Dodaj do ulubionych

Odbudowaćzamek w olsztynie.

IP: 217.96.92.* 17.08.01, 20:20
A może by tak podnieść mury odbudować pozostałości budynków i zadaszyć je.
PRzekopać podziemne przejścia i lochy. To byłoby naprawdęsuper
Obserwuj wątek
    • Gość: stock Re: Odbudowaćzamek w olsztynie. IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 17.08.01, 23:06
      Z tego co słyszałem - może byc to niezgodne z prawdą - zamek w Olsztynie do
      niedawna (stosunkowo niedawna) był nawet w dobrym stanie. Lecz okoliczni
      tubylcy rozebrali go np. na budowę pobliskiego kościoła tudzież swoich własnych
      domostw.
      Sam pomysł rekonstrukcji zamku jest SUPER, ale chyba ciężko będzie znaleźć
      jakiegokolwiek sponsora, a na Państwo nie ma co liczyć.
      • Gość: Magda Re: Odbudowaćzamek w olsztynie. IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.01, 12:08
        Pomysł odbudowy zamku jest naprawdę SUPER. Z jury krakowsko częstochowskiej
        mozna by zrobis taka polska doline loary
        NAwet nie wiedziałam że ten kiczowaty kościól jest z zamkowego kamienia. To
        może by tak teraz rozebrać kościół i odbudować zamek. Ha ha ha
        • Gość: mister T Re: Odbudowaćzamek w olsztynie. IP: 217.97.51.* 18.08.01, 16:02
          proponuje rozebrać kościół przy orkana i zrobić z niego kruszganki a z tego na
          błesznie barbakan.
          • Gość: scypion Re: Odbudowaćzamek w olsztynie. IP: *.dyn.optonline.net 19.08.01, 21:52
            Czy wiesz mlody pochopny, ze na zamuku istnial tez kosciol i to jeden z
            najstarszych w regionie.Moze to z jego morow, mieszkancy Olsztyna zbudowali
            sobie swiatynie na podzamczu na poczatku lat siedemsetnych?Poczytaj sobie
            wpierw o historii tej warowni a pozniej mow.Walac w religie slowem jak
            siekiera, walisz we wlasne korzenie.Pamietaj drzewo bez korzeni to martwe
            drzewo.Tylko glupiec tnie galaz na ktorej siedzi.Jesli jestes Polakiem to
            wiedz, ze tylko z ta kultura mozesz sie identyfikowac.Kazda inna ciebie
            odrzuci,a w najlepszym wypadku bedzie widziec w tobie obcego,gorszego
            czlowieka. Nie wierzysz sprawdz...Ja sprawdzilem na sobie.Duzo na temat
            olsztynskiego zamku wiedzial ks. dr.Musialik.Moze cos napisal na ten temat,lub
            pozostaly po nim jakies materialy zrodlowe.Czy juz nie moze sponsorowac
            rekonstrukcji zamku Gold-Regent, lub Tobolewski?Przecierz dobre pieniadze na
            ruinach robili.Na razie postarajcie sie Wy zapalency od rekonstrukcji, by z
            pozostalosci zamku nie robiono klozetow, gdyz kazde wejscie do baszty
            wschodniej grozi wejsciem na mine z ludzkich odchodow.Szczegolnie teraz w
            czasie zlotu "ludzi kwiatow"Prosze,nie depczcie duchowych korzeni narodu-jego
            religji.Dzieki przyjeciu religii, narodzila sie Polska, a przez jej odrzucenie,
            straci ten kraj swa tozsamosc.Wiem, ze wielu ludziom na utracie tej tozsamosci
            zalezy,lecz chyba nie Wam, dyskutujacym na tym forum,przecie chcecie utrwalic
            slad Polskiej kultury i rekonstruowac zamek,dlatego nie znajdziecie
            sponsorow.Patrzac na liste ludzi bogatych, trudno dostrzec tych, ktorym zalezy
            na wzbudzaniu nostalgi w Polakach za czasami wielkosci Polski.Tworzonej przez
            ludzi wielkich duchem. Ksztalconych w jezykach EWANGELII-w lacinie i
            grece.Dlatego byl ten zamek, bo utrwalal Polskosc na tych ziemiach.A
            mieszkancom tego zamku, ze wzgledow duchowych, potrzebna byla kaplica
            zamkowa.Ba nawet z samego Mstowa musial przyjezdzac zakonnik, by odprawic
            nabozenstwa.Wasz smak artystyczny jest, delikatnie mowiac, nie wyrobiony.Przez
            znawcow tematu ,kosciol w Olsztynie jest uznanym jako zabytek klasy "0",czyli
            najwiekszej wartosci.Gwoli scislosci przewodniki pisza, ze" miedzy innymi z
            kamienia zamkowego wybudowano kosciol, oraz wiele domostw w sasiadujacych z
            zamkiem wsiach".Jednak nie odbudowywujcie teg zamku.Cholera znow bedzie jedna
            kaplica wiecej, albo o jedna fikcje wiecej..Jakis zamek bez duszy,czyli bez
            kaplicy.
            • Gość: F.Y.M Re: O''scypion IP: *.proxy.aol.com 01.09.01, 03:17
              Troche przesadziles z tymi frazesami - walenie siekiera w korzenie itd - to nic
              nie znaczace ogolniki.
              Po drugie jak mozesz stawiac znak rownosci pomiedzy kultura polska a religia
              (pewnie jeszcze katolicka w domysle - kiedys za komuny jak mowilo sie - nasza
              partia to wiadomo ze chodzilo o pzpr choc nie tylko ona istniala a teraz jak
              sie mowi religia to wiadomo ze chodzi o katolicyzm. relogia katolicka jest
              tylko jednym z tysiecy skladnikow polskiej kultory, owszem twozy ja ale na
              pewno nie jest z nia tozsama. Jaka kultore wytorzyl polski katolicyzm nie
              mozemy powiedziec bo kultury nie wartoscioje sie. Ale mozna przyjzec sie jakie
              storzyl spoleczenstwo. Piszesz o Polsce wielkiej - w jej dniach najwiekszej
              chwaly domniemujac jakoby to religja te chwale Polsce przynosla. Otoz epoka
              chwaly I Rzeczpospolitej - jej zloty wiek - przypada na wiek XV i XVI kiedy to
              katolicyzm pod wplywem renesansu i reformacji byl w glebokim odwrocie do tego
              stopnia ze po zgonie zygmunta Augusta Interrexem mial zostac protestant -
              Firlej. Rzeczpospolita slynela z tolerancji, kazdy krol musial podpisywac
              artykuly henrycjanskie ktorych pierwszy artykol zapewnial pokoj religijny, nie
              bylo u nas zadnych nocy swietego Bartlomieja,pogromow czy nawet stosow. Potega
              oreza polskiego byla u szczytu a zamaek w olsztynie blyszcal w chwale. Potem
              pokjawila sie zaraza kontreformaji, jezuici, prozeityzm, wojny domowe z
              prawoslawnymi - nie bede ci pisal o koncu bo wszyscy go doskonale znamy.
              Warownie jurajskie podobnie jak cale panstwo popadly w ruine ktore rozbierano
              stawiajac barokowe koscioly. Piszesz o braku smaku. A jak tu zachwycac sie
              barokiem - tymi kaszaniastymi zloceniami, tlustymi rzezbami aniolkow tysiacami
              kamiennych elelmentow napstrzonych po to by prosty lud mogl doswiadczyc potegi
              Kosciola Katolickiego. tysiace barokowych kosciolow ktore istnieja w Polsce nie
              sa warte tych kilku Romanskich swiatyn i kilkudziesieciu gotyckich. Przykro mi
              z tego powodu ze odrzucano cie jako Polaka - ja tez tego doswiadczylem a wiesz
              dlaczego - bo Polska obecnie wlasnie kojazy sie z takim najbardziej tandetnym
              katolicyzmem - tlumami spiewjacych o milosci - gotowych zabic kazdego
              napotkanego zyda czy innego innowiece. Polacy pojmowani sa jako ciemna masa
              umiejaca wykonywac tylko proste czynnosci manualne i wierzaca slepo ksiezom
              katolickim - malo kto juz pamieta o Koperniku, Sklodowskiej Mickiewiczu
              Chopinie. Reasumujac - nie utozsamiaj kultury polskiej tylko z religja bo ja
              bardzo zubazasz.
              Pozdrawiam
              • Gość: stock Re: O''''scypion IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 01.09.01, 09:17
                Popieram mojego przedmówcę! Uważam jednoczesnie, że "scypion" potwierdził tylko
                moją wczesniejszą wypowiedź odnośnie rozbiórki zamku na rzecz koscioła.
                Poza tym, kazdy ma prawo do własnego gustu estetycznego i wpisanie "czegoś" na
                listę zabytków lub tympodobne nie przesadza o jego pięknie, a tym bardziej nie
                przesadza o pieknie architektonicznym fakt, że jest to kościół.
                Smutne jest to, ze prawie kazdy temat na tym forum mozna sprowadzić do walki
                religijnej. Cóż, sam nie wiem jak to jest, że w XXI wieku dalej mozna spotkać
                się z tak wielkim fanatyzmem religijnym. Nie potępiam ludzi wierzących - każdy
                ma do tego prawo, nie potępiam również ludzi niewierzących - też mają do tego
                prawo, lecz sądzę, że jest to osobista sprawa kazdej jednostki.
                • Gość: scypion Re: O''''''''scypion IP: *.dyn.optonline.net 03.09.01, 05:37
                  Gość portalu: stock napisał(a):

                  > Popieram mojego przedmówcę! Uważam jednoczesnie, że "scypion" potwierdził tylko
                  >
                  > moją wczesniejszą wypowiedź odnośnie rozbiórki zamku na rzecz koscioła.
                  > Poza tym, kazdy ma prawo do własnego gustu estetycznego i wpisanie "czegoś" na
                  > listę zabytków lub tympodobne nie przesadza o jego pięknie, a tym bardziej nie
                  > przesadza o pieknie architektonicznym fakt, że jest to kościół.
                  > Smutne jest to, ze prawie kazdy temat na tym forum mozna sprowadzić do walki
                  > religijnej. Cóż, sam nie wiem jak to jest, że w XXI wieku dalej mozna spotkać
                  > się z tak wielkim fanatyzmem religijnym. Nie potępiam ludzi wierzących - każdy
                  > ma do tego prawo, nie potępiam również ludzi niewierzących - też mają do tego
                  > prawo, lecz sądzę, że jest to osobista sprawa kazdej jednostki.

                  Ciesze sie, ze moje slowa jednak wywarly jakis odzew.Cos slabo u Was ze
                  znajomoscia histori, a nie mam zamiaru przytaczac faktow z poczatkow panstwowosci
                  Polski.Prosze tylko przypomniec sobie, dlaczego Otton III znalazl sie w Gnieznie
                  i skad byly w tamtych czasach insygnia krolewskie.Kochani kazdy list, czy odezwa
                  krolewska,w tamtych wiekach zaczynala sie od slow"Ja z laski Bozej...." Wiec
                  prozna dyskusja o tym jakie korzenie ma nasza polska kultura.Nasz katolicyzm to
                  wlasnie tolerancja.Gdy z calej zachodniej Europy wyganiano zydow, to polscy
                  katoliccy krolowie pozwalali im sie osiedlac na naszej ziemi, gdzie przez wieki
                  zydzi mieli swoj drugi dom.To katolicka tolerancja pozwalala spokojnie w naszym
                  kraju zyc innowiercom i praktykowac ich religie.Najwiekszy Polski sukces
                  militarny Sobieskiego pod Wiedniem byl w obronie chrzescijanstwa, a sam Sobieski
                  pisze do papieza, "....a Bog zwyciezyl". Tak bardzo chcialbym wiedziec, gdzie sa
                  ci Polacy" gotowi zabic kazdego zyda czy innowierce"..Czyzby Buzek poniosl smierc
                  meczenska, za swoj protestantyzm? Czy Michnik{A.Szechter}zostal zasztyletowany za
                  swoje zydostwo, przez fanatycznego katolika? Wlasnie Firlej nie zostal krolem,
                  bo spoleczenstwo polskie musialo jednak byc wtedy roztropniejsze. Gdyby zostal
                  krolem, pewno skonczyla by sie polska tolerancja religijna, jak skonczyla sie w
                  protesyanckich krajach.Przypomne tylko, ze za czasow inkwizycji{od XIIdoXVIIIw}
                  wydano ok.30tys. wyrokow skazujacych, a protestantyzm wydal ok.200tys. takich
                  wyrokow.Anglikanizm zas ok.70tys. wyrokow skazujacych.Komunizm tylko przez jedno
                  stulecie wymordowal ponad 110 mln niewinnych ludzi.Na tym chcialbym ten wywod
                  zakonczyc.Jednak wole ten ulomny katolicyzm i dzieciom swoim bede go polecal,
                  gdyz dzis tylko on gwarantuje przetrwanie jakiejkolwiek kultury.Tak sadze,ze ci
                  byle jacy ksieza ze swymi przestarzalymi przykazaniami wiecej dobrego zasieja w
                  sercach ludzi, niz ktokolwiek inny. A prosze mi wierzyc mam bardzo duze
                  rozeznanie.Nie lubie osobistych wypowiedzi, ale musze powiedziec, ze nigdzie
                  osobiscie nie spotkalem sie z odrzuceniem na swiecie. A bylem w wielu miejscach.
                  Nigdzie nie powiedzialem, ze nie zostalem zaakceptowany w jakims zakatku
                  swiata.Mowilem o dystansie innych nacji do"obcych".Szczegolnie jest to widoczne
                  w spoleczenstwach wysoko rozwinietych materialnie jak: Niemcy, Dunczycy,
                  Szwedzi,Francuzi,Norwegowie itd.Wlasnie Polakow na swiecie, utozsamia sie z
                  Papiezem i Walesa . Moze Ciebie, ktory piszesz o tandetnym baroku, pociesze.Wiesz
                  zatrwozylo mnie jak duzo w Szwecji jest polskich zabytkow wywiezionych podczas
                  potopu.Cale koscioly protestanckie wyposazone sa dobrami kultury katolickiej,
                  zrabowanymi z polskich katolickich swiatyn. W jednym z kosciolow
                  sztokholmskich,widzialem cale wyposazenie kosciola ze Skalki podkrakowskiej.Dla
                  mnie przepiekne, ale to rzecz gustu.W Upsali, najwiekszym miescie akademickim w
                  Szwecji, polowa ksiegozbioru, to Polskie starodruki, zrabowane podczas
                  potopu.Znam wielu polakow,ktorzy z powodu braku argumentow, probuja insynuowac
                  innym walke religijna jak w islamie.Wiec przypominam, ze nie ja burzylem wasze
                  swiatynie, na tym forum.Ja przeczytalem, ze jeden z Was zaproponowal zburzenie
                  dziela moich przodkow, wiec wlaczylem sie do dyskusji a jakby trzeba bylo to
                  wlasna piersia bronil bym tego miejsca. Kosciol Olsztynski to miejsce, gdzie
                  dziesiatki tysiecy ludzi przyniesiono do chrztu, by mogli zyc i wychowac sie w
                  kulturze chrzescijanskiej. Dziesiatki tysiecy ludzi przezylo tam rodosc zaslubin
                  i dziesiatki tysiecy w tamtej swiatyni zegnano w zalobie.Wlaczylem sie do
                  dyskusji, bo dobra sprawa jest renowacja zamku obronnego w Olsztynie pod Cz-
                  wa,lecz proponuje cywilizowane warunki.Nie niszczyc dobr kultury{koscioly},lecz
                  dbac o takowe a nawet odbudowywac{zamek}.Wiec moze na nowo przeanalizujemy, jak
                  to zrobic. Moze fundacja renowacji zamku, ktora laczyla by ludzi znajacych to
                  miejsce, a zyjacych dzis w wielu miejscach swiata.Poznalem kiedys czlowieka w
                  Nowym Jorku, ktory przybral sobie nazwisko Olsztyn. Gdy spytalem go "ktory to
                  Olsztyn?" odpowiedzial:"Ten pod Czestochowa". Wyrazy szacunku dla wszystkich
                  uczestnikow forum, bez wzgledu na wyznanie.
                  scypion
                  • Gość: F.Y.N Re: O''''''''''''''''scypion IP: *.proxy.aol.com 07.09.01, 03:34
                    Po pierwsze Firlej mial zostac interrexem czyli namiestnikiem po smierci
                    Zygmunta Augusta do czasu wyboru nowego krola a nie krolem. W tym wszystkim nie
                    chodzi o to kto ma wiecej krwi na rekach katoliccy czy protestanccy fanatycy.
                    Po drugie pisanie o I RZeczpospolitej jako Polska katolicka to ze tak powiem
                    najdalej idace nieporozumienie.
                    Zemie dzisiejszej Polski (katolickiej jak najbardziej) Wchodzily w skald
                    federacji kilku narodow - pisano tyklo o dwuch. Najpowcszechniejszym lecz nie
                    panujacym wyznaniem bylo prawoslawie z racji anektowania ogromnych obszarow na
                    wschodzie. Ziemie pomiedzy bugiem a granica zachodnia zamieszkiwali glownie
                    katolicy ktorzy jednak do swojego sejmu wybierali protestantow - pisze o wieku
                    XV i XVI. W tym okresie to nie katolicyzm byl tolerancyjny lecz obywatele I
                    Rzeczpospolitej wiedzieli ze tolerancja religijna w wielowyznaniowym organizmie
                    panstwowym. Czy wiesz drogi Scypionie ze podczas obchdow bozego ciala na
                    poczatku XVII jeden kalwin (nazwisko wypadlo mi z pamieci i nie moge sprawdzic
                    bo nie pisze z domu) wyrwal ksiedzu monstrancje i ja podeptal z okrzykiem ze
                    nie mozna oddawac czci kawalkowi ciasta. Wiesz jak kara go sptkala. Nakazano mu
                    zwrocic koszty napraway monstrancji a jesli Bog sie obrazil to tylko jemu
                    zostawiono kare. Po trzydziestu latach ok 1640 mialo miejsce podobne zdazenie
                    niejaki Francuzo - tez kalwin (imie umknelo) zwrocil tylko uwage tlumowi ze
                    oddaje balwochwalcza czesc pieczywu. Zostal zgladzony za to na torturach i
                    mekach.
                    Co sie wydazylo przez te kilkadziesiat lat??? Ano pojawila sie u nas
                    kotrreformacja, jezuici i wlasnie twoj ukochany barok. Polski Katolicyzm ulegl
                    zmianie stal sie bardzo podobny do dzisiejszego (jesli tak bardzo szukasz
                    zydobujcow to jedz pod jasna gure na pielgzymke RADIA Maryja (ponadto sam jak
                    widze tropisz ich i demaskujesz). Ta odmina polakow maila fatalne skotki.
                    Piszesz o Janie trzecim sobieskim - to juz byl ostani podryg. Kontreformacja
                    przyniosla to ze nie potrafilismy juz uszanowac odmiennego myslenia i wyznania
                    co dla federacji narodow o roznych wiarach i koltorach musialo zakonczyc sie
                    katastrofa. Zaczelo sie od ukrainy i na niej skonczylo. POwstania
                    Chmielnickeigo, ktorych podlozem byla np unia poddajaca prawoslawnych wladzy
                    papieza, tworzaca kosciol greko katolicki i wiele innych faktow o ktorych nie
                    warto juz nawet pisac podkopaly nasza egzystencje do tego stopnia ze wszystko
                    runelo. Potem to juz sam wiesz bo widziales skoti w szwecji . Nie mam pretensji
                    do katolikow bo sam nim jestem choc bez mojej woli- ochrzcili mnie jak mialem
                    kilka miesiecy i jeszcze zaden impuls myslowy nie rozswietall mi glowy. Mam
                    pretensje do watykanu, jezuitow i kontrreformacji o to ze wpierniczyli I
                    Rzeczpospolita na mine ktora ja zozwalila na strzepy. No ale dosc juz tej
                    historii - po co rozdrapywac stare rany. Faktycznie kosciol w Olsztynie niech
                    zostanie choc najsliczniejszy nie jest - po prosu taki jakich tysiace. Chodzi o
                    to bysmy zaczeli patrzec troche szezej na siebie samych i swiat ktory nas
                    otacza niz pozwalaja nam nasi czesto - nie majacy zielonego pojecia o czym
                    muwia ksieza.
                    SW Ks prof Jozef Tischner napisal kiedys ze niespotkal nikogo kto po
                    przeczytaniu Kapitalu Marksa rzucil by komunizm ale za to spodkal mnustwo ludzi
                    ktorzy rzucili katolicyz po rozmowie z Kisedzem proboszczem. Ja zaczelem sie
                    zastanawiac jak na prekanach uslyszalem ze Tischner jest u Chrystusa zerem A
                    biaskup Pieronek i Zycinski glosza ewangelje szatana.
                    Pozdrawiam
                    • Gość: scypion Re: O''''''''''''''''''F.Y.N IP: *.dyn.optonline.net 09.09.01, 05:24
                      Wreszcie normalny glos. Nie ksztaltowany przez "nie" Urbana, lecz samodzielna
                      mysl. Dziekuje Ci za niego F.Y.N...W temacie religii takze proponuje odroznic
                      hierarchie od wierzacych i spoleczna nauke kosciola od teologii fundamentalnej.
                      Odniose sie takze do tematu wiary w Sakrament Komunii Sw.Wiesz F.Y.N., mozna
                      wierzyc i nie wierzyc, ale manifestowac swe przekonania publicznie wydaje mi
                      sie niepotrzebne.Chcialbym, wiedziec jak skonczyl ten kalwin. Czy aby nie
                      nawroceniem, jak sw. Pawel? O tym juz nie napisza.Osobiscie znalem takich,
                      ktorzy stali w niedziele na ulicach i spisywali nazwiska idacych do kosciola,
                      oraz grozbami probowali ludzi zawracac.Spotykalem ich pozniej w pierwszych
                      lawkach z rozancem w dloniach. By uwierzyc w Cialo i Krew Chrystusa, wystarczy
                      poczytac ewangelie.Szkoda mi, ze piszesz jakby z zalem o swoim chrzcie w
                      nieswiadomosci...Czyzbys nie ufal wlasnym rodzicom? Nie wierzysz,ze chcieli
                      Twego dobra, chrzczac Cie? Przeciez Chrystusa tez w dziewiatym dniu zaniesiono
                      do swiatyni. Chce przez to powiedziec, ze jest to starodawna tradycja.Jesli
                      watpimy w przemiane chleba i wina, to tak jak bysmy wrzucali do lamusa
                      wszystkich mistykow, tak katolickich, jak prawoslawnych i protestanckich, ze
                      Swedenbergiem na czele. A wiec natchnione dziela Goettego, Mickiewicza i
                      innych wieszczow, w duzej mierze wykorzystujace mysli tego mistyka,takze.Black-a
                      {Blejka}, Gajcego do lamusa...nie wydaje Ci sie, ze bylaby to ogromna strata
                      dla ludzkosci wogole? Wreszcie powiedz mi, czym czlowieka odroznic od
                      zwierzecia, gdyby nie zycie duchowe, gdyby nie kultura w sensie
                      pozamaterialnym. Podobno byli tacy, ktorzy "nie swoich", nazywali " zwierzetami
                      o ludzkich twarzach".Co do "scigania przeze mnie zydow" jestes F.Y.N w wielkim
                      bledzie. Mam wielu przyjaciol zydow. Niektorzy z nich, to powszechnie znani
                      ludzie. Wiesz, duzo moich sztokholmskich znajomych to zydzi, ktorych przyjazn
                      bardzo sobie cenie. Ogromnie wrazenie wywarla na mnie organizacja spolecznosci
                      zydowskiej w Sztokholmie. Znakomicie to opisal Moszkowicz w ksiazce traktujacej
                      o jego pierwszych krokach na ziemi Szwedzkiej. Gdyby Polacy choc w czesci
                      wzieli przyklad w tym temacie z zydow, to o wiele lepszy start mieli bysmy poza
                      granicami Polski.Nie musialby lekarz dorabiac na saksach jako malarz
                      pokojowy,itd...F.Y.N.,nie osadzaj ksiezy zbyt pochopnie. Sa to ludzie z posrod
                      nas, czesto bliscy a nawet krewni. Ich swiadomosc jest jak nasza, bo w
                      podobnych szkolach ksztaltowana. Moze ten Twoj ksiadz przeczytal
                      ksiazke "Szatan istnieje naprawde" i tak bezkrytycznie ja przyjal, ze glupoty
                      wyglasza w kosciele. A jest to dosc sugestywna i obszerna lektura. Uwazam, ze
                      przy kazdym kosciele, powinna byc rada parafialna, wtedy mozna uniknac takich
                      gaf, jaka jest potepianie innych[ Tischnera, Zycinskiego], a i z samowola
                      proboszczykow latwiej mozna by sobie poradzic. Nie patrz F.Y.N., na historie
                      tak jednostronnie. Przeciez z Twoich tekstow emanuje duze rozeznanie, wiec
                      dobrze wiesz, ze na dzieje narodow, sklada sie wiele czynnikow,i wiesz takze,
                      ze kazda przemiana, to skladnia wielu zdarzen o znaczeniu fundamentalnym dla
                      zaistnienia zwrotu dziejowego. Sumujac mysle, ze zdajesz sobie sprawe z tego,
                      ze nie tylko kosciol jest odpowiedzialny za bledy w dziejach naszej Ojczyzny.
                      My tu gadu gadu, a warownia Olsztynska dalej w ruinie. Podobno nie ma tam
                      zadnych lochow, procz przejscia miedzy wiezami.
                      • Gość: F.Y.M Re: Scypion IP: *.proxy.aol.com 14.09.01, 01:28
                        Rozczuliles mnie swoimi pochlepstwami. Wolalbym gdyby to byl glos zdecydowanego
                        sprzeciwu bo to pobudza do polemiki i myslenia. Odnosnie chrztu - naprawde
                        wolalbym zeby rodzice zostawili mi swobode wyboru kosciola w ramach ktorego
                        moglbym wyznawac swoja wiare ale naprawde nie mam do nich pretensji.
                        Dzisiaj wogule jest mi trudno pisac w obliczu tragedji Nowego Jorku zwlaszcza
                        ze pisze to z Brooklinu i to wszystko odbywalo sie niemal na moich oczach.
                        W kazdym razie pozdrawiam Sztokcholm (bylem przejazdwem w drodze do Norwegji)
                        i czekam n dalsze tematy
                        • Gość: scypion Re: F.Y.M IP: *.dyn.optonline.net 24.09.01, 06:18
                          Tak na marginesie. Skad sie znalazles na tej stronie F.Y.M...Czyzbys znal
                          Olsztyn pod Cz-wa? Co mozesz powiedziec wiecej o tragedii w WTC.Nie pisze ze
                          Sztokholmu, tylko wspominam Szwecje z rozrzewnieniem.
                          • Gość: F. Re: SCYPION IP: 209.2.60.* 27.10.01, 22:34
                            pOCHODZE Z cZESTOCHOWY I DOSKONALE ZNAM TE RUINY OD DZIECKA SIE PO NICH WLOCZE.
                            zAWSZE GDY TAM JESTEM ZAL SCISKA MI SERCE NA MYSL O TYM JAK WYGLADAJA POLSKIE
                            ZAMKI JURAJSKIE. SWEGO CZASU JEZDZILEM DUZO PO SLOWACJI I NIE MOGLEM SIE
                            NADZIWIC PIEKNEM TAMTEJSZYCH ZAMKOW- STARA LUBOWNA, TRENCZYN, ORAWSKI ZAMEK
                            ITP. a PRZECIEZ ONE TEZ KIEDYS BYLY W RUINIE I ZOSTALY ODBUIDOWANE. a TERAZ
                            WEJSIE NP. NA ORAWSKI ZAMEK KOSZTUJE 5 ZL (50 KS) I TO DLA LEGITYMACJE
                            STUDENCKA. NO I ZAMEK MA SIE WSPANIALE, NATOMIAST W POLSKIEJ PRACIE WYCZYTALEM
                            RAZ WYWODY JAKIEGOS MONDRALI Z TYTULEM PROFESORA (CHYBA KUPIL GO SOBIE U
                            RUSKICH)ZE RUIN NIE NALEZY ODBUDOWYWAC A CO NAJWYZEJ PODEPRZEC JAK SIE BEDA
                            PREWRACAC BO W TEN SPOSOB ZACHOWA SIE ICH PIERWOTNY STAN - CO ZA BZDURA.
                            oDNOSNIE PYTANIA O WTC TO WIDZIALEM TO NA WLASNE OCZY GDYZ OD LIPCA PRZEBYWAM W
                            USA.
                            oBECNIE ZMIENILEM MIESZKANIE I NIE MOGE TAK CZESTO ZAGLODAC NA INTERNET ALE
                            ZAWSZE CZYTAM Z CIEKAWOSCIA TO CO PISZESZ.
                            (oBECNIE SZUKAM POLSKIEGO KOSCIOLA NARODOWEGO ALBO SLADOW PO NIM W STANACH.
                            kIEDYS ZNALAZLEM COS NAICH TEMAT W ENCYKLOPEDI AMERYKANSKIEJ
                            JESLI COS BYS NA ICH TEMAT WIEDZIAT TO MI WYSLIJ WIADOMOSC.
                            • Gość: scypion Re: F.Y.M IP: *.dyn.optonline.net 02.01.02, 06:31
                              Nie zartuj zajzyj w POLISH YELLOW PAGES, a znajdziesz wszystko czego chcesz.
                              Wszystkiego najlepszego na nowy 2002 rok, dla Ciebie i rodziny, oraz wszystkich
                              tu piszacych.
                              • Gość: ted Re: F.Y.M IP: *.czes.gazeta.pl 31.01.02, 11:48
                                dobrze by było, żeby w Olsztynie w ogóle cos zaczelo sie dziac, zamek zostawmy na boku na razie.
                                Zeby cokolwiek na nim zrobic, trzeba mase kasy
                  • Gość: Lukasz Re: O''''''''scypion IP: *.kennisnet.nl 30.01.02, 11:59
                    Drogi Kolego scypion chcialbym podyskutowac o odbudowie zamku w Olsztynie,
                    ale najpierw musze wytknac Ci jeden niewybaczalny blad, ktory bardzo mnie
                    zabolal. Piszesz mianowicie:
                    "Jednak wole ten ulomny katolicyzm i dzieciom swoim bede go polecal,
                    gdyz dzis tylko on gwarantuje przetrwanie jakiejkolwiek kultury"
                    Mam nadzieje, ze to tylko blad, lub moze ja to zle rozumiem, bo kosciol
                    katolicki moze pomoc w przetrwaniu kultury katolickiej, ale nie sadze, aby
                    pomogl w przetrwaniu kultury chociazby buddyjskiej, ktora jest o wiele
                    starsza od kutlury chrzescijanskiej. Kultura katolicka nie zapewnila rowniez
                    przetwrania kutlurom Ameryki Polnocnej i Srodkowej, a wrecz przeciwnie
                    zniszczyla je. Jezeli jednak zle to rozumiem - Przepraszam.
                    Wracajac do sprawy odbudowy zamku, chcialbym ppowiedziec, ze jestem w 100%
                    ZA! A pozostawienie ruin w nienaruszonym stanie - co to znaczy? Przeciez ruina
                    jest stanem nienaturalnym, bo nikt nie byduje ruin. Obiekt obraca sie w ruine
                    jezeli nie jest utrzymywany w nienaruszonym stanie.
                    • Gość: scypion Re: O''''''''Lukasz IP: *.dyn.optonline.net 06.02.02, 05:54
                      Milo mi, ze nawiazujesz do mojej wypowiedzi, mimo Twojego krytycyzmu. Mialem na
                      mysli kulture polska, bo chyba nie uwazasz, ze kulture w Polsce tworzyli
                      buddysci. Wiesz juz w starozytnosci, zydzi powiedzieli "puscmy ich na wolnosc
                      {chodzi o apostolow}, jesli ich nauka jest od ludzi, sama z czasem zaniknie,
                      jesli zas od Boga, moze sie okazac, ze z Bogiem walczymy". Nie wiem jak
                      dokladnie przytoczylem ten cytat, ale z kontekstu jasno wynika o co Zydom
                      chodzilo. Nauka chrzescijanska przetrwala ponad dwa tysiace lat, chociazby z
                      tego wzgledu nalezy ja szanowac. My Polacy lubimy szukac "innosci", bo ona nas
                      pociaga. Dobrze, gdy znamy swoje wartosci i je rozumiemy. Gorzej, gdy
                      krytykujemy w czambul swoje, nie znajac swego- zachwycamy sie cudza kultura i
                      czynimy proby krzewienia jej.Nie zaakceptuje Buddyzmu, bo juz podstawowy dogmat
                      Buddyzmu"...cierpienie jest nieodlaczne od istnienia, ktore jest
                      zlem..."[Siddhartha Gautama{Budda},kazanie w Benares}].Dla mnie istnienie jest
                      najwiekszym darem Bozym i sensem stworzenia. Najwazniejszym zas jest to, ze
                      nasz Bog kocha nas wszystkich jednakowo, nie dzielac na kasty. Nie kaze nam po
                      wielekroc rodzic sie i umierac. Rodzimy sie raz i odradzamy sie dla Boga, by
                      zyc w nim wiecznie. Co do Twego stwierdzenia, ze jakies kultury zniknely z
                      ziemi...Wiesz, to stwierdzenie zydow "jesli ich nauka pochodzi..."itd, wydaje
                      mi sie bardzo trafne w tym wypadku.Widzisz Lukaszu, nie powinno sie krytykowac
                      czegos z poziomu swej swiadomosci, czy na podstawie trendow mody. Uwazam, ze
                      trzeba wejsc w czas i w mentalnosc epoki w ktorej zaistnialy krytykowane fakty.
                      Wtedy gdy wchodzisz w przeszlosc, wszystko nabiera innego znaczenia i inne
                      wartosci sie licza. Poza tym, nie uwazasz chyba, ze zle sie stalo, bo wytepiono
                      kanibalizm, wiec chyba dobrze, ze niektore kultury znikly z powierzchni
                      ziemi.Czy kanibale nie czuli sie dotknieci, gdy zmuszono ich do przyjecia
                      innych wartosci?, innej kultury?.Czy w tym wypadku tez chcialbys
                      bronic "innosci" kanibali?.Chcialem powiedziec w tekscie, ktory mi wytknales,
                      ze wychowalem sie i znam kulture chrzescijanskiej Europy i jestem na tyle
                      przekonany do tych wartosci, ze mam odwage wychowac w tej kulturze swoje
                      dzieci. Wierz mi Lukaszu, poznalem wiele spoleczenstw i coraz bardziej jestem
                      dumny, ze jestem z Polski, ktora jest w Europie Srodkowej. W Europie, kolebce
                      kultury dzisiejszego swiata.W Europie Rzymu, Paryza, Londynu,Warszawy i
                      Moskwy...Musial bys widziec jak slowa "jestem z Europy", dzalaja na
                      australijczyka, poludniowo-amerykanina, a nawet na zwyczajnego amerykanina z
                      USA. Moze piszesz Lukaszu nie z Polski, wiec chyba wiesz jak duze sa roznice
                      kulturowe miedzy ludzmi na swiecie. Wazne, ze mamy swiadomosc, ze trzeba
                      przekonywac przykladem i argumentami a nie karabinem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka