Dodaj do ulubionych

Proces byłego funkcjonariusza SB

IP: *.trustnet.pl / 83.16.102.* 17.07.05, 21:47
uważam że wreszcie należy zamknąć ten rozdział historii, przecież takich
funkcjonariuszy było setki jak nie tysiące, dokonywali podobnych przestepstw
więc dlaczego jeden ma cierpieć, co - kozioł ofiarny, niedobrze mi sie robi
jak słyszę o tych wszystkich teczkach agentach tajnych współpracownikach
lojalkach donosicielach - czas najwyzszy zająść się gospodarką a nie wałkować
to samo od 89 roku, widocznie to temat zastepczy, najśmieszniejsze jest to że
ci wszyscy opozycjoniści w większości pracowali dla SB
Obserwuj wątek
    • Gość: kornik Re: Proces byłego funkcjonariusza SB IP: *.czestochowa.agora.pl 17.07.05, 21:59
      A wiesz ilu złodzei i oszustów uniknęło kary? Czy dla Ciebie to też argument,
      żeby nie karać tych, których uda się złapać? Co to za sposób myślenia, że skoro
      nie wyłapiemy wszystkich, to trzeba darować tym, których udało się ustalić. A
      już ostatnie zdanie jest poniżej krytyki. Myślałem, że tak to rozumuje tylko
      rodzina Giertychów, która nic w opozycji nie zrobiła i teraz oczernia ludzi,
      żeby zabić własne kompleksy. No, ale widzę, że i Ciebie dosięga ich choroba.
      • Gość: wierzący Re: Proces byłego funkcjonariusza SB IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.05, 10:28
        nie martw się każdy stanie przed sądem Bożym i odpowie za swoje uczynki: te
        dobre i te złe... nikogo nie ominie kara (za złe uczynki) ani nagroda (za dobre
        uczynki), to tak w wielkim skrócie...
        pozdrawiam
    • Gość: MAX Re: Proces byłego funkcjonariusza SB IP: *.trustnet.pl / 83.16.102.* 17.07.05, 23:04
      dokąd bedziemy wałkowac te tematy, jeżeli chciano rozliczeń powinno sie to
      zrobić zaraz po 89 roku, weźmy Niemcy - tam sprawa współpracy ze Stazi, sprawa
      teczek już dawno sie zakończyła, a u nas ciągle wyciąga się jakieś brudy,
      uważam że powinno się zrobić wszystko aby jak najszybciej rozliczyś tamte
      czasy, ujawnić teczki osądzić tych co trzeba - i raz na zawsze skończyć z tym
    • Gość: Wlodek Re: Proces byłego funkcjonariusza SB IP: *.vf.shawcable.net 18.07.05, 00:26
      Gość portalu: MAX napisał(a):

      > uważam że wreszcie należy zamknąć ten rozdział historii, przecież takich
      > funkcjonariuszy było setki jak nie tysiące, dokonywali podobnych przestepstw
      > więc dlaczego jeden ma cierpieć, co - kozioł ofiarny,
    • Gość: kurz Re: Proces byłego funkcjonariusza SB IP: 82.160.8.* 18.07.05, 10:40
      Gość portalu: MAX napisał(a):

      > uważam że wreszcie należy zamknąć ten rozdział historii, przecież takich
      > funkcjonariuszy było setki jak nie tysiące, dokonywali podobnych przestepstw
      > więc dlaczego jeden ma cierpieć, co - kozioł ofiarny, niedobrze mi sie robi
      > jak słyszę o tych wszystkich teczkach agentach tajnych współpracownikach
      > lojalkach donosicielach

      I bardzo slusznie uwazasz. Taki proces to symboliczne zamkniecie pewnego
      rozdzialu. Uwazam jednak, ze poslugiwanie sie slowem "cierpienie" jest
      nieadekwatne do sytuacji. Co wobec tego powiedziec mozna o odczuciach osob
      represjonowanych?
      Owszem funkcjonariuszy poprzedniego systemu mozna liczyc w setki tysiecy, nie w
      tym jednak rzec by przeprowadzac masowa dekapitacje. W naszej rzeczywistosci
      prawnej mowa jest o konkretyzacji kary. W przypadku setek tysiecy
      funkcjonariuszy ustroju komunistycznego mozna mowic o moralnej dezaprobacie;
      dla dziesiatkow innych aparatczykow rzecz nalezy rozpatrywac jednak w kategorii
      penalizacji ich zachowan. Tam gdzie zachowaly sie dowody ich przestepstw nalezy
      bezwzglednie dazyc do wymierzenia kary sprawcom. To podstawowy element jednej z
      podstawowych funkcji kary jaka jest odstraszanie. Nie srogosc kary (tak bliska
      wrozdzie rodowej czy karom talionicznym), a jej nieuchronnosc jest w zalozeniu
      determinantem wymiaru sprawiedliwosci.
      Tak sie sklada, ze "szanowny" prawnik bedacy obiektem postepowania- w
      dzisiejszej rzeczywistosci prawnej moze sie tylko cieszyc. Wie zapewne, ze
      celem kary nie bedzie odwet, wie ze tym razem celem kary jest funkcja
      prewencyjna. Chyba, ze przysypial na wykladach z filozofii prawa. Nic
      osobistego. Ty nazywasz go kozlem ofiarnym - ofiara czego jest w takim razie?
      Bo przeciez nie zadzy odwetu. Nawet po wyroku skazujacym nie odprowadza go do
      ciemnej piwnicym, gdzie za swoje zachowania posiedzi na odwroconym nogami do
      gory taborecie w towarzystwie kilku osilkow radosnie wymachujacych bykowcami.
      Nawet po wyroku skazujacym wyjdzie na wolnosc, co najwyzej uskarzajac sie na
      opieszalosc sadu lub jego stronniczosc lub lamanie praworzadnosci w tym Kraju.
      Proces sadowy w tym wypadku i ewentualna kara wymierzona w jego efekcie- bedzie
      mial inny cele. Prewencje generalna (dla ogolu), prewencje szczegolna z
      elementami socjalizacji oskarzonego.
      Mnie rowniez niedobrze sie robi na mysl o tych wszystkich teczkach, listach etc.
      Po czesci z powodu charakteru ich zawartosci, po czesci ze sposobu ich
      wykorzystywania. Zamiast sluzyc jako zrodlo wiedzy, wykorzystuje sie je
      instrumentalnie do naciskow, szantazy, pomowien. Tak byc nie powinno i byc nie
      moze. Gra w teczki, to gra dla populistow. Nie temu mialy sluzyc zasoby IPN-u.
      Warto wiec przywrocic zdrowe proporcje poprzez procesy oparte na materialach
      Instytutu Pamieci Narodowej. Wlasnie po to, by sprawiedliwosci stalo sie
      zadosc. Wlasnie po to, by koncentrujac sie m.in na gospodarce wyeliminowac
      czynniki niewatpliwe szkodzace wolnorynkowej gospodarce w postaci szantazystow,
      firm-krzakow i calego,poesbeckiego sztafazu ludzi pseudosukcesu.
      Trudno mi wiec zgodzic sie z twierdzeniem , ze temat ten jest tematem
      zastepczym. Powiem raczej, ze chodzi tu wlasnie o pryncypia zycia publicznego.
      Skoro nie mozna budowac zamkow na piasku, jak chcesz budowac potege gospodarcza
      tego Kraju opierajac jej fundamenty na grzaskim gruncie. Gruncie tworzonym
      przez ludzi zdemoralizowanych,przekonanych o swej bezkarnosci, a przez to
      szkodzacych temu Krajowi?

      pozdrawiam
      kurz
    • toberson Re: Proces byłego funkcjonariusza SB 18.07.05, 20:46
      wszystkich komuchow pod sciane i kalachem przejechac!wtenczas bedzie mozna
      zamknac ta karte historii!!!kazdy komuch to zdrajca,oszust i klamca!!!
      • Gość: sssss Re: Proces byłego funkcjonariusza SB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 09:17
        piszesz komuchów i piszą tak inni.powiedz-napisz kto był jednym z pierwszych
        komunistów(znasz idee?!) czczonym na ołtarzach KK!?
        • Gość: Roman Re: Proces byłego funkcjonariusza SB IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.05, 09:35
          Nic tylko dać ci w łeb za porównywania.
          Tu nie chodzi o samą myśl idei socjalizmu czy komunizmu,sama ta idea w sobie zła
          nie była lecz niestety stała się podwaliną do robienia różnych dziwnych
          interesów przez ludzi u władzy(analogicznie jak teraz lecz w nieco innej otoczce).
          I problem wynika z tego iż ówczesny system skarzony był agresją wobec
          jakichkolwiek przejawów odmiennego rozumowania,agresją często bezpodstawną i
          nadwyrost,ocierającą się o barbarzyństwo i obłudę.
          Takie moje skromne zdanie na temat porównania Chrystusa do np Chruszczowa czy
          Wielkiego Dzugaszwiliego-którzy wg.ciebie byli piewcami tego samego.
          Zjedz sobie dobre śniadanie,napij się mocnej kawy,może ci się w głowie nieco
          rozjaśni.
          • Gość: aaaaaaaaaa Re: Proces byłego funkcjonariusza SB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 22:56
            wszyscy powinni iść spać a historia będzie i tak historią taka praca
            • Gość: Kubiś Re: Proces byłego funkcjonariusza SB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 23:50
              Tobersonie ! To duży błąd mordować komuchów ruskim Kałachem .
              Ładniej wyglądałby amerykański M 16 jako narzędzie egzekucji .
              Prawdziwie kapitalistyczny .
              Czy wy nie potraficie zapomnieć i przebaczyć po katolicku .
              Tak jak za komuny wszędzie odbijało sięjacy to byli hitlerowcy .
              Jaką gazetę by nie wziąść do ręki to tylko niezwyciężona armia czerwona .
              Teraz wy w kółko maglujecie jakie to cierpienia i straszne represje były i jak
              tu się zemścić na SB-kach . Widocznie historia musiała się tak potoczyć . A i
              tak była bardzo łaskawa ..... Kubiś

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka