Gość: zdegustowana
IP: 195.116.81.*
07.10.05, 14:18
Jestem zdegustowana! Wyjechałam na 2 lata z Cz-wy, wróciłam kilka miesięcy
temu. Jestem zdegustowana tym co sprzedaje się u nas w sklepach tzw. "tych z
wyższej półki" (z tego co pamiętam - jeszcze dwa lata temu w pasażach można
było coś kupić). Czterokrotnie przeszłam SEKĘ i całe Aleje, w poszukiwaniu
czegoś...zwyczajnego, ale z charakterem.... Zapomnijcie! W SECE i nie tylko
są rzeczy oklepane - obecnie wszędzie brąż (wiem...., wiem.... modny w tym
sezonie....), poprzyczepiane wszędzie cekiny, złote monetki (nie jestem aż
tak przeciwna cekinom, ale bez przesady). Do tego wszystkiego rzeczy, które
sprzadaje się w SECE są również dostępne na Placu Jacka (poszłam specjalnie
sprawdzić panujące i tam trendy), owszem - już nie tak "efektownie
wywieszone" ale te same! Oczywiście taniej.
Owszem otworzyło się kilka salonów Monnari, jest i Solar w Auchan, ale to już
(moim zdaniem) dla dojrzałych kobiet)
Ogólnie tandeta. Czas wyjeżdżać na zakupy do większych miast?