jamajca O wieiórkach, dziupli i orzechach :) jest super : 16.11.02, 21:20 Dwaj faceci przemycają wiewiórki w majtkach. Po przekroczeniu granicy jeden z nich wyjmuje z majtek wiewórkę, rzuca nią w asfalt i krzyczy: - To że z mojej d..y zrobiłaś dziuplę - wytrzymałem. To że z moich jaj zrobiłaś orzeszki - wytrzymałem. Ale tego, że orzeszki chciałaś zanieść do dziupli - tego ci nie wybaczę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jamajca Re: Dowcipy :) 17.11.02, 10:02 - Kto ci podbił oko? - Wyciągałem dziewczynę z wody... - I to ona cię tak urządziła? - Nie, akurat żona weszła wtedy do łazienki... Odpowiedz Link Zgłoś
jamajca Re: Dowcipy :) 17.11.02, 10:03 Kilku chirurgów spotkało się na przerwie obiadowej. Rozmawiają o tym, kogo najbardziej lubią operować. - Ja - mówi pierwszy - bardzo lubię operować księgowych. Wszystko w środku mają ponumerowane. - Jeszcze łatwiejsi w obsłudze są bibliotekarze - mówi drugi chirurg. - Wszystko mają ułożone w porządku alfabetycznym. - Ja lubię informatyków - mówi trzeci. - Mają wszystkie narządy oznaczone odpowiednimi kolorami. - A ja - mówi czwarty - uważam, że najłatwiejsi do zoperowania są prawnicy. Nie mają serca, nie mają kręgosłupa, nie mają jaj, a głowę i dupę można bez problemów zamienić miejscami. Odpowiedz Link Zgłoś
jamajca Re: Dowcipy :) 18.11.02, 19:41 Przychodzi baba do lekarza. - Panie doktorze, strasznie boli mnie głowa. - Od kiedy? - Od urodzenia. - A przedtem dobrze się pani czuła? Odpowiedz Link Zgłoś
jamajca Re: Dowcipy :) Sąsiadka 18.11.02, 19:41 - Co ci się stało w oko? - Dostałem śrubokrętem od sąsiadki. - Przez przypadek? - Nie, przez dziurkę od klucza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: powazny Re: Dowcipy :)humor- jamajka !!!!co dalej ? IP: 203.36.162.* 18.11.02, 21:55 droga jamajko !mam pytanie . kto tobie pisze dowcipt ?albo kto napisal ? dlaczego tak ciezko nam idzie na tym portalu ?jaki temat mial by powodzenie ?co o tym sadzisz ?moze temat turystyka , nauka , jak sobie poradzic z bezrobociem i . t d. ?czekam na twoje zdanie i uwagi !mocno pozdrawiam z dalekiej australi. Odpowiedz Link Zgłoś
jamajca Re: Dowcipy :)humor- jamajka !!!!co dalej ? 19.11.02, 08:43 Te dowcipy slyszy się, zna się. Ten wątek idzie topornie poniewż 99% częstochowian to smutasy, a ja mam nadzieję że chociaż kiedy czytają te dowcipy humor trochę im się poprawia. Trzeba sie śmiać a nie płakać !!!!!! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mieczyslaw Re: Dowcipy :)- Humory c.d!! IP: *.i.net.au / 203.36.162.* 22.11.02, 03:54 -Slyszalem, ze Kowalski kupil sobie nowy samochod ? - Przeciez to nie jego ! -Skad wiesz ? - Wczoraj mi powiedzial, ze to Toyota Karola . Pozdrawiam i zachecam do dowcipow i humoru !! Mieczyslaw !!! Odpowiedz Link Zgłoś
jamajca Re: Dowcipy :) 22.11.02, 21:24 Facet z babeczką zatrzymują się na środku chodnika i zatapiając się w namiętnym, głębokim pocałunku. Mocno się pieszczą, nie zwracając na nikogo uwagi. W pewnej chwili podchodzi do nich mężczyzna, zagląda przez jedno ramię, przez drugie ramię, głośno chrząka. Widać, że próbuje zwrócić na siebie ich uwagę... Facet przestaje więc całować babeczkę i poirytowany pyta: - Panie, czego pan chce do cholery?! Mężczyzna speszony pokazuje palcem na kobietę i bąka: - Bardzo przepraszam że przeszkadzam, ale żona ma klucze do domu... Odpowiedz Link Zgłoś
jamajca Re: Dowcipy :) 22.11.02, 21:25 Na stację benzynową podjeżdża samochód. Facet obsługujący pompę widzi na tylnym siedzeniu auta dwa pingwiny. Zaskoczony pyta kierowcę: - Co robią z tyłu te dwa pingwiny? - Znalazłem je i nie wiem, co z nimi zrobić. - Powinien je pan zawieźć do ZOO. - O, to doskonaly pomysł, dziękuję! Nastepnego dnia ten sam samochód znów pojawia sie na stacji, a na tylnym siedzeniu auta siedzą te same pingwiny. Pracownik stacji mówi: - Myślałem, że zabral je pan do ZOO. - Zabrałem, zabrałem!... Spędziliśmy tam wspaniały dzień, a dzisiaj jedziemy do kina! Odpowiedz Link Zgłoś
jamajca Re: Dowcipy :) 06.12.02, 09:32 Po powrocie z miesiaca miodowego para mloda nie odzywa sie do siebie. Świezo upieczeni mąż i zona nawet nie patrzą w swoim kierunku. Zaniepokojony tym stanem rzeczy najlepszy przyjaciel pana młodego postanowil z nim porozmawiac. - Stary, co sie dzieje? - Po naszej nocy poslubnej, kiedy wstalem wziąć prysznic, odruchowo, tak jak zwykle, wyciągnąłem z portfela 200 złotych i polożylem na poduszce. - Nie martw sie. Twoja zona to rozsadna babka, na pewno szybko o tym zapomni. - Ale nie wiem czy ja zapomne to, że gdy wróciłem z łazienki, na poduszce leżało 50 złotych reszty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pewal Re: Dowcipy :) IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 08.12.02, 10:10 Dowcip znad morza. Statek płynie w długi rejs. Na pokładzie tylko mężczyźni i jedna koza. Mija tydzień rejsu - wszyscy marynarze chodzą do kozy a Kowalski - nie. Koledzy pytają dlaczego. Sprawa osobista - odp. Kowalski. - Jak osobista to osobista. Mija drugi tydzień - wszyscy oficerowie chodzą do kozy. Chief wzywa Kowalskiego. - Dlaczego wy do kozy nie chodzicie? - Sprawa osobista. - Jak osobista to osobista. Mija trzeci tydzień rejsu - nawet kapitan chodzi do kozy. Wzywa Kowalskiego. - Dlaczego wy, Kowalski do kozy nie chodzicie. - sprawa osobista panie kapitanie. - Ja rozumiem, ale ja tu jestem jak wasz ojciec, jak wasza matka to możecie mi powiedzieć - mówi z troską w głosie. - Bo wy wszyscy traktujecie ją jak k...ę, a ja ją naprawdę kocham. Pozdr. Pewal Odpowiedz Link Zgłoś
jamajca ten jest fajny............ 11.12.02, 15:07 Dwaj upici marynarze siedzą w barze. Nagle jeden mówi do drugiego: - Te, Stefan, wiesz, że mój kumpel ma złoty kibel? - Franek, za dużo wypiłeś. - Nie wierzysz? Chodź, to ci pokażę. - No dobra. Obaj marynarze idą do kumpla Franka i pukają do drzwi. Po chwili otwiera im mały chłopiec i woła: - Tato! Przyszedł ten pan, co ci w puzon nasrał! Odpowiedz Link Zgłoś
jamajca zajaczek ;) 07.09.03, 07:14 Idzie zajac lasem i wrzeszczy: - Wyruchałem lwicę!... Spotyka do wilk. - Zajac, zamknij pysk. Chcesz żeby lew usłyszał? Poza tym i tak ci nikt nie uwierzy. Zajac wzruszyl ramionami i dalej drze pysk: - Wyruchałem lwicę!... Wyruchałem lwicę!... Spotyka go niedzwiedź. - Zając, zamknij się, bo lew usłyszy i wszyscy będziemy mieli przechlapane jak się wkurzy. A i tak nikt Ci nie wierzy. Zajac wzruszyłramionami, idzie dalej i drze się: - Wyruchałem lwicę!... Wyruchałem lwicę!... Wyruchałem lwi..... Nagle zobaczyl lwa! Lew wkurzony goni zająca, goni... Zając wskoczył w wydrążony stary pień, lew za nim, ale utknął. Utknął tak, że tyłek mu wystaje, a łeb jest w środku. Zając stanął, podszedł z tyłu do lwa, rozejrzał sie wokół, rozpina rozporek i mówi: - No! W to, to już na pewno nikt mi nie uwierzy! Odpowiedz Link Zgłoś
jamajca hehhehehe....ten jest z tych lepszych :) 11.12.02, 15:10 Bóg zaoferował swe przykazania rżnym narodom świata. Najpierw przybył do Włochów. - Jakie przykazanie nam oferujesz? - zapytali. - "Nie zabijaj". - Nie chcemy takiego przykazania. Następnie przybył do Rumunów. - Jakie przykazanie nam oferujesz? - zapytali. - "Nie kradnij". - Nie chcemy takiego przykazania. Potem przybył do Francuzów. - Jakie przykazanie nam oferujesz? - zapytali. - "Nie cudzołóż". - Nie chcemy takiego przykazania. Wreszcie przybył do Żydów. - Za ile? - zapytali. Odpowiedział: - Za darmo. - No to weźmiemy wszystkie dziesięć! Odpowiedz Link Zgłoś
jamajca hihii....coś na temat studentów i sesji..b.fajny 11.12.02, 15:11 Bóg postanowił sprawdzić we wrześniu, co też porabiają studenci. Zesłał więc na ziemię anioła, ten posprawdzał i wraca z raportem: - Studenci medyka się uczą, studenci uniwereka piją, studenci polibudy piją. Następną kontrolę zrobił w listopadzie: - Studenci medyka ryją, studenci uniwereka zaczynają się uczyć, studenci polibudy piją. Styczeń: - Studenci medyka kują, aż huczy, studenci uniwereka ryją, studenci polibudy piją. Początek sesji. Anioł wraca z ziemi i mówi: Panie Boże, studenci medyka ryją dzień i noc, studenci uniwerka ryją dzień i noc, studenci polibudy się modlą. A Bóg na to: - I ci właśnie zdadzą! Odpowiedz Link Zgłoś
jamajca :) 11.12.02, 15:13 Dwaj pijani w samochodzie: - Za mostem skręć w lewo... - Ale... to Ty prowadzisz... Odpowiedz Link Zgłoś
jamajca Kompot :) 13.01.03, 09:26 Chłopak w aptece kupuje prezerwatywy i po kolei wymienia różne smaki: - Poproszętruskawkową, bananową, malinową... Zniecierpliwiona sprzedawczyni: - A co, będzie pan kompot gotował? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wookie Re: Dowcipy :) IP: *.pl 02.02.03, 22:08 Facet mial miec kontrole skarbowa, a jak kazdy troche krecil przy zeznaniach. Nie wiedzial jak sie ubrac na ta okazje, poszedl wiec po rade do znajomego doradcy podatkowego. Ten bez namyslu kazal mu sie ubrac jak ostatni kloszard, zeby inspektor wiedzial, ze faktycznie ma do czynienia z nedzarzem. Facet nie uwierzyl za bardzo i poszedl jeszcze do znajomego adwokata. Ten kazal mu sie ubrac jak najlepiej, zeby insektor traktowal go powaznie. Strapiony, z metlikiem w glowie poszedl po rade do rabina. Ten wysluchal go spokojnie i mówi: - Tak jak mówisz, przypomina mi sie pewna historia kobiety, która nie wiedziala jak sie ubrac na noc poslubna. Matka kazala jej wlozyc dluga, gruba koszule nocna, a kolezanka super seksowny komplecik... - A co to ma wspólnego ze mna?! - pyta sie facet. - Niewazne jak sie ubierzesz. I tak cie wyruchaja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bicz_wyborczy Re: Dowcipy :) IP: *.zab.cdp.pl / *.kat.cdp.pl 02.02.03, 23:29 Oczywiście, jamajca, serwuj dowcipy. Przedupasie Wrony, ciuliku jeden, tylko na to cię stać. Z obłędem w oczach serwuj te swoje dowcipy przepisane z Sadurskiego lub Masztalskiego. Drygasz? Bo jesteś fiutkiem i jak jest coś poważniejszego przeciw Wronie, to zaraz cię wystawia na flankę, byś rozładował atmosferę. Pamiętaj, Wrona nie dotrwa do końca kadencji. Ciebie też spławią. Myślisz, że ludzie nie wiedzą, ktoś ty? Odpowiedz Link Zgłoś
jamajca Re: Dowcipy :) 20.04.03, 10:18 --W ZOO przed wybiegiem dla małp stoi szkolna wycieczka. W pewnym momencie dwie małpy zaczynają kopulować. Dzieci za nic nie dają się odciągnąć od kraty, więc zdesperowana i zarumieniona nauczycielka zwraca się do przechodzącego dozorcy: - Niech pan coś zrobi z tymi małpami tu są dzieci, może by im tak dać kawałek biszkopta!?! Na to dozorca: - A pani za kawałek biszkopta by przestała? ^_^ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: V.C. Re: kliknij tu ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.03, 17:05 www.madblast.com/funflash/swf/if_youre_trigger_happy.swf :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Radio Maryja Re: Dowcipy :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.03, 10:06 > > > > > ekspert RM: - Masoni są narzędziem szatana, a ich znakiem jest > > > > > słońce. Zwróćcie uwagę, że ten znak starają się umieścić > > > > > wszędzie. Na przykład w Polsacie się ono pojawia i na butelkach > > > > > wody "Bonaqua", i jako logo partii Unia Wolności. Żebyśmy mieli > > > > > kilkuset takich ojców Rydzyków w Polsce, to nie musielibyśmy się > > > > > bać masonerii. > > > > > > > > > > ¤ ¤ ¤ > > > > > telefon do RM: - Ja sobie taką modlitwę wymyśliłam sama. Mogę > > > > > powiedzieć? - Prosimy... - Jak to dobrze, że jesteś, ojcze > > > > > Rydzyku, jak to dobrze, że ciebie ta mama urodziła, > > > > > niepokalana... > > > > > > > > > > ¤ ¤ ¤ > > > > > rozmowa na antenie RM: - Niech będzie pochwalona Maryja zawsze > > > > > dziewica. Czy będę na antenie? - Już pan jest na antenie. - A co > > > > > mi ksiądz za pierdoły opowiada, kiedy mam włączone Radio Maryja > > > > > i tam teraz słyszę ojca dyrektora! - Bo jeszcze fale radiowe do > > > > > pana nie zdążyły dolecieć. I proszę się kulturalnie wysławiać. - > > > > > Aha... > > > > > > > > > > ¤ ¤ ¤ > > > > > słuchacz RM: - Chciałem pozdrowić moją zmarłą siostrę. Żeby > > > > > zawsze była zdrowa. > > > > > > > > > > ¤ ¤ ¤ > > > > > przypadkowe wejście na antenę dźwiękowca RM zdenerwowanego > > > > > odgłosami remontów rozgłośni: - Ku...a, ch...u, przestań > > > > > wiercić. Jak ja, ku...a, mogę miksy robić w takich, ku...a, > > > > > pie...ch warunkach, do ch...a! > > > > > > > > > > ¤ ¤ ¤ > > > > > > > > > > rozmowa na antenie RM: - Jak to jest, ojcze? Znajoma chodziła po > > > > > domach i zbierała pieniądze na Radio Maryja i wpadła do piwnicy > > > > > głową w dół i teraz ma wstrząs mózgu i cała poraniona jest... - > > > > > Może źle zbierała... > > > > > > > > > > ¤ ¤ ¤ > > > > > > > > > > rozmowa na antenie RM: - Tu Radio Maryja, katolicki głos w twoim > > > > > domu. Słuchamy, kto się do nas dodzwonił? - Tu... tu... > > > > > Włodź...dź... dzi... mieeerz z No... oooo... weg...g...g... > > > > > Sącz...cz...cza... - O widzę, że z Panem sobie nie > > > > > porozmawiamy > > > > > rozmowa na antenie RM: - Jestem ogromnie zbulserwowany tym, co > > > > > się dzieje... - My też, panie Janie, ale mówi się > > > > > zbulwersowany... - No właśnie... jestem zbulserwowany... > > > > > > > > > > ¤ ¤ ¤ > > > > > modlitwy na antenie RM: - Słuchamy, Radio Maryja... w czyjej > > > > > intencji modlitwa? - Ja bym chciała się pomodlić za wszystkich > > > > > oszustów, kłamców i złodziei... no i za ojca dyrektora > > > > > oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: expertum credere p ogolnie udzielam wyroznienia IP: *.intern.wittmann / 10.100.69.* 08.09.03, 21:32 ogolnie udzielam wyroznienia wszystkim tworczo produkujacym sie na tym forum. fajnie ze przejeliscie i rozwineliscie idee aby troche wyluzowac ( forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=6834274&a=7377264 ). Palantowi z Francyi (Koktor czy jakis inny frajer) i przesmiewcy umilowanego Radia Maryja udzielam nagan. Odpowiedz Link Zgłoś