andante7744
01.08.14, 08:22
Chyba nie. Ale gdyby jednak, to jesteśmy świetnie przygotowani ! Wszędzie wały ziemi, zapory przeciwczołgowe w poprzek dróg, pozrywane mosty, zniszczone nawierzchnie, zakazy wjazdu… zmieniane w nieprzewidywalny sposób co trzy dni, że by nieprzyjaciel nie zdążył nanieść poprawek na mapie ! Tak nam mija czwarty rok kadencji Ryżego w częstochowskim magistracie, który spuścił Miejski Zarząd Dróg i Transportu z łańcucha rozumu i przyzwoitości… i z odpowiedzialności za paraliż miasta. W każdym innym mieście mieszkańcy urwaliby jaja takim rządcom. Ale tu panuje spokój i filozoficzny namysł jak dojechać dziś do pracy – przez pole kukurydzy, czy zagon buraków, a może po torowisku i rowem do najbliższej polnej drogi. Pozdrawiam kierowców. Hej !