Dodaj do ulubionych

Obsesja na temat skarpetek i sandałów

IP: *.man.czest.pl 03.08.06, 19:00
Dlaczego do cholery, pytając niemal każdą dziewuchę co odpychającego bywa u facetów to niemal zawsze pada odpowiedź skarpetki do sandałów. A ja pytam: co w tym złego? Jeżeli skarpetki nie są dziurawe, kolorystycznie dopasowują się do reszty stroju, no to w czym jest problem do cholery? Kto i kiedy powiedział, że taka kombinacja jest bee? Niech no mi ktoś odpowie dlaczego to NIE PASUJE? I do czego? Pomijam już właśnie jakość tych skarpetek, tudzież ich kolorystykę i wkomponowanie się w resztę. Chodzi o zasadę łączenia tych elementów garderoby, niepojęte dla mnie to jest.
Czy nikt nie zadał sobie trudu i nie domyślił się, że na przykład ktoś chce założyć sandałki, bo gorąco jest, ale paski, sprzączki lub inne duperszwance obcierają gołą skórę? I zamiast obklejać całe stopy plastrami prościej jest założyć schludne skarpetki. Ale nie. Wieśniactwo i tyle. Ale dlaczego wieśniactwo, to już nikt nie wie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Pati Re: Obsesja na temat skarpetek i sandałów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 19:03
      A powiem Ci ze mnie to juz zaczyna walic.Najpierw tez mnie to razilo ale moj
      chlopak sie uparl i stwierdzil ze mu tak wygodniej to niech sobie nosi-grunt ze
      sa czyste i nie dziurawe!Nie przejmuj sie i nos jak chcesz. Mysle ze nie ma co
      sie przejmowac opinia innych-grunt zebys Ty sie w tym dobrze czul. Pozdrawiam!!!
    • Gość: Adam Re: Obsesja na temat skarpetek i sandałów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 19:04
      A widziales kiedys dziewczyne w spodniach i na to jeszcze w spodniczce ?
      Podobalo Ci sie ? Jak jest zimno nie nosi sie sandałow. Tak sie przyjelo w
      siwecie mody chesz chodzic jak burak to Twoja sprawa.
      • Gość: popieram adama Re: Obsesja na temat skarpetek i sandałów IP: *.net / *.net 03.08.06, 20:59
        a ja jestem kobieta i chodze w sandalach nike i sportowych stopkach nike,i mi
        jest z tym dobrze i mam gdzies jesli komus to nie pasuje.a bez sensem jestjesli
        ktos mowi ze tak juz sie przyjelo w swiecie,to nie prawda!jedz do jakiegos
        wiekszego miasta w Polsce czy w ogole na swiecie,tam nikt nie zwraca uwagi na to
        jak kto chodzi ubrany..niestety tylko w takich miejscowosciach jak Czestochowa
        kazdy patrzy jak ktos inny jest ubrany.Zmierza go wzrokiem od gory do dolu..ehh
        szkod agadac
        • Gość: jacek Re: Obsesja na temat skarpetek i sandałów IP: *.czestochowa.agora.pl 03.08.06, 21:02
          To jest tak samo jak z jedzeniem zupy ręką - można, ale wygląda paskudnie.
    • starymoherberet Re: Obsesja na temat skarpetek i sandałów 03.08.06, 21:17
      Przyjmuje sie kilka zasad, ktore nalezy przestrzegac, a jedna z nich jest
      bezwarunkowy ZAKAZ noszenia skarpetek do sandalow. Dlaczego ? Poogladaj kilka
      rycin greckich, rzymskich... ot tradycja zostala.
      Oczywiscie mozesz z tym usilnie walczyc i prawic idiotyzmy o schludnych
      skarpetkach itd.
      Znamienne jest to, ze czytajac posta wiedzialem ze napisal go ktos z PCZ :) (bez
      urazy, ale czesto gdy stoje na swiatlach kolo PCZ, widze mase pracownikow
      naukowych noszacych krawaty do koszul z krotkim rekawem (oczywiscie bez
      marynarki), sandaly i jednoczesnie skarpetki, fulary i inne cuda :) Pozdrawiam i
      zycze wytrwalosci w kreowaniu nowej, jedynie slusznej mody :)
    • Gość: jagienka Re: Obsesja na temat skarpetek i sandałów IP: *.net.pl / *.realestate.net.pl 03.08.06, 21:23
      Jeśli skarpetki są brudne, brzydkie, dziurawe itp. to w ogóle nie ma tematu.
      Wtedy sandał + skarpetka jest be. Chociaż i gołe nogi w tych sandałach bywają
      brudne ;-) Ale tak poza tym jeśli skarpetki są czyste i dopasowane
      kolorystycznie to ja nie mam większych zastrzeżeń i uważam, że to lepsze niż
      poobcierane stopy. A stwierdzenia, że taka jest moda są czasami trochę
      śmieszne. Bo przepraszam ale czy gdyby była taka 'moda' to chodzilibyście z
      gołą pupą na wierzchu?. .. niektórzy pewnie tak... ;-)pozdrawiam
      • starymoherberet Re: Obsesja na temat skarpetek i sandałów 03.08.06, 21:49
        Ale to nie jest moda, tylko bardziej tradycja. Za to typowo lokalna moda to
        skarpetki do sandalow i udowadnianie, ze tak jest estetycznie.
      • Gość: henia Re: Obsesja na temat skarpetek i sandałów IP: *.cable.ubr01.mort.blueyonder.co.uk 03.08.06, 21:59
        no wlasnie kiedy w londynie zobaczysz goscia w sandalach i w skarpetkach to wiadomo ze to polak ,no ale coz tu dopiero jest prawdziwy swiat przebierancow,pozdrawiam
        • Gość: kaczuszka Re: Obsesja na temat skarpetek i sandałów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 22:15
          dlaczego nie, przeciez to nie kobieta w wizytowych, eleganckich/wyjsciowych sandalkach.mnie osobiscie by nie razilo.moj facet ciagle w adidasach chodzi , nawet w ten 30-kilku stopniowy upal i nie chce kupic sandalow ani klapek a przymierzal chyba z 1000 i zadne mu nie pasowaly i przemarudzil wszystkich
    • Gość: koleś forum - kobieta - na luzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 21:42
      tam szukajcie bo tam taki wątek miał chyba z 600 wpisów, wywołał bardzo ożywioną dyskusję
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka