod moim adresem. Czy nie pomyliło się coś Panu?... co chciał Pan przez to osiągnąć?.... sądzę, że zupełnie coś innego, niż Pan osiągnął. A co Pan osiągną swoim wpisem na forum?... Przedstawił się Pan na forum jako osoba niedojrzała emocjonalnie, nie umiejąca zaprezentować swoich poglądów, nie umiejąca ich bronić. Proszę się więc nie dziwić, iż Pana posty będą traktowane na forum - a piszą tutaj ludzie o dużej inteligencji - jako wpisy nic merytorycznie nie wnoszące, zaśmiecające tylko wątek. Panie kzet69, proszę zastanowić się nad tym, co napisałam. "Młodzieńczy brak roztropności" ma też swoje granice. Chcąc funkcjonować w społeczeństwie potrzeba uzyskać szacunek. To Pan, Panie kzet69, powinien przede wszystkim siebie uszanować. Takimi postami, jak ten, który opisuję, pokazuje Pan, że się Pan nie szanuje. Jak więc może Pan oczekiwać szacunku od innych?.... proszę to przemyśleć. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
mateusz572 Re: Smoleńsk 07.11.10, 11:09 Czy można uzyskac informację kim jest Rafał Klimuszko ? Pobieżny przegląd stron www daje jednoznaczną odpowiedż - to dziennikarzyna podrzędnej gazety polonijnej w Chicago - "Kurier Chicago". Pan Rafał nawet nie zadał sobie trudu aby dokładnie poznac schemat prezydenckiego Tu-154. Pisze pan Klimuszko : "Salon prezydenta znajdował się, bowiem tuż przy ogonie i wchodziło się do niego przez odrębny salon ministrów " - co nie jest zgodne z prawdą. Gdyby pan Rafał Klimuszko, dziennikarz "poczytnej" i bezpłatnej gazety chicagowskiej w nakładzie 500 egzemplarzy, zadał sobie trud i przeanalizował schemat prezydenckiego Tupolewa doszedłby do prawidłowego wniosku, że salon Prezydenta znajdował się z przodu samolotu. Jeszcze lepiej gdyby pan Rafał mieniący się ekspertem od lotnictwa poczytał wypowiedzi prawdziwch pilotów, które są m.in.tutaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: driver Re: Smoleńsk IP: *.dip.t-dialin.net 08.11.10, 00:31 mateusz572 napisał: > Czy można uzyskac informację kim jest Rafał Klimuszko ? > Pobieżny przegląd stron www daje jednoznaczną odpowiedż - to dziennikarzyna pod > rzędnej gazety polonijnej w Chicago - "Kurier Chicago". Ale przeciez nie tylko artykulu prasy polonijnej zakladaly rozne wersje. Nie sugerowalbym sie tylko Klimuszko i niskonakladowym czasopismem w ktorym pracuje. Na marginesie, czesto niskonakladowe gazety sa duzo bardziej ciekawe od tych w milionowych egzemplarzach. No i wreszcie, sa dziesiatki tysiecy dziennikarzy w swiecie,ktorzy nie maja pracy i moze probuje kazdej mozliwosci; moze wlasnie kims takim jest Klimuszko? Ale co do meritum; mamy do czynienia z mnostwem niejasnosci Mateusz i to mnie niepokoi. Co z tymi piekielnymi billingami pasazerow i zalogi? Dlaczego komorka pracownika z BOR, pana Krajewskiego byla tak dlugo aktywna? Wreszcie,czy pan Surowka, telefonowal po wypadku relacjonujac swoje obrazenia i rozwoj wydarzen, wg niego strasznych? Czy to prawda czy nie? Nie ma jednoznacznej odpowiedzi. I jakim cudem pan Deptula zdazyl polaczyc sie z komorka zony i nawet sie nagrac-brakuje mi tutaj analogii czasowej, o ktorej juz wspominalem. Czy Twoim zdaniem nalezy przechodzic nad tym wszystkim do porzadku dziennego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niewodniczański PANI HALINO !!! IP: *.apus-net.pl 07.11.10, 12:31 Muszę krzyczeć, bo nie rozumiem., po stokroć nie rozumiem. Wczoraj zarzucała mi Pani uległość propagandzie całej masy polityków, a dziś cytuje Pani TAKIE NIEDORZECZNOŚCI. Niech Pani wytłumaczy mi tok swojego myślenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Halina Dąbrowska Re: myśliciel IP: *.54.169.172.tvksmp.pl 08.11.10, 21:46 :-) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Halina Dąbrowska Re: Niewodniczański IP: *.54.169.172.tvksmp.pl 08.11.10, 21:42 Panie Niewodniczański, ja nie ulegam propagandzie. Nie ma obawy: takie zdarzenie nie zaistnieje. Proszę ponownie zwrócić uwagę na mój wpis, który komentujemy. Podałam tylko i wyłącznie fragment postu ze strony: www.forum.michalkiewicz.pl/viewtopic.php?f=4&t=19891 Nie komentowałam treści tego postu!!! Dlaczego umieściłam ten fragment postu?... chciałam osobom przeglądającym ten wątek przekazać informację, co mówią inni na temat wypadku samolotu prezydenckiego pod Smoleńskiem, zwłaszcza, że wywód - to rozumowania - interesujący. Wart zastanowienia się, przemyślenia. Z faktu, że jest odmienny od tego nam oficjalnie przekazywanego przekazu nie wynika wniosek natychmiastowego zanegowania jego wartości poznawczych. Liczyłam również na to, że sama pozyskam też dodatkowe informacje w tym temacie od osób, które będą przeglądać wątek smoleński na forum. Rzeczywiście, posty były. Ciekawe i rzeczowe. Wypadek pod Smoleńskiem owiany jest tajemnicą. Do nas docierają takie informacje, jakie mają dotrzeć. Nam pozostaje do dyspozycji własny rozum, umiejętność logicznego kojarzenia faktów i przeprowadzania wnikliwej analizy strzępów informacji pozyskiwanych z różnych źródeł. Panie Niewodniczański, tak już przy okazji: 10 lat spędzonych w przestworzach pozwala mi obiektywnie patrzeć na wypadek smoleński w kontekście predyspozycji osób będących pilotami. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niewodniczański nie wierzę IP: *.apus-net.pl 08.11.10, 22:37 Z przykrością muszę napisać, że nie wierzę w Pani bezstronność. Są granice niedorzeczności, nawet wtedy gdy się ją tylko cytuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Halina Dąbrowska Re: Niewodniczański IP: *.54.169.172.tvksmp.pl 08.11.10, 22:50 Ma Pan prawo nie wierzyć. Cóż, prawda jest często bardziej fantastyczna od największej fantazji. A ludzie przyzwyczajeni do kłamstwa - ostatnio zresztą lansowanego jako wskaźnik stopnia inteligencji (podobno im ktoś więcej kłamie tym jest bardziej inteligentny) - mają problemy/opory psychiczne by zrozumieć, że jeszcze istnieją "dinozaury" mówiące prawdę. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niewodniczański Poddaję się IP: *.apus-net.pl 08.11.10, 23:13 ..jak w temacie. Nie mam szans w takiej dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz1 Re: Smoleńsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.10, 18:32 Może to już było : www.blogpress.pl/node/6348 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bodzio Re: Smoleńsk IP: *.adsl.inetia.pl 11.11.10, 19:02 PO był na rękę ten wypadek .Polski rząd to olał.Bo żadne państwo suwerenne nie odaje śledztwa obcemu panstwu .I takiemu co tak wyprawiał z Polakami .Obsadzili wszystkie stanowiska i niech rządzą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz1 Re: Smoleńsk - a co o tym myśleć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.10, 07:57 www.kuriercodziennychicago.com./Kto%20wie%20i%20kto%20wiedzial.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
mateusz572 Re: Smoleńsk - a co o tym myśleć 12.11.10, 18:38 Gość portalu: angrusz1 napisał(a): > www.kuriercodziennychicago.com./Kto%20wie%20i%20kto%20wiedzial.pdf "(...) była to wielka i niezmiernie pracowita, na wiele stron maszynopisu rozłożona brednia(...)" . Stanisław Lem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: driver Re: Smoleńsk - a co o tym myśleć IP: *.dip.t-dialin.net 13.11.10, 20:19 mateusz572 napisał: > Gość portalu: angrusz1 napisał(a): > > > rel="nofollow">www.kuriercodziennychicago.com./Kto%20wie%20i%20kto%20wiedzial.pdf > > "(...) była to wielka i niezmiernie pracowita, na wiele stron maszynopisu rozło > żona brednia(...)" . > > Stanisław Lem Rzecz w tym, aby umiejetnie filtrowac bzdury i propagande. Gdyby ludzie wierzyli slepo prasie tzw. poprawnie politycznej w PRL,to sadziliby ze Zbrodni Katynskiej dokonali Niemcy. Zreszta odsylam Ciebie Mateusz i innych forunowiczow, ktorzy uwazaja, ze maja patent na nieomylnosc, do website Biblioteki Czestochowskiej; ktora oferuje prase rezimowa z czasow PRL i Generalnej Guberni. Tam mozna przekonac sie jak dziala propaganda rezimow totalitarnych. Wracjac do tematu. To jesli nawet Losiew jest postacia fikcyjna, to co wobec tego z bilingami pasazerow samolotu? Dlaczego pani Asia Deptula nagle przestala sie wypowiadac w mediach? Co znacza przypadki aktywnosci komorek 2 miesiace po 10 kwietnia i dlaczego jednak nie wyklucza sie definitywnie smierci wszystkich pasazerow samolotu; casus Surowki? Powtarzam za duzo niewiadomych i znakow zapytania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: driver Re: Smoleńsk - a co o tym myśleć IP: *.dip.t-dialin.net 13.01.11, 19:34 mateusz572 napisał: > "(...) była to wielka i niezmiernie pracowita, na wiele stron maszynopisu rozło > żona brednia(...)" . Chcialoby sie napisac Mateuszu:Barba not facit philosophum bez wzgeldu na to czy posiadasz brode czy nie, zwroc uwage jak historia i polityka jest przewrotne i dlatego nic nie jest pewne. Dlatego trzeba byc ostroznym w ferowaniu wyrokow. a juz napewno nie wysmiewac innych tez. Ale do rzeczy, mysle, ze takze jestes zaszokowany raportem MAK? Co o tym myslisz? Czy juz teraz dopuszczasz zamach? Sorry, ze odgrzewam stary watek, ale moim zdaniem pamiec ofiar i wymiar tej tragedii i nowe fakty o niej, na to zasluguja Po drugie w przeciwienstwie do wiekszosci watkow jest to temat wyjatkowo pasjonujacy. Nasuwa sie pytanie, dlaczego Sowiety definitywnie robia kozla ofiarnego z polskiego oficera. Warto przypomniec ze Sowieci dziesiatkami lat wmawiali, ze Zbrodni Katynskiej dokonali Niemcy. Teraz rosyjscy faryzeusze obwiniaja pana generala Blasika ( warto przypomniec, ze Sowieci w przeciwienstwie do Niemcow podczas