dyziek_o
24.07.16, 08:41
Podawali wczoraj w TV:
Jest w Gdańsku dom/placówka, która zajmuje się dzieciakami z rodzin patologicznych/trudnych ...
etc,etc. JUż miałem podskoczyć z radości, że nareszcie jakaś pozytywna wiadomość ..........
tym czasem, w dalszym ciągu audycji okazało się, że owszem, - taka placówka jest.............
ale zagrożona likwidacją.
Bo chałupa, w której się mieści, - z powodu braku konserwacji, - pod względem sanitarnym, nie nadaje się do użytku. I Sanepid nie ma innego wyjścia tylko trza placówkę zamknąć.
Oczywiście w trosce o "dobro" młodzieży.
Najśmieszniejszy w tym jest fakt, że sprawę rozwiązuje kwota 20! tyś zł. jaka potzrebna jest, by pomieszczenia wyremontować
Niby nic specjalnego ale..............w tym samym czasie słyszę, że:
Cyt.
Na Światowe Dni Młodzieży urzędy centralne, samorządy i państwowe spółki chcą już wyłożyć łącznie ponad 446 mln zł. A to dopiero część wydatków, bo wielu kosztów imprezy nie da się jeszcze oszacować. .
Koniec cytatu.
I to mnie właśnie w tym kraju wkur - ia
Dyzio.