Dodaj do ulubionych

Prezes Kompanii Węglowej dostała koszulkę Górni...

IP: *.stk.vectranet.pl 27.07.11, 17:32
Komuna wróciła !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! znowu kopalnie pompują pieniądze w komunistyczny twór czyli Górnika Zabrze!!!!!!!!!!!! ciekawe czy prezesowie kompanii wzięli pod uwagę fakt że w ich firmie pracują setki jak nie tysiące ludzi których sympatie klubowe są inne, ogromny ich procent stanowią kibice Ruchu Chorzów !!!!!!!!!!!! Już jest z tego powodu wielka afera!!!!!!! Jak to jest możliwe żeby ich pracodawca wspierał finansowo lokalnego rywala !!!!!!!! Ale ta bańka wkrótce pęknie..........
Obserwuj wątek
    • Gość: wow Prezes Kompanii Węglowej dostała koszulkę Górni... IP: *.hfc.comcastbusiness.net 27.07.11, 17:39
      koszulka za czi miliony hehehehehehe....
    • Gość: olo Re: Prezes Kompanii Węglowej dostała koszulkę Gór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.11, 18:14
      Mówi kibic Ruchu któremu PZPR wzorem ZSRR dał mistrzostwo za Puchar Polski w 1951 roku.
      To Górnik Zabrze jest klubem ikoną polskiego górnictwa. Nikt nie każe też kibicom Ruchu pracować w KW !!!
    • Gość: edi SMrODY znowu mają GULA !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.11, 18:18
      Ruch KOMUNISTYCZNY 1951 Chorzów przestał istnieć . Teraz po zmianie aby ZUS-u nie płacić jest Ruch XXI wiek Chorzów którego z górnictwen nic nie łączy.Zresztą tego któremu PZPR dał maistra za PP też nie.
      • Gość: Edel Re: SMrODY znowu mają GULA !!! IP: *.stk.vectranet.pl 27.07.11, 18:29
        Górnik Zabrze klub założony przez komunistów w 1948 roku jako przeciwwaga dla prośląskiego Ruchu Chorzów!!!!! Górnik już wtedy był nazywany "Oficjalnym klubem śląskich hotelii robotniczych tzw. wulców"
        • Gość: ringo Re: SMrODY znowu mają GULA !!! IP: *.protonet.pl 27.07.11, 18:34
          Z wulca na Bykowinie to od zawsze wszystkie gorole na Ruch jeżdżą. Kibice z wszechśląskiego Zawiercia i Myszkowa też u was latają w koszulkach Oberschlesien?

          HipokRyci - smRody ManfReda GoRywody
        • Gość: ślonzok Re: SMrODY znowu mają GULA !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.11, 18:52
          Jakiego ślonskiego ruchu ty ciulu? Przeca ten wosz klub założyli tzw. "powstańcy śląscy" kerzy chcieli i walczyli ło przyłonczynie mojego heimatu Górnego Ślonska do Polski. Gorole!
    • Gość: przodowy Re: Prezes Kompanii Węglowej dostała koszulkę Gór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.11, 18:26
      Zawsze Wielki,Zawsze Śląski GÓRNIK Zabrze Duma Polski.
      Górnik Zabrze był,jest i na zawsze będzie klubem górniczym.
      Ruch 1951 KOMUNA Chorzów skończył się gdy zmienił nazwę aby ZUS-u nie płacić na emeryturę Gerardowi Cieślikowi.
    • Gość: ringo Re: Prezes Kompanii Węglowej dostała koszulkę Gór IP: *.protonet.pl 27.07.11, 18:27
      Haha Hajer to jest ten smRodek z vectranetu, który wszędzie się wypisywał przeciw budowie stadionu Górnika jako niby kibic tego klubu a jednocześnie zatroskany podatnik i mieszkaniec Zabrza. Na forum to sobie możesz lobbować przeciw budowie gulika koło swojego domu, pajacu. A że gul jest to bardzo dobrze :) Wasze lamenty z powodu naszych sukcesów dostarczają nam jeszcze więcej radości.
    • Gość: ślonzok Re: Prezes Kompanii Węglowej dostała koszulkę Gór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.11, 18:50
      Dobrze, tak mo być, wnerwiajcie sie chorzowskie, że wosz pracodawca do Górnikowi 3 mln zł. Lepij tam grubie ciśnijcie ostro bo trza wyrobić ta kasa dla zabrzan :)
    • Gość: Robert KSG Re: Prezes Kompanii Węglowej dostała koszulkę Gór IP: *.252.2.79.internetia.net.pl 27.07.11, 19:02
      Niebieskim SZALOM !!
      WY-RUCHAŁKi płakejcie przed swoim zarządem.
      Bo chyba Paterman im wystarczy ( w ciszy jest się gdzie napić kawy) !
    • Gość: TBz Zabrza Re: Prezes Kompanii Węglowej dostała koszulkę Gór IP: *.unknown.vectranet.pl 27.07.11, 19:37
      Jak Ci nie pasuje, że Twój zakład pracy sponsoruje Górnika to się zwolnij :D. Ta firma ma prawo decydować kogo będzie sponsorować i żadni niebiescy nie będą o tym decydować. Jak chcecie kasę na ruch to niech Wasze władze postarają się o nowych sponsorów, a nie zazdrościcie. W dodatku ruch to hutniczy klub sportowy, wiec co Wy chcecie, by kopalnie Was sponsorowały?

    • Gość: ZABOL Re: Prezes Kompanii Węglowej dostała koszulkę Gór IP: *.telpol.net.pl 27.07.11, 20:24
      GUL GUL GUL !!!!! HA HA HA
    • Gość: darek Re: Prezes Kompanii Węglowej dostała koszulkę Gór IP: *.rudaslaska.vectranet.pl 27.07.11, 20:44
      No popatrz,a ja jako pracownik Taurona i kibic Górnika musialem pracować najpierw na Ruch,a teraz na Sląsk W.Taki układ byl według Ciebie OK?
      • Gość: hajer Re: Prezes Kompanii Węglowej dostała koszulkę Gór IP: *.stk.vectranet.pl 27.07.11, 22:11
        numer "7".Bardzo wymowny i trafiony numer.
    • Gość: zyga Prezes Kompanii Węglowej dostała koszulkę Górni... IP: *.hfc.comcastbusiness.net 28.07.11, 01:22
      tylko za ten usmiech i zolte zeby powinna dostac w pysk....
      • Gość: Robert KSG Re: Prezes Kompanii Węglowej dostała koszulkę Gór IP: *.252.2.79.internetia.net.pl 28.07.11, 06:05
        Tylko za literkę y powinien żeś dostać w pysk! U nos jest ZIGA a nie ZYGA Wieniaku !
        • Gość: zyga Re: Prezes Kompanii Węglowej dostała koszulkę Gór IP: *.hfc.comcastbusiness.net 28.07.11, 16:50
          super a teraz zasuwaj fedrowac bo ta z zoltymi zebami, zlodzieje z gornika no banka szulik ze swita musza za cos zyc (bardzo dobrze zyc)
    • Gość: HYT nie kpij IP: *.gl.digi.pl 28.07.11, 14:05
      Ten faworyzowany przez komuchow Gornik Zabrze pomimo tego, ze dwa razy zdobyl mistrzostwa kraju w 1957 i 59 roku to nie zagral w pucharach w Pucharze Europy. Wtedy w pucharach graly inne kluby delegowane przez PZPN? Tak komuchy kochaly Gornika, ze zrobily taki regulamin, ze Gornik nie zagral w pucharach pomimo tego, ze miał super drużynę zdobywajaca mistrzostwo w pieknym stylu i tysiące kibicow? No i tak wlasnie byl forowany przez komuchow podobno.

      Gornik to wielka karta polskiego futbolu. Najwieksza. No niesamowite. O co wy macie pretensje? Za inne kluby nie byly klubem gorniczym? A gdzie tam nazwa nawiazujaca do gornictwa? GORNIK ZABRZE - pojmujesz ta nazwe. Klub gornictwa, klub gornikow, kopalni wegla kamiennego, gorniczej braci! KLUB GORNICTWA! Gdybysmy sie nazywali RUCH ZABRZE, PIAST ZABRZE, BALTYK ZABRZE to wtedy sponsoring kopalni bylby dziwny. Bylismy klubem gorniczym, z nazwa Gornik, wiec lozyly na nas kopalnie. Wszystko sie zgadza. Tak samo jak byly fikcyjne etaty na kopalniach, tak samo byly w hutach, zakladach kolejowych ( stojacych za Lechem , zakladach wlokienniczych Lodzi ( stojacych za Widzewem ), w wojsku ( stojacym za Legia ), czy MO ( stojacym za Wisla ). Zadna roznica. Piast byl tez klubem na ktory lozyly zaklady i huty z Gliwic.

      A kto zdobyl najwiecej trofeow w czasach stalinizmu? Nie Gornik. Wlasnie w latach 1951-53 prezesem GKKF byl general radziecki i polski Jerzy Bordzilowski ( kariera tego pana: od 1919 roku w Armii Radzieckiej, w 1920 roku walczy po stronie ZSRR w wojnie polsko-bolszewickiej, od 1944 roku w Ludowym Wojsku Polskim, od 1954 roku szef Sztabu Generalnego LWP, w czerwcu 1956 podczas Wydarzen Poznanskich wydal rozkaz krwawego stlumienia protestu robotnikow- bylo 58 ofiar smiertelnych ). No no niech sie wstydza ci , ktorzy wtedy grali pierwsze skrzypce. Trzeba przyznac, ze odbierac medale za mistrzostwo i vice kraju z rak takich ludzi to niezly pasztet na ich nieskazitelnym wizerunku. Smiejecie sie z Gornika zarzucajac mu komunizm ale trzeba obiektywnie przyznac, ze jestescie gigantyczny krok przed Gornikiem. Gornik takich pseudozaszczytow nie dostapil. A wtedy nie bylo zartow. Nic nie dzialo sie bez zgody towarzyszy. Dopiero w 1956 roku nastepuje odwilz a towarzysze radzieccy zostaja odsunieci i wyjezdzaja z Polski. Tak sa znienawidzeni.
      • Gość: HYT Re: nie kpij IP: *.gl.digi.pl 28.07.11, 14:07
        Kazdy musial sie dostosowac do panujacej sytuacji i realiow tamtych czasow po 1945 roku. Jedni musieli sie dostosowac zeby mogli powstac, a drudzy zeby przetrwac, a jeszcze inni dostosowali sie zeby przetrwac i grac pierwsze skrzypce w naszym futbolu. I te kluby z cala pewnoscia nie jest zadnymi meczennikami tamtych czasow. Nigdy nimi nie byly.

        Gornik zawodnikami z Chorzowa, Katowic, Siemianowic nie gral. Te rejony byly zarezerwowane dla kogos innego, mistrza sprzed wojny. Gornik zawodnikami z Chorzowa, Poznania, Warszawy, Krakowa nie gral. To sasiedzi z miesta: Warty Poznan, Cracovii, AKS Chorzow, Polonii Warszawa zwijali wszystkich najlepszych do siebie. A te utytulowane przedwojenne kluby umieraly. Nie przez Gornika.
        • Gość: HYT Re: nie kpij IP: *.gl.digi.pl 28.07.11, 14:08

          KIBICE GORNIKA. JESTESMY DUMNI Z WIELKIEJ HISTORII I DOKONAN NASZEGO WIELKIEGO KLUBU. TAKIEJ HISTORII I OSIAGNIEC NIE MA NIKT. ZADEN POLSKI KLUB. A ujadajace pieski niech sie nie osmieszaja. Co to, po wojnie klubow nie mozna bylo zakladac? Co to, bo przed wojna istnialy juz inne utytulowane kluby, ktore na bazie utytulowania i popularnosci sprzed wojny mialy dalej wszystko wygrywac po wojnie? A dlaczego? Co to inne miasta nie moga miec silnych klubow wspieranych przez przemysl zwiazany z tym miastem? A kto zdobyl najwiecej trofeow w czasach stalinizmu? Nie Gornik. Wlasnie w latach 1951-53 prezesem GKKF byl general radziecki i polski Jerzy Bordzilowski ( kariera tego pana: od 1919 roku w Armii Radzieckiej, w 1920 roku walczy po stronie ZSRR w wojnie polsko-bolszewickiej, od 1944 roku w Ludowym Wojsku Polskim, od 1954 roku szef Sztabu Generalnego LWP, w czerwcu 1956 podczas Wydarzen Poznanskich wydal rozkaz krwawego stlumienia protestu robotnikow- bylo 58 ofiar smiertelnych ). No no niech sie wstydza ci , ktorzy wtedy grali pierwsze skrzypce. Trzeba przyznac, ze odbierac medale za mistrzostwo i vice kraju z rak takich ludzi to niezly pasztet na ich nieskazitelnym wizerunku. Smiejecie sie z Gornika zarzucajac mu komunizm ale trzeba obiektywnie przyznac, ze jestescie gigantyczny krok przed Gornikiem. Gornik takich pseudozaszczytow nie dostapil. A wtedy nie bylo zartow. Nic nie dzialo sie bez zgody towarzyszy. Dopiero w 1956 roku nastepuje odwilz a towarzysze radzieccy zostaja odsunieci i wyjezdzaja z Polski. Tak sa znienawidzeni.

          Komuchy jak chcialy to nie dawaly wygrywac. A Ruch w stalinizmie jakos wygrywal. Polonia Bytom tez? Gornik nie ma nic wspolnego z zaglada przedwojennych klubow. Sa natomiast bardzo dobre przyklady niszczenia przez komuchow wielkich przedwojennych klubow i promowania kosztem ich innych. W Chorzowie zniszczono AKS Chorzow. Przed wojna najpopularniejszym klubem w Polsce byl wlasnie Ruch Wielkie Hajduki. Po wojnie Unia-Ruch Chorzow nawet w samym Chorzowie byl juz duzo mniej popularny niz chorzowski - AKS Chorzow. AKS Chorzow: "Po wojnie klub przez kilka lat utrzymywał się w czołówce polskich drużyn piłkarskich. "Zielone Koniczynki" dwukrotnie zajęły trzecie miejsce w Polsce (1946 i 1947), a później grały siedem sezonów w reaktywowanej po wojnie I lidze (1948-1954) pod nazwą Budowlani Chorzów.
          W pierwszych latach powojennych drużyna należała do najlepszych w Polsce. Zdobycie mistrzostwa uniemożliwili jednak arbitrzy i działacze, którzy faworyzowali rywali, wiedząc, że w meczach z AKS-em obiektywizm i neutralność nie były najważniejsze. Powodem tego było "pochodzenie" i sukcesy klubu w niemieckich rozgrywkach w latach 1940-1944. Przykładem takiego traktowania był mecz z Wartą w Poznaniu (1946), gdzie rywale i "nieznani sprawcy" brutalnie skopali siedmiu zawodników AKS-u. Innym razem, przed spotkaniem z Polonią Bytom agenci Ubecji porwali bramkarza Mrugałę, aby później wypuścić go kilkadziesiąt kilometrów dalej, tak aby nie zdążył już na mecz. Także legendarne zamieszki w czasie i po pojedynku z RKU Sosnowiec są tego dowodem. Dwukrotne spłonięcie drewnianej trybuny stadionu na Górze Redena wydaje się również nieprzypadkowe tym bardziej, iż nigdy nie zostały wyjaśnione przyczyny jej podpalenia. Jeszcze innym, znamiennym przejawem dyskryminacji była tzw. afera włoska. Dotyczyła ona dwóch talentów piłkarskich, Henryka Janeckiego i Wincentego Franiela (Fox´a), którzy w czasie służby wojskowej w niemieckim Wehrmachcie dostali się we Włoszech do alianckiej niewoli i występowali tam w profesjonalnej AC Legnano jako amatorzy, otrzymując pomoc startową i diety za mecze. Po powrocie na Górny Śląsk w roku 1947 i wyrażeniu chęci gry w AKS-ie zostali zawieszeni przez PZPN za domniemane "zawodostwo"[19]. Do najbardziej znanych zawodników tego okresu należeli tacy piłkarze jak Maksymilian Barański, Roman Durniok, Henryk Gajdzik, Henryk Janduda, Werner Antoni Janik, Józef Muskała, Henryk Spodzieja i Teodor Wieczorek.W tych latach rozgrywano też derby Chorzowa między Ruchem, a drużyną "Koniczynek", które były tym bardziej ważne dla kibiców AKS-u, ponieważ "Niebiescy" przed wojną nie grali dla Chorzowa lecz dla gminy Hajduki Wielkie[20], na meczach tych śpiewane więc było:
          "Stać będzie kraj nasz cały,
          stać będzie Piastów gród,
          zwycięży nasz AKS,
          bo to chorzowski klub".
          Dalsza dyskryminacja klubu przez komunistyczne władze PRL-u za sukcesy piłkarskie podczas niemieckiej administracji za czasów II wojny światowej (władze PRL-u nie uznawały nawet daty powstania klubu[21]), doprowadziła do spadku do drugiej (1954), a później do
          trzeciej ligi
          (1958)."

          AKS Chorzow byl w polskiej lidze utracany. W 1937 roku AKS Chorzow jako beniaminek I ligi wywalczyli wicemistrzostwo Polski, a do mistrzostwa zabrakło im dwóch punktów. Bardzo blisko zdobycia tytułu mistrza Polski piłkarze zielonych koniczynek byli w 1939 r., mimo iż ich rywale w lidze nie przebierali w środkach aby temu zapobiec, m. in. w meczu z Pogonią Lwów aresztowano Wostala za używanie języka niemieckiego, a bramkarzowi Mrugale Michał Matyas wybił kilka zębów.

          1946 - chyba najwiekszy przekręt w dziejach polskiej piłki klubowej. Przed wojną AKS musiał walczyć z uprzedzeniamii, stronniczością PZPN-u, ale po wojnie pod rządami komuchów piłka stała się sprawą polityczną. Absolutnie najsilniejszy wówczas w Polsce AKS (który jako Germania szpilał z sukcesami przez całą wojnę) przegrywa na finiszu rozgrywek w dziwnych okolicznościach w Łodzi ze słabym ŁKS-em i w decydującym meczu o tytuł z Polonią Warszawa 2:3 na Łazienkowskiej, grając prawie cały mecz w 10 i spychając 11-tkę Polonii w drugiej połowie do rozpaczliwej obrony. Tą czerwoną kartkę zarobił Franciszek Pytel za to, że zrugał sędziego za ewidentne gwizdanie pod gospodarzy. Władze komunistyczne nie mogły dopuścić by "faszystowski" AKS-Germania siegnął po majstra, tragedią AKS-u było to, że w chwili gdy rodziła się potęga klubu wybuchła wojna i klub w rozrywkach niemieckich całkowicie zdominował górnośląską piłkę ciesząc się pewną sympatią władz hitlerowskich (brak tej sympatii dla Ruchu okazał się po wojnie dla dziejów klubu najcenniejszym skarbem i losem na loterii, inaczej Ruch też skończyłby jak AKS) i notując na najważniejszych szpilach po 15000 widzów. Tego komuniści nie mogli wybaczyć - w ten sposób mistrzem na gruzach została Polonia.

          Czym Polonia Bytom byla poza czasami komuny stalinowskiej? Niczym. Wywalczyla tytuly w czasach stalinizmu. A moze to byly tytuly podarowane przez Bieruta, Rokossowskiego....? Moze podarowane przez KGB? Przeciez to byly tamte czasy? AKS Chorzow, Polonia Warszawa, Cracovia, Warta Poznan juz wtedy wegetowaly. Bo taka byla wola stalinowskich wladcow Polski. Pupile stalinowcow mogly zdobywac tytuly.

          Przyganial chorzowski komuszy kociol garnkowi. Przeciez zawsze mozecie zrezygnowac z tytulow zdobytych w komunie chorzowscy. Skonczcie sie juz uzalac placzki chorzowskie, bytomskie, gliwickie....Gornik Zabrze....klub z miasta gorniczego, gdzie byly kopalnie, nazwajacy sie " Gornik" mial pelne prawo stac sie resortowym klubem gorniczym wspieranym przez caly sektor gorniczy. A zauwazyc trzeba , ze w momencie powstania Gornika nie był to absolutnie centralny klub gornictwa. Stal się nim dopiero pozniej. A Polonia, Piast czy Ruch....? Gdzie tu nazwa gornicza? Co tam gorniczego? W Gliwicach to pzeciez same parki byly.

          Gornik zawodnikami z Chorzowa, Katowic, Siemianowic nie gral. Te rejony byly zarezerwowane dla kogos innego, mistrza sprzed wojny. Gornik zawodnikami z Chorzowa, Poznania, Warszawy, Krakowa nie gral. To sasiedzi z miesta: Warty Poznan, Cracovii, AKS Chorzow, Polonii Warszawa zwijali wszystkich najlepszych do siebie. A te utytulowane przedwojenne kluby umieraly. Nie przez Gornika. Zawodnicy Gornika nie grali w faszystowskich klubach. Gwiazdy Gornika tez nie graly z czarnym faszystowskim orlem na piersiach.
          • Gość: HYT Re: nie kpij IP: *.gl.digi.pl 28.07.11, 14:09
            ZRODLA SUKCESU DAWNEGO WIELKIEGO GORNIKA- byli pilkarze o grze w tym Wielkim Klubie:

            Dobra atmosfera w szatni to jedno ze źródeł sukcesów Górnika Zabrze w latach 70. Byli piłkarze tego klubu wspominali je podczas panelu na trwającym w Katowicach Europejskim Kongresie Ekonomicznym.
            - Najdalej urodzonym ? około 50 kilometrów - od naszego stadionu zawodnikiem był wtedy bramkarz Hubert Kostka. A Włodek Lubański, Jerzy Gorgoń czy Stefan Floreński przychodzili na treningi z domu pieszo. Byliśmy wszyscy stąd, dlatego taka dobra była atmosfera w zespole ? wspominał Stanisław Oślizło.
            - Fakt, byliśmy zakorzenieni w regionie, ale też tamten zespół tworzyli piłkarze o wielkich umiejętnościach. Wyniki były sumą talentu, pracy i dobrych trenerów. Dlatego nie baliśmy się nikogo ? dodał Włodzimierz Lubański.
            - Rozgrywaliśmy mnóstwo meczów towarzyskich z zespołami nie tylko europejskimi. Przecież pojedynków z Kolumbią, Peru czy Kostaryką nie przegrywaliśmy. I dlatego żadne europejska konfrontacja nie była potem straszna ? dodał.
            - I to nam chyba zjednało sympatię kibiców także poza Śląskiem. Bo my nie tylko stawaliśmy naprzeciwko najlepszych drużyn europejskich, ale też... dawaliśmy sobie z nimi radę. Ludzie mieli trochę radości ? stwierdził Lubański.
            - Braliśmy pensje kopalniane i podczas spotkań z górnikami często pytaliśmy, czy nie mają o to pretensji, nie zazdroszczą. Byli z nas zadowoleni. W 1971 roku wydobyto po siedmiu dniach zasypanego w kopalni pod ziemią Alojzego Piontka. A on w szpitalu zapytał o wynik naszego meczu. Dla takich ludzi warto było grać ? powiedział Oślizło.
            Wspominano mecze Górnika w europejskich pucharach w latach 60. i 70. ubiegłego wieku. - Pamiętam takie spotkanie z Olympique Marsylia na Stadionie Śląskim. Pogoda była straszna, lało, zrobiło się ciemno. Byłem z piłką za linią środkową. Niewiele widziałem, kopnąłem z całej siły do przodu i nawet nie popatrzyłem. Okazało się, że bramkarz goście przepuścił ją do bramki. Przez pewien czas byłem w niebie, ale potem rywale wyrównali i odpadliśmy ? wspominał Zygmunt Anczok przy akompaniamencie śmiechu pozostałych kolegów.
            Artykul z onet z 18.05.11r.
            • Gość: HYT Re: nie kpij IP: *.gl.digi.pl 28.07.11, 14:11
              Odnosnie stwierdzen, ze Gornik kupowal tytuly i ze sekretarze mu te tytuly zalatwiali. Gornik mial w tamtych czasach tak silna druzyne, ze nie musial niczego zalatwiac, niczego kupowac. Wygrywal lige z ogromna kilkunasto punktowa przewaga. Mozna sprawdzic. O jego sile stanowili zawodnicy ze Slaska, chcacy grac w Gorniku icalkowicie sie z tym klubem identyfikujacy- i ta super atmosfera decydowala o sile Gornika. Tajemnica pantoflowej poczty bylo, ze pilkarzom Gornika te tytuly tak spowszednialy, ze im sie przykladac nie chcialo. Dlatego zdobywali tytuly tylko co drugi rok. A gdyby jeszcze nie kontuzja Lubanskiego w 1973 roku to Gornik mialby tych tytulow jeszcze wiecej. Calkowicie zasluzenie! A sekretarze zalatwiali tytuly tym, ktorzy zdobywali mistrzostwo raz na ruski rok. Zdenerwowani sila Gornika sekretarze utracali go wtedy.

              Odnosnie powstania Gornika. Po pierwsze to przed wojna Zabrze bylo po stronie niemieckiej. Po drugie Pogon Zabrze zaraz po wojnie byla utozsamiana z przedwojennym niemieckim klubem Pruessen Zaborze zalozonym w 1910 roku, grali w nim zawodnicy Pogoni i byl to dosc silny klub na niemieckim Gornym Slasku przed wojna. Takie tradycje i rodowod przekreslaly jakiekolwiek szanse Pogoni Zabrze po wojnie. Po trzecie przeciez laczenie klubow w 1948 roku to byl przymus komunistycznego panstwa. I nkit nie mial nic do gadania, przedwojenne i niepodleglosciowe kluby rowniez. Górnictwo i tak by ten klub stworzylo bo takie były czasy. Czy to by byla Pogon, czy cos innego, to bez znaczenia. Czy ludzie Gornika mieli odrzucic możliwość zrobienia w Zabrzu silnego klubu górniczego skoro była taka sposobność? Wiadomo bylo, ze w zniewolonym panstwie partia zrobi z tego spektakl. Tak jak ze wszystkim robila zeby zamacic ludziom w glowach. Poza tym Gornik w momencie powstania nie mial byc jeszcze centralnym klubem gorniczym, ta decyzja zostala podjeta pozniej. Decyzja o polaczeniu czterech klubow zabrzanskich miala na celu stworzenie jednego bardzo silnego, opierajacego sie o kopalnie Zabrzańskiego Zjednoczenia i Zabrzańskiego Przedsiebiorstwa Maszyn Gorniczych, czyli o sile ekonomiczna miasta Zabrza. Nazwa Gornika mimo wszystko nawiązywała do przemyslu miasta Zabrza calkowita logika. Jeżeli ludzie z Zabrza przymuszeni przez wladze mieli do wyboru, stworzyc silny klub dajac mu nazwe Gornik lub mieć słabiutkie kluby odmawiając nadania tej nazwy i zostając przy Pogoni ( co to była Pogon? Bez przesady? )??Czy uwazasz, ze ludzie z Zabrza mieli odrzucic możliwość stworzenia silnego klubu? Mieli przeciwstawic się komunistom? Przeciez to by było glupota. Ruch tego tez nie zrobil. To były straszne czasy kiedy za niewłaściwe slowo można było trafic do ciezkiego wiezienia z oprawcami. Nie było wyboru tu i tam! Wy tak mowicie o nazwie Gornik jakby w Polsce nie było kopalni, górnictwa i górników! Było. Być może przed wojna było ich mniej. Ale to jest normalna i logiczna nazwa dla slaskiego klubu!!!!! Wcale nie mniej piekna niż nazwa Wisla, Polonia czy Ruch.
              Nikt Górnikowi nie odbierze zdobytych tytułów.Wole mistrzostwa Gornika zdobyte w komunie, w czasach gdy na mecze ligowe przychodzilo po 40-70 tysiecy ludzi, to byly tytuly zdobyte, gdy polski futbol swiecil triumfy na arenie miedzynarodowej zarowno w pilce klubowej jak i reprezentacyjnej ( zdecydowanie najcenniejsze trofea w naszej pilce ), to byly tytuly gdy w slaskich klubach grali slazacy, w krakowskich krakusy a Legia, Slask czy Gwardia Wawa powolywaly pilkarzy do munduru. Szacuneczek Gornik Zabrze. Wiec czasy zwyciestw Gornika to byly wspaniale czasy naszego futbolu w pilce klubowej i reprezentacyjnej w Europie i na swiecie. Gdy na mecze krajowej ligi i Pucharu Polski przychodzilo po 40 do 70 tysiecy ludzi. A ten okres po 89 lat 1990-2010 ( do dzis ) to byl czas, gdy cala Polska i caly polski futbol byl zepsuty , przezarty korupcja , sprzedawaniem spotkan , beznadzieja , zenujacym poziomem, kibolami, zadymiarzami. Gdy wszyscy odrobine myslacy ludzie uciekali jak najdalej od krajowego futbolu, gdy na mecze pilki noznej z tych wlasnie powodow przychodzilo (na wszystkie 8 spotkan kolejki ligowej) lacznie po 24 tysiace ludzi ( dopiero od 2007 roku notuje sie wyrazne wzrosty frekwencji i wyrazne wzrosty nakladow finansowych na kluby ) . Byl to bez zadnej przesady okres najwiekszej smuty i najwiekszej beznadziei w polskiej pilce. W wielu klubach byli praktycznie zlodzieje, albo cwaniaczkowie pobierajacy wysokie pensje, gdy klub zdychal i generowal coraz wieksze dlugi, brali karty zawodnikow promujac ich w klubach wykorzystujac ich marke a potem ich sprzedawali a kasa do wlasnej kieszeni.
              • Gość: hyt Re: nie kpij IP: *.gl.digi.pl 28.07.11, 15:25
                Wy sie cieszcie w Chorzowie i Krakowie, ze silny klub gorniczy nie powstal w Radlinie, bo Ruch z Wisla juz wtedy nie zdobyliby tych tytulow z lat 40tych i 50tych. Najsilniejszy klub gorniczy juz wtedy by was lal ile popadnie i zdobywalby tytuly mistrza kraju. Calkiem zasluzenie, bo miał takie zaplecze pilkarsko-ekonomiczne! A tak zostalo wam te pare sezonow chorzowscy i wislacy na zdobycie tytulow MP, gdy Gornik Zabrze musial przebijac sie do ekstraklasy z nizszych lig. Silny klub gorniczy mial poczatkowo powstac w Radlinie pomimo tego, ze przeciez Radlin byl gorniczo nieporownywalnie slabszy od Zabrza. Ale Radlin mial tez jeden atut! A mianowicie gral w wyzszych ligach niz kluby z Zabrza!!!! Byl juz w 1950 roku w ekstraklasie. Srodowiska z Radlina jednak buntowaly sie przeciwko budowie silnego klubu i wzmacnianiu skladu lepszymi zawodnikami i trenerami: miejscowi pilkarze tracili miejsce w skladzie. Dlatego postawiono na Zabrze, gdzie byly kopalnie i tysiace kibicow. Mniemam naiwnie, ze gdyby powstal silny klub gorniczy w Radlinie to taki pisarz i inni krakowscy pisarze nie pociskali by tu dyrdymalow o komunistycznym klubie, bo Gornik Radlin powstal w 1923 roku.
                • Gość: TTTT Re: nie kpij IP: *.hfc.comcastbusiness.net 28.07.11, 17:39
                  ale masz nasrane....
                  • Gość: Robert KSG Re: nie kpij IP: *.252.2.79.internetia.net.pl 29.07.11, 06:04
                    Żyguś lekki kopniaczek w brzuch, to powinno ci pomóc
                    • Gość: osioł nr 7 Re: do Hyt IP: *.stk.vectranet.pl 29.07.11, 18:39
                      p.Darku,Pan juz to gdzieś napisał.Karty na nowy sezon nie dali ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka