brylant1 04.06.10, 16:44 proponuję wprowadzić promocyjną cenę wejścia na "ruiny" zamku np 20zł/osobę!! A na poważnie - 3zł za wejście na teren "śmietnika" to chyba kpina!! Tylu puszek, papierów, szkła i butelek to w życiu nie widziałem. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Bolo Re: Turystyka. Na Jurze woda okazała się gorsza o IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.10, 17:09 Nooo, szkoda że po buractwie z miasta (...do kosza ma parę metrów) ale po co do kosza skoro można po prostu na ziemię, jak takie PANISKO przyjechało z miasta, na wieś to mu się należy beztroski luksus, przecież zapłacił za to aż 3PLN. Karać, karać, jeszcze raz karać takich chamów! Oczywiście nie mówię tutaj o wszystkich, bo są normalne kulturalne jednostki i dla nich wielki szacunek.(chociaż raczej mało takich) A nawiasem mówiąc, posprzątać rejon zamku oraz sam zamek i wejście na zamek powinno kosztować 5PLN + wysokie mandaty dla śmiecących. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kol Re: Turystyka. Na Jurze woda okazała się gorsza o IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 04.06.10, 17:18 Kochany mieszkancu wsi - masz super pomysl na marketing Olsztyna. Moze jako dziecko neostrady nie wiesz co to znaczy produkt turystyczny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AAAAAAAA Re: Turystyka. Na Jurze woda okazała się gorsza o IP: *.net.stream.pl 04.06.10, 17:45 A po co płacić? Wystarczy obejść zamek na przykład od strony Sokolich Gór i wejście za darmo :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nin Re: Turystyka. Na Jurze woda okazała się gorsza o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.10, 02:13 Korsak radzi jednak, by agroturystyce dać szansę. - Długoterminowe prognozy pogody nie zawsze się sprawdzają. Taki pan nie wie że prognozowanie pogody jest w miarę sprawdzalne zaznaczam w miarę do 48h później już jest to loteria.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasiu... Agroturystyka jest za droga! IP: *.dip.t-dialin.net 05.06.10, 10:27 Należy przeanalizować, ile ktoś musi zapłacić i co w zamian otrzyma. Przeanalizowałem ceny w opisywanym gospodarstwie: www.jura.tur.pl/amonit/ i co znalazłem: Dorośli i dzieci powyżej 12 lat Cena za osobę/doba jedna noc – 40 zł (piątek, sobota, niedziela) I w zamian za to: - basen zakryty 20 km - basen odkryty 7 km - kościół 1 km - stadnina koni 3 km Jest co prawda internet (no ale w weekend to raczej człowiek by się chciał czymś innym zająć) i "Ogród z altaną z jurajskiego kamienia" plac zabaw dla dzieci. Ciut mało za tą cenę. Z własniego doświadczenia - pokój z prysznicem i śniadaniem w Grainau (Alpy, pomiędzy Garmisch-Partenkirchen, a Zugspitze) kosztuje 40 euro (dla dwóch osób). Przy dłuższych pobytach zniżka. Jest to dwa razy drożej, niż w Zrębicach, ale i spędzony w tych warunkach weekend daje zupełnie inne wrażenia. Za 40 zł to można w Polsce znaleźć nocleg w znacznie ciekawszej okolicy, z dostępem do wody (jezioro, morze), oferujący znacznie więcej niż nudę w pozbawionej wszystkich atrakcji wsi. Agroturystyka miała być formą dofinansowania istniejących gospodarstw rolnych. Rolnik miał, prowadząc gospodarstwo, stworzyć sobie dodatkowe źródło dochodu, w oparciu o produkty swojego gospodarstwa. Rolnik mógł kupić kucyki (atrakcja dla dzieci), czy parę koni (utrzymanie nie jest wcale drogie), sprzedawać świeże produkty swojego gospodarstwa. Niestety, takich gospodarstw po prostu nie ma. Dziś agroturystyka, to po prostu kur*idołek. Jeśli w okolicy nie ma żadnych atrakcji, a takich jest większość jurajskich wsi, to przyjeżdżający rozpalą ognisko i rozpoczną opróżnianie kolejnych flaszek. W końcu, gdyby chodziło tylko o poznanie Jury, to na nocleg opłaciłoby się wrócić do miasta. Jest jeszcze jeden aspekt. Ludzie przekonali się, ile tak naprawdę warta jest Jura, jako obiekt turystyczny. Miejsca wspinaczkowe są dla nielicznych - wspinać się trzeba umieć, a jak ktoś tego nie rozumie, kończy na quadzie pogotowia jurajskiego. Na jurze nie ma żadnych zbiorników wodnych nadających się do kąpania, w lesie istnieje zagrożenie kleszczami, stąd ludzie wolą za tę samą cenę wyjechać w góry, czy nad jeziora. I wiem, że znajdę malkontentów, którzy nie zrozumieją tego. Właśnie dlatego dam porównanie. Agroturystyka w jurajskim kształcie była dobra w epoce fiata 126p, czy syrenki. Dziś nie tylko samochody na drogach się zmieniły, zmieniły się gusta ludzi, którzy owszem, zapłacą, ale muszą mieć produkt nie siermiężny, ale na poziomie europejskim. Jeśli tego nie znajdą w jednym miejscu (basen zakryty 20 km), poszukają gdzie indziej i to właśnie na Jurze się dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tur Re: Agroturystyka jest za droga! IP: *.adsl.inetia.pl 05.06.10, 11:09 A kochany przedmówca zapomniał, że turystyka nie jest skierowana do jednego odbiorcy tylko do różnych grup? Jest grupa która chce nic nierobienia i siedzenia na martwej wsi. Poza agro jest jeszcze turystyka wiejska i tu już są dużo ciekawsze propozycje - np ok 100 zł za dzień z pełnym wyżywieniem i jazdą konną (indywidualna z instruktorem)z zakwaterowaniem w pensjonacie. Dodatkowo proponujesz żeby rolnik kupił sobie konia bo to tanizna - i to błąd to wcale takie tanie nie jest, a turyści mają już dość nieprofesjonalnych jazd prowadzonych przez ludzi bez pojęci ao zasadach jazdy konnej i bezpieczeństwie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasiu... Re: Agroturystyka jest za droga! IP: *.dip.t-dialin.net 05.06.10, 11:44 Proszę, coś co znam. www.agroturystykamatula.pl/nocleg.htm Pokoje 2 osobowe, łazienka 30zl./ doba/ osoba I można się wykąpać w Brenicy i można spróbować tłustego mleka od brązowej krowy (właściciele mają działające gospodarstwo) i można pojeździć na miejscu konno (mają dobrą stadninę z profesjonalnym podejściem do nauki jazdy). Można odwiedzić niedaleką Wisłę, Skoczów, czy Cieszyn i można spotkać Irka Dudka (mieszka niedaleko), który często chodzi "na ciastko" do pobliskiej cukierni Bajka. I to wszystko taniej o 10 zł niż w Przybynowie. Obejrzyjcie galerię na tej stronie i porównajcie z ofertą z Jury. To tylko przykład, jak w innych regionach traktuje się turystę. Odpowiedz Link Zgłoś