II wojny maja na sumieniu zycie kilku polskich generalow i calkowicie gwalcili konwencje dotyczace jencow wojennych) milczac na temat wlasnych bledow. Jak sadzicie co tu jest grane? Czy Sowieci boja sie prawdy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz1 Re: Smoleńsk - a co o tym myśleć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.11, 20:58 Do drivera : Błasik ? Dowódca lotnictwa !!1 On odpowiada - pośrednio - za to co się w lotnictwie dzieje . A działo się tak A winno dziać się tak : wiadomo ,że jest mgła w Smoleńsku , to już wiadomo przed startem to już wtedy pilot dowódca samolotu winien mieć przykazane , że jeśli nadal będzie mgła , kiedy samolot będzie nad Smoleńskiem , to ma lecieć tu i tu . Ma lecieć , bez gdybania bez ryzykowania a może się uda . Dwa , co robił Błasik w kabinie ? Sama obecność dowódcy - przełożonego dla każdego pracownika - jest już deprymująca . Nie naciskał ? W mowie tego nie słychać ale może było widać . Tego nie wiemy i nie sprawdzimy . A co powinien zrobić , jak już tam był ? Powinien zakazać , powtórzę , jako przełożony winien zakazać schodzenie poniżej dozwolonej wysokości . Czy to zrobił ? Na taśmie nie słychać . A potem . Hmmm jak już zmuszono wszystkich do bardzo ryzykownego lądowania , to błędy mogli robić i zrobić Rosjanie też ale oni nalegali by nie lądować . To słychać !!! Więc dlaczego pilot dowódca samolotu zniżał lot !!!! To jest kluczowe dla ustalenia odpowiedzialności . To tak jakbym jechał starym moim samochodem ale prowadzi go kolega . Ja mu zwracam uwagę , że mój gruchot nie powinien jechać tak szybko ale kolega pędzi jak szalony no i coś się rozlatuje i jest wypadek i kolega mnie obciąża , że to moja wina . To tak z tą wieżą było . Przecież to była ruina . To było wiadome . To powinno być wiadome dla tych , którzy mieli obowiązek przygotować lot . Samolot owszem miał wieźć prezydenta ale to był samolot w gestii rządu . To struktury rządowe odpowiadały za przeszkolenie pilotów , za przygotowanie lotu i za lot . Podstawowa wina leży po stronie polskiej i obciąża struktury rządowe - pułk a więc MON . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: driver Re: Smoleńsk - a co o tym myśleć IP: *.dip.t-dialin.net 13.01.11, 21:37 Gość portalu: angrusz1 napisał(a): > Podstawowa wina leży po stronie polskiej i obciąża struktury rządowe - pułk a w > ięc MON . Ta teza jest tylko sluszna jezeli przyjmujesz jako prawde absolutna raport ze strony sowieckiej A to znaczy, ze nie watpisz w ich (Rosjan) prawdomownosc. Jezeli nie watpisz w ich prawdomownosc, to wytlumacz prosze dlaczego? Kierujac sie historia i tym ze Sowieci maja wszystkie konwencje gleboko w swojej czerwonej d..., nalezaloby watpic w wiarygodnosc ich raportu? Wystarczy casus Katynia 1940. Czy wg Ciebie powolanie Komisji Miedzynarodowej jest bezsensem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz1 Re: Smoleńsk - a co o tym myśleć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.11, 22:13 Do driver : Tak, uznaję, że jeśli strona polska nie ma zaufania do wyników prac komisji MAK, to władze polskie winny zwrócić się o badanie przez inną , bardziej wiarygodną komisję międzynarodową . Ale ... ale chyba o pewnych ustaleniach trudno mówić, że są niewiarygodne : wiadomo było, że mgła i złe warunki pogodowe są nad Smoleńskiem - wiadomo było już o tym w Polsce przed startem - czy podważasz to driver ? Więc już wtedy winny być instrukcje dla pilotów, że kiedy mgła będzie nadal nad Smoleńskiem , a zwłaszcza 100 m nad lotniskiem , to samolot od razu winien lecieć w inne miejsce . Powtórzę , od razu i bez dyskusji . Czy mgła była naturalna tam czy sztuczna ? Hmmm, czy ktoś podważa tę tezę ? Jakoś nie słyszę o tym od polskich władz - przecież satelity robią zdjęcia i to winno być widać . Czy proszono o takie zdjęcia np Amerykanów ? No to jak była mgła naturalna , to winno się robić to, co przepisy , procedury przewidują - na pewno nie z ułańską fantazją - lot w ciemno . Czy zaprzeczasz , panie driver , że obecność przełożonego deprymuje podwładnego i jest to fakt obiektywny ( jednych mniej innych bardziej ) . A przecież z wstępnych słów kapitana samolotu jest mowa " odchodzimy " , czyli on nie chciał lądować , więc dlaczego to zrobił . Nagle go olśniła postać generała ? Co do rosyjskiej administracji , nie mam zaufania do niej . Pamiętamy , co jest napisane w Panu Tadeuszu . Tak to było i za czasów carskich , i za komuny i za postkomuny . Ale ... ale są chyba inne czasy teraz i w Polsce i w Rosji i na świecie , więc chyba na pewne rzeczy to i obecne władze Rosji nie poważą się , by się nie ośmieszyć . Chyba to dociera . Ale ja nie chcę być adwokatem Rosji . Chce , by tylko ktoś mi ciemnoty nie wciskał . Mam swój rozum . Odpowiedz Link Zgłoś
taniarada Re: Smoleńsk - a co o tym myśleć 17.09.16, 10:16 Dalej nie wierzysz w zamach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jakataka Smoleńsk - juz nie IP: *.apus-net.pl 12.11.10, 19:02 Somoleńskiem to już wiele nie ugracie Panie Angruszu, korupcja też nie, zadłużenie jakoś nikogo nie rusza. Co wymyślicie przez te 10 dni. Odpowiedz Link Zgłoś
angrusz1 Re: Smoleńsk - juz nie 12.11.10, 22:11 Ja nic nie chcę ugrać . Dług swoje zrobi - przyjdzie czas , nie martw się . Na Węgrzech lewica osiem lat kantowała Węgrów aż rypło . O korupcji przypomni zagranica - nakaże zwalczanie jej , bo jak nie to ... to to samo co w Bułgarii będzie, cofnięcie kasy unijnej . A o tragedii pod Smoleńskiej może się więcej i prawdy dowiemy tak jak o Katyniu . Przez dziesiątki lat Ruscy i zależni od nich komuniści w Polsce wciskali kit aż wyszło . Bo wszystko z pozoru może się wydawać na tragiczny wypadek a może być przemyślany zamach . Tego nie da się wykluczyć nawet jak my nie będziemy dysponować dowodami a inni , którzy te dowody maja, będą cicho siedzieć . Tak sobie myślę , co spowodowało, że prezydent potężnej Ameryki zrezygnował z przyjazdu na pogrzeb Lecha Kaczyńskiego . Bo pył wulkaniczny mnie nie przekonuje . Może bał się czegoś innego a za nim inni , bo widzieli , że te same siły mogą zadziałać i w tym przypadku . Może to teoria spiskowa , może . Ale i może nie . Może . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bodzio Re: Smoleńsk - juz nie IP: 213.241.96.* 13.11.10, 21:01 Ale to nasze pisanie to gó... warte .Sam widziałeś te wpisy angrusz ile ludzi pomiotów esbeków nienawidziło Lecha.Te same chamy inteligenckie wpisują się cały czas pod róznymi nickami , że głowa mała.Dalej się wpisują nalatując na wiarę chrześcijańską .Pełno różnych gnomów, ktorym trzeba dawać odparcie i zatkać ryja na te wierutne wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Smoleńsk - juz nie IP: *.icis.pcz.pl 13.11.10, 21:33 Co do kasy unijnej - w Polsce rozliczana jest ona z zachowaniem wszelkich regul. A zwolennikow teorii spiskowych zawsze bylo pod dostatkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do dwóch xx Re: Smoleńsk - juz nie IP: 213.241.96.* 13.11.10, 23:01 Z unią to idziemy na bakier .W poniedziałek nie pal cygaretów.Fajnie drygujemy z walutami . Coś tam dostajemy.I trzeba oddać.Piszesz teoria spiskowa.Wystarczyło by Polacy wzieli śledztwo bez ograniczeń.I po bólu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bodzio Re: Smoleńsk - juz nie IP: *.adsl.inetia.pl 14.11.10, 13:21 Trzeba powiedzieć jasno kto winien , a nie walić w gumę.Druga taka w historii naszego panstwa ,by Polski rząd olał naszego prezydenta.Oprócz komunistów z wypadkiem Sikorskiego.Totalne zakłamanie.I te posty raniące serce .Zdechnę , ale zawsze będę walczył o prawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
kzet69 Re: Smoleńsk - juz nie 15.11.10, 00:52 > Trzeba powiedzieć jasno kto winien , a nie walić w gumę.Druga taka w historii n > aszego panstwa ,by Polski rząd olał naszego prezydenta.Oprócz komunistów z wypa > dkiem Sikorskiego. A czego to niby Sikorski był prezydentem? I jacy to komuniści rządzili w Polsce za czasów wypadku i śmierci Sikorskiego? Zanim zdechniesz walcząc o prawdę, to zrób najpierw coś mniejszego, kup sobie książkę do historii na poziomie gimnazjalnym i zawalcz o to by prawda (historyczna) rozjaśniła ciemne zwoje twego umysłu. Odpowiedz Link Zgłoś
bluegrazyna Re: Smoleńsk - juz nie 14.11.10, 14:13 Angrusz a jak już spełnią się twoje marzenia o krachu i siedmiu plagach w Polsce ,to objawi się twój guru i wreszcie na popiołach przejmie władzę . I nawet taki nieudacznik jak ty dorwie się wreszcie do koryta, Im gorzej w kraju tym lepiej dla twojej partii ,bo może zdoła się niezadowolnych ludzi wyprowadzic na ulice . I za to będziesz się smażył w piekle !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Halina Dąbrowska Katyń... Smoleńsk... IP: *.54.169.172.tvksmp.pl 26.11.10, 18:22 To ważne: "Duma Państwowa, izba niższa rosyjskiego parlamentu, potępiła Zbrodnię Katyńską. 342 deputowanych opowiedziało się za uchwałą, w której mord na polskich oficerach uznano za zbrodnię reżimu stalinowskiego. Przeciw uchwale opowiedziało się 57 deputowanych. Nikt nie wstrzymał się od głosu." źródło: Rosja potępiła mord Katyński - wiadomosci.wp.pl/sr01,rss,kat,1342,title,Rosja-potepila-mord-Katynski,wid,12889144,wiadomosc.html Odpowiedz Link Zgłoś
angrusz1 Re: Katyń... Smoleńsk... 26.11.10, 21:59 Do Haliny Dąbrowskiej : Tak Smoleńsk . Może - choć na razie nie mam podstaw tak sądzić - okazać się , że i w sprawie tragedii smoleńskiej też po latach , po latach dopiero , dowiemy się coś więcej a może prawdę . Z Katyniem też było oczywiste - ale przez lata wmawiano nam coś innego . Odpowiedz Link Zgłoś
dabrowska.czestochowa Re: Katyń... Smoleńsk... 26.11.10, 23:02 Re: angrusz1 Wiemy oficjalnie to, co ONI chcą byśmy wiedzieli. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bodzio Re: Katyń... Smoleńsk... IP: *.adsl.inetia.pl 27.11.10, 16:42 Jak się zaprasza wybitnego znawcę ruskich jakim jest ślepiec wel Jaruzelski .To kto komu się kłania w pas za wypadek smoleński.Wielkie mi przyznanie się zbrodni katyńskiej i zgonienie wszystko na wujaszka stalina. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Katyń... Smoleńsk... IP: *.icis.pcz.pl 27.11.10, 16:55 Najwiecej w czasach stalinowskich wycierpieli wlasnie Rosjanie. Warto o tym pamietac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bodzio Re: Katyń... Smoleńsk... IP: *.adsl.inetia.pl 27.11.10, 23:28 Też racja, ale procentowo to on Polaków nie lubił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: driver Re: Katyń... Smoleńsk... IP: *.dip.t-dialin.net 13.01.11, 19:36 mateusz572 napisał: > "(...) była to wielka i niezmiernie pracowita, na wiele stron maszynopisu rozło > żona brednia(...)" . Chcialoby sie napisac Mateuszu:Barba not facit philosophum bez wzgeldu na to czy posiadasz brode czy nie, zwroc uwage jak historia i polityka jest przewrotne i dlatego nic nie jest pewne. Dlatego trzeba byc ostroznym w ferowaniu wyrokow. a juz napewno nie wysmiewac innych tez. Ale do rzeczy, mysle, ze takze jestes zaszokowany raportem MAK? Co o tym myslisz? Czy juz teraz dopuszczasz zamach? Sorry, ze odgrzewam stary watek, ale moim zdaniem pamiec ofiar i wymiar tej tragedii i nowe fakty o niej, na to zasluguja Po drugie w przeciwienstwie do wiekszosci watkow jest to temat wyjatkowo pasjonujacy. Nasuwa sie pytanie, dlaczego Sowiety definitywnie robia kozla ofiarnego z polskiego oficera. Warto przypomniec ze Sowieci dziesiatkami lat wmawiali, ze Zbrodni Katynskiej dokonali Niemcy. Teraz rosyjscy faryzeusze obwiniaja pana generala Blasika ( warto przypomniec, ze Sowieci w przeciwienstwie do Niemcow podczas II wojny maja na sumieniu zycie kilku polskich generalow i calkowicie gwalcili konwencje dotyczace jencow wojennych) milczac na temat wlasnych bledow. Jak sadzicie co tu jest grane? Czy Sowieci boja sie prawdy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: driver Re: Katyń... Smoleńsk... IP: *.dip.t-dialin.net 13.01.11, 19:47 Czyzby powtorzy sie historia z wojny, gdzie powolano komisje miedzynarodowa. Jako ciekawostke dodam, ze pan Goetel,ktory bral w niej udzial, byl poszukiwany przez Sowietow i przez wladze komunistyczne listami gonczymi,gdyz byl wyjatkowo niewygodnym swiadkiem. Jak zaszczute zwierze, oskarzony o kolaboracje z nazistami, musial opuscic ojczyzne; jego los to material nie tylko to ciekawej ksiazki ale rowniez do scenariusza pasjinujacego filmu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mas Re: Katyń... Smoleńsk... IP: *.adsl.inetia.pl 13.01.11, 21:33 O co te nerwy?? Jeśli to była jedyna metoda aby odciągnąć kaczora od władzy to była dobra. Dla mnie 10 04 2010 będzie datą zwycięstwa. Szkoda tylko niewinnych którzy tam zginęli!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: driver Re: Katyń... Smoleńsk... IP: *.dip.t-dialin.net 13.01.11, 22:04 Gość portalu: Mas napisał(a): > O co te nerwy?? Jeśli to była jedyna metoda aby odciągnąć kaczora od władzy to > była dobra. Dla mnie 10 04 2010 będzie datą zwycięstwa. No ale przeciez nie o tym powrot do tematu.Nie interesuje mnie twoj emocjonalny i wyjatkowo subiektywny statement tylko zdanie o najnowszym raporcie MAK i jego konsekwencjach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dakota Re: Katyń... Smoleńsk... IP: *.ip.netia.com.pl 14.01.11, 11:33 Jeśli ktokolwiek wierzył choć przez chwilę w obiektywizm Rosjan, to z chwilą opublikowania kompromitującego, bezczelnego raportu powinien przejrzeć na oczy. Nawet pan premier, wprawdzie z poślizgiem, jakby oprzytomniał. Za późno, poszło w świat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niewodniczański niestety. IP: *.apus-net.pl 14.01.11, 14:25 Niestety ten raport jest do bólu obiektywny. A Wy dajecie się wciągać w grę polityków, którzy są przed wyborami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zen Re: niestety. IP: *.jasnogorska.trustnet.pl 14.01.11, 19:12 tak tak kontrolerzy naprowadzili ten samolot dokładnie tam gdzie być powinien. Samolot nie lądował tylko podchodził do lądowania. Jedyny błąd jaki popełnili piloci moim zdaniem to to że zaufali rosyjskim kontrolerom. Odpowiedz Link Zgłoś
kzet69 Co ty bredzisz? 31.01.11, 16:24 Gość portalu: Zen napisał(a): > tak tak kontrolerzy naprowadzili ten samolot dokładnie tam gdzie być powinien dokładnie do wysokości decyzyjne, niżej i tak nie mogli naprowadzać bo ich rada nie miał takich możliwości, piloci nie widząc ziemi z wysokości decyzyjnej mieli psi obowiązek odejść na drugi krąg, a sami pchali się niżej > Samolot nie lądował tylko podchodził do lądowania. No szczerze mówiąc to wylądował tylko niecałkiem tak jak sobie zaplanował, a na marginesie lądowanie jest końcowym etapem podchodzenia do lądowaniia.... Jedyny błąd jaki popełnili > piloci moim zdaniem to to że zaufali rosyjskim kontrolerom. Co ty bredzisz? Jak piloci zaufali kontrolerom skoro nawet nie kwitowali aktualnej wysokości uniemożliwiają ich dokładną identyfikację przestrzenną na tym zabytku co mieli ruscy w wieży? Nie robaczku oni olali ruskich podchodzili wg własnego wynalazku opartego a nastawkę progu pasa na GPS i RW, robili szczurka, tylko nie udało się i wyszedł kret... Odpowiedz Link Zgłoś
pluto37 Re driver 16.01.11, 12:45 driver-ze. Powiedz nam czy ty jak prowadzisz samochód w gęstej mgle na śliskiej z pijana i mamroczaca teściową to też w razie kraksy będziesz czepiał sie sasiadki, żeś sie wpakował do rowu dlatego, że przypaliła placki kartoflane? Jak wpakujesz się po pijaku na czerwony świetle pod TIRa to będziesz jęczał ze policjant miał żle guziki zapiete od munduru? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: driver Re: Re driver IP: *.dip.t-dialin.net 17.01.11, 15:14 pluto37 napisał: > driver-ze. > Powiedz nam czy ty jak prowadzisz samochód w gęstej mgle na śliskiej z pijana > i mamroczaca teściową to też w razie kraksy będziesz czepiał sie sasiadki, żeś > sie wpakował do rowu dlatego, że przypaliła placki kartoflane? > Jak wpakujesz się po pijaku na czerwony świetle pod TIRa to będziesz jęczał ze > policjant miał żle guziki zapiete od munduru? Witam Argumenty jak najbardziej sluszne Pluto, pod warunkiem, ze przyjmujemy raport jako wiarygodny. Czy naprawde pan general Blasik pod wplywem alkoholu? Nie mam pojecia. Rosjanie sa mistrzami w deformowaniu i faszowaniu faktow. Slowo honoru i ogolnie przyjete normy Sowieci takze czesto ignoruja. Po prostu wg mnie komisja miedzynarodowa bylaby wskazana. Odpowiedz Link Zgłoś
kzet69 Re: Re driver 31.01.11, 16:26 sorry ale odnoszę wrażenie że twoja percepcja raportu MAK jest mocno zdeformowana przez osobistą, zadawnioną niechęć do Rosjan i dokonujesz ekstrapolacji swoich negatywnych emocji co uniemożliwia ci obiektywną ocenę treści.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zen Zamach? IP: *.jasnogorska.trustnet.pl 14.01.11, 19:17 "To Moskwa wydała kontrolerom lotu w Smoleńsku polecenie, by polski tupolew mimo nienaturalnie gęstej mgły lądował na lotnisku Siewiernyj. Kontrolerzy chcieli wydać załodze zakaz lądowania – wynika z materiału dowodowego w sprawie katastrofy smoleńskiej. Tymczasem prokuratura rosyjska właśnie zwróciła się do strony polskiej o unieważnienie protokołów zeznań dwóch kontrolerów lotu, sporządzonych przez Rosjan zaraz po katastrofie 10 kwietnia. Zeznania, choć przeprawiane i sprzeczne ze sobą, w jednym są spójne – zakaz lądowania, wbrew twierdzeniom Rosjan, nie został wydany, a kontrolerzy lotu do chwili rozbicia samolotu utrzymywali załogę w przeświadczeniu, że jest na właściwym kursie. To oznacza, że kontrolerzy ze Smoleńska wykonali polecenie z Moskwy. " Temat pominięty w raporcie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz1 Re: Zamach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.11, 21:50 Do Zen: Zamachu nigdy nie można wykluczyć , choć nie ma na razie dowodów na to . A czy ty orientujesz się , gdzie jest granica między lądowaniem a podchodzeniem do lądowania ? Bo mi tak się obiło o uszy - ja nie jestem fachowcem , ani dobrze poinformowanym - że tą granicą miało być 100 m nad lotniskiem . I tak mi się wydaje, że procedury przy takich parametrach widoczności zabraniały lądowania . Procedury polskie . Wtedy - 100 m nad ziemią - lot jeszcze był i bezpieczny i tylko polscy piloci mieli wpływ na przebieg tego lotu np po decyzji " odchodzimy " mogli bezpiecznie odejść . Co spowodowało, że nie odeszli ? Coraz niżej już było coraz bardziej ryzykownie i błędy mogli popełnić zarówno ci na wieży i ci w kabinie . Ale pilotom nie wolno było nawet dopuszczać do takiej sytuacji . Nie wolno im było schodzić niżej niż 100 m . Czy do tej pory zgadzasz się ze mną ? Czy masz odpowiedź , co spowodowało złamanie procedur bezpieczeństwa przez załogę TU ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zen Re: Zamach? IP: *.jasnogorska.trustnet.pl 15.01.11, 12:38 :( nie jestem fachowcem ale dlaczego ten samolot spadł nie na pasie lotniska? komunikat z wieży jesteście na ścieżce nie dodali że leśnej. Gdyby byli dobrze naprowadzeni to nie powinno tam być drzew tylko co najwyżej mogli rozbić się o płytę lotniska. Sprawa latarni pominięta w raporcie tez moim zdaniem bardzo tajemnicza. To były moim zdaniem przyczyny tragedi. Błąd pilotów tylko taki że zaufali rosyjskim kontrolerom i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz1 Re: Zamach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.11, 14:07 Do zen : Odróżnij dwie różne rzeczy , dwie fazy lotu . Do 100 m nad lotniskiem i o tym tylko i wyłącznie decydowali piloci , polscy piloci i to wtedy - skoro była mgła, gęsta mgła - to winni odlecieć , na lotnisko zapasowe lub wracać do Warszawy i druga faza , kiedy zaczęli obniżać lot poniżej 100 m . Rosjanie im tego odradzali , uprzedzali , bo zapewne wiedzieli jakim sprzętem do naprowadzania dysponują , jak kiepskim sprzętem . I tu mogły zdarzyć się i pomyłki i błędy i po rosyjskiej stronie . No ale odpowiedzialność za te błędy spada przede wszystkim na tych, którzy zdecydowali o obniżaniu lotu . To chyba jasne . Na Rosjan jednak znacznie mniej - chyba, że rozmyślnie błędnie podawali informacje . Ale to trzeba udowodnić, że rozmyślnie . Obawiam się, że teraz takie udowodnienie będzie niemożliwe . A zapieranie się będzie ośmieszać stronę polską . Za granicą jak Rosjanie a i Polacy podadzą pewne dane i to wiarygodne dane , to i tam powiedzą : nie należało podejmować próby lądowania . A potem to już są konsekwencje tego ryzykownego kroku . Tak chyba się tego doczekamy . Hmmm, chyba, że wywiady zagraniczne mają jakieś inne, rewelacyjne informacje , które zaprzeczą danym podawanym przez MAK . Ale nawet jak mają, to czy zechcą ujawnić ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zen Re: Zamach? IP: *.jasnogorska.trustnet.pl 15.01.11, 15:36 lot wojskowy zamknięte lotnisko wtedy nie lądujemy proste Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz1 Re: Zamach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.11, 19:08 Do zen : Nie takie proste . Proste jest , że przy takim wyposażeniu lotniska ( czyli przy braku ILS ) jeśli na wysokości 100 m jest nadal mgła ( a była ) to nie ma żadnej decyzji innej jak odejście na inne lotnisko . O żadnym lądowaniu nie powinno być mowy . Jeżeli ktoś jednak zaryzykuje, to na własną odpowiedzialność . To jest i logiczne i rozsądne . Problem w tym , że to nie dociera do niektórych . A już nie docierało do polskich urzędników ( wojskowych ) jeszcze kiedy samolot stał na polskim lotnisku . Powtarzam po raz enty - to wtedy już pilot miał mieć przykazane, że jeśli nadal nad lotniskiem będzie mgła to pilot od razu ma lecieć na inne lotnisko . Żadne tam lądowanie - może się uda . Mamy różne pojęcie o brawurze i dopuszczalnym ryzyku . I w tym problem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zen Re: Zamach? IP: *.jasnogorska.trustnet.pl 15.01.11, 20:53 mgła jest bardzo często i lądują nawet cywilne samoloty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz1 Re: Zamach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.11, 09:05 Do zen : Albo świadomie manipulujesz albo masz spore luki w wiedzy . Samoloty i owszem ląduje i we mgle - zawsze jest to ryzyko - ale tam , gdzie lotnisko ma specjalne systemy - zdaje się coś takiego jak ILS . A lotnisko w Smoleńsku to prawie ściernisko . Więc nie wciskaj ciemnoty . Polski samolot nie powinien tam wtedy lądować i za to odpowiada .... no właśnie kto ? Piloci ? Bo to ostatecznie pilot siedzie za sterami . No chyba, że nie siedział ...to kto siedział . No i ciągle kluczowe pytanie kto nakazał pilotom , kto wpłynął na pilotów, że mimo wcześniejszych innych zamiarów ( odchodzimy ) , zmielili zdanie i zaczęli zniżać się , choć procedury zabraniały . A tu nie powinno być żadnej dyskusji : jest mgła to zawracamy albo lądujemy na innym lotnisku ( może czekamy trochę w powietrzu ) . Na tej osobie, która wpłynęła na pilotów , by tak ryzykownie się zachować , ciąży sporo odpowiedzialności za katastrofę . Dalsze pomyłki to już wynik ekstremalnych warunków i słabego wyposażenia lotniska . Świadomej złej woli nie można wykluczyć ale czy pracownicy na lotnisku by na to się zdecydowali , to wątpię . Przecież już na wstępie by się skazali . Do niektórych nie docierają pewne logiczne wnioski i próbują zaprzeczać . Odpowiedz Link Zgłoś
pluto37 Re: Zamach? 16.01.11, 12:37 ANGRUSZU! Przyjmij wyrazy uznania za logikę w wyrażaniu opinii w tym temacie. Z jedną uwaga, bo pytałes kto winien. Otóz - co powinienes pamietać z wojska- nad kazdym wojskowym jest zwierzchnik, a w tym przypadku zwierzchnikiem pilotów byl najwyższy rangą pilot gen Błasik, który przed wylotem osobiście zarządził odprawę dla załogi a potem do konca znajdował się w kokpicie. Jeśli piloci popełnili w jego obecności jakiekolwiek błędy, to jego obowiązkiem było na nie reagowac. A w krytycznym momencie złamania procedur doprowadzic do ich przestrzegania. Jak było w stenogramach to zdarzało mu sie latać jako nawigator także w tego typu samolotach. W jego kompetencjach było także szkolenie pilotów w zakresie znajomości jezyków obcych i procedur obowiązujących na lotniskach wojskowych typu Smoleńsk. Szef MOnu zeznał, że nie było w tej sprawie żadnych monitów ze strony Błasika i żadnych raportów w zakresie kontroli wyszkolenia załug, czy żądań o wprowadzenie zmian w zakresie szkolenia załug na symulatorach, które zlikwidowano za Szczygły za wiedzą i aprobata Błasika. I to jest cały obraz wojskowego bajzlu jaki doprowadził do lądowania w kawalkach. A na dodatek tej Jak z dziennikarzami też złamał wszelkie możliwe procedury podczas lądowania i był o włos od podobnej kraksy. Odpowiedz Link Zgłoś
storima Gratulacje Angrusz. 17.01.11, 18:45 pluto37 napisał: > ANGRUSZU! > Przyjmij wyrazy uznania za logikę w wyrażaniu opinii w tym temacie. Ja rowniez przyznaje z zadowoleniem: dobrze przeprowadzona logika teza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zen Re: Zamach? media zaraz po katastrofie IP: *.jasnogorska.trustnet.pl 16.01.11, 12:41 Przedstawiamy Państwu poniżej tekst, który jest tłumaczeniem tego co napisały zagraniczne media o katastrofie prezydenckiej „tutki”. Dzisiaj oficjalnie pożegnaliśmy kwiat polskiej polityki i inteligencji na Placu Piłsudskiego, ale wątpliwości w sprawie „Tragedii Narodowej” jest coraz więcej. W dodatku piszą o tym coraz głośniej zagraniczne media, a u nas cisza „grobowa”, bo nikt nie bierze na poważnie hipotezy, że 10 kwietnia br. mogło dojść do zamachu na polską delegację udającą się do Katynia, aby oddać hołd pomordowanym przez Rosjan w 1940 roku. Bowiem jak mówią rodziny Katyńskie – „Jeśli zapomnę o nich, Ty Boże na niebie zapomnij o mnie...” – i my o tym nie możemy zapomnieć co się stało! Nam po prostu nie wolno przejść nad tym tak po prostu bez dokładnych wyjaśnień do dnia codziennego. Ponieważ Polska już nigdy nie będzie taka sama, bo to nie tak miało być.... Rumuński Global News był jedynym z pierwszych rumuńskich mediów, który poinformował jak napisano "o ataku międzynarodowych terrorystów z FSB Rosji na Prezydenta Polski w Smoleńsku, w którym cała polska elita została wymordowana". Agencja cytuje przedstawicieli rumuńskich w strukturach bezpieczeństwa NATO pisząc - "Sprawozdanie nie zostało jeszcze oficjalnie potwierdzone, ale co raz więcej świadczyć o tym, że Rosjanie dokonali eliminacji najwyższych władz Polski w najbardziej brutalnej zbrodni stulecia". Następnie czytamy - "Ten lot do Smoleńska to była unikalna szansa dla Rosji. Rosja nigdy nie miała tak wielu przeciwników w jednym miejscu na pokładzie samolotu na swoim terytorium w pobliżu bazy wojskowej wyposażonej w broń do niszczenia systemów elektronicznych przy pomocy systemów elektromagnetycznych. Była to okazja, a więc były agent KGB Władimir Putin nie mógł jej przegapić. Zabójstwo wrogów to ABC i filozofii dla służb bezpieczeństwa w carskiej Rosji, które pozostaje w mocy do chwili obecnej. Dla FSB, GRU, SVR i dla wszystkich innych rosyjskich tajnych służb, są to tylko rutynowe działania, które nazywają względem technicznym "zagłady antyrosyjski przywódców politycznych i wojskowych z kraju wroga". Rosyjskie wyjaśnienia, że był to " błąd ludzki "oraz kampania dezinformacji nie może ukryć faktu nagłego i całkowitego odcięcia wszystkich urządzenia na pokładzie samolotu, a to nie może być wolne od podejrzeń, że Rosjanie zniszczyli instrumenty pokładowe samolotu w ataku terrorystycznym". Agencja podkreśla - "Jest to zbrodnią i Moskwa będzie musiała płacić za ten czyn przez wiele lat. Państwowi rosyjscy terroryści początkowo chcieli wyeliminować prezydenta i jego brata, byłego premiera Jarosława Kaczyńskiego. Nie wszedł on jednak na pokład samolotu tylko przez przypadek i dzięki temu uniknął śmierci, bo jego matka jest chora. Jarosław Kaczyński prawdopodobnie będzie następnym prezydentem Polski". Faktycznie ludzie nie mogą się dać zwieść rosyjskiej kampanii dezinformacji rozpoczętej po tragedii, co pośrednio potwierdza podejrzenia ujawnione przez rumuńską Global News. Rosyjska wersja wydarzeń jest sprzeczne z informacjami otrzymanymi przez rumuński Global News. Rumuni piszą - "Z kolei w polskich mediach są teraz informacje bardziej związane z pogrzebem polityków zlikwidowanych przez Rosjan w katastrofie lotniczej, a nikt nie zaczyna zadawać pytania by nie wywoływać niepokoju". Wstępna analiza rozmów z czarnych skrzynek wskazują, że samolot był w dobrym stanie, pisze news.pl. Początkowo różne media spekulowały, że tragedia mogła być spowodowana złym stanem polskiego samolotu, media przypominają, że w ciągu ostatnich 40 lat, 60 takich samolotów się rozbiło. Sześć z nich rozbiło się w ciągu ostatnich pięciu lat. Szef zespołu produkcji w zakładzie Gusiew powiedział Aleksiej Tupolew samolot został niedawno wyremontowany i wszystkie podzespoły zostały naprawione. Dziennikarze twierdzą, że - "Katastrofa samolotu polskiego Prezydenta, który spowodował śmierć Wszystkich 96 osób jest absolutnie niewytłumaczalna z powodu skomplikowanego sprzętu elektronicznego na pokładzie i doświadczonych pilotów. Źródła w polskim Ministerstwie Obrony Narodowej w Warszawie poinformowały Rumuński Global News, że wojsko rosyjskie eksperymentowały w przeszłości z bronią elektromagnetyczną w bazie wojskowej w obrębie lotniska wojskowego gdzie miał wylądować polski prezydent. W 2008 roku Moskwa poinformowała, że stworzyła najpotężniejsze elektromagnetyczną broń wszech czasów, znaną jako EMP (impulsu elektromagnetycznego), co ogłosił rosyjska "Prawda" w papierowym wydaniu gazety." Następnie tłumaczą - "Ogromna siła miliardy watów jest generowany, a broń ma bardzo mały rozmiar. Innowacyjne jest to, że impulsy elektromagnetyczne emitowane przez nową broń są znacznie krótsze, ale niezwykle potężne", powiedział Giennadij Mesyats, Wiceprezes Rosyjskiej Akademii Nauk i dyrektor Instytutu Fizyki Lebiediewa. "Taka mała broń nigdy nie została stworzona w przeszłości, a jednocześnie jest bardzo mocna. Były podobne urządzenia, wykonane w okresie zimnej wojny, ale ich rozmiar był ogromny. Nasze urządzenie jest co najmniej 10 razy silniejsze niż jakakolwiek broń stworzona za granicą, "powiedział Mikhail Yaladin, naukowiec zaangażowany w rozwój super broni elektromagnetycznej. Wszelkie urządzenia elektroniczne nie działają w pobliżu impulsu elektromagnetycznego, w przypadku gdy generator jest uruchomiony. Urządzenie zostało przedstawione w Jekaterynburgu. Według rosyjskich wojskowych naukowców, to daje rezultaty podobne do uderzenia pioruna lub wybuchu jądrowego. Broń została nazwana „Nika”, po greckiej bogini zwycięstwa. Bronią tego typu, można zakłócać pracę urządzeń elektronicznych i silników wszystkich samolotów, jak dowiedział się z polski źródeł wojskowych o czym poinformował rumuński Global News. To jest bardzo trudne do wykrycia ze względu na to, że tylko w krótkim okresie używa się wiązki elektromagnetycznej. Bracia Kaczyńscy byli jednymi z najsilniejszych obrońców polskich interesów narodowych, zarówno w stosunku do Moskwy i do Niemiec oraz Brukseli". Po czym dodają - "Pod ich przywództwem, jedna z największych sieci rosyjskich szpiegów została zniszczona przez polski kontrwywiad wojskowy. Jest to jedno z największych uderzeń, a Moskwa dzięki temu nie zainstalowała swojej siatki wywiadowczej na obszarze NATO." Rumuńska agencja informacyjna nie jest jedyną, która nie ufa Rosji. "Izraelskie" media też nie mają zaufania do oficjalnych wersji rosyjskich na temat przyczyn katastrofy samolotu w pobliżu Smoleńska, o czym informuje rumuński Global News. Niektóre z nich są skłonne to widzieć jak zabójstwo w stylu Kremla w tym wypadku, raporty izrus.co.il. Jak piszą na portalu - "Wielu analityków uważa, że tragedia został zorganizowana przez Kreml, który nienawidził Kaczyńskiego, ze względu na jego postawę anty-rosyjską". Natomiast 10 kwietnia, pierwszy Kanał TV "Izraela", jak również drugi wymieniały możliwy udział Putina w śmierci polskiego prezydenta. Następnego dnia, 11 kwietnia, wątpliwości zostały wyrażone w mediach drukowanych. "Polacy nie mogą uwierzyć, że wszyscy najważsi rangą przywódcy polityczni i wojskowi zginęli w wyniku wypadku spowodowanego przez tragiczny zbieg okoliczności, wad technicznych i czynnik ludzki ", pisze gazeta Ahronot Yediot. gazeta Ha'aretz dodaje:" W pierwszych godzinach po awarii, możliwość zaangażowania Rosji panowała w polskich mediach z powodu napiętych stosunków pomiędzy Kaczyńskim i Putinem. Maariv poszedł dalej i jego artykuł został zatytułowany "zapach likwidacji". "Moskwa zobowiązała się do zbadania, a Putin stanął na czele komitetu badania, ale nie jest prawdopodobne, że kiedykolwiek będzie możliwość poznania prawdy," – pisze w artykule. Portal NRG w swojej witrynie pisze, że "oskarżenia kierowane w stylu zamach Kremla będzie towarzyszyć opowieść w nadchodzącym roku" powiedział analityk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bakcyl Re: Zamach? media zaraz po katastrofie IP: *.gre.pl 31.01.11, 17:20 nie spamuj rumuńskim pudelkiem, wklejasz ten sam shit n-ty raz, wstydu trochę miej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Halina Dąbrowska Re: Smoleńsk IP: *.54.169.172.tvksmp.pl 15.01.11, 10:45 Gratulacje ?... dla pana Tuska, bo: POLSKA NIE MOŻE ODWOŁAĆ SIĘ OD RAPORTU - niezalezna.pl/artykul/polska_nie_moze_odwolac_sie_od_raportu/43631/1 i ciekawe także: Kim jest tajemniczy generał? - www.fakt.pl/Kim-jest-tajemniczy-general-,artykuly,93000,1.html Nasuwa się pytanie: co za tym wszystkim się kryje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dakota cd. gratulacji dla premiera Tuska IP: *.net.stream.pl 15.01.11, 12:13 Bo: cytuję za kataryną: "przyznał, że decyzja o przystąpieniu do konwencji chicagowskiej została podjęta samodzielnie przez Rosjan i polskiemu rządowi po prostu narzucona, a my tylko byliśmy „świadomi, że tak się stanie”. Okazuje się, że Tusk nie miał w sprawie konwencji chicagowskiej nic do gadania. Premier został przyłapany na bezczelnym kłamstwie, bo wreszcie nadział się na kompetentnego dziennikarza, który zadał mu trudne pytanie. " A dzisiaj pan premier powrócił w Dolomity. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niewodniczański Re: Smoleńsk IP: *.apus-net.pl 15.01.11, 14:12 Pani Halino! Z całym szacunkiem, an kogo sie Pani powojuje? Niezależna ????????????????????? Fakt ? Odpowiedz Link Zgłoś
the-only-bodzio babka 15.01.11, 15:52 Z ciebie taki Polak jak wilk i zając.Zawsze plułeś na Kaczorka i wszystko co Polskie.Dla mnie jesteś dupą wołową .Napewno nie wyrocznią. Odpowiedz Link Zgłoś
the-only-bodzio Re: Smoleńsk 15.01.11, 16:07 Tusk olał pana Prezydenta Lecha K.Poleciał z powrotem do Włoch.Co będzie sobie głowę zawracał.Totalnie niszczenie ludzi ,którzy mają jakieś przekonania.Wiarę ,katolicyzm .Bieda i podwyżki to są główne założenia tego rządu.Jesteś bogaty to nie zdechniesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz1 Re: Smoleńsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.11, 19:03 Do bodzio : masz racje , ale w takim razie staraj się być bogaty . Czy ktoś ci zabrania , nie pozwala ? Odpowiedz Link Zgłoś
the-only-bodzio Re: Smoleńsk 16.01.11, 07:18 co ty nie powiesz .Nikt mi nie <żebrania > lol. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qlawy Re: Smoleńsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.11, 21:24 Tak premier jako wybitny specjalista od katastrof lotniczych powinien prowadzić badania nad raportem. Przypominam , że już się wypowiedział na temat raportu i to jest jego rola , biadolenie w stylu Radia Maryja na temat dlaczego premiera nie ma w Polsce jest po prostu zwykłym populizmem i niczym więcej!! Mam nadzieję , że nie zwariuje i nie zacznie wypowiadać się w stylu : " gdybym ja tam bym to by do tego nie doszło " . Jeżeli moja wypowiedź jest "beee" to bardzo proszę o merytoryczną wypowiedź co premier Polski powinien dzisiaj zrobić , czego jeszcze nie zrobił ?? Odpowiedz Link Zgłoś
the-only-bodzio Re: Smoleńsk 16.01.11, 09:08 Sranie w banie .Nie tylko w radiu Maryja tak pieją.Zreszta jak się nie ma argumentów to się pieprzy o rydzyku i innych.Dożynanie watahy pisowskiej zostało rozpoczęte i nie dokończone.Pan premier przyleciał z Dolomitów coś beknął i poleciał dalej.Ciekawe co by gadali anty mocherowce jak by tak sobie latał Jarek lub Lech.Ale mniejsza o to ,to wstyd nie upomnieć się o pamieć zmarłych i bezczeszczenie dobrego imienia Polaków co zgineli.Po pierwsze jak Komorowski z Tuskiem się całowali ,to Komorek powiedział że nie będzie dzielił Polaków.A jednak takie podziały są i to wielkie.Dla mnie ten temat powinien być już zamknięty.Bo pora żyć dalej ,ale na pewno nie w takim kontekście co Rosjanie wyprawiają.I to PO weszło chyba na nie odpowiednią ścieżkę, a nie ten samolot.Bo jednak połowa ludzi ma myślenia akurat odwrotne niż Twoje Qławy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qlawy Re: Smoleńsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.11, 10:24 W faszystowskich Niemczech ponad połowa myślała że Hitler jest cacy będzie żyć wiecznie i że dzięki niemu III rzesza zdobędzie cały świat - argumenty tego typu i figury " sranie w banie " są dobre ale właśnie na poziomie tzw. tu cytuję " moherków ". Idąc dalej , skoro już przekręcamy nazwiska ,to proszę bardzo: Kaczorki jak ich Wałęsa wywalił z kancelarii rozpoczęli święty bój o "prawdę " , palili kukły prezydenta , robili marsze z pochodniami ( co zostało do dzisiaj ) , jakoś im to wtedy nie przeszkadzało , no ale skoro już obrażają " naszego" to hańba i anty-polskość , małe cyniczne ludziki . Taka była rola premiera wypowiedzieć się na temat raportu i tyle !! nic więcej !! Tekst prezesa Kaczorka że gdybym to ja był premierem to by wypadku nie było jest nie tylko głupi ale jawnie polityczny , hiena wykorzystuje śmierć brata do zdobycia władzy - to jest prawdziwe bezczeszczenie pamięci !!!! I kolejny raz upominam się o to żebyś odpowiedział dlaczego pisałeś , ze mam parę nicków na tym forum??? Dowiem się w końcu , czy dalej będzie to przemilczane??? Odpowiedz Link Zgłoś
b541 Re: Smoleńsk 16.01.11, 09:45 Pytanie co premier powinien dzisiaj zrobić, czego jeszcze nie zrobił nie jest pytaniem prostym, a odpowiedzi wiele. 1. Jak się czegoś nie zrobi w porę, to później nie ma sensu nic robić - odpowiedź : nic. 2. Wszystko wskazuje że był to zamach i przy współudziale strony polskiej - odpowiedź : zabić Jarosława 3. A dla dobra Polski - odpowiedź : jechać na kilkuletnią wycieczkę i zabrać koniecznie ze sobą Vincenta i Bronisława. Od razu uprzedzę ujadającą sforę zaślepionych fanów PO - nie jestem sympatykiem PISu i nie pałam szczególną sympatią do Jarosława. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qlawy Re: Smoleńsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.11, 10:26 Pytałem o te konkretną sprawę , przeczytaj jeszcze raz poprzednie wpisy a zrozumiesz moje pytanie , bo twoja odpowiedź nie odnosi się do tego tematu . Odpowiedz Link Zgłoś
b541 Re: Smoleńsk 16.01.11, 14:16 Ależ to jest odpowiedź w tej konkretnej sprawie. Nawet trzecia odpowiedź - skoro nie wybrał się w czteroletnią podróż trzy lata temu, to dzisiaj powinien to zrobić w odpowiedniej asyście. Tak, tak - to również jest w tej między innymi sprawie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qlawy Re: Smoleńsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.11, 14:23 :) - to oznacza uśmiech , więc mam rozumieć wypowiedź jako żart , w takim razie bardzo się uśmiałem z tego śmiesznego żartu Odpowiedz Link Zgłoś
b541 Re: Smoleńsk 17.01.11, 09:41 Interpretuj sobie jak chcesz, ale prawdziwym żartem ( niestety nieśmiesznym ) to jest ten rząd z premierem na czele no i oczywiście złotousty mędrzec Bronisław :) Ten uśmiech ma świadczyć o moim pogodnym charakterze :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lula b541 odpalił IP: *.apus-net.pl 16.01.11, 11:24 O JEJKU !!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Smoleńsk IP: *.net.stream.pl 16.01.11, 10:34 bardzo dobrze ,jak dba sie o rodzine ,tak i o panstwo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona Re: Smoleńsk IP: 83.19.65.* 16.01.11, 14:38 Ciekawy Artykul odnosnie rozmow w kabinie pilotow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nn Re: Smoleńsk IP: *.adsl.inetia.pl 16.01.11, 15:27 powinien sie przyznac do prawdy ,jak oni tzn on sikorski klich i putin zorganizowali ten lot wedlug mnie 75 procent winy jest po poskiej stronie a ruskie byli tylko egzekutorami Odpowiedz Link Zgłoś
the-only-bodzio Re: Smoleńsk 16.01.11, 17:03 Wszystko fajnie , były naciski , tylko dlaczego nawigatorzy mówili ,że są na kursie.I nie można ich przesłuchać. Odpowiedz Link Zgłoś
kzet69 Re: Smoleńsk 31.01.11, 18:20 Jacy nawigatorzy???? Coś ci się znów Bodziu popiórczyło w tym małym rozumku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Haliona Dąbrowska Re: Smoleńsk IP: *.54.169.172.tvksmp.pl 16.01.11, 21:44 Może się wyjaśni: "Odchodzimy!" - to przełom w śledztwie ws. katastrofy smoleńskiej - wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Odchodzimy---to-przelom-w-sledztwie-ws-katastrofy-smolenskiej,wid,13040119,wiadomosc_prasa.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Halina Dąbrowska to nie wina polskich pilotów IP: *.54.169.172.tvksmp.pl 18.01.11, 22:43 "Sekcja pilotów! Walczyli do końca! Treść +18!" - www.fakt.pl/Sekcja-pilotow-Walczyli-do-konca-Tresc-18-,artykuly,93293,1.html "Oto zapis rozmów kontrolerów według szefa MSWiA" - wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/318233,oto-zapis-rozmow-kontrolerow-wedlug-szefa-mswia.html "Siali "k...mi" non stop. Rosjanie ujawniają wszystko!" - www.fakt.pl/Siali-quot-k-mi-quot-non-stop-Rosjanie-ujawniaja-wszystko-,artykuly,93314,1.html "MAK opublikował rozmowy kontrolerów" - wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artykuly/318228,mak-opublikowal-rozmowy-kontrolerow.html Odpowiedz Link Zgłoś
mateusz572 Re: to nie wina polskich pilotów- Czy na pewno ? 19.01.11, 10:26 A czytałeś ze zrozumieniem? Podawał odległość o 500 m przed meldowaną odległością. Czyli z wyprzedzeniem uwzględniającym reakcję załogi itp. CZYLI PROFESJONALNIE. Na pokładzie mieli swoją odległość, z FMS. Z lotnictwem widzę masz mało wspólnego, to faktycznie bardziej nadaje się do HP. Przeczytałem rozmowy z SKP. Sytuacja wygląda inaczej, niż to przedstawiają u nas oficjele z panem Klichem na czele. Moskwa - to Główne Centrum Kierowania Ruchem Lotniczym (cywile), nie jakiś mityczny ośrodek wywierający naciski na podwładnych (wojskowy), żeby sprowadzać 101 do lądowania - oni zgodnie z planem lotu skierowali 101 po wejściu w Moskiewską strefę odpowiedzialności na lotnisko Smoleńsk-Północny. Na SKP się opierają (wszyscy i do końca). Chcę podkreślić, że Smoleńsk nie ma kontaktu bezpośredniego z Moskwą, kontaktują się za pośrednictwem OD SD Twer (kryptonim Logika) - i jest to kontak DO, a nie OD. Od Moskwy żadnych poleceń nie otrzymują. Reszta rozmów najnormalniejsza w świecie - informacje, meldunki. ŻADNYCH NACISKÓW. KL przypomina KSL przed zajściem Jak-40 o tym, żeby mówił wolniej. Widać zdenerwowanie, to prawda. Nie mają pewności, czy 101 zna rosyjski - stąd koniecznie chcą, żeby o pogodzie uprzedzili ich cywile z Moskwy, po angielsku, zanim zwalą się na głowę GKL w Smoleńsku. Wbrew temu, co twierdzi Klich, KL zna status lotu (litera A). Mówiąc po wojskowemu, w Smoleńsku siedzą osr...ani i cali się trzęsą, na myśl, że taki gość kieruje się w ich stronę. Nikt tu nie chce Pierwszego Polaka w tych warunkach. Dalej Krasnokutskij mówi wyraźnie, po tym, jak załoga przekazała KL prośbę o próbne zajście, że zachodzą na podstawie DECYZJI DOWÓDCY (Protasiuka). We wcześniejszej rozmowie z OD SD Logika Krasnokutskij zakładał próbne zajście 101, dokładnie jak to było z Ił-76. Krasnokutskij podpowiada KL, ale to jednoznacznie w poczuciu odpowiedzialności za ten lot. I nie ma to żadnych znamion DOWODZENIA, czy NACISKU. Zdanie: doprowadzamy do 100 metrów, 100 metrów bez dyskusji ma charakter informacyjny, gdyż decyzja o zajściu już zapadła na pokładzie samolotu 101 i jest on w trakcie jego wykonywania. Teraz nie ma wyjścia, tylko pomagać im do wysokości decyzji (do meldunku załogi - którego jak wiemy NIE BYŁO). Presję na GKL wywierała OBECNOŚĆ NASZEGO 101, a nie mityczne osoby, podejmujące decyzję zamiast GKL. Krasnokutskij podpowiada KL: Uprzedź go, u nas 100 metrów, zameldować decyzję na 100 metrach. Co prawda w ten sposób KL tego nie przekazał: Polski 101, i od 100 metrów być gotowym do odejścia na drugi krąg, ale to rozumie się samo przez się. Na wysokości decyzji (decyzji załogi, a nie GKL) załoga melduje swoją decyzję, po czym dostaje lub nie zgodę na lądowanie. Widać, jak pracuje Ił-76 z GKL. Kwitują komendy, podają wysokość. Zupełnie inna jakość w porównaniu z naszym. Nasze zarzuty w tym świetle są jeszcze bardziej bezpodstawne. Kompromitacja do kwadratu. Odpowiedz Link Zgłoś
storima Re: Smoleńsk 20.01.11, 19:25 Pochwal go, cos milego mu napisz. Odwali ci taki niewypal, ze nie wiesz: zamkneli go w psychiatryku dopuszczajac do internetu? wyrwal sie spod domowej kuratelii wyskakujac na miasto pisze 3 po 3, znecajac sie nad uposledzonym morderca? Uposledzonego, chorego czlowieka utozsamia ze znienawidzona mu PO? Gruszczyński. Pragnie ci sie pomoc, lecz Ty zawsze kategorycznie i chamsko odmawiasz. forum.gazeta.pl/forum/w,55,121156140,121156140,Zabojca_Marka_Rosiaka.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zyga Re: Smoleńsk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.11, 15:36 Czy czytelnicy GWw ogóle wiedzą, że to polskie MSZ z Sikorskim na czele, zapraszało prezydenta Kaczyńskiego na OFICJALNE uroczystości katyńskie, które zostały uzgodnione, jak co roku, na 10 kwietnia? I że wszystko uzgodniono zanim Putin w ogóle puścił parę z gęby i zaprosił Tuska na... 7-go kwietnia? Zatem michnikowszczyzna i TVN jak zwykle łgali, jakoby to Lech Kaczyński "wpychał się na siłę" i obniżał rangę spotkania Tuska z Putinem. Czy czytelnicy GWw ogóle wiedzą, że prezydent Kaczyński zanim Putin wyszedł z propozycją do Tuska, wyraził zgodę, że będzie przewodniczył OFICJALNEJ WIZYCIE I OFICJALNEJ DELEGACJI, w której widział także Tuska? źródło: wiadomosci.onet.pl/2136671,11,item.html i tnij.org/zaproszenie_gp A teraz pytanie dla inteligentnych: Dlaczego Tusk przyjął zaproszenie Putina na osobne uroczystości, a jego kancelaria wspólnie z kancelarią Putina uzgodniła ich datę na o trzy dni wcześniejszą niż oficjalne polskie obchody? Centrum Informacyjne Rządu: "Datę spotkania Premierów RP i FR w Katyniu/Smoleńsku na 7 kwietnia ustaliły w trybie roboczym kancelarie Szefów obu rządów". Dlaczego Tusk wdał się w gierkę z Putinem kosztem Polski, zamiast zaprosić Putina do wzięcia udziału w oficjalnych, zaplanowanych już polskich uroczystościach odbywających się jak co roku 10 kwietnia? W skrócie: Putin znając termin wizyty oficjalnej delegacji Polski z prezydentem na czele, zaprasza Tuska na 7 IV na tzw oficjalne - wg Putina - obchody, a Tusk przyjmuje zaproszenie. W efekcie tych przepychanek ranga wizyty Prezydenta została zredukowana do wycieczki, a spadkobierca oprawców został gospodarzem oficjalnych uroczystości w Katyniu. A teraz "OCZYWISTA OCZYWISTOŚĆ" DLA KAŻDEGO W MIARĘ ROZGARNIĘTEGO DOROSŁEGO CZŁOWIEKA: Putin rozegrał Tuska jak dziecko. Było to dziecinnie proste, ponieważ dwa lata temu pozbyto się z dyplomacji "dyplomatołków"... i teraz stery dzierżą tam same tuzy PO-lityki zagranicznej z Radkiem Sikorskim na czele i Bartoszewskim jako specem od wszystkiego (szczególnie od nekrofilii PO-litycznej). Nikt z owych tytanów intelektu oczywistej gry Putina Polską nie zauważył. Albo, co gorsza, zauważył ale mu to było na rękę, bo im gorzej dla Kaczyńskiego, tym lepiej dla Tuska... Nawet jeśli tak naprawdę gorzej dla Polski, a lepiej tylko dla Putina. Putin i jego otoczenie z KGB to, niestety, wytrawni szachiści, natomiast Tusk do spółki z Sikorskim i Komorowskim to zwykli podwórkowi warcabiści, więc kto kogo ma rozgrywać? Każdy kto ma chociaż odrobinę oleju w głowie, niezależnie jaka opcję polityczną popiera i każdy, kto wiedzę czerpie nie tylko z TVN i Gazety Wybiórczej, musiał widzieć, że jest to ewidentna gra Putina. "DIVIDE ET IMPERA" - dziel i rządź, stara rzymska zasada i Tusk od razu "nie wie, co się dzieje", albo wie, ale polską rację stanu ma w... głębokim poważaniu. A wraz z nim klakierzy z Komorowskim, Sikorskim i krypto-nekro-coś tam Bartoszewskim. To jest główna przyczyna katastrofy i choćby Tusk resztę życia sterczał przed mapą z "zieloną wyspą" i lansował się na współczesnego Chrystusa Europy Środkowej, to pozostanie tylko cudakiem, który obściskuje się z Putinem nad trumną prezydenta Kaczyńskiego. Nie będę zniżał się do PO-ziomu Palikota i nie napiszę, że "ma krew na rękach", ale zwracam uwagę, że Tusk palcem nie kiwnął, żeby Polacy przejęli, czy choćby współuczestniczyli w śledztwie i pracach komisji badających okoliczności katastrofy, tylko ochoczo wraz z Komorowskim uwiesza się u kremlowskiej klamki, błagając o jakieś ochłapy. Czytaj dalej... Dlaczego Tusk umywa ręce w kwestii rzetelnego wyjaśnienia katastrofy? To polscy śledczy i prokuratorzy powinni badać okoliczności tragedii i przeprowadzać własne postępowanie prokuratorskie. To Polacy powinni przesłuchiwać okoliczną ludność i samodzielnie zbierać materiały dowodowe, wychodzić z inicjatywą w postępowaniu, a nie tylko wisieć u klamki putinowskich popleczników. Zgodnie z nieszczęsną "konwencją chicagowską" - na którą powołuje się strona rosyjska - była taka możliwość, ale TUSK MUSIAŁ WYARTYKUŁOWAĆ CHĘĆ PRZEJĘCIA ŚLEDZTWA, ALBO CHOCIAŻ WSPÓŁUCZESTNICTWA STRONY POLSKIEJ. Ale on tylko był w stanie paść w ramiona Putina i pozować do obiektywów. Przekazanie śledztwa stronie polskiej nie byłoby żadnym ewenementem w skali świata, ani nawet naszego podwórka. W zeszłym roku Polska umożliwiła pełne śledztwo prokuratorom białoruskim, gdy na pokazach rozbił się JEDEN SAMOLOT MYŚLIWSKI Z DWOMA PILOTAMI (!), a nie 96-cio osobowa delegacja z prezydentem na czele. W zeszłym roku Rosja domagała się przekazania śledztwa od Białorusi, gdy na jej terenie rozbiła się CYWILNA AWIONETKA (!) i UZYSKAŁA TAKĄ ZGODĘ. Kilkanaście dni temu rozbił się izraelski śmigłowiec w Rumunii. Na wiadomość o katastrofie śmigłowca premier Benjamin Netanjahu wysłał do Rumunii elitarną jednostkę ratunkową (około setka komandosów) z zadaniem odnalezienia ciał, sprowadzenia ich do Izraela i zabezpieczenia elektroniki i systemów nawigacyjnych z rozbitej maszyny tak, by nie wpadły w niepowołane ręce, a rząd uzgodnił z władzami Rumunii WSPÓLNE (!) śledztwo. Można? - Można... o ile ma się do siebie i swojego kraju szacunek! A co zrobił Tusk...? Pozował do kamer w uścisku z Putinem nad trumną prezydenta Kaczyńskiego, zamiast wykonać konkretne posunięcia. Tusk i Komorowski przestali reprezentować Naród polski i polską rację stanu, sprowadzili Polskę do roli szmaty, pozbawili nas honoru i odarli Naród z godności!!! Czy Trybunał Stanu nie powinien zbadać skandalicznych zaniechań Tuska, Komorowskiego, Sikorskiego i Klicha (ministra odpowiedzialnego przynajmniej politycznie za katastrofę)? Czy jest w naszym kraju jeszcze jakaś instytucja, która nie została opanowana przez PO-słusznych wykonawców PO-leceń Tuska i spółki? Szczerze wątpię, ale chcę mieć nadzieję, że Polacy w końcu oprzytomnieją, że Polacy otrząsną się z marazmu i wezmą odpowiedzialność za SWOJE państwo. Bo Polska nie jest własnością ani Mira, ani Rycha, ani kolesi z PO, ani żadnej innej "grupy trzymającej władzę". Dziś PO zawłaszczyła sobie Polskę i kpi z Polaków. Palikot to tylko jaskrawa ikona tej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niewodniczański Na kogo się powołujesz? IP: *.apus-net.pl 27.01.11, 18:21 Na zdominowany wtedy przez PIS tygodnik "Wprost" ? Daruj sobie tą pisowską propagandę. Co Ty wiesz o honorze pisząc takie bzdury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zyga Re: Na kogo się powołujesz? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.11, 14:50 brak merytorycznych argumentów? wtedy bzdury , rydzyk, pisuary itp. Miłego dnia ignorancie. Znam takich co ze strachu to nawet płeć by zmienili nie tylko nazwiska, co ty wiesz o honorze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niewodniczański Re: Na kogo się powołujesz? IP: *.apus-net.pl 28.01.11, 22:35 Miłego dnia ignorancie. Takich określeń używa człowiek powołujący się na honor. Gratuluję samozadowolenia. Odpowiedz Link Zgłoś
b541 Re: Kłopoty z myśleniem ? 29.01.11, 07:30 Wytłuszczone przez Ciebie zdanie nie ma żadnego związku z honorem O jakie określenia Ci chodzi ? Czy chodzi o to, że kolega Zyga nazwał Cię ignorantem ? Przyznaję, że ja użyłbym zupełnie innego określenia, ale nie sądzę, żeby Ci się ono spodobało. Czy uważasz, że jeśli ktoś niezbyt wysoko Cię ocenia, to automatycznie nie jest człowiekiem honorowym ? Na zasadzie : człowiekiem jestem i nic co obce nie jest mi ludzkie ? Albo masz kłopoty z myśleniem, albo mamy do czynienia ze zjawiskiem, że słońce wstaje, bo Pan Niewodniczański się obudził. Jeśli naprawdę uważasz, że świat kręci się wokół Ciebie, to współczuję otoczeniu. Wydaje mi się, że w dyskusji trzeba używać rozumu. Ja podchodzę do ( każdej )dyskusji trochę inaczej. Jeśli pokażesz mi błąd w moim rozumowaniu i nazwiesz mnie głupcem, to mogę dalej bronić swojego stanowiska lub przyznać Ci rację, ale na pewno nie będę się odwoływał do honoru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz1 Re: Kłopoty z myśleniem ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.11, 13:56 Do b 541 : Co sadzisz o tym ? Kto, co spowodowało , że piloci , mimo niewątpliwego zamiaru odejścia , nie odeszli ? To klucz do katastrofy ? Na razie nie mamy żadnych dowodów , nie pokazano nam . Może jednak coś więcej nam ujawnią . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz1 Re: Smoleńsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.11, 19:33 Do zygi : Święta racja jeśli chodzi o przygotowanie wizyty i o ustalenie sposobu procedowania śledztwa . Odpowiada strona rządowa z Tuskiem na czele . Ale dlaczego pilot , piloci obniżali lot poniżej dopuszczalnej wysokości ? Do 120 m nic nie zagrażało samolotowi i pasażerom a już wtedy była mgła i trzeba było odlecieć na inne lotnisko . Tu jest klucz do katastrofy . Potem kiedy już samolot był nisko i we mgle , to już różne osoby mogły , miały prawo popełnić taki czy inny błąd , bo sytuacja była dramatyczna i niedopuszczalna dla normalnej załogi samolotu i normalnej obsługi lotniska . Odpowiedz Link Zgłoś
b541 Święta prawda 28.01.11, 22:02 Nie pozostaje mi nic innego, jak zgodzić się z przedmówcą. No, może tylko małe ale :). Czy aby na pewno ktoś, kto wygląda na warcabistę, nie jest szachistą ? A jeśli tak, to jest to wyjątkowo paskudna sprawa. Mnie bardziej to wygląda właśnie tak. Nie wyobrażam sobie nawet takiej nieudolności, żeby oddać samolot i osobiste ( część służbowych ) rzeczy poległych osób w ręce Rosjan. Tam nie zginął tylko prezydent. Nie zapominajmy o tym. Nawet średnio rozgarnięta osoba potrafi wyobrazić sobie, jaki kąsek dostał się w ręce Rosjan. A mimo wszystko, uważam, że Tusk jest inteligentny. Pozdrawiam kolegę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Halina Dąbrowska meaconing ??? IP: *.54.169.172.tvksmp.pl 06.02.11, 12:10 "samolot nie mógł być 15 m nad poziomem lotniska i jednocześnie rozbijać się o ziemię" źródło: MAK uprawdopodobnił atak elektroniczny - niezalezna.pl/5377/mak-uprawdopodobnil-atak-elektroniczny czyli wracamy do tego, co było mówione już 20 maja 2010 r.: "EKSPERCI OD NAWIGACJI SATELITARNEJ: TO BYŁ ZAMACH" - smolensk-2010.pl/2010-05-20-eksperci-od-nawigacji-satelitarnej-to-byl-zamach.html i nie należy zapominać, że: "SYSTEM TAWS ma dokładność wysokości rzędu 1 metra. Nie można się z nim rozbić." źródło: "Techniczna hipoteza (meaconing w Smoleńsku)" - gegenjay.wordpress.com/2010/04/20/techniczna-hipoteza-meaconing-w-smolensku/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zen Re: Smoleńsk IP: *.jasnogorska.trustnet.pl 12.04.11, 19:37 Z odczytanych z czarnych skrzynek rozmów załogi wynika bowiem, że kapitan Arkadiusz Protasiuk na ok. 20 sekund przed katastrofą wydał komendę "odchodzimy". Mimo jednak, że zdaniem polskich ekspertów był to wystarczający czas na wyprowadzenie samolotu, piloci nie zdołali tego zrobić. wiadomosci.onet.pl/regionalne/poznan/eksperyment-na-tu-154m-102-przeprowadzono-w-wielko,1,4240027,region-wiadomosc.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zen Re: Smoleńsk IP: *.jasnogorska.trustnet.pl 12.04.11, 19:38 ciekawe dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zen ani czarnych skrzynek ani samolotu IP: *.jasnogorska.trustnet.pl 12.04.11, 19:42 nie otrzymaliśmy dlaczego? minął rok Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zen Re: ani czarnych skrzynek ani samolotu IP: *.jasnogorska.trustnet.pl 14.05.11, 21:45 co piszą poniżej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zyga do czytelników GW raz jeszcze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.11, 11:13 Czy czytelnicy GWw ogóle wiedzą, że to polskie MSZ z Sikorskim na czele, zapraszało prezydenta Kaczyńskiego na OFICJALNE uroczystości katyńskie, które zostały uzgodnione, jak co roku, na 10 kwietnia? I że wszystko uzgodniono zanim Putin w ogóle puścił parę z gęby i zaprosił Tuska na... 7-go kwietnia? Zatem michnikowszczyzna i TVN jak zwykle łgali, jakoby to Lech Kaczyński "wpychał się na siłę" i obniżał rangę spotkania Tuska z Putinem. Czy czytelnicy GWw ogóle wiedzą, że prezydent Kaczyński zanim Putin wyszedł z propozycją do Tuska, wyraził zgodę, że będzie przewodniczył OFICJALNEJ WIZYCIE I OFICJALNEJ DELEGACJI, w której widział także Tuska? źródło: wiadomosci.onet.pl/2136671,11,item.html i tnij.org/zaproszenie_gp A teraz pytanie dla inteligentnych: Dlaczego Tusk przyjął zaproszenie Putina na osobne uroczystości, a jego kancelaria wspólnie z kancelarią Putina uzgodniła ich datę na o trzy dni wcześniejszą niż oficjalne polskie obchody? Centrum Informacyjne Rządu: "Datę spotkania Premierów RP i FR w Katyniu/Smoleńsku na 7 kwietnia ustaliły w trybie roboczym kancelarie Szefów obu rządów". Dlaczego Tusk wdał się w gierkę z Putinem kosztem Polski, zamiast zaprosić Putina do wzięcia udziału w oficjalnych, zaplanowanych już polskich uroczystościach odbywających się jak co roku 10 kwietnia? W skrócie: Putin znając termin wizyty oficjalnej delegacji Polski z prezydentem na czele, zaprasza Tuska na 7 IV na tzw oficjalne - wg Putina - obchody, a Tusk przyjmuje zaproszenie. W efekcie tych przepychanek ranga wizyty Prezydenta została zredukowana do wycieczki, a spadkobierca oprawców został gospodarzem oficjalnych uroczystości w Katyniu. A teraz "OCZYWISTA OCZYWISTOŚĆ" DLA KAŻDEGO W MIARĘ ROZGARNIĘTEGO DOROSŁEGO CZŁOWIEKA: Putin rozegrał Tuska jak dziecko. Było to dziecinnie proste, ponieważ dwa lata temu pozbyto się z dyplomacji "dyplomatołków"... i teraz stery dzierżą tam same tuzy PO-lityki zagranicznej z Radkiem Sikorskim na czele i Bartoszewskim jako specem od wszystkiego (szczególnie od nekrofilii PO-litycznej). Nikt z owych tytanów intelektu oczywistej gry Putina Polską nie zauważył. Albo, co gorsza, zauważył ale mu to było na rękę, bo im gorzej dla Kaczyńskiego, tym lepiej dla Tuska... Nawet jeśli tak naprawdę gorzej dla Polski, a lepiej tylko dla Putina. Putin i jego otoczenie z KGB to, niestety, wytrawni szachiści, natomiast Tusk do spółki z Sikorskim i Komorowskim to zwykli podwórkowi warcabiści, więc kto kogo ma rozgrywać? Każdy kto ma chociaż odrobinę oleju w głowie, niezależnie jaka opcję polityczną popiera i każdy, kto wiedzę czerpie nie tylko z TVN i Gazety Wybiórczej, musiał widzieć, że jest to ewidentna gra Putina. "DIVIDE ET IMPERA" - dziel i rządź, stara rzymska zasada i Tusk od razu "nie wie, co się dzieje", albo wie, ale polską rację stanu ma w... głębokim poważaniu. A wraz z nim klakierzy z Komorowskim, Sikorskim i krypto-nekro-coś tam Bartoszewskim. To jest główna przyczyna katastrofy i choćby Tusk resztę życia sterczał przed mapą z "zieloną wyspą" i lansował się na współczesnego Chrystusa Europy Środkowej, to pozostanie tylko cudakiem, który obściskuje się z Putinem nad trumną prezydenta Kaczyńskiego. Nie będę zniżał się do PO-ziomu Palikota i nie napiszę, że "ma krew na rękach", ale zwracam uwagę, że Tusk palcem nie kiwnął, żeby Polacy przejęli, czy choćby współuczestniczyli w śledztwie i pracach komisji badających okoliczności katastrofy, tylko ochoczo wraz z Komorowskim uwiesza się u kremlowskiej klamki, błagając o jakieś ochłapy. Czytaj dalej... Dlaczego Tusk umywa ręce w kwestii rzetelnego wyjaśnienia katastrofy? To polscy śledczy i prokuratorzy powinni badać okoliczności tragedii i przeprowadzać własne postępowanie prokuratorskie. To Polacy powinni przesłuchiwać okoliczną ludność i samodzielnie zbierać materiały dowodowe, wychodzić z inicjatywą w postępowaniu, a nie tylko wisieć u klamki putinowskich popleczników. Zgodnie z nieszczęsną "konwencją chicagowską" - na którą powołuje się strona rosyjska - była taka możliwość, ale TUSK MUSIAŁ WYARTYKUŁOWAĆ CHĘĆ PRZEJĘCIA ŚLEDZTWA, ALBO CHOCIAŻ WSPÓŁUCZESTNICTWA STRONY POLSKIEJ. Ale on tylko był w stanie paść w ramiona Putina i pozować do obiektywów. Przekazanie śledztwa stronie polskiej nie byłoby żadnym ewenementem w skali świata, ani nawet naszego podwórka. W zeszłym roku Polska umożliwiła pełne śledztwo prokuratorom białoruskim, gdy na pokazach rozbił się JEDEN SAMOLOT MYŚLIWSKI Z DWOMA PILOTAMI (!), a nie 96-cio osobowa delegacja z prezydentem na czele. W zeszłym roku Rosja domagała się przekazania śledztwa od Białorusi, gdy na jej terenie rozbiła się CYWILNA AWIONETKA (!) i UZYSKAŁA TAKĄ ZGODĘ. Kilkanaście dni temu rozbił się izraelski śmigłowiec w Rumunii. Na wiadomość o katastrofie śmigłowca premier Benjamin Netanjahu wysłał do Rumunii elitarną jednostkę ratunkową (około setka komandosów) z zadaniem odnalezienia ciał, sprowadzenia ich do Izraela i zabezpieczenia elektroniki i systemów nawigacyjnych z rozbitej maszyny tak, by nie wpadły w niepowołane ręce, a rząd uzgodnił z władzami Rumunii WSPÓLNE (!) śledztwo. Można? - Można... o ile ma się do siebie i swojego kraju szacunek! A co zrobił Tusk...? Pozował do kamer w uścisku z Putinem nad trumną prezydenta Kaczyńskiego, zamiast wykonać konkretne posunięcia. Tusk i Komorowski przestali reprezentować Naród polski i polską rację stanu, sprowadzili Polskę do roli szmaty, pozbawili nas honoru i odarli Naród z godności!!! Czy Trybunał Stanu nie powinien zbadać skandalicznych zaniechań Tuska, Komorowskiego, Sikorskiego i Klicha (ministra odpowiedzialnego przynajmniej politycznie za katastrofę)? Czy jest w naszym kraju jeszcze jakaś instytucja, która nie została opanowana przez PO-słusznych wykonawców PO-leceń Tuska i spółki? Szczerze wątpię, ale chcę mieć nadzieję, że Polacy w końcu oprzytomnieją, że Polacy otrząsną się z marazmu i wezmą odpowiedzialność za SWOJE państwo. Bo Polska nie jest własnością ani Mira, ani Rycha, ani kolesi z PO, ani żadnej innej "grupy trzymającej władzę". Dziś PO zawłaszczyła sobie Polskę i kpi z Polaków. Palikot to tylko jaskrawa ikona tej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz1 Re: do czytelników GW raz jeszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.11, 07:46 Do Zygi : Piszesz :"Zatem michnikowszczyzna i TVN jak zwykle łgali," Obniżająca się czytalność tej gazety świadczy o opinii obywateli o tej gazecie . A co do katastrofy ? Poczekam na polski raport a potem ... na komentarze specjalistów , którzy będą punktować niedoróbki albo ewidentne błędy . Podobnie jak to było z raportem MAK . Ale tak do końca to nie będę pewny , co było powodem tej katastrofy . Wszak komisja Burdenki coś tak twierdziła a polskie władze z PRL też tak samo przez kilkadziesiąt lat . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zen Re: do czytelników GW raz jeszcze IP: *.jasnogorska.trustnet.pl 22.05.11, 13:27 <Czy czytelnicy GWw ogóle wiedzą, że to polskie MSZ z Sikorskim na czele, zapraszało prezydenta Kaczyńskiego na OFICJALNE uroczystości katyńskie, które zostały uzgodnione, jak co roku, na 10 kwietnia? I że wszystko uzgodniono zanim Putin w ogóle puścił parę z gęby i zaprosił Tuska na... 7-go kwietnia? Zatem michnikowszczyzna i TVN jak zwykle łgali, jakoby to Lech Kaczyński "wpychał się na siłę" i obniżał rangę spotkania Tuska z Putinem. > Jak zabezpieczono lot prezydenta Polski? Polska to nie USA ale róznice są ogromne :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Re: Smoleńsk IP: *.54.169.172.tvksmp.pl 08.05.11, 17:56 Droga na Smoleńsk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz1 Politycy PO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.11, 12:55 już szamoczą się jak w sieci Odpowiedz Link Zgłoś
angrusz1 Re: Smoleńsk 14.09.11, 10:07 sympatycypis.pl/forum/thread_newest/t,9932 Prof. Binienda - można sprawdzić kto to jest . A kim są ci polscy spece i jakie obliczenia zastosowali i gdzie są one zaprezentowane ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator winowajcy na horyzoncie IP: *.54.169.172.tvksmp.pl 13.05.11, 22:47 Po pierwsze: Wszystkie urządzenia Tu-154 zatrzymały się w chwili, gdy samolot był kilkanaście metrów nad ziemią i się wznosił - wynika z danych zawartych w raporcie MAK. Jeśli liczby podawane przez Rosjan są prawdziwe, oznacza to, że tupolew uległ zniszczeniu jeszcze w powietrzu. - Czarne skrzynki przestały działać już nad ziemią - informacja z dnia 2011-05-12 12:07 Po drugie: Sposób zawarcia tej umowy międzynarodowej przez Donalda Tuska stanowi delikt konstytucyjny, gdyż był niezgodny z polskim prawem, w tym z Konstytucją RP - to jedno z głównych ustaleń sejmowego zespołu ds. katastrofy smoleńskiej po spotkaniu z prof. Markiem Żyliczem - ekspertem prawnym komisji Jerzego Millera. - Premier pogwałcił konstytucję? Odpowiedz Link Zgłoś
the-only-bodzio Re: winowajcy na horyzoncie 14.05.11, 22:51 Mam tylko jedno pytanie ,a gdzie są eksperci z USA ,do których się zgłaszał PIS ?> Odpowiedz Link Zgłoś
rowan_bean Re: winowajcy na horyzoncie 14.05.11, 23:03 drogi budowniczy, a kimże jest jest dla amerykanów kiepski prezydent egzotycznego kraju nad Wisła? Nikim! Tym bardziej teraz, gdy już zstąpił do piekieł! Teraz na fali jest Osama! Tak sobie myślę, że pislamski prezydent jest dla wujka sama mniej wart niż islamski terrorysta! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Smoleńsk... Katyń... Mandżuria... IP: *.54.169.172.tvksmp.pl 15.05.11, 21:44 Historia lubi się powtarzać: Zbrodnia bez kary Odpowiedz Link Zgłoś
road_66 Re: Smoleńsk... Katyń... Mandżuria... 19.05.11, 20:39 prawda wyjdzie na jaw Odpowiedz Link Zgłoś