Gość: nuka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
03.07.06, 19:55
Porzuciłam miłość, bo obawiałam się wychowywania jego 2 dzieci (sama mam
córeczkę i sama ja wychowuję)
Wybrałam kawalera bez dzieci który nas uwielbia, ale nie kocham go tak mocno
jak tamtego...
Wiem, jestem wygodnicka, ale dalej nie daje mi spokoju czy wyleczę się z tej
miłości do pierwszego..
Jak myślicie???
Tylko proszę, nie obrażajcie wulgaryzmami...i tak juz mi cięzko