Dodaj do ulubionych

Spacer z psem po cmentarzu

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 16:43
Od jakiegoś czasu częściej niż dotąd chodzę na cmentarz przy ulicy Palmowej
na Błesznie. Przyjeżdrzam samochodem i wchodzę na cmentarz nie główną bramą,
ale furtką graniczącą z diałkami /od Palmowej/.Ten wstęp ma pokazać, że
sprawa o której piszę nie jes przezemnie zmyślona. Napisałem wchodzę na
cmentarz przez furtkę tak to nie prawda tej furtki nie ma została
zdemontowana na stałe. Wczoraj godzina 18 z minutami właśnie tą "furtką"
przedemną wchodziła młoda osoba z pieskiem. Byłem zaskoczony kiedy z
przeciwka alejką cmentarną szedł starszy pan z psem na smyczy. Nie napisałem,
że młoda osoba prowadziła pieska bez smyczy. Swojim oburzeniem podzieliłem
się z napotkaną Panią siedzącą na ławce przy grobie. Ona powiedziała,że to tu
na cmentarzu na Błesznie to powszechny obrazek. Proszę wszystkich,którym nie
jest obojętny szacunek dla zmarłych o wsparcie mojego apelu o właściwe
zabespieczenie miejsca pochówku naszych najbliższych.
Obserwuj wątek
    • storima Re: Spacer z psem po cmentarzu 16.07.05, 17:31
      Furtka powinna byc jak najaszybciej wstawiona. Cmentarz zamykany jak inne cmentrze
      w Czestochowie. Nalezy napisac do Miasta, i o ta furtke sie upomniec.
      Przed cmentarnymi wejsciami powinien byc wyrazny napis, badz graficzny znak:
      "psow wprowadzac nie wolno"

      Pozdrawiam.

      PS slyszalem o przypadkach gdy psy po smierci wlascicieli przychodzily na ich groby.
      • storima Re: Spacer z psem po cmentarzu 16.07.05, 17:39
        > PS slyszalem o przypadkach gdy psy po smierci wlascicieli przychodzily na ich g
        > roby.

        ja bym nie mial nic przeciwko temu aby moj pies odwiedzal moj grob.
        Czyli nic w tym zlego.

        Pozdrawiam ponownie

        Ale furtka wwstawina byc powinna.

        Pozdrawiam
    • Gość: Boki Re: Spacer z psem po cmentarzu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.05, 20:00
      IDIOTA!

      A w czym przeszkadza prowadzony pies na smyczy. Przeciez nie biegają one po
      grobach, a wraz z właścicielem ida po wyznaczonych alejkach.

      Naprawde człowieku, załamałeś mnie.
      • Gość: Samotny Re: Spacer z psem po cmentarzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 22:11
        Oczywiście, pies jest najlepszym przyjacielem człowieka, ale są miejsca gdzie
        nie wypada spacerować z nim. Co innego, gdy ktoś idzie na grób znajomego ze
        swym psem. Osobie bardzo tolerancyjnej, nie życzę widoku kiedy pies obsikuje
        grób osoby mu bliskiej. Psy nie wiedzą, o zwyczajach, i szacunku dla grobu. Te
        psy, które wchodzą na teren cmentarza nie zabezpieczonego w sposób
        właściwy, /dotakiego należy napewno cmentarz na Błesznie/ .Ktoś pisze "tam nie
        ma furtki " a powinien napisać i płotu. Płot jest tak symboliczny, że urąga
        przyzwoitości. On świadczy o skąpstwie. Pytam czyjej.
        • Gość: Kolejny Re: Spacer z psem po cmentarzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 22:28
          Szanowny gościu podpisujący się "Idiota" twoja ksywa mówi sama za siebie.
          Dorośnij do problemu. Tobie trudno zrozumieć co to jest "miejsce święte", ale
          napewno o takim słyszałeś. Do takiego należy każdy choćby zaniedbany cmentarz.
          To miejsce będzie kiedyś i wojim ostatnim śladem na ziemi.Życzę Ci żeby stało
          się to jak najpóżniej. A teraz nie przychdż tam, tam panuje specyficzny
          nastrój. Popieram, tych co zauważyli problem miejsc o szczególnym znaczeniu.
          Dlaczego nie ma odpowiedniego ogrodzenia nie rozumię.
          • Gość: Ruda Re: Spacer z psem po cmentarzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 22:41
            NIGDY, NIGDY nie powinno się psów wyprowadzać przez cmentarz...........
            To PROFANACJA.................
            To Głupi ludzie.............
            Ech świat psieje
            Ruda
            • Gość: Kubiś Re: Spacer z psem po gównach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 23:11
              To nie świat psieje tylko Polska psieje i zchodzi na psy .
              A co za tym idzie gó..eje też :-) . Pozdrawiam Rudą ..... Kubiś
              • Gość: Ruda Re: Spacer z psem po gównach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 23:21
                Kubisiu, Królu Malinowy dobrze gadasz................
                Mądry z Ciebie Facet,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
                I w dodatku wielbisz koty.............
                Jesteś nieobliczalny jak ONE.................
                Gratulję ..................
                O tempora, o mores........................
                Kubisiu jesteś WIELKI ...........
                rUDA
                Grzeczne dziewczynki idą do nieba ........

                Ruda idzie gdzie chce!
                • storima Re: Spacer z psem po gównach 16.07.05, 23:35
                  Ruda, Rudenko, a co z takimi psami, ktore chodza same z siebie na grob swego
                  wlasciciela? (wiem, ze sa to rzadkie prypadki, lecz sie zdarzaja)

                  A co jesli zmarly wlsciciel wyrazil przedsmiertne zyczenie, aby od czasu do
                  czasu odwiedzic jego grob z ukochanym psem?

                  W Paryzu na cmentarzach miszkaja cmentarne koty.

                  Pozdrowionka!
                  • Gość: Naiwny Re: Spacer z psem po cmentarzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 03:58
                    Myślałem, że na temat -spacerów z psem po cmentarzu - wypowiadają się tylko
                    ludzie starsi. Jestem pod wrażeniem o tej sprawie w sposób dla siebie własćiwy
                    piszą ludzie różnych pokoleń wiekowych. Teraz wiem, że nie wszystko stracone.
                    Smuci jedynie, że żaden z duchownych nie zabrał głosu w tej sprawie. Może są
                    zajęci odpowiadaniem na inne bardziej przyziemne sprawy? Ale ten problem jest
                    jak najbardziej "ziemny".Cmentarzna rakowie ma właściciela, chętnie
                    dowiedziałbym się kto nim jest.Psy na cmentarzu w odwiedzinach u swego zmarłego
                    pana niemam nic przeciw temu. Ale kto po bezdomnym psie posprząta nieczystości?
                    • Gość: Nowy Re: Spacer z psem po cmentarzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 04:19
                      Wiem kto odpowiada za utrzymanie czystości w mieście, może to ta sama
                      instytucja? Cmentaż jest na Błesznie to może proboszcz tamtej parafii powinien
                      narawić ogrodzenie i zamątować nową furtkę. Ale problem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  • iwonnkaa Re: Spacer z psem po gównach 17.07.05, 10:19
                    Storimo, nasza duszo uskrzydlona, PODZIWIAM JE ................
                    Tyle tylko że jak odróżnić takiego co odwiedza Pana swego, od takiego
                    przypadkowego ..................
                    Generalnie zwierzęta są MĄDRZEJSZE ! od ludzi............
                    To jest moje zdanie i je podzielam :o)
        • Gość: xxxxxxxxxxx Re: Spacer z psem po cmentarzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 11:16
          Samotny ! a nie widziałeś czasami kiedy to ludzie dorośli bąź małe dzieci
          sisiają na groby osób Tobie bliskich. Bez przesady. Pies , a dlaczego nie
          Jeżeli jest z włascicielem, na smyczy to niby czemu ma nie wejść na teren
          cmentarza. I nie powinno to nikogo dziwić.To przecież członek rodziny u której
          mieszka i czasem bardzie płacze po stracie "ukochanego pana" niż nie jeden z
          najbliższej rodziny. POzdrawiam

      • nieswietymikolaj Re: Spacer z psem po cmentarzu 24.07.05, 20:17
        A chciałbyś żeby jakiś pies nasrał na grób Twoich blizkich Musiałem kiedyś coś
        takiego sprzatnąć
    • Gość: Maciek Re: Spacer z psem po cmentarzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 07:37
      Skoro wszyscy jestescie tacy święci ze przeszkadza jakiemus chlopczykowi ze
      ktos psa prowadzi na smyczy po cmentarzu i jego sumieniem jest robienie igły z
      niczego to gratuluje...Ja nie mam nic przeciwko wprowadzaniu czworonoga na
      cmentarz - zwłaszcza jezeli jest to pies posłuchany spokojny (nie szczeka nie
      warczy nie gryzie nie skacze po nagrobkach i nie obsikuje )Wielkie SoorYYY -
      ale nie raz spotkalem psa z wlasciecielem na cmentarzu i sam czesto z moim
      Smoll Dog"iem zagladam zapalic swieczke, ba mało tego nawet na rowerku i pies
      obok mnie... I uwazam ze nie ma w tym nic złego bo najwazniejsza kwestia ktora
      chcialem uwzglednic w mojej wypowiedzi to fakt ze ludzie ktorzy wprowadzaja psy
      na cmentarz wprowadzaja tylko psy spokojne
      "NIKT NIE WPROWADZI PSA GROZNEGO - NIEPOSLUSZNEGO - I NAPEWNO NIE WPROWADZI GO
      W CELU OSIUSIANIA KILKU GROBOW"
      1) PSY : trzymane sa blisko na smyczy
      2) PSY : Nikomu nie przeszkadzaja nikt mi nic złego nie powiedzial nigdy chyba
      ze jakis mlodzieniec w okularkach z uniwerku jagieonskiego ktory przyjechal na
      wakcje do mamusi do domku
      3) PSY - nauczmy sie kochac zwierzeta one tez maja prawa...Przyznam ze ze swoim
      czworonogiem byllem w kosciele na cmentarzu na rocha on jest spokojny wiec
      siedzielm przy grobie kogos mi bliskiego z moim psem - :) malo tego i z rowerem

      Pozdrawiam - obronca czworonogów na cmentarzach
      • Gość: Boki Re: Spacer z psem po cmentarzu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.05, 11:41
        No właśnie.

        Poza tym czy ktoś z zabierających głos widział jakąkolwiek nieczystość
        pozostawianą przez psa w właścicielem na cmentarzu?

        No własnie, ja też nie.

        pozdr.
        • Gość: expertum credere p św. Franciszek, psy a miejsca święte. IP: cyberglina.AK* / *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.05, 13:08
          1. w czasie wykładów z teologii biblijnej Starego Testamentu św. pamięci ks.
          prof. Stanisław Grzybek z dozą sympatii wspominał zawsze sylwetkę pieska (zdaje
          się kundelka) uwiecznioną przez autora natchnionego w Księdze Tobiasza. Księgę
          ową już cytowałem kilka lat temu na forum w kontekście remontu dachu jednej ze
          świątyń częstochowskich. Nota bene: jeśli chodzi o tamten wypadek uczulałem
          niektórych, że ptaki mogą zanieczyszczać nie tylko miejsca święte, ale także i
          puste łby, które mądrością nie grzeszą.

          2. zwerząta jako takie spełniają rolę wielu ważnych symboli
          biblijno-liturgicznych, i pewnego rodzaju rewolucją był pomysł wprowadzania
          osiołka w dekoracje Bożo Narodzeniowe, zapoczątkowany przez św. Franciszka, a
          kultywowany z powodzeniem na Jasnej Górze.

          3. swego rodzaju cmentarzami są Polskie Drogi, zarówno w znaczeniu
          historyczno-symboliczno-filomowym, jak i najbardziej dosłownym, gdzie
          sakralizacja dokonuje się w sposób tragiczny, a krzyże przydrożne stanowią swego
          rodzaju memento mori dla głupków którzy uważają że szóste przykazanie za
          kierownicą nie obowiązuje. Niemniej jednak jest miejsce szczególne w Polsce
          gdzie śmierć ludzka splotła się ze śmiercią psią - Most Grunwaldzki na Wiśle
          opodal Skałki, gdzie pies skonał czekając wiernie przez dwa lata na swego Pana,
          który na tymże moście zasłabł i skąd już nigdy nie wrócił do świata ludzi żywych.

          5. O ile pamiętam na mszę św. o 12:00 w katedrze dwontown Sasaktoon przychodziła
          zawsze niewidoma, której przewodnikiem , także w procesji do Komonuii św. był
          monstrualnych rozmiarów nomen omen bernardyn.

          6. Obyśmy żyli jak wierzymy, nie zaś wierzyli tak jak żyjemy (napis na par. sł.
          Jana Kantego. I dlatego młodemu człowiekowi radzimy by rower zaparkował przed
          cmentarną bramą, za miejsce spacerowe dla czworonoga wybrał jednak inny teren,
          kustoszowi cmentarza pomysłu by jasno i wyraźnie oddzielić rzeczywiste sacrum od
          rzeczywistego profanum choćby środkiem tak prozaicznym jak złodziejoodporny płot.

          7. cmentarz na jakim mogłem uczestniczyć w zeszłym roku w obchodach Wszystkich
          Świętych był ogrodzony solidnym murem, zamykany na solidny klucz o 18 a w zimie
          o 17 i kto po zamknięciu na terenie ten spowiada się nie u proboszcza, albo
          wikarego ale na policji. 0 (zero) problemów z psami, złodziejami, złomiarzami.

          8. reszta kwestią, kultury, dobrego obyczaju, zdrowego rozsądku, tego co
          tradycyjnie określa się skrótem "sentire cum Ecclesia"
          • storima Re: św. Franciszek, psy a miejsca święte. 17.07.05, 13:38
            Expertum, jak ja Ciebie cenie, zwlaszcza gdy
            piszesz madre teksty i nie "gilotynujesz" osobiscie
            forumowiczow
            (wiesz, ten traktat o retoryce
            Schopenhauer'a, a w nim
            wyzszosc pewnych argumentow uzywanych w dyskusji nad innymi )

            PS i mnie sie zdazy forumowo "obciac" komus glowe,
            ale staram sie tego unikac.

            Pozdrowienia
            • storima Re: św. Franciszek, psy a miejsca święte. 17.07.05, 14:06
              Mialem na mysli "Erystyke" Schopenhauer'a.
              • Gość: expertum credere p Re: św. Franciszek, psy a miejsca święte. IP: cyberglina.AK* / *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.05, 14:56
                Drogi Storimo!

                witam serdecznie w to pogodne niedzielne popołudnie. Niestety, nie każdy z kim
                przyjdzie mi na forum obcować jest człowiekiem Twojego formatu, a i ja sam nie
                zawsze zdzierżę. Jednak musisz przyznać że pziom forum wzniósł się widocznie od
                owych zamieszchłych czasów, zarówno pod względem formalnym jak i merytorycznym.

                Ostatnie eksplozje miały swoje wielorakie źródła oprócz odchwaszczania, także
                zastępstwo jakiego podjąłem się za kolegę, co zaowocowało nie tylko zwiększoną
                ilością (spodziewanej) gotówki, ale także i ogólnym jak to się mówi
                wypompowaniem z sił fizyczno-intelektualnych a finalnie dosyć poważną awarią
                dosyć ważnej linii. Ponadto, jeśli się komus przypomni że istnieje w
                Częstochowie cmentarz kule, a na nim niewygodny grób, zawsze jakiś palant wyzywa
                od pedałów, folksdojczów i innej zarazy. Cóż na tym polega sekret cohabitation,
                że musimy się jakoś pomieścić na tym najlepszym ze światów.
                • Gość: expertum credere p errata: do Storimy IP: cyberglina.AK* / *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.05, 14:59
                  za błędy litrowo-ortograficzne przepraszam rwie mnie po prostu jak cholera w
                  prawej ręce od łokcia w dół, pewnikiem pogoda zmieni się diametralnie. Skąd
                  wiesz że czytałem Schopenhauera i do dziś pluję sobie w brodę że tego małego
                  dziełka nie kupiłem swego czasu na własność?

                  pozdrawiam

                  A.J.S.
                  • storima Re: errata: do Expertum 17.07.05, 15:09
                    Drogi Expertum, format to ze mnie taki malobrazkowy, sa lepsze: 6x6, 6x9,
                    no i te jeszcze wieksze, najbardziej wyraziste (nie mniej: dziekuje).



                    "Nigdy madry nie wpada w
                    zlosc", Cyceron.

                    (ciekaw jestem ile to Jemu czasu zajelo???)

                    Och, jakze mi daleko, daleko, daleko,

                    ale coz, probujmy.

                    (i oczywiscie, ze Ciebie doskonale rozumiem: "przyganial kociol
                    garnkowi..."---to do mnie:)))

                    Cieszy mnie fakt, ze pragmatycznie trzymasz reke na pulsie!!!

                    Serdecznie i Slonecznie
                  • storima Re: errata: do Expertum 17.07.05, 15:30
                    Gość portalu: expertum credere p napisał:
                    Skąd
                    > wiesz że czytałem Schopenhauera i do dziś pluję sobie w brodę że tego małego
                    > dziełka nie kupiłem swego czasu na własność?
                    >
                    > pozdrawiam
                    >
                    > A.J.S.

                    Wiem, bo odczuwam, ze wedrowalismy podobnymi sciezkami...

                    Ja rowniez zaluje, ze go nie zakupilem na wlasnosc.

                    Ale jakos to nadrobimy.

                    Ave!!!
                    • iwonnkaa Re Do Ekspertum i Storimy......................... 17.07.05, 15:46
                      Z zaciekawieniem czytałam Waszych Panowie słów kilka................
                      Niestety Forum , to Forum i różni goście tu zaglądaja..............
                      Sa jednostki ,które nie maja pojęcia, co to kindersztuba , ogłada myśli i
                      zachowań.......
                      Sama doświadczyłam bardzo dotkliwie , jak smakuje czyjeś wścibstwo ............
                      Zderzyłam się z sytuacją , która zniesmaczyła mnie i powaliła na łopatki......
                      PPolemika wysokich lotów,to niestety gość nieczęsty...................
                      A szkoda..............
                      Ekspertum spróbuj nalewki z bursztyna, nacieraj i kropelkuj...........
                      Podniosła nas na nogi........................
                      Ruda
                      • Gość: Gbór Re: Re Do Ekspertum i Storimy.................... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 22:42
                        Psełdo inteligeny jeden wart drudiego. Proza dnia codziennego, jakim jest brak
                        ogrodzenia cmentarza, to tylko dla Was pretekst do mówienia o czymś czego nie
                        rozumiecie. Bez filozofii każdy wie, że nie ogrodzony cmentarz na Błesznie o
                        czymś świadczy. A Wy obrońcy psów sami schodzicie na psy- "nie widziałem gówna
                        psiego na cmentarzu" -nie ma problemu. Nie ma gospodarza odpowiadającego za
                        ogrodzenie cmentarza to i dobrze. Zadam głupie pytanie, bo każdy zna odpowiedż.
                        Kto kasuje nie małe pieniądze za pozwolenie wykopania grobu na cmentarzu?
                        • Gość: Duchowny Re: Re Do Ekspertum i Storimy.................... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 22:53
                          Nie wszystko można obliczyć ,nie za wszystko można zapłacić. Jestem rozbawiony
                          jak Ci,któży nie wiedzą co to szacunek dla grobu człowieka stają wobronie
                          niedbalstwa osób zaniedbujących swoje obowiązki. To oni są winni, że skąpstwo
                          nie pozwoliło zbudować odpowiedniej wysokości płotu wokół cmentarza na
                          Błesznie. Fratres wstyt.
                          • Gość: zocha Re: Spacer z psem po cmentarzu................... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 20:07
                            E-duchowny taki ty duchowny jak ja zakonnica. Ale nie w tym rzecz, cała sprawa
                            wygląda na błachą,ale to tylko pozory. Przed paroba miesiącami na tym cmentarzu
                            doszło do niszczenia nagrobków. Czy pisała o tym prasa nie wiem, osoby których
                            bliskich groby zostały zniszczone mówiły, że intrrweniowały w kurii biskupiej.
                            Obiecano zmienić ogrodzenie i zamontować bramę. Słowa tylko słowa. A może
                            pieniądze poszły na ogrodzenie, ale gdzie indziej.Może tą sprawą zajmie się
                            wreszcie ktoś kompetentny. A może ten cmentarz nie ma gospodarza i nie ma komu
                            wymierzyć kary? Amoże to ktoś komu nie można zwrócić uwagii? pytań może
                            byćdużo......Warto czekać bo to będzie i móje ostatnie miejsce na tym świecie.
                            Chciałbym,żeby to był cmentarz, a nie spacerownik.Chcesz by pochowany na
                            spacerowniku poproś o yo swoich bliskich to do tych co kochają tylko psy.
                            • Gość: Obcy Re: Spacer z psem po cmentarzu................... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 19:15
                              Potwierdzam widziałem to coś co w Częstochowie nazywają bramą na cmentarz. Mnie
                              już nic nie dziwi Częstochowa to podklasztorna mieścina, ludzie nie mają
                              żadnych ambicji dlatego nawet o spokój swoich zmarłych nie potrafią zadbać. Od
                              czasu do czasu przyjeżdżam do Częstochowy międzinnymi na cmentarz. Od znajomych
                              dowiedziałem się że ktoś chce załatwić sprawę zamykania cmentarza. To się nie
                              uda!!!!!!!!!!!!!! Jak nim to nim to cała filozofia w Częstochowie. Na szczęście
                              nie jest to już miasto wojewódzkie.
                              • Gość: Ala Re: Spacer z psem po cmentarzu................... IP: *.prenet.pl 22.07.05, 19:42
                                Na rakowskim cmentarzu brak jest przyzwoitej toalety i właściciel powinien o to
                                zadbać.
                              • Gość: xx Re: Spacer z psem po cmentarzu................... IP: *.icis.pcz.pl 22.07.05, 20:10
                                Na szczescie nie mam koniecznosci obcowania z ludzmi tak negatywnie
                                nastawionymi do innych jak OBCY - rozsiewaj sobie swoja negatywna energie gdzie
                                indziej.
                                • Gość: yyy Re: Spacer z psem po cmentarzu................... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 20:44
                                  Zgadzam się z Tobą "x" ale On ma częściowo rację nasza Częstochowa to grajdołek.
                                  • Gość: xx Re: Spacer z psem po cmentarzu................... IP: *.icis.pcz.pl 22.07.05, 20:54
                                    Jak zwykle bede bronil Czestochowy bo to po prostu nie prawda.

                                    Pozdrawiam,
                                • Gość: mka Re: Spacer z psem po cmentarzu................... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 20:49
                                  Jak chce to niech chodzi kto mu zabroni, ja też chodzę z psem na cmentarz.
                                  • Gość: xx Re: Spacer z psem po cmentarzu................... IP: *.icis.pcz.pl 22.07.05, 20:59
                                    To nie jest kwestia zabraniac czy nie - po prostu w pewnych kwestiach musi
                                    wystarczyc elementarne wyczucie i minimum kultury, ktore podpowiada ze tak samo
                                    jak nie wypada robic piknik na cmentarzu, tak samo nie wyapada spacerowac z
                                    psem w takim miejscu - w czasach mlodej mlodosci :)) cos takiego ludziom po
                                    prostu nie przyszloby do glowy z szacunku dla zmarlych.
                                    • Gość: "ooo" Re: Spacer z psem po cmentarzu................... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 16:16
                                      Spacer z psem po cmentarzu wydaje mi się, że to może się dziadż wszędzie. Z
                                      jednym zastrzeżeniem, że w Częstochowie na to patrzy się przez palce. Panie
                                      Bolek dziękuję, że Pan to widzi,ale co z tego?
                                      • Gość: Bolek Re: Spacer z psem po cmentarzu................... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 03:14
                                        Od paru dni czytam i dochodzę do wniosku, że szkoda pisania o czymś co tak
                                        bardzo odbiega od codziennego życia. Może mają racje ci co nie widzą. Tyle jest
                                        cmentarzy zapomnianych, tyle miejsc zaniedbanych, może kiedyś ktoś zwróci uwagę
                                        na brak troski o miejsce, mnie tak drogie. Ale to już inna sprawa. Bardzo
                                        dziękuje wszystkim, którzy podzielają mój punkt widzenia - co do spacerów z
                                        psem po cmentarzu. Tym natomiast, którzy mają inny pogląd wyrażam szacunek, że
                                        mówią o tym otwarcie.
    • Gość: pepe Re: Spacer z psem po cmentarzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 08:20
      Człowieku, a co w tym złego ? Przecież ci zmarli którzy tam leżą też często
      mieli w domach psy, koty i inne zwierzęta. Jeśli tylko pies nie narobi na
      środku alejki to nie widzę w tym nic złego. Zapewne pochodzisz ze wsi bo tym
      którzy często wychowywali się w jednej izbie z kurami teraz w mieście bardzo
      przeszkadzają zwierzęta !!!!!!!!!
      • Gość: xx Re: Spacer z psem po cmentarzu IP: *.icis.pcz.pl 24.07.05, 13:29
        Cmentarz to miejsce szczegolne a tym bardziej w Polskiej kulturze - ja chcialby
        zaapelowac o godne zachowanie ludzi i nie przychodzenie z psami na cmentarz -
        moze to juz jest wolanie na puszczy, moze wkrotce calkiem wszystko nam juz
        bedzie jedno, co kto robi na cmenatarzu, ale mam nadzieje ze jednak sa granice
        ktorych nie przekroczymy.


        • storima zastanawiam sie 24.07.05, 13:41
          Po co isc
          z psem na cmentarz, jesli nie odwiedza sie z tym psem grobu jego pana/ pani?

          Bardzo mi sie podoba ostatni wpis Bolka. Nikomu nie ubliza.
          • Gość: armeh mowa A.Westa senatora USA IP: 212.87.241.* 24.07.05, 15:41
            " a gdy przyjdzie chwila ostatnia i śmierć weźmie pana w swoje objęcia, a jego
            ciało legnie w zimnej ziemi, nie jest ważne , że wszyscy inni przyjaciele pójdą
            swoimi drogami; tam - u grobu, pozostanie szlachetny pies, z głową wtuloną
            między łapy, o oczach smutnych, lecz otwartych w bacznej czułości, wierny i
            szczery nawet w śmierci"
            Czego nie zawsze można powiedzieć o ludziach.
            • Gość: siw.. spacer z psem po cmentarzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 17:15
              - taka opowieść prawdziwa - kilka lat temu zmarł mój sąsiad.sąsiada pochowano
              na cm>Raków . lecz tego samego dnia jego pies zaginął, odnaleziono go
              następnego dnia na grobie swego pana.zabrano do domu,lecz on
              znowu "zwiał" ,odnaleziono go znowu na grobie swojego pana ale teraz już
              martwego - to jest przyjażń psa do swego pana .
              • Gość: zzz Re: spacer z psem po cmentarzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 19:49
                Nie mam nic przeciwko psom na cmentrzu. Chciałbym, żeby miejsca kultu zachowały
                swój niepowtarzlny klimat. Otwieranie i zamykanie za sobą furty cmentarnej
                nikogo nie powinno dziwidż. Dlaczego nie ma furty na cmentarzu na Błesznie?
                • Gość: koleś Re: spacer z psem po cmentarzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 19:52
                  Bo ją ktoś zwinoł. Złom ma swoją cenę .
                  • Gość: zzz Re: spacer z psem po cmentarzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 19:56
                    Nie wszystko można sprzedać, tak jak nie wszystko można kupić.Może z drewna
                    wystarczy. Lepsza taka jak żadna.
                    • Gość: julka Re: spacer z psem po cmentarzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 09:31
                      furty ze stali kutej,furty z drewna , ??? wystarczy by szanować ten teren! dla
                      nas? ?? zmarłych ? ,- dla "naszej" tu bytności. Wycieczki z dziećmi i psami by
                      mogły objszczywać groby naszych bliskich? .. Wystarcza beznadziejna opieka
                      SM ,nad dewastacja grobow przez wandali i złodzieji trofeów- kwiaty,mosięzne
                      krzyze,.....,stalowe oramowania i znaki ..... .
                      • Gość: Monika Re: spacer z psem po cmentarzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 04:43
                        Tak, to jest postawione na głowie. Masz racje "czarni" zamias ścigać babcie
                        handlujące pietruszką niech wejdą na cmentarz. Jesteśmy podatnikami i mamy
                        prawo rządać od nich, żeby robili co my chcemy.Jutro pójdę na ten cmentarz.
                        • Gość: Kasia Re: spacer z psem po cmentarzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 18:24
                          Wreszcie ktoś pisze od serca o sprawach , które powinny obchodzić każdego.
                          Jestem ciekawa jak długo trzeba będzie czekać na założenie furtki? Do napisania
                          namówiła mnie sąsiadka, której powiedziałam o wyprowadzaniu psów na cmentarz.
                          • facia Re: spacer z psem po cmentarzu 29.07.05, 20:42
                            czy az tak bardzo przeszkadza wam pies na cmentarzu?Komu potrzebne zamykane
                            furtki?
                            • Gość: fiolla Re: spacer z psem po cmentarzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.05, 02:12
                              Mieszkam tuz obok cmentarza na Blesznie i zdarza mi sie chodzic tam z psem, ale
                              bynajmniej nie na spacer, ale na grob mojego Taty. Moj pies jest dosc duzy,
                              totez prowadzam go zawsze na smyczy i bardzo krotko trzymam. Nigdy nie zdarzylo
                              sie, zeby zalatwil sie na cmentarzu. Nie rozumiem o co jest afera, bo
                              zachowanie psa to w 80% sprawa jego wlasciciela, wiec zacznijmy wychowywac
                              spoleczenstwo, a nie zwalac wszystko na psy.
                              • Gość: Młody Re: spacer z psem po cmentarzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.05, 03:11
                                Wychowywać kogo ? Może tych co nie wiedzą po co są drzwi i furtki.a może wogóle
                                przestać mówić o wychowaniu. Teraz wszystko można, wszystko można
                                wytłumaczyć."Ja tylko do tatusia" a inni niech się gorszą. to ich sprawa.
                                Postępowi niedawno zeszli z drzewa starsi zawsze dbali o pochówki swoich -
                                ogradzali je- przed zwierzętami . Pies to nie zwierze?
                                • facia Re: spacer z psem po cmentarzu 30.07.05, 12:37
                                  Ale pies to nie hiena.Na pewno grobu nie rozkopie.
                                  • Gość: Reni Re: spacer z psem po cmentarzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.05, 02:49
                                    Bedzie wreszcie ta furtka czy nie? Bo jak nie to po ch....re pisac i pisac.
                                    Jest cmentarz musi byc ogrodzony. Niech wreszcie ktos napisze kto to ma
                                    zrobic.Mam rozwiazani ale poczekam.
                                    • Gość: Maciek Kastor Re: spacer z psem po cmentarzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.05, 07:28


                                      Skoro wszyscy jestescie tacy święci ze przeszkadza jakiemus chlopczykowi ze
                                      ktos psa prowadzi na smyczy po cmentarzu i jego sumieniem jest robienie igły z
                                      niczego to gratuluje...Ja nie mam nic przeciwko wprowadzaniu czworonoga na
                                      cmentarz - zwłaszcza jezeli jest to pies posłuchany spokojny (nie szczeka nie
                                      warczy nie gryzie nie skacze po nagrobkach i nie obsikuje )Wielkie SoorYYY -
                                      ale nie raz spotkalem psa z wlasciecielem na cmentarzu i sam czesto z moim
                                      Smoll Dog"iem zagladam zapalic swieczke, ba mało tego nawet na rowerku i pies
                                      obok mnie... I uwazam ze nie ma w tym nic złego bo najwazniejsza kwestia ktora
                                      chcialem uwzglednic w mojej wypowiedzi to fakt ze ludzie ktorzy wprowadzaja psy
                                      na cmentarz wprowadzaja tylko psy spokojne
                                      "NIKT NIE WPROWADZI PSA GROZNEGO - NIEPOSLUSZNEGO - I NAPEWNO NIE WPROWADZI GO
                                      W CELU OSIUSIANIA KILKU GROBOW"
                                      1) PSY : trzymane sa blisko na smyczy
                                      2) PSY : Nikomu nie przeszkadzaja nikt mi nic złego nie powiedzial nigdy chyba
                                      ze jakis mlodzieniec w okularkach z uniwerku jagieonskiego ktory przyjechal na
                                      wakcje do mamusi do domku
                                      3) PSY - nauczmy sie kochac zwierzeta one tez maja prawa...Przyznam ze ze swoim
                                      czworonogiem byllem w kosciele na cmentarzu na rocha on jest spokojny wiec
                                      siedzielm przy grobie kogos mi bliskiego z moim psem - :) malo tego i z rowerem

                                      Pozdrawiam - obronca czworonogów na cmentarzach


                                      • Gość: aws Re: spacer z psem po cmentarzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.05, 15:26
                                        Z kompleksami się nie walczy ty koleś masz kommpleks szkoły, dlatego student
                                        dla ciebie jest wyrazem czegoś nie do zrozumienia. Ty możesz z psem .... to
                                        twój problem. Biedny pies nie wie że go tak wysoko cenisz i z nim chodzisz na
                                        cmentarz. Masz wspaniałego psa szkoda że On nie ma takiego "pana". Aco zkinem?
                                        • Gość: Rola Re: spacer z psem po cmentarzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.05, 21:51
                                          Przejżałam pare wpisów i jestem w rosterce. O co w tym wszystkim chodzi ? Facet
                                          który poruszył ten problem {według mnie} chciał żeby zamykać cmentarz na nie
                                          istniejącą furtkę. Problem psów to inna bajka. Jeśli naprawdę cmentarz jest na
                                          stałe otwarty to ma sens poprzeć tych, którzy chcą żeby był zamykany. Kultra
                                          obowiązuje wszędzie tych co mają czworonogi na cmentarzu tym bardziej. Nie chce
                                          mi się wierzyć ,że cmentarz na Błesznie jest bez bramy zamykanej na noc. To tak
                                          troche dziwne.
                                          • Gość: Maciek&Pies Re: spacer z psem po cmentarzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.05, 13:20
                                            Kompleksy moze ty masz " te koles "
                                            • Gość: coo Re: spacer z psem po cmentarzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 21:48
                                              O czym oni piszą o psach o cmentarzu o furtce której nie ma o .....?
                                              • Gość: Zenek Re: spacer z psem po cmentarzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.05, 10:29
                                                Ciekawa sprawa!!! Stare często zaniedbane cmentarze są ogrodzone, a cmentarz na
                                                Rakowie nie. Dlaczego?!Zakaz wprowadzania psów {na smyczy też}pod grożbą kary
                                                rozwiązałby jeden problem. Gdzie rozum nie wie to może trzeba mu silniejszych
                                                argumentów. Ciekawe czy ktoś ze Straży Miejskiej czasem czyta "Forum" jeśli
                                                tak, ciekaw jestem ich opini. Pozdrawiam.
                                  • Gość: expertum credere p Wrocław i jego dzielnice IP: cyberglina.AK* / *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.05, 00:02
                                    te fachura, a powiedz mi dziecino skąd się wzięła nazwa takiej jednej dzielnicy
                                    we Wrocławiu, no wiesz, Psie Pole?
    • storima Re: Spacer z psem po cmentarzu 05.08.05, 21:55
      Biegniemy rozmaitymi sciezkami.
      Czas sie polaczyc:


      Gazeta.pl > Częstochowa > Aktualności

      Piątek, 5 sierpnia 2005

      Psy zanieczyszczają cmentarz na Rakowie


      Dorota Steinhagen 03-08-2005 , ostatnia aktualizacja 03-08-2005 20:57

      Dokąd wybrać się na spacer z psem? Niektórzy uważają, że najlepszy jest...
      cmentarz. Dyskusja o tym, co dzieje się na rakowskim cmentarzu, rozgorzała na
      forum "Gazety". - To oburzające! Skandal! - złościli się internauci. - Psi
      klozet na grobie?

      Sprawdziliśmy. Na górce ponad główną bramą od ul. Palmowej brakuje furtki.
      Wieczorami wchodzą tędy na cmentarz okoliczni mieszkańcy z psami. Niektóre na
      smyczach, inne biegają swobodnie.

      - Ładnie to tak? - zapytaliśmy zadbaną, tlenioną blondynkę z kudłatym czarnym
      kundelkiem (koło bloków prowadziła go na smyczy, za bramą cmentarza spuściła
      go). - A gdzie mam go wyprowadzać? - wrzasnęła. - Lepiej, żeby wybiegał się
      tutaj niż pomiędzy blokami wśród dzieci.

      - To faktycznie oburzające - przyznaje ks. Mieczysław Wach, który kilka dni temu
      objął funkcję administratora cmentarza. - Do mnie takie sygnały nie dotarły, ale
      nie dziwię się waszej reakcji. W wielu miejscach bywałem i pracowałem i wiem, że
      wszystko zależy od kultury ludzi.

      Skoro więc sąsiedzi cmentarza sami nie wiedzą, że cmentarz nie jest miejscem,
      gdzie powinny załatwiać się psy, ksiądz chce im to napisać czarno na białym.

      - Przy wejściach muszą się pojawić tablice z zakazem wprowadzania psów,
      jeżdżenia na rowerach i palenia papierosów - mówi ks. Wach. - Jeśli zakaz będzie
      sformułowany, za jego złamanie można wyciągać konsekwencje.

      Ksiądz nie wie jeszcze, kiedy staną tablice, bo najpierw musi znaleźć wykonawcę.
      - Może jeszcze w sierpniu, może we wrześniu, na pewno przed dniem Wszystkich
      Świętych. Rozpatrzymy też możliwość zamontowania furtki tam na górce - mówi nowy
      administrator.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=27297286
      • Gość: Maciek&Pies Re: Spacer z psem po cmentarzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.05, 18:09
        Proponuje to uczynic o czym Storima poinformowała forumowiczów.. :P Pozdrawiam
        • Gość: Jan Re: Spacer z psem po cmentarzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 20:38
          Poczekajmy co na forum napisze ksiąd Mieczysław Wach . Gazetę zapewniał że
          sprawy nie znał. Teraz ją zna.Będę śledził temat forum "Psy zanieczyszczają
          cmentarz..."
    • Gość: ratko Re: Spacer z psem po cmentarzu IP: *.ipt.aol.com 11.08.05, 21:08
      czy psy profanuja groby? co w takim razie zrobic z golebiami? czy one profanuja tylko swoja obecnoscia, czy same bombardowania sie licza?

      a tak mowiac szczerze to jest to dla mnie zalosne. wyrazajcie oburzenie tam, gdzie faktycznie jest to na miejscu, uwrazliwcie sie na otaczajace zlo, ktorego czescia sami byc mozecie, a nie na psy na cmentarzu... szkoda gadac..
      • Gość: zych Re: Spacer z psem po cmentarzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 15:04
        Masz racje Szanowny przedmówco szkoda z Tobą gadać nic nie zrozumiałeś. Jeśli
        tylko widzisz problem psów.
        • Gość: Foka Re: Spacer z psem po cmentarzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 15:29
          A jednak warto. Forum pozwala każdemu pisać o sprawach,które go zainteresowały.
          Czyste pomniki grobów, to obowiązek tych, którzy czczą pamięć osoby tam
          pochowanej. Zabrudzony pomnik przez gołębie, to rzecz normalna, ale odchody po
          psie na alejkach cmentarnych.Księże "Administratorze" jak te psy nauczyć czytać
          tablic zakazu? Pisze o tych psach, które wejdą przez nie zamykane i nie
          zamontowane furtki.
          • Gość: Lewy Re: !/!/!. Ksiądz "Administrator" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 12:06
            Czy trzeba było zmieniać dotychczasowego administratora cmentarza na Błesznie
            tylko dlatego że nie założył skradzionej furtki? Teraz "nowy" zanim policzy
            kasę czy mu starczy na nową furtkę.
            • Gość: Prawy Re: !/!/!. Ksiądz "Administrator" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 19:59
              Licz swoje pieniądze.
              • Gość: Cent Re: !/!/!. Ksiądz "Administrator" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 23:07
                Gdzie dwóch nie ma racji tam warto zainwestować. A nie mówiłem że sprawa
                ucichnie kiedy trzeba przejść do kąkretów tzn. Zabespieczyć wejście na
                cmentarz. Ale kto to ma zrobić,kiedy kiądz Administrator ma urlop. Poczekamy.
                • Gość: Rafał Re: Spacer z psem po cmentarzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 08:29
                  Po przeczytaniu wypowiedzi o -spacerach z psem po cmentarzu - myślałem że to
                  jakiś żart.Na własne oczy przekonałem się że naprawde po cmentarzu biegają psy.
                  Nie widziałem ich właścicieli.W rozmowie ze starszymi osobami -kiedy
                  powiedziałem że opiszę to w internecie- dowiedziałem się że one są bez
                  sił. "grób mojego męża jest przy aleji na wprost nie zamykanej bramy , to co
                  nieraz zastaję przy grobie chciałabym żeby obejrzł ksiądz odpowiadający za
                  cmentarz".Były i inne wypowiedzi.Apelujemy o pomoc.
                  • Gość: XXX Re: Spacer z psem po cmentarzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 23:08
                    Kto ma pomóć?
                    • Gość: rak Re: Spacer z psem po cmentarzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 15:18
                      Sam sobie pomóż. Weż kij i po łbach najpierw właściciela a póżniej psa.
                      • Gość: Roki Re: Spacer z psem po cmentarzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.05, 19:55
                        A może by tak ktoś z prokuratury zainteresował się brakiem należytej ochrony
                        miejsc kultu.Wypowiedż prawnika oczekiwana.
                        • Gość: koko Re: Spacer z psem po cmentarzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 03:12
                          W Częstochowie prawnik !!!!!!!!!!?
                          • Gość: Prawnik Re: Spacer z psem po cmentarzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 13:44
                            huj wam w dupe
                            • Gość: Wach Re: Spacer z psem po cmentarzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 22:04
                              I co nie miałem racji, trzeba tylko poczekać a sprawa przycichnie.
                            • Gość: . Re: Spacer z psem po cmentarzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 09:06
                              moderator co to jest ?
                              - "prawnika" błędy ortograficzne należy poprawić!
                              jego wypowiedź do GW, czy KK, czy forumowiczów?
                              czy??..tych co ze smyczami na szyji chadzają?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka