Gość: Medalik
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
26.06.06, 22:24
Wymiana "starych" praw jazdy na "nowe" po klasyczny przykład totalitaryzmu
Państwa tzw "prawa" wobec Obywatela. Piszę tzw "prawa" bo z prawdziwą
praworządnością to tzw "prawo" nie ma nic wspólnego. Jest to szkodliwy
społecznie i ekonomicznie przepis biurokratyczny, który nie ma żadnego
uzasadnienia ani prawnego ani tym bardziej ekonomicznego. Państwo zmusza
miliony Obywateli do spełnienia absurdalnego z punktu widzenia ekonomii
działania powodującego utratę środków finansowych na inne bardziej życiowe
potrzeby. Obywatel, który wyda te kilkadziesiąt złotych na "nowe" prawo jazdy
nie wyda tych pieniędzy ani na chleb, ani na książki dla dzieci, ani na inne
niezbędne potrzeby życiowe. W ten sposób któryś piekarz zamknie swoją
piekarnię, księgarz - księgarnię, itd, itp, ale to cholerne państwo będzie
miało kasę na darmozjadów od papierów ważnych i ważniejszych. He,he, tak jakby
z datą utraty ważności starego prawa jazdy Obywatel tracił umiejętność
prowadzenia samochodu - taką bzdurę może wymyślić tylko urzędnicza kapuściana
głowa !! Moje prawko od ponad 20 lat miało na ten przykład napisane jak wół:
WAŻNE: BEZTERMINOWO - rozumiecie Państwo prawo jazdy "ważne bezterminowo"
traci swoją ważność bo tak postanowili geniusze prawa na Wiejskiej !!! Do
diabła z nimi i całym ich czarcim pomiotem !!!
Dla porównania - swego czasu postanowiono wydawać nowe tablice rejestracyjne,
ale stare zachowały ważność do czasu wyrejestrowania pojazdu. To było
działanie roztropne i ekonomicznie uzasadnione !!! Czyli jak "władza" chce -
to potrafi działać rozsądnie. A jak "władza" nie chce - no to ludziska muszą
za to płacić !!
Pamiętajcie o tym przy okazji każdych wyborów.
Dziękuję za uwagę.