Dodaj do ulubionych

Mieszkańcy bloku żyją w strachu

IP: 213.199.204.* 15.03.04, 11:19
Normalka. Na Wierzbowej nie tyklo, że nie ma ciągu w całym pionie
łazienkowego kanału wentylacyjnego ale powietrze jest wdmuchiwane z zewnątrz
(wraz z zapachami od sąsiadów) do środka. Można sobie wyobrazić jaka
temperatura panuje w łazience przy -15 stopniowym mrozie na zewnątrz, nie
mówiąc już o tym jakie niesie to ze sobą zagrożenie. Spółdzielnia oczywiście
umywa od tego ręce i zrzuca winę na szczelne okna PCV, które de facto
wszystkie mają mikrowentylację i powycinane uszczelki. Ponadto przy tych
samych oknach kanał wentylacyjny w kuchni działa prawidłowo, tzn. ciągnie a w
łazience dmucha do środka (przy wyłączonym piecyku gazowym - brak dodatkowego
poboru powietrza z mieszkania). Czy potrzeba kolejnej tragedii aby wreszcie
cos z tym zrobiono. To nie film, w którym jednostka poświęća życie dla ogółu -
to "samo życie".
Obserwuj wątek
    • Gość: Krakoo Re: Mieszkańcy bloku żyją w strachu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.04, 00:25
      Na Parkitce tez sie zaczyna tak dziac. Niektore kominy dzialaja prawidlowo a
      niektore nie. Kominiarze juz kilka razy byli, wymieniali, podwyzszali,
      ocieplali kominy i na koniec stwierdzili ze mieszkanie jest 'zbyt szczelne' w
      co sie nie chce wierzyc bo czuc ciagi powietrza z drzwi wejsciowych czy nawet
      zamknietych okien (stare gnijace okna nie wymieniane od momentu wybudowania
      bloku...). Czasami z kratek wentylacyjnych potrafi nawet woda po scianie
      cieknac...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka