Dodaj do ulubionych

Wątek dla frustratów

15.03.02, 08:43
Tu można dać upust swoim frustracjom, wpisywać swoje uwagi, myśli, zażalenia
wobec karierowiczów, speców sprzedających się za kilka srebrników, ludzi
pracujących w zachodnich koncernach i wypompowujących pieniądze z Polski, z
elle_24 na czele.
Po co rozrzucać te posty po całym forum, zróbcie sobie dobrze tutaj.
Obserwuj wątek
    • elle_24 Re: Wątek dla frustratów 15.03.02, 10:20
      I co? Napiszcie coś jeszcze, będzie ciekawiej. Albo przynajmniej nabijecie
      licznik tego forum i będzie bliżej do 4000.
      • morgan_ Re: Wątek dla frustratów 15.03.02, 10:26
        ejże, elle, czyżby pierwsze objawy frustracji?

        nabijałaś mój wątek więc ja nabiję Twój.

        PROSZĘ BARDZO. POST. i już wyluzuj, no, już.

        • tomi_24 Re: Wątek dla frustratów 15.03.02, 13:06
          Widzę Morgan że jesteś osobą cholernie złośliwą, podobnie jak Twoja koleżanka z
          wątku poznańskiego. Ale trudno, skoro bawi was czepianie się innych ludzi, to
          krzyżyk na drogę i bawcie się dobrze.
          • Gość: torsja ...a kto się czepia? :))) IP: *.org 15.03.02, 22:01
            Ideą forum jest wolna wymiana poglądów, bez narzucania
            swojego zdania, bez cwaniackiego wyśmiewania tych osób,
            które proszą o radę, wymieniają doświadczenia (patrz
            wątek "ciążowy" i wątpliwy dowcip elle, której wydaje
            sie, że macierzyństwo jest porażką, albo co...).
            Zasada ta nie obowiązuje w przypadku osób, które
            prowokują, aby traktować je w swoisty sosób. Bezmyślną
            napastliwość i żenujące przechwałki (to nie gabinet
            psychoterapeuty) trudno ignorować. Stąd oczywista reakcja
            kilku (czy tylko kilku???) osób na wpisy elle.

            elle, ty prawdopodobnie jesteś całkiem fajną osobą, tylko
            na wszystkie możliwe sposoby próbujesz budować
            lakierowaną fasadę. po co? jak ktoś jest w czymś dobry,
            nie musi sie tym chwalić sam. inni to zauważą :))) a
            kobietom w ciąży nie rzuca się na mózg, robią sie tylko
            trochę bardziej wrażliwe. opowieści o mężach biegających
            nocą po ogórki są nieco przejaskrawione :)))) kiedyś być
            może sama się przekonasz :)
            tyle na dziś. dobrej nocy :)))))
            • tomi_24 Re: ...a kto się czepia? :))) 15.03.02, 23:50
              Kto się czepia? Na początku tylko Morgan, ale przybyła również jakaś Torsja i
              teraz czepiacie się oboje. Nie zauważyłem żeby Elee wyśmiewała się z jakiegoś
              wątku. Jeżeli chodzi o wątek szpitalny to jakoś trudno zauważyć żeby ktoś się z
              kogoś wyśmiewał. Dobrze że Magda jest normalną osobą i odpowiedziała w normalny
              sposób. Zrozumiała o co chodzi, w przeciwieństwie do niektórych forumowiczów.

              Pozdrawiam serdecznie Elle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka