Dodaj do ulubionych

Zmarł ksiądz Kończyk

15.05.16, 18:59
Był dobrym człowiekiem. Takich jak On niestety coraz mniej. Niestety.
Obserwuj wątek
    • storima Re: Zmarł ksiądz Kończyk 15.05.16, 20:29
      [']['][']
    • dyziek_o Re: Zmarł ksiądz Kończyk 16.05.16, 11:36
      A kogo obchodzi fakt, że zmarł jakiś ksiondz?!
      Setki ludzi co dziennie umiera i nikt o tym nie wie.
      I na pewno są wśród nich osoby bardziej godne wspomnienia jak choćby Maria Czubaszek.
      Co innego - jeśli byś wspomniał Gocłowskiego....!
      Uwikłany w aferę pt. Stella Maris - skręcono tam sporą kasiore, - i jakimś cudem uniknął odpowiedzialności............co w zasadzie jest normą w tym niby państwie.
      O! - jego warto było wspomnieć.....choćby ze względu na Stella Maris.
      A nie jakiegoś tam Kończyka.
      Dyzio.
      • romanwat Re: Zmarł ksiądz Kończyk 29.05.16, 22:24
        Jak to jest możliwe?
        "A kogo obchodzi fakt, że zmarł jakiś ksiondz?!"
        Piszesz ksiondz a kilka postów dalej łajesz kogoś kto napisał szlak zamiast "szlag".
        Czy to jakiś rodzaj schizofrenii.
        I na jakiej podstawie twierdzisz, że ja powinienem pisać o Czubaszek ?
        Sam mogłeś napisać, a nie napisałeś.
        Mnie jej poczucie humoru zdecydowanie nie odpowiadało i nie odpowiada.
        I co mi zrobisz?:)
    • sspieprzajdziadu Re: Zmarł ksiądz Kończyk 16.05.16, 12:16
      No i jednego niebora mniej do utrzymania:-):-)
      • pali-wrona Re: Zmarł ksiądz Kończyk 20.05.16, 18:33
        Naucz się pisać, nieuku, komunistyczna szmato. Ty Go utrzymywałeś? Gdyby biedni na Rakowie, ktorym pomagał, jak tylko mógł, mieli internet, to by ci napisali, kim byl ksiadz Kończyk. A ty , który go utrzymywałeś, bo był nierobem, jak usilowaleś napisać, co możesz o tym wiedzieć?
    • taniarada Re: Zmarł ksiądz Kończyk 16.05.16, 12:46
      Wieczny odpoczynek.forum.gazeta.pl/forum/w,55,22385444,22385444,Czy_znacie_jakiegos_dobrego_ksiedza_w_Czwie_.html
    • pluto37 Re: Zmarł ksiądz Kończyk 16.05.16, 14:23
      Jeśli był dobrym człowiekiem, to czemu Pan powołał go w niebiosa skoro tam same dobre, a na tym ziemskim padole dobrych jest jakoś mniej.
      To może zamiast na niebieskim łonie bąki zbijać to lepiej byłoby gdyby w dalszym ciągu dobre uczynki spełniał tam gdzie jest ich potrzeba.
      • taniarada Re: Zmarł ksiądz Kończyk 16.05.16, 15:55
        Ty tego nie zaznasz ,ani dyzma .Miał swoje lata .Ciebie ze złości szybciej szlak trafi .
    • koyod Re: Zmarł ksiądz Kończyk 16.05.16, 21:41
      I znów jad popłynął z ust prostackich antyklerykałów nie mających szacunku dla bliźniego.
    • storima Re: Zmarł ksiądz Kończyk 16.05.16, 21:53
      koyod napisał:

      > I znów jad popłynął z ust prostackich antyklerykałów nie mających szacunku dla
      > bliźniego.

      *****

      Jad to płynął i w czasie PRLu.

      Mialem w mej dalszej Rodzinie to ukąszenie.

      Przez innych "posłańców Chrystusa".

      Ale ten ksiądz podszedł do ludzi w żałobie
      normalnie po ludzku
      i pochował człowieka tak jak
      BŁAGAŁA RODZINA.

      ******

      Inni "księża" to było chamskie podle pospólstwo żerujące na bólu RODZINY,
      licytujące się w kasie UBOGICH.

      • taniarada Re: Zmarł ksiądz Kończyk 17.05.16, 00:44
        Ty dyzmy nie opitolisz storima hipokryto.Może ubliżać zmarłym bęcwał
    • storima Re: Zmarł ksiądz Kończyk 20.05.16, 18:59
      taniarada napisał(a):

      > Ty dyzmy nie opitolisz storima hipokryto.Może ubliżać zmarłym bęcwał

      *****
      Zwróciłem uwagę temu który ubliżył godności sp. Zmarłego.
      Tym bardziej, ze jak pisałem, w obecności chamskiego znieczulenia "wysłanników Chrystusa",
      ten ksiądz okazał się być po prostu człowiekiem.

      *****
      Nie zauważyłem abyś zaprotestował tu przeciw "nawoływaniu do publicznego obrzezania przed redakcja Gazety Wyborczej" w Częstochowie.
      Wpisu ściganego z urzędu.

      Nie wiesz dlaczego?

      *****
      Bo ja wiem to DOSKONALE.
    • dyziek_o Re: Zmarł ksiądz Kończyk 30.05.16, 08:14
      Napisał " romanwat":
      Cyt.
      Jak to jest możliwe?
      "A kogo obchodzi fakt, że zmarł jakiś ksiondz?!"
      Piszesz ksiondz a kilka postów dalej łajesz kogoś kto napisał szlak zamiast "szlag".
      Czy to jakiś rodzaj schizofrenii.
      I na jakiej podstawie twierdzisz, że ja powinienem pisać o Czubaszek ?
      Sam mogłeś napisać, a nie napisałeś.
      Mnie jej poczucie humoru zdecydowanie nie odpowiadało i nie odpowiada.
      I co mi zrobisz?:)
      A kto tobie romuchna każe wspominać Czubaszkową???????
      Ty masz wspominać Gocłowskiego albo Petza.
      To są w twoim mniemaniu osobniki godne twoich wspomnień.
      Ja ci tylko napisałem, że przypominanie , iż jakiś klecha odszedł "do domu ojca"
      mało kogo z normalnych interesuje.
      Co do pisowni wyrazu "ksiondz" - ........no popacz pan ! - ja cały czas tego zwrotó w pizowni o klehah urzywam bo myślałem rze to dobże.
      Z jednym się z tobą zgadzam; - nie wspominaj Pani Marii Czubaszek bo się w grobie przewracać będzie. Ona antyklerykał była jak i ja.
      Powspominaj abp. Wesołowskiego, i jego kolesia od małolatów.
      I jeszcze głównego beneficjenta przemian w kraju..........ojca, - ma się rozumieć Tadeusza dr. dyrektora.
      Dyzio.
    • storima Re: Zmarł ksiądz Kończyk 30.05.16, 08:33
      A moze tak po ludzku Drodzy Panowie:
      Jak w zyciu, kto kogo wspomina to jego sprawa.
      I szacunek dla tych którzy wspominaja.
      Milego dnia:-)
    • koyod Re: Zmarł ksiądz Kończyk 30.05.16, 16:49
      A prostak i cham w osobie dyźka_o nadal próbuje nas przekonać, iż jak najbardziej poprawnym jest kierowanie się stereotypami i uprzedzeniami.
      I tylko nadal nie wiem czemu ten forumowicz deklarujący się jako antyklerykał tak unika odpowiedzi na moje pytanie czy znad mogił swych bliskich usunął już te patyki którym poświęcił swój wpis forum.gazeta.pl/forum/w,55,155504483,155504483,Rownosc_wobec_Prawa_.html?p=155504483 czy też nadal chyli przed nimi czoło przy okazji wizyt na cmentarzu?
    • pluto37 Re: Zmarł ksiądz Kończyk 30.05.16, 18:08
      Szanowny Dyźku!
      Oczom nie wierzę! Czyżbys na serio usiłował do czegoś co jest logiczne i wynika z osiagnięć nauki przekonac istotę tyleż głupią co bezrozumną? Chyba, że w swej dobroci do stworzeń wszelakich zwanych czasami braćmi mniejszymi, uznałeś że należy rzucać perły przed wieprze jako napisano w Księdze.
      Jesli było jak mniemam, to wygląda na to żeś wstąpił na drogę Syzyfa, którą już w trudzie i znoju podąża Szanowny Storima, który zamiast użyć kagańca na wredne pyski usiłuje świecić im kagankiem z oświatą.
      Jeśliś w swej dobroci - Drogi Dyźku - uznał, że tak powinieneś czynić to życzę sukcesu.
      Choć bez przekonania, że cud się ziści.

      Amen!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka