Gość: Medalik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.06, 20:42 To chyba niemożliwe aby to się stało na ... trzeźwo ?! Obecna histeria przeciwko pijanym kierowcom nie przewiduje wypadków śmiertelnych bez udziału pijanuch kierowców ... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Harry_man Re: Znów śmierć na DK1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.06, 20:54 "fiat iveco" - to jest dopiero profesjonalna informacja. To był w końcu fiat czy iveco? Równie dobrze mogliście napisać volkswagen opel. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krakoo Re: Znów śmierć na DK1 IP: *.czest.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.06, 22:54 Ba, do tego jeszcze bardziej profesjonalnie i po polskiemu: 'jadący (..) iveco uderzyło' Polska jezyk, trudna jezyk... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pablo Re: Znów śmierć na DK1 IP: *.orange.pl 29.08.06, 09:10 To było IVECO Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Znów śmierć na DK1 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.06, 08:38 To własnie jest efekt wyjścia Policji z krzaków,stoją sobie w ustalonych miejscach z daleka widoczni,a jak kierujący minie patrol to gaz do dechy, bo wie, że nikt sie nie bedzie narażal i go nie zatrzyma.To są własnie te osatnie dobre dla kierowców nowości.Niech dalej w Polsce gazetą przewodnią będzie brukowiec i niech steruje różnymi instytucjami za pomocą 100 zł i aparatu w telefonie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JA Re: Znów śmierć na DK1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.06, 20:33 To się stało na trzeźwo!! Znłam Kube, byłam na jego pogrzebie. A za nim jechała mama, żona i dwójka małych dzieci! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Znów śmierć na DK1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.06, 20:45 To jest strasze taki investor tyle planow na zycie dlaczego... niemoge sie pogodzic z tym faktem jak i wiele osob mi znanych :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CÓRKA KIEROWCY Re: Znów śmierć na DK1 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.06, 12:11 Siemka mam tate co jeździ samochodem ciezarowym jeździ od 18 lat nigdymu sie to nie zdarzyło az pewnego dnia połozył sie spac ( w ciezaróce) spał 4 godziny wstał poogladal zsamochód poszedł cos zjesc do baru wypił kawe przyszedł i pojechał ujechał 20 kilometów i zasnał za kierownica wpdał do rowu na naczepie miał 25 ton . miał szczescie bo nic mu sie nie stało auto było rostrzaskane w drobny mak !( rów był bardzo głeboki i jeszcze reczka niedaleko płyneła) policja straz miejska nawet nie ostwaili znaku ze jest gleboki rów ( pomyślcie jesli 25 tonowa naczepa wpadła na niego nie było go by juz na tym świecie) odp co o tym sadzicie Odpowiedz Link Zgłoś