Dodaj do ulubionych

Coraz mniejsze szanse uratowania koszykówki

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.05, 02:48
"Może wszyscy uświadomią sobie, że to nie żarty dopiero w sezonie zimowym,
gdy zostanie nam tylko siatkówka i często w weekend nie będzie w mieście
żadnego meczu."

bedzie siatkówka kobiet i koszykówka Politechniki

Obserwuj wątek
    • Gość: xxx Re: Coraz mniejsze szanse uratowania koszykówki IP: *.21.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.05, 08:28
      wiem juz kto ukrywa sie pod nickiem podatnik. Albo Janas albo ten jego pomagier
      Posyłek
      • Gość: Zdzisław Posyłek Re: Coraz mniejsze szanse uratowania koszykówki IP: *.pcz.czest.pl 03.08.05, 11:36
        Gościu xxx pudło- zabierając głos na forum autoryzujemy swoje wypowiedzi.
        Mamy dużo własnych kłopotów związanych z koszykówką studencką aby zajmować się
        problemami innych.Dlatego wplatanie tu trenera Janasa jak i mojej osoby(niech
        będzie pomagiera)jest cokolwiek nie na miejscu.Jeżeli wywołuje się kogoś po
        nazwisku to wypada się również przedstawić, bo anonimowo każdemu można
        przypisać różne wypowiedzi.Nie cieszy nas sytuacja koszykarzy Tytana bo w
        Częstochowie zawsze było miejsce dla obu klubów i sądzę że w najbliższej
        przyszłości będzie tak nadal.
    • Gość: Dymczasem Re: Coraz mniejsze szanse uratowania koszykówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.05, 11:15
      a takze mecze na eskaesach w szkolach podstawowych, wystarczy Tobie to?Mnie
      chyba to jednak nie satysfakcjonuje.Ciezko sie od czegos odzwyczaic, jak sie
      cos robi kilkanascie lat...Skra
      ps kiedys nawet mielismy afropolakanina ;)
    • Gość: Hehe Re: Coraz mniejsze szanse uratowania koszykówki IP: *.21.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.05, 11:30
      do Podatnika: Zgadzam sie z jednym z pzredmówców że to któryś z wymienionych
      panów. Kilka faktów niechce nic źle wróżyć żadnemu z tych zespołów ale z
      pierwszej szóstki siatkarek odeszło chyba 5 a raczej nikt konkretny nie
      przyszedł wiec poziom tych meczy może być conajwyżej średni u koszykaszy wcale
      lepiej też odeszło kilku zawodników następni też szukają bo mają
      dość "wspaniałego" trenera Janasa. Więc również z poziomem i wynikiem może być
      róznie. Pierwsza liga gwarantowała emocje i gre wielu zawodników o wysokim
      poziomie sportowym. Więc może niech nikt nie wyskakuje z takimi tekstami bo
      równie dobrze można napisać że odbędzie się mecz w A-klasie koszykówki i ma to
      być wydarzenie na które przyjdzie 500 osób gratuluje osobie która napisała ten
      komentarz. Miejmy nadzieje że uratują chociaż drugą ligę bo miło jest popatrzeć
      jak chłopaki grają. Pozdrawiam wszystkich prawdziwych kibiców koszykówki
      • Gość: OG LOCO Zdzisław Posyłek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.05, 12:41
        Panie Posyłek chyba się coś panu pomyliło.Pamiętam jak pan wchodził na treningi
        chłopaków z politechniki po przegranym przez Ikrę meczu.Przypomnieć panu?Otóż
        wchodził pan z rękami uniesionymi w geście triumfu i ze słowami "jest, przegrali!!".
        • Gość: Zdzisław Posyłek Re: Zdzisław Posyłek IP: *.pcz.czest.pl 03.08.05, 14:24
          Trudno aby "pomagier" był fanem innej druzyny niz własna.Staramy się być
          najlepsi na swoim podwórku.Trener Janas doprowadził do tego,że zespól
          Politechniki zdobył w maju Mistrzostwo Ligi Akademickiej Koszykówki a w czerwcu
          trzecie miejsce w Akademickich Mistrzostwach Europy.Sukcesy te doprowadziły do
          tego,że zespół znalazł trwałego sponsora.Wracając do historii współpracy z
          KS "ISKRA" to najlepsza była za prezesury P. R. Miękusa, kiedy m.in. była
          podpisana umowa o współpracy między klubami i wspólne sparingi oraz
          wypożyczenie na rok Tomka Domańskiego.Współpraca się skończyła za prezesury P.
          Tomasza Prusaka i później, bowiem nastąpił konflikt interesów (m.in.play-off z
          Telmontem Bytom - niewypożyczenie chwilowo niegrającego w ISKRZE Bartka
          Kurdziela, koniec wspólnych sparingów. W sezonie 2004/05 zero współpracy-
          konieczność rozgrywania sparingów na Śląsku (w sumie ok.8.)pomijam turnieje
          otwarcia gdzie będąc po obozie mogliśmy spokojnie wystąpić. Przez cały czas
          działalności zdani byliśmy na swoją przedsiębiorczość i władze uczelni. I to
          nie trener Janas i "cykliści" są winni tego co się stało. To dzięki naszej
          inicjatywie została utrzymana A-Klasa (Liga Okręgowa) która egzystuje przy
          minimalnych nakładach finansowych.
          • Gość: OG LOCO Re: Zdzisław Posyłek a.k.a Rodzyn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.05, 15:49
            Bardzo ładnie nam tu pan przedstawił wszystkie osiągnięcia pana Janasa.Trzeba
            przyznać że jako "pomagier" (czytaj RODZYN) spisuje sią pan wyśmienicie.Tylko co
            miała na celu ta prezentacja.Chce pan udowodnić jakim to dobrym trenerem jest
            pan Janas??Niech pan zapyta dowolnego zawodnika drużyny Politechiki co o nim
            myśli.Może wtedy przejrzy pan na oczy.
          • Gość: rozbawiony do łez Re: Zdzisław Posyłek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.05, 16:26
            Z tego co przeczytałem to widze że częstochowska koszykówka działa tylko
            dlatego że Panowie Janas i Posyłek tak zadecydowali. Co Wy zrobiliście dla A-
            Klasy?? Z Bartkiem Kurdzielem było tak że w zamian Iskra chciała Przemysława
            Rataja którego Wy nie chcieliście oddać pożniej przez pół roku nie grał bo
            blokowaliście jego karte. Co do sparingów w sezonie bodaj 2001/2002 zostało ich
            rozegranych conajmniej kilka. Zarówno trener Janas jak i niektórzy zawodnicy
            podkreślam niektórzy traktowali te mecze jako świetą wojnę podgrzewając
            atmosfere swoim zachowaniem kilku zawodników odniosło wówczas drobne urazy i z
            obawy przed groźnymi kontuzjami klub niezdecydował się na dalsze
            sparingi z drużyna politechniki. Podkreślam jednocześnie że ani zawodnicy ani
            zarząd klubu nie ma nic do zawodników Politechniki. To trener Janas wraz z
            Panem Posyłkiem twierdzą iż poziom rozgrywek LAK jest wyższy niż rozgrywek I
            ligi. Co do turniejów otwracia sezonu wiadome jest że zapraszane są drużyny
            ligowe z którymi można sie w późniejszym czasie spotkać nagrać ich mecze i
            pzreanalizować je. Teraz może o Trenerze Janasie. Nie On osiagnął to wszystko
            tylko jego zawodnicy przy pomocy trenera Poznańskiego. Zachowanie trenera
            Janasa na na meczach jest poprotu kary godne. Nie przystoi doktorowi,
            wykładowcy na uczelni używać wulgarnych słów wobec swoich zawodników nazywać
            ich zerami, debilami, kretynami i tym podobne. Wtóruje mu w tym również Pan
            Posyłek. Jeżeli ktoś zapyta zawodników Politechniki co sądzą o Obu Panach nie
            będą ich wychwalać i wysławiać a wrecz przeciwnie. Wiekszość z nich nosi się z
            zamiarem zmiany klubu i rezygnacją z gry w LAKu ze względu na osobę i
            zachowanie trenera.
    • Gość: ojciec Re: Coraz mniejsze szanse uratowania koszykówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.05, 19:01
      niezłe , naprawdę niezłe,tak niszczyć zawodników, a co na to ich rodzice , ale
      ubaw hahahahhahahhaha już mam czkawkę. myślę że ze swoja mentalnością
      zasługujecie na grę na asfalcie , mistrzów siatkówki na trzepaku już mamy
      teraz kolej na was pajace.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka