Dodaj do ulubionych

Blokada alei

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.05, 16:52
Witam!

Czy ktos mi wyjasni dlaczego w poludnie zablokowany (radiowoz w poprzek drogi)
byl zjazd w III aleje od strony Popieluszki, a pozniej kolo 15 taki sam widok,
czyli radiowoz w poprzek jezdni, na Dabrowskiego? Jechalem na 15 do pracy, a
chwile wczesniej mialem zawiez dziewczyne na PKS. Ona sie spoznila na PKS's, a
ja do firmy? Do tego kolo teatru stal radiowoz, a w nim policjant. Do czasu
mojego przejazdu (15 minut) nie ruszyl swoich 4 liter zeby choc na chwile
wstrzymac ruch na Kilinkskiego aby dalo sie przebic potem do Kosciuszki.
Obserwuj wątek
    • Gość: Absolwent częstochowska policja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.05, 17:12
      Gość portalu: . napisał(a):

      " kolo teatru stal radiowoz, a w nim policjant. Do czasu mojego przejazdu (15
      minut) nie ruszyl swoich 4 liter zeby choc na chwile wstrzymac ruch na
      Kilinkskiego aby dalo sie przebic potem do Kosciuszki. "

      Taka właśnie jest nasza częstochowska policja. A Ty myślałeś, że jesteś w Nowym
      Jorku? Tam nawet sam szef policji w razie potrzeby kieruje ruchem ulicznym, a u
      nas - szkoda gadać!

      Czy jest w Częstochowie jakiś prawdziwy szeryf?
    • Gość: xx Re: Blokada alei IP: *.icis.pcz.pl 01.10.05, 17:29
      Nalezy czytac Gazety i/lub zagladac na net.

      Odbywala sie Zlota Mila Czestochowy i III Aleja byla zamknieta dla ruchu.
      • Gość: causa Re: Blokada alei IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.05, 18:18
        Ja też utknąłem dzisiaj w ul. Jasnogórskiej na dobre 45 minut. Organizatorzy
        nie uznają netu jako formy komunikacji ze społeczeństwem. Szkoda wielka.
        Takie rzeczy powinno się opisać jednoznacznie dużymi literami i kilka razy,
        również w necie. Nie zauważyłem w necie żadnego komunikatu organizatorów
        imprezy o wiadomych blokadach ulic, z tego powodu. Z tego co wiem, to magistrat
        ma chyba ze 3 osoby w funkcji rzecznika prasowego. Niech chociaż jeden
        zapracuje na swoje uposażenie.
    • Gość: jasiu... Ano właśnie tak :/ IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 01.10.05, 20:33
      w Częstochowie organizuje się imprezę o międzynarodowym (z założenia) znaczeniu.
      Byłem, widziałem (murzyna też!). Praktycznie zerowe zainteresowanie
      publiczności. Obie lokalne rozgłośnie radiowe, gazety czy inne sposoby
      informacji zawiodły na całej linii. Pewnie Pan Rzecznik tradycyjnie powie mi, że
      się czepiam, ale rzeczywiście przygotowanie objazdów i reklama imprezy w tym
      roku były tragiczne.

      Stał sobie radiowóz i zamiast puścić zieloną linię ulicą Pułaskiego-Popiełuszki,
      trochę ręcznie pokierować ruchem panowie w mundurkach zupełnie nie zwracali
      uwagi na korek tworzący się od Jana Pawła i zablokowane skrzyżowanie z Jasnogórską.

      Na starcie bardzo przydałby się TOY-TOY, ale go nie było, wszyscy dotrzymali do
      mety.

      Panie IL. Ja rozumiem, że ta impreza może nie leży w kręgu zainteresowań
      pańskich mocodawców, ale dla zwykłego spokoju można było to lepiej nagłośnić,
      lepiej przygotować się. No chyba, że powrót na Dąbrowskiego. Tam przynajmniej są
      toalety na stadionie! I asfalt nie zawiera takich dziur, jak w I alei,
      szczególnie na południowej nitce.

      To się jeszcze przyczepię, że przynajmniej można było usunąć parkujące
      samochody. Chociaż - stan nawierzchni od strony chodnika jest tak tragiczny, że
      może lepiej, że ta część jezdni została wyłączona z biegu przez te samochody.

      Niedługo pewnie Bieg Papieski. Proponuję nie organizować go w Alejach.
      Przypuszczam, ze Jasna Góra zgodzi się na poprowadzenie go np. z Rynku
      Wieluńskiego, pasażem Bareły wzdłuż parków i ustawienie mety gdzieś na Siedmiu
      Kamienic, czy naprzeciw Parkingu przy Domu Pielgrzyma. Przynajmniej nie trzeba
      będzie wiele z ruchu wyłączać, a trasa ma lepszą nawierzchnię niż Aleje.

      Jeszcze prośba do gazety - może znajdziecie (darmowy baner reklamowy?) sponsora,
      który ufundowałby koszulki z logo Biegu Papieskiego - za reklamę i bycie
      widocznym myślę że niektórzy się zgodzą.

      To jeszcze raz się czepiam - Czy tylko STATOIL miał ochotę dzisiaj powiesić
      swoje banery w okolicy mety? Toż to my w strasznej wiosce żyjemy, albo mamy
      strasznie słabą ekipę od szukania firm, chcących zaistnieć jako dobrodzieje tego
      biegu. Chyba pani dyrektor MOSiR-u mogłaby ujawnić, w jakich firmach była
      osobiście w tej sprawie rozmawiać i jakie firmy jej odmówiły. Ciekawe, może
      spyta się jej pan Panie Ireneuszu? Będę mógł coś pochwalić.
      • Gość: xx Re: Ano właśnie tak :/ IP: *.icis.pcz.pl 01.10.05, 21:04
        Bylem tylko na poczatku imprezy - biegu sztafet mundurowych - bylo fajnie.
        Pozniej "sie zwinalem" - bylo po prostu okropnie zimno.

        Na pewno Zlota Mila musi byc organizowana w Alejach. Za rok czy za dwa
        zapomnimy juz o zlym stanie nawierzchni w III Aleji, bo bedzie rowniutko,
        Ratusz bedzie juz pieknie odnowiony i pare innych rzeczy tez :))

        A nie dziwie sie ze ludzi bylo malo - w taki ziab malo komu usmiechalo sie
        marzniecie na swiezym powietrzu. Na poczatku ludzi bylo troche, ale ten okropny
        chlod potarfil wygonic do domu najodporniejszych.
        • Gość: causa Re: Ano właśnie tak :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 10:11
          Uznaję zasadę, że jeśli coś się robi (w szczególności, gdy wydaje się fundusze
          miejskie), to należy to zrobić w najlepszym możliwym wydaniu. Dotyczy to
          wszystkiego; od imprez wszelakiego rodzaju, aż po inwestycje. Tu zaprezentowano
          miernotę. Z czego bierze się miernota?
          Skąd szanowny xx masz pewność, że będzie z Alejami NMP tak jak piszesz?
          Wprawdzie do końca roku został kwartał, ale widać jak na dłoni, że zakład ze
          mną przegrałeś. Wcale się z tego nie cieszę.

          Dawniej Monterey. Pozdrawiam
          • Gość: xx Re: Ano właśnie tak :/ IP: *.icis.pcz.pl 02.10.05, 13:05
            Tez chcialbym baardzo zeby remont Aleji byl rozpoczety w tym roku.
            Nawet jak przegralem zaklad, to gotow jestem odpokutowac.

            Ale mysle ze wytrzymamy jeszcze te pare miesiecy. Tak jak wytrzymalismny ze
            stadionem, a w koncu budowa ruszyla. Tak samo jak patrze na wynik remontu
            Ratusza i widze ze powstaje nowa jakosc. Krok po kroku ale jednak do przodu.
            Widze jak powstaje wiadukt i nawet te korki gotow jestem przecierpiec. Itd.

            A rzeczy idealne po prostu nie istnieja. Wole jak cos sie robi z pozytywnym
            efektem, popelniajac nawet bledy, ktore sie naprawia, niz sie czeka az uda sie
            zrobic cos, do czego nikt nie moglby sie przyczepic. W wielu miastach maja
            problemy z dotrzymywaniem terminow inwestycji - chociazby w Warszawie. Ilez tam
            jest narzekan na Kaczynskiego z tego powodu.

            Pozdrawiam,
    • Gość: jasiu... <a href="http://www.3aleje.info" target="_blank">www.3aleje.in IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 02.10.05, 16:36
      W portalu www.3aleje.info/text2.php?id=1925 napisali:

      Przed rozpoczęciem następnych biegów niespodzianka. Na Placu Biegańskiego
      pojawili się znakomici polscy sportowcy: Mieczysław Nowicki – kolarz, Kajetan
      Broniewski - wioślarz; Zygmunt Smalcerz - ciężarowiec, Wiesław Rutkowski –
      bokser, Marian Zieliński – ciężarowiec, Jan Szczepański - bokser, Jerzy Grudzień
      – bokser, Jan Werner - 400-metrowiec, Józef Grzesiak - kierowca rajdowy.
      Sportowcom towarzyszył ks. Edward Pleń, krajowy duszpasterz sportowców.

      Nie wiem dlaczego nie było Pana Prezydenta Doktora. Takie imprezy w innych
      miastach (następnym razem napiszę w zarządzanych przez innych ludzi miastach) są
      wspaniałą okazją do integracji środowisk lokalnych i propagowania zdrowego,
      rodzinnego stylu zycia. U nas zrobiono to, bo tradycyjnie trzeba było ten bieg
      zrobić. Minimum środków własnych i zaangażowania. Niech sobie mieszkańcy
      Częstochowy spacerują po galeriach TESCO, REALA czy AUCHANA. Nie wszyscy muszą
      biegać. Pytanie - napewno nie wszyscy?

      Dlaczego w naszym mieście, jeśli coś można spieprzyć to zawsze się to spieprzy.
      Ludzie, nie wmawiajmy sobie, ze uczciwy i kompetentny zespół nie potrafi
      przygotować tak jasnych warunków przetargu, żeby nie narażać się na jego
      blokowanie przez firmy, które przetarg przegrały. A u nas, a to wiadukt na
      Jagielońskiej, a to opóźnienia w remoncie stadionu, a to niedogranie spraw
      związanych z rewitalizacją Alei...

      I ci sami śpiący urzędnicy organizują później masowe imprezy w mieście. Znowu z
      najmniejszym zaangażowaniem, żeby tylko odwalić robotę.

      Może sobie pan rzecznik wypisywać o mnie różne rzeczy, tylko, niech mi
      wytłumaczy, czy nie jest przypadkiem rolą gospodarza miasta wyciągać wnioski z
      dotychczasowej pracy niektórych osób i proponować im konsekwencje za te
      zaniedbania. Przecież w końcu nikt nie powie, ze zawalił jakiśtam Piszczyk, ale
      że Prezydent nie potrafi zapanować nad częstochowskim bałaganem i brakiem
      jakiegokolwiek zaangażowania jemu podległych pracowników. Samo pokazywanie się
      na Wałach Jasnogórskich podczas transmitowanych przez telewizję widowisk (samo
      widowisko było wspaniałe), czy latanie balonem nad (pustym, bo o imprezie znowu
      nikt prawie nie wiedział) stadionem na Dąbrowskiego, to znacznie za mało,
      zebyśmy Pana Prezydenta podziwiali. Powiem więcej - i wybrali już wkrótce!
      • Gość: xx Re: <a href="<a href="http://www.3aleje.info"" target="_blank" IP: *.icis.pcz.pl 02.10.05, 16:45
        Prezydent, o ile prawidlowo wnioskuje z wiadomosci prasowych, nie wrocil
        jeszcze z zagranicy. I dlatego go nie bylo. Byli Zastepcy.

        Wczoraj tak zmarznalem ze jestem wrecz pelen podziwu dla zawodnikow. Pewnie za
        czasow komuny mozna bylo ludzi zmusic zeby marzneli w pochodzie 1-Majowym i byc
        zadowolonym z wielkiej frekwencji. Demokracja ma to do siebie ze takie triki na
        szczescie juz sa niemozliwe. Ludzie woleli pojsc np. do cieplej sali Teatru na
        bardzo ciekawy spektakl w wykonaniu znanego aktora albo do klubu Paradoks na
        znakomity koncert w wykonaniu Starego Dobrego Malzenstwa. Byl komplet widzow i
        niektorzy obeszli sie smakiem. No i byl jeszcze gwiazdorski final Festiwalu
        Wiolinistycznego im. Hubermana. Atrakcji duzej klasy bylo wczoraj naprawde duzo
        i kazdy wybral to co mu pasuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka