Dodaj do ulubionych

Słowo o autostradach

27.08.10, 15:33
Dodać
należy, że chroniczne zaciąganie długu było naszą specjalnością od
początku istnienia III RP w akompaniamencie dodatkowych przychodów
ekstra z prywatyzacji. Co mamy zatem z zaciągania tego długu oraz
przychodów z prywatyzacji? Bo dróg na pewno nie.

Otóż mamy „ solidarną sprawiedliwość społeczną”, rzesze rencistów i
przeszkolonych bezrobotnych, którzy ciągle pozostają bezrobotnymi.
Wzrastającą armię urzędników oraz rolników ubezpieczonych w
absurdalnym KRUSie. Mamy dotacje do kredytów mieszkaniowych,
becikowe, państwową kulturę i uderzające o totalną groteskę 75 000
PLN dla młodego rolnika.

Ale co kraj to obyczaj. Widocznie chcemy być bizancjum konserwującym
skansen wychowujący kolejne pokolenia przejadaczy dobrobytu.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka