Dodaj do ulubionych

Czy po rozwodzie skazana jestem na samotność???

IP: *.prenet.pl 23.09.06, 22:54

Jakiś czas temu się rozwiodłam, mam dwoje wspaniałych dzieci, ale nadal
jestem samotna.Czy w Częstochowie nie ma odpowiedzialnego i spokojnego faceta?
Obserwuj wątek
    • Gość: aga Re: Czy po rozwodzie skazana jestem na samotność? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.06, 10:03
      gdzies napewno jest :)
    • Gość: de niro Re: Czy po rozwodzie skazana jestem na samotność? IP: *.realestate.net.pl 24.09.06, 10:03
      Jestem.
      Tylko dzieci nie lubię...
      • Gość: "Beata" Re: Czy po rozwodzie skazana jestem na samotność? IP: *.prenet.pl 24.09.06, 11:05
        Dzięki, Aga.....tylko podpowiedz mi gdzie;
        A to co napisał de niro...to dla wiekszości facetów właśnie największy problem.
        • Gość: jk Re: Czy po rozwodzie skazana jestem na samotność? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 11:11
          Bo to jest właśnie biologia niestety.
        • Gość: aga Re: Czy po rozwodzie skazana jestem na samotność? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.06, 11:12
          Nie wiem gdzie, nie wiem kiedy, ale wiem napewno ze sie znajdzie, w najmniej
          oczekiwanej chwili... Glowa do gory bedzie dobrze :) Pozdrawiam (Beatko a moge
          zapytac w jakim jestes wieku?)
          • Gość: "Beata" Re: Czy po rozwodzie skazana jestem na samotność? IP: *.prenet.pl 24.09.06, 11:18
            do Agi:wiesz, aż mi łzy stanęły w oczach ja przeczytałam Twoją odp, a ja mam 35
            lat,więc czasem już sama nie wiem, czy to już koniec dla mnie fajnego życia(i
            tylko obowiązki na głowie)czy może jeszcze coś przede mną?pozdrawiam
            • Gość: aga Re: Czy po rozwodzie skazana jestem na samotność? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.06, 11:26
              Beatko nie mozesz tak mowic ze zycie sie juz dla Ciebie skonczylo, bo to
              absolutna nieprawda, masz dzieci, z ich ojcem Ci nie wyszlo ( nie wazne z
              jakiego powodu, kto zawinil itp) wazne zebys potrafila sie po tym wszystkim
              otrzasnac, wstac rano popatrzec przez okno dostrzec ze slonce swieci, ptaszki
              cwierkaja, ciesz sie z drobiazgow :) Skocz do fryzjera zmien kolor, uczesanie,
              od razu poczujesz sie lepiej i przede wszystkim sie nie zamartwiaj - nie warto
              a zobaczysz zycie w innych kolorach :) Przed Toba napewno jeszcze wiele
              dobrego, tylko nie wszystko od razu - jak to mowia musi byc gorzej zeby moglo
              byc lepiej, wierze ze napewno spotka Cie w zyciu jeszcze wiele szczescia :) Ps.
              troszke optymizmu - pesymisci zyja krocej :)
              • Gość: "Beata" Re: Czy po rozwodzie skazana jestem na samotność? IP: *.prenet.pl 24.09.06, 11:31
                bardzo Ci dziękuję,szkoda,że takich ludzi jak Ty jest tak mało....
                • Gość: aga Re: Czy po rozwodzie skazana jestem na samotność? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.06, 11:32
                  nie ma za co :) Jak bys potrzebowala zeby czasem ktos Cie przywrocil do "pionu"
                  to polecam sie na przyszlosc ;)
                  • Gość: "Beata" Re: Czy po rozwodzie skazana jestem na samotność? IP: *.prenet.pl 24.09.06, 18:22
                    do Agi:wiesz, ten pion, to u mnie całkiem ukośny, ale jak tak czytam Twoje
                    odp , to zastanawiam się czy Cie nie znam,Mam koleżankę o imieniu Agnieszka,
                    też te słowa mi zawsze powtarza,tylko niestety słabo to działa.Czsem
                    zastanawiam sie, gdzie popełniam błąd, a może może to jakieś fatum nade mną
                    krąży....nie umiem na to odp.Pozdrawiam
    • Gość: xx Re: Czy po rozwodzie skazana jestem na samotność? IP: 80.54.171.* 24.09.06, 18:28
      Myślę że za szybko się poddałaś. Nie możesz się dręczyć i winić ,bo to Ci na
      pewno nie pomoże.Pomyśl, moży jest ktoś niedaleko Ciebie co jest zainteresowany
      Twoją osobą, a Ty nie dajesz mu szansy, aby był bliżej Ciebie.Pozdrawiam.
      • Gość: "Beata" Re: Czy po rozwodzie skazana jestem na samotność? IP: *.prenet.pl 24.09.06, 18:41
        Wielkie dzięki xx za słowa otuchy.pozdrawiam
        • Gość: "Beata" Re: Czy po rozwodzie skazana jestem na samotność? IP: *.prenet.pl 24.09.06, 19:24
          a może podpowiecie mi jak to zmienić????
    • Gość: xxl Re: Czy po rozwodzie skazana jestem na samotność? IP: *.prenet.pl 24.09.06, 19:55
      no nie wiem....
    • samotna.w.sieci1 Re: Czy po rozwodzie skazana jestem na samotność? 24.09.06, 21:28
      też jestem po rozwodzie i jakos udało mi się spotkać tego drugiego, a czas
      pokaze co bedzie dalej. Pozdrawiam.
      • Gość: Beata Re: Czy po rozwodzie skazana jestem na samotność? IP: *.prenet.pl 24.09.06, 21:31
        Samotna w sieci, to prosze powiedz jak Ci sie to udało.pozdrawiam
        • samotna.w.sieci1 Re: Czy po rozwodzie skazana jestem na samotność? 24.09.06, 21:35
          wieszco tak własciwie to go nie szukałam "sam sie napatoczył" żartuje!
          poznaliśmy sie w sieci, dziwne co? Jestem szczesliwa choc zycie bardzo bywa
          przewrotne, dzis jest tak jutro moze byc inaczej. Mam nadzieje, że tym razem
          moje szczeście bezdie trwało dłuzej niz to ostatnie. Życze Ci bys i Ty ułozyła
          sobie zycie na nowo.

          :)
          • Gość: Beata Re: Czy po rozwodzie skazana jestem na samotność? IP: *.prenet.pl 24.09.06, 21:38
            Twoim związku
            • Gość: Beata Re: Czy po rozwodzie skazana jestem na samotność? IP: *.prenet.pl 24.09.06, 21:41
              dziękuję za życzenia, życzę Ci szczęścia i wzajemnej uczciwości w Twoim
              związku.POwiedz, jak można znaleźć kogoś wartościowego w sieci, bo jak dotąd to
              mam mieszane uczucia o czacie....i innych kontaktach internetowych.
              • samotna.w.sieci1 Re: Czy po rozwodzie skazana jestem na samotność? 24.09.06, 21:44
                kiedys jak by mi ktos powiedział , że bede z kims z netu to bym go wysmiała.
                Dlatego juz się z niczym nie zarzekam. Pisaliśmy troszke na gg w końcu sie
                spotkalismy i tak juz zostało. Urzekł mnie swoja osoba, poprostu.
                • Gość: Beata Re: Czy po rozwodzie skazana jestem na samotność? IP: *.prenet.pl 24.09.06, 21:50
                  niby to takie proste-prawda,??????????a jednak nie zawsze możliwe,bardzo
                  chciałabym to zmienić, ale chyba nie potrafię;-(Serdecznie Cie pozdrawiam
                  Samotna w sieci
                  • samotna.w.sieci1 Re: Czy po rozwodzie skazana jestem na samotność? 24.09.06, 21:54
                    nie poddawaj się!
                    Głowa do góry!
                    A mam takie małe pytanko, ile masz lat jesli to nie tajemnica?
                    Nie moge do Ciebie napisać pr, bo jestes gościem
                    • Gość: Beata Re: Czy po rozwodzie skazana jestem na samotność? IP: *.prenet.pl 24.09.06, 21:57
                      35l
                      • samotna.w.sieci1 Re: Czy po rozwodzie skazana jestem na samotność? 24.09.06, 22:01
                        im człowiek ma wiecej lat tym wszystko przychodzi trudniej , niestety. Trzeb
                        wierzć, ze bedzie dobrze, ze jeszcze się ułozy.
                      • Gość: Piotrek Re: Czy po rozwodzie skazana jestem na samotność? IP: *.pools.arcor-ip.net 24.09.06, 22:20
                        Hej,
                        Pytalas jak zrobic zeby bylo lepiej.
                        Hm, to nie jest takie proste. Wlasciwie to nawet bardzo trudne. Nie wiem jak
                        jest w Twoim przypadku, ale to "fajne zycie", niekoniecznie musi byc tak fajne.
                        Pewnie ze zyje sie tylko raz jak mawiaja, ale czy koniecznie trzeba sie tak
                        zamartwiac ze jest sie samemu? Nie mowie tutaj absolutnie o powiedzeniu sobie:
                        wiecej nie dla facatow, albo zaprzestania szukania. Ale bardziej o pogodzeniu
                        sie z tym co jest i staraniem sie naprawic tego co jest niewlasciwe. Trzeba
                        stwierdzic ze my jestesmy teraz w okresie przejsciowym, bo zwykle na dorobku
                        przez cale zycie. Nie ma raczej w Czestochowie rodzin, ktore juz sie dorobily i
                        moga dac swietne wyksztalcenie swoim dzieciom. Na Twoim miejscu wlasnie nimi
                        bym sie w pierwszej linii zajal. One sa tu najwazniejsze. Jesli cos pojdzie nie
                        tak, to nie bedziesz jedyna osoba, ktora sie zastanawia dlaczego jest zle.
                        Hm, ja tez jestem sam, majac 26 lat i tez nie jest najlatwiej. Ale na szczescie
                        coraz spokojniej. Pewnie ze ciagle mam nadzieje ze spotkam jakas odpowiednia
                        osobe, ale wlasciwie nie mialbym wiele przeciwko temu, gdybym za 10 lat nadal
                        mial nadzieje...
                        Pewnie ze jak sie da, to trzeba dzialac, a jak sie nie da, to sie nie
                        zamartwiac, tylko poprawiac malutkimi kroczkami to co moze nie dziala
                        najlepiej. Wiem ze to nie jest proste, niektorzy sie zalamuja, a inni
                        przeciwnie zakasaja rekawy i walcza.
                        Tak czy inaczej zycze Ci powodzenia!
                        • Gość: Beata Re: Czy po rozwodzie skazana jestem na samotność? IP: *.prenet.pl 24.09.06, 22:44
                          Piotrek, pięknie to wszystko opisałeś:-)Tak właściwie, to przez cały czas
                          zajmuję sie dzieciakami, ich sprawami,problemami, śmiechem i płaczem.Czas
                          przelatuje mi między palcami,nie mam czasu dla siebie, swoich przyjemności,
                          relaksu czy odreagowania od tego wszystkiego.ale cóż, widac tak musi juz być;-(
                          • Gość: Men Re: Czy po rozwodzie skazana jestem na samotność? IP: *.prenet.pl 25.09.06, 08:58
                            myślę,że nie...
    • Gość: Jan Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.06, 09:29
      A dzieciaki ile mają lat? Im mniejsze, tym gorzej.
      A najważniejsze jednak, czy dzieciaki CHCĄ kogoś nowego w domu (bo z tego co
      widzę poważnie myślisz o związku - bo jeśli nie, to na pewno będą z tym
      problemy, zawsze jest to przywiązanie do ojca, prawda?
      • Gość: Beata Re: do IP: *.prenet.pl 25.09.06, 09:42
      • taoo Re: 25.09.06, 09:43
        No nie wiem... Czasami im mniejsze, tym łatwiej.
      • Gość: Beata Re: do Jana IP: *.prenet.pl 25.09.06, 09:44
        masz rację, tylko ten "ojciec"kiepsko sie wywiązuje ze swoich ojcowskich
        obowiązków,a dzieci nie tęsknią za nim, nawet już o nim mało mówią....
        • Gość: Jan Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.06, 10:18
          To że nie mówią o nim i że nie tęsknią, nie znaczy, że tak jest - małe dzieci
          często się przecież kryją z uczuciami... i na pewno po rozwodzie nie jest im łatwo
    • jarnadu Re: Czy po rozwodzie skazana jestem na samotność? 25.09.06, 11:18
      To zależy jak wyglądasz :-)
    • Gość: "Beata" Re: Czy po rozwodzie skazana jestem na samotność? IP: *.prenet.pl 25.09.06, 21:08
      bardzo dziękuję za wszystkie odp,mam nadzieję,że jeszcze ktoś przeczyta ten
      temat i doda coś szczerze od siebie.Pozdrawiam
      • Gość: wile witaj IP: *.realestate.net.pl 25.09.06, 21:53
        Beata jestesmy w tej samej sytuacji-identycznej.
        Tez chciałabym spotkac kogos na szczęście.

        Masz jakiś priv?
        mój meil blumch@interia.pl napisz jak masz ochote.

        Pozdrawiam serdecznie.
        • Gość: Beata Re: witaj IP: *.prenet.pl 25.09.06, 22:00
          jasne,ze mam -odpiszę
        • Gość: Beata Re: witaj-do wile IP: *.prenet.pl 25.09.06, 22:25
          chyba zły adres, bo wyświetla mi sie błąd!!
          • Gość: Beata do Wszystkich na forum IP: *.prenet.pl 26.09.06, 09:55
            dziś kolejny piekny dzień, może jeszcze coś ciekawego mi podpowiecie.pozdrawiam
            • jarnadu Re: do Wszystkich na forum 26.09.06, 10:07
              Ale ty się nudzisz kobieto, nic dziwnego, że jesteś samotna skoro cały dzień
              spędzasz przed kompem. Idź na spacer, jest piękna pogoda, może kogoś spotkasz.
              • Gość: wil Re: do Wszystkich na forum IP: *.realestate.net.pl 26.09.06, 17:17
                Jeśli ten adres zły to sprubój na ten

                gprs@poczta.onet.pl
                • anna.scott Re: do Wszystkich na forum 26.09.06, 17:22
                  Nic dziwnego, że nie dochodzi, skoro jest: "sprUbÓj" na ten...
                  :D
                  • Gość: Beata .. IP: *.prenet.pl 26.09.06, 21:38
                    do Anny:dzięki za miłe słowa, ale nie wiem czy prZyłączyć się do Twojego bloga,
                    po chyba tak nie potrafię.pozdrawiam
                    • anna.scott Do Beaty 27.09.06, 21:27
                      Witaj, Beatko.
                      Ależ nie obawiaj się mnie. Na miotle nie latam (jeszcze hihihi).
                      Komentarze i krytyka (konstruktywna) bardzo mile widziane.
                      Nic tak nie buduje pisarza (albo pisarza in spe) jak oddźwięk czytelników na
                      jego dzieła.
                      Serdecznie zapraszam.
                      Jeśli chciałabyś porozmawiać bardziej prywatnie, intymnie, proszę, napisz do
                      mnie maila. Dyskrecja zapewniona.
                      Pozdrawiam cieplutko.
                      AS
    • Gość: karo Re: Czy po rozwodzie skazana jestem na samotność? IP: *.prio140.trustnet.pl 26.09.06, 19:06
      To jest tak jak z tymi biedronkami. Jak jej szukasz, to tak szybko nie
      znajdziesz. A jak sie położysz na łące i zaśniesz, to obudzisz się cała w
      biedronkach. Tyle metaforycznie, a inaczej... Jak będziesz tylko o tym myślec,
      to bedziesz sfrustrowana i wtedy zamiast przyciągać do siebie, to będziesz
      odpychać nie tylko facetów, ale w ogóle ludzi. Uśmiechaj się do siebie,
      powtarzaj: za mną nic, przede mna całe życie, dbaj o siebie, sprawiaj sobie
      drobne przyjemności... Spotkasz kogoś, ja Ci tego życzę, ale spokojnie.
      Pamiętaj, że Twoje zycie składa się z kolejnych dni, chwil. Nie próbuj ich
      przeżyć byle jak tylko dlatego, że nie masz faceta.
      • anna.scott Re: Czy po rozwodzie skazana jestem na samotność? 26.09.06, 19:35
        Howgh, jak mówią Rosjanie. ;P
      • Gość: Beata Re: Czy po rozwodzie skazana jestem na samotność? IP: *.prenet.pl 26.09.06, 21:34
        Karo, wielkie dzięki,za super słowa.Bardzo mi pomogła Twoja odp.i obiecuję, że
        tak postąpię.
        wiem ,że masz 100% racji,czasem potrzebny jest , taki ktoś, kto powie to
        wszystko-jak TY-i przywróci mnie do pionu.Dodałeś mi otuchy.pozdrawiam i 3maj
        się.
        • Gość: karo Re: Czy po rozwodzie skazana jestem na samotność? IP: *.prio140.trustnet.pl 27.09.06, 21:21
          Gdybyś miała kiepski dzień i chciała pogadać, napisz ikka34@gazeta.pl.
          • Gość: Beata Re: Czy po rozwodzie skazana jestem na samotność? IP: *.bud.pcz.czest.pl 28.09.06, 13:50
            Wielkie dzięki za miłe słowa do Anny, Mona,Karo.Wiem ,ze macie rację,a do Karo
            odezwę się.Dziękuję .
            Sortre-doskonale wiem...odpisałan Ci
            • Gość: ;-) Re: Czy po rozwodzie skazana jestem na samotność? IP: *.prenet.pl 04.10.06, 22:32
              ;-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    • Gość: :-) ? IP: *.prenet.pl 27.09.06, 19:57
      :-))))))))))))))))))))))
    • Gość: Mona Re: Czy po rozwodzie skazana jestem na samotność? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.06, 21:37
      ....stare musi odejść by mogło przyjść nowe....by przyciągnąć nową miłość
      musimy pozegnać się z tym co było...pozwolić odejść - a nowe samo zapuka do
      drzwi...zobaczysz
    • Gość: Sartre Re: Czy po rozwodzie skazana jestem na samotność? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.06, 23:50
      Wiesz, co o tym myślę...
    • Gość: ON Re: Czy po rozwodzie skazana jestem na samotność? IP: *.prenet.pl 01.10.06, 20:31
      TROCHĘ WIECEJ OPTYMIZMU;-))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka