Dodaj do ulubionych

powrót zzagranicy

17.02.06, 16:08
Bardzo chcialabym wrócic do Polski z rocznego pobytu zagranica.
Od pól roku nienawidze miasta w ktorym jestem, chociaz pracuje ale mam dosc
obcego panstwa.
Powinnam dac ogloszenie: Zamienie prace w UK na prace w Polsce. To ostatnio
malo popularne.
Obserwuj wątek
    • Gość: ala Re: powrót zzagranicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.06, 22:18
      Ciekawe a ja mam już dość Polski - może się zamienimy ?
      • yanoooosh Re: powrót zzagranicy 19.02.06, 22:27

        zostan tam tu nie ma po co przyjezdzac
      • Gość: Kreps Re: powrót zzagranicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.06, 22:29
        Kolego ja mialem podobnie. Wytrzymalem w Anglii 20 miesiecy, od niecalego
        miesiaca jestem juz w mojej kochanej Czwie :) Jezeli naprawde cie juz ciagnie do
        kraju, wracaj, jezeli sie dopiero zastanawiasz nad tym, poczekaj jeszcze jakis
        czas... Zarob pare funtow wiecej:)

        Pozdrawiam
        • Gość: jacek Re: powrót z zagranicy IP: *.stacje.agora.pl 19.02.06, 22:34
          Kochani, rada: „z zagranicy” piszemy osobno jeżeli chodzi o zagranicę
          lub „zza granicy” w wypadku, gdy mamy na myśli jakąś konkretną granicę.
          • bary14 Re: powrót z zagranicy 20.02.06, 00:10
            dzięki, jak teraz na to patrzę to wydaje sie oczywiste. Nie lubię robić błędów,
            więc następnym razem będę wiedziała.
            na wszelki wypadek napiszę 100 razy
            powrót z zagranicy, powrót z zagranicy, powrót z zagranicy, powrót z zagranicy,
            powrót z zagranicy, powrót z zagranicy, powrót z zagranicy, powrót z zagranicy...
    • Gość: zed Re: powrót zzagranicy IP: *.g.pppool.de 19.02.06, 22:45
      bary14, jesteś żałosna.
      • Gość: Kreps Re: powrót zzagranicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.06, 22:47
        Co twoim zdaniem jest takiego zalosnego w poscie tej dziewczyny??
        • bary14 Re: powrót zzagranicy 20.02.06, 00:07
          Dla niektórych pieniądze są podstawą życia, a ja naprawdę mam juz dosyć zycia
          tutaj. Tylko zdaje sobie sprawę że powrót też łatwy nie jest.
          W Polsce pracowałam w biurze, tutaj też, choć tymczasowo, ale pracuję w biurze,
          więc pod kątem zawodowym najgorzej nie jest. Tylko emocjonalnie jestem wypalona.
          Chyba po prostu nie każdy nadaje się na emigrację.
          Kreps dzięki za zrozumienie.
          A Ty po powrocie jak się odnalazłeś? Znalazłeś jakąś pracę?
          • Gość: Kreps Re: powrót zzagranicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.06, 10:17
            Narazie nic nie znalazlem, jestem tu w koncu niecely miesiac:)Zreszta ja jeszcze
            nawet nic nie szukalem :D Musisz pamietac ze jezeli wrocisz do kraju i naprawde
            bedzie ci tu tak zle to zawsze mozesz znow wyjechac do UK. Znasz jezyk wiesz jak
            sie tam poruszac. Szczerze mowiac nie ciagnie mnie juz do wyjazdu ale zawsze
            bede mial ten komfort psychiczny.

            Pozdrawiam
    • Gość: thx Re: powrót zzagranicy IP: *.org 20.02.06, 12:19
      ja wróciłem na jesień tamtego roku z Anglii, mam podobne odczucia jak ty tzn.
      zpracą nie najgorzej ale klimat tam panujące to koszmar. 80% Polaków
      przebywających tam to jakiś kosmiczny gatunek ludzi, ani pogadać , ani się
      spotkać tylko funty do skarpetki i do domu. Po równym roku powiedziałem see you
      to nie dla mnie
      • bary14 Re: powrót zzagranicy 20.02.06, 13:44
        Pogoda jest rzeczywiscie tragiczna. Ja jeszcze decyzji ostatecznej nie
        podjelam. Jestem na rozdrozu. Mam wrazenie ze tutaj nie wytrzymam dlugo, a do
        Polski boje sie wracac, bo jak bedzie z praca? Wiem zawsze moge wyjechac z
        powrotem. ALe musialaby mnie naprawde bieda przycisnac zebym powtornie
        wyjechala.
        • Gość: fanka Re: powrót zzagranicy IP: *.masterkom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.06, 13:51
          trzymaj sie barry14 i pamietaj ze wiele osob tu w Polsce marzy o takich dylematach jakie Ty masz. miec prace to podstawa. wazne tez zeby miec ukochana osobe i z nia dzielic wszystkie smutki i radosci...i nabrac sily i wiary w to co sie robi. tu jest naprawde ciezko z praca. najlepiej przywiezc kase z UK i rozwinac swoj wlasny interes w jakiejs branzy...
          • bary14 Re: powrót zzagranicy 20.02.06, 13:56
            fanka, ja jestem gotowa pracowac za najnizsza stawke ale w Polsce. Moze dlatego
            ze czuje sie tu bardzo samotna? W wynajetym domu, bez Rodziny jest naprawde
            ciezko. U siebie zawsze mialam co robic w weekend i popoludniami, tutaj chodze
            z kata w kat i usycham, jak kwiatek bez wody.
            • Gość: fanka Re: powrót zzagranicy IP: *.masterkom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.06, 14:03
              to wracaj... otworzylas mi oczy to druga strone medalu pracy zagranica:) trzeba zyc w zgodzie z soba, bo inaczej jest faktycznie meczarnia... ale czasem trudnosci sa chwilowe i mijaja... trzeba to przezyc:)
    • Gość: bary Re: powrót zzagranicy IP: 193.61.136.* 20.02.06, 15:03
      a moze sa tu jeszcze inni ktorzy wrocili z zagranicy? Odeziwjcie sie co
      porabiacie?
      • Gość: pablo Re: powrót zzagranicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 16:24
        Niedawno wróciłem z Francji do polskiego syfu !
        Widząc ten sam gnój ,jeszcze większe dziury w jezdiach , nieudolnośc i
        pazerność rządzących ,nalezy nazwać rzeczy po imieniu !
        Oj dobrze że już niedługo znowy jadę z powrotem do cywilizowanego kraju !
        • bary14 Re: powrót zzagranicy 20.02.06, 16:56
          Rzeczywiscie infrastruktura jest zdecydowanie lepsza na Zachodzie. Ja tez to
          widze. Poza tym obsluga w urzedach jest na zdecydowanie wyzszym poziomie. To
          tak jakby instytucje publiczne chcialy pomoc obywatelom, a nie utrudnic im
          zycie. To sa po prostu bogatsze panstwa. Ale i tak tesknie za nasza biednym
          krajem.
          • Gość: zed [...] IP: *.g.pppool.de 20.02.06, 23:04
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • Gość: 098 powrót z zagranicy IP: *.man.czest.pl 20.02.06, 22:50
      kilka lat temu wróciłam do Polski po rocznym pobycie w Niemczech. Pamiętam, że
      najbardziej uderzył mnie brak kultury sprzedawców. A po kilku miesiącach się
      znów wsiąka w "polskość" i już pewne rzeczy znów nie rażą. I jeszcze szarość,
      ponuractwo, malkontenctwo...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka