Gość: Q
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
08.11.05, 19:09
08-11-2005 (18:58)
Chciałbym zwrocić uwage studentów na zamnknięcie parkingu na tyłach budynku
przy ul. Waszyngtona. Mimo iż właściciel fragmentu ulicy Tuwima postawił sobie
szlaban (sic!) i rząda płatności za korzystanie z tych 5 m ulicy, to uczelnia
nadal ma przejazd na parking!!! Ostatnimi czasy słyszalem od jednego z
wykładowców, że istnieje przejazd na tyłach Placu Czerwonego (pod tym
parkingiem trochę wyższym), ale jest on zamknięty. Istotne jest to, że ponoć
parkują tam władze uczelni. Czyżby dziekani bali się, żeby szary student
zobaczył, czym się bujają?? Dlaczego przejazd jest zamknięty, a studenci nie
mają gdzie parkować?? Jeżeli tego zaszczytnego przejazdu nie można otworzyć,
to moze wprowadzić składkę studentów na haracz dla tego pana z Tuwima. Mogliby
go płacić zmotoryzowani studenci w zamian za gwarantowane miejsce na prakingu.
Słyszałem już takie pomysły na korytarzach AJD i wielu studentów by na to
poszło. Może należało by się tą kwestią zainteresować i zmusić uczelnię do
bardziej zdecydowanych działań